15/03/2026
Bądźmy dla Siebie dobrzy na przedwiośnie/ledwowiosnę/wiosnę właściwą 🌷🌷🌷
Dzięki Aneta 😘
O czasie zmęczenia i regeneracji.👇
☀️ Ciepłe dni przyszły bez uprzedzenia, długa i mroźna zima zniknęła nagle.
Rano budzi nas słońce, temperatury są zaskakująco wysokie, dni przyjemnie długie. W końcu odzyskaliśmy popołudnia! Przedwiośnie zaskoczyło intensywnością i nie pozwoliło na powolne wynurzanie z zimy.
↔️ P r z e d w i o ś n i e to czas pomiędzy, już nie zima, a jeszcze nie wiosna. To czas wyczekiwany i jednocześnie wymagający dla organizmu, który musi dostosować się do innego rytmu nie zwalniając tempa…
🌱 Wiosna - tęsknimy do niej, do bycia na zewnątrz, lekkiego ubioru, powiewu wiatru, śpiewu ptaków, zielonej trawy i kwitnienia roślin, drzew i krzewów.
☀️🌱 Wiosenny czas wyciąga nas z domu i zaprasza do zmian, do większej aktywności, porządków, różnych prac w domu i na zewnętrz, kojarzy się ze wzrostem, radością, działaniem. Tymczasem często o tej porze roku dopada nas
PRZESILENIE WIOSENNE, które może potrwać kilka tygodni, (najczęściej od 2 do 6), od końca lutego, w marcu i początkowych dniach kwietnia. Używam słowa może - bo nie każdy odczuwa przesilenie dotkliwie.
↔️ Przesilenie wiosenne to naturalna reakcja organizmu na gwałtowne zmiany temperatury, ciśnienia, długości dnia i nasłonecznienia. Organizm uruchamia mechanizmy adaptacyjne i potrzebuje czasu na przystosowanie do nowych warunków.
Zmiana klimatu to nie tylko ocieplenie, to głównie nieprzewidywalność zmian pogody, skoki ciśnienia, temperatur i ich duże różnice dobowe i właśnie to obserwujemy teraz.
🙄 Jesteśmy wrażliwi na bodźce klimatyczne i zmiany warunków środowiskowych.
Zmiany pogody wpływają na regulację osi podwzgórze-przysadka-nadnercza, wydzielanie melatoniny i serotoniny, napięcie naczyń krwionośnych i ciśnienie tętnicze, gospodarkę hormonalną organizmu i wreszcie na funkcjonowanie autonomicznego układu nerwowego (AUN) - obejmują cały nasz wewnętrzny świat. 🥴
Nie powinno nas więc dziwić, że po zimowym czasie nasze zasoby energetyczne są na wyczerpaniu. Organizm wykonuje ogrom pracy by przystosować się do nowej sytuacji, a my odczuwamy brak energii i spadek samopoczucia pomimo zapowiedzi wiosny.
Ostatnio w gabinecie terapeutycznym tematem jest rozczarowanie i niepokój związany z poczuciem nieadekwatności słonecznych i przyjemnie długich dni i własnej energii.
Chcielibyśmy czuć się adekwatnie do pogody za oknem, a tymczasem zdarza się, że dopada nas:
🫴 przewlekłe zmęczenie i brak sił,
🫴 senność, która pojawia się w ciągu dnia pomimo wyspania,
🫴 trudności z koncentracją, utrzymaniem uwagi i skupieniem,
🫴 rozdrażnienie i poirytowanie bez szczególnego powodu,
🫴 obniżona odporność, dolegliwości związane z alergiami,
🫴 bóle mięśniowe, bóle głowy od łagodnych do migrenowych,
🫴 pogorszenie nastroju, chwiejność emocjonalna, brak chęci do działania i dyskomfort, który trudno nazwać.
👉 Część z tych objawów wynika z przejściowego rozregulowania osi hormonalnych, ze zmian wydzielania melatoniny, serotoniny, dopaminy i ustalania przez organizm nowej równowagi hormonalnej i oczywiście wpływa na reaktywność AUN.
Chcemy czy nie - nasz stan psychiczny i samopoczucie zależy od klimatu, od jego zmian. Warto brać to pod uwagę, rozumieć, by nie przeciążać organizmu i współpracować ze swoją fizjologią w tym czasie.
❓ Jak zadbać o siebie w czasie wiosennego przesilenia?
👉 Po pierwsze zadbać o potrzeby ciała, świadomie wspierać organizm poprzez:
🌱 regularny sen i stałe pory zasypiania,
🌱 umiarkowaną i dostosowaną do swoich potrzeb i możliwości aktywność fizyczną (wystarczający jest codzienny 20 minutowy spacer),
🌱 codzienną ekspozycję na światło dzienne,
🌱 zdrową i zróżnicowaną dietę, bogatą w składniki mineralne + ewentualnie suplementację,
🌱 nawodnienie,
🌱 odpoczynek kiedy pojawia się zmęczenie i przeciążenie.
👉 Pamiętajmy też o higienie psychicznej:
🌱 kierujmy uwagę na aktywności, które dają radość i satysfakcję,
🌱 dbajmy o kontakt z ludźmi, o relacje, które są swobodne i wartościowe,
🌱 minimalizujmy czas przed ekranem telefonu, komputera, telewizora,
🌱 dostosujmy ilość bodźców zewnętrznych do aktualnych potrzeb i możliwości,
🌱 traktujmy odpoczynek i relaks na równi z pracą i obowiązkami.
🥹 Róbmy to co pozwala łagodniej przejść przez czas przesilenia wiosennego.
Dbajmy o regenerację, wspierajmy nasz organizm z życzliwością, unikając krytyki i negatywnych ocen.
W świecie, w którym praca, wielozadaniowość i ciągłe bycie w alercie jest miarą sukcesu i powodem do dumy świadomie wybierajmy dbanie o . Niech będzie stałym elementem planu dnia. Po mobilizacji do działania i wysiłku organizm naturalnie potrzebuje odzyskać siły. To prosty , tak jak wdech i wydech, dzień i noc, który nas reguluje.
💞 Życzę nam wszystkim zauważania i ciekawości tym procesem wychodzenia ze stanu zimowego zatrzymania i rozładowania wewnętrznych baterii do stanu neutralnej równowagi by za jakiś czas przejść w przyjemne aktywne działanie.
A jeśli macie swoje sprawdzone sposoby na budzenie się do życia - podzielcie się nimi w komentarzach, inspirujmy się wzajemnie.
Informacje zebrała z różnych źródeł i z rozmów Beata Muszyńska-Dębska psychoterapia,
Zdjęcie własne z 14.04.2022 🌱