Platan-ośrodek hipoterapii i programów rozwojowych z końmi Renaty Łobody

Platan-ośrodek hipoterapii i programów rozwojowych z końmi Renaty Łobody Zapraszam do udziału w zajęciach hipoterapii, programów rozwojowych z końmi oraz warsztatów edukacyjnych.

Ostatni baśniowy śnieg już opadł, a za kocami znów widać naszą altanę❄️. Grudniowa seria warsztatów „W poszukiwaniu Asla...
24/12/2025

Ostatni baśniowy śnieg już opadł, a za kocami znów widać naszą altanę❄️. Grudniowa seria warsztatów „W poszukiwaniu Aslana” dobiegła końca. Była pełna tego, co najważniejsze: współpracy, odwagi i ciepła, które rodzi się w relacji.
Dziś, w Wigilię, myślę o wszystkich małych Poszukiwaczach, którzy przynieśli ze sobą śmiech i ciekawość świata.
Dziękuję za wspólne podróżowanie🙂

Wszystkim życzę:
❄️odwagi, która nie pcha, lecz prowadzi,
❄️ciepła, które koi, nie przytłacza,
❄️obecności, która więcej wnosi niż wielkie słowa.

Niech Wasze serca będą lekkie, a dni dobre❤️

Kolejna podróż do Narnii❄️Wczoraj znów otworzyła się szafa prowadząca do Narnii. Altana, obwieszona kocami i chustami, n...
15/12/2025

Kolejna podróż do Narnii❄️
Wczoraj znów otworzyła się szafa prowadząca do Narnii. Altana, obwieszona kocami i chustami, na chwilę stała się symbolicznym przejściem do świata baśni🙂 Było intensywnie - tak, jak bywa podczas prawdziwych wypraw. Była uważność, współpraca i odwaga. Było dużo ruchu, emocji, zmiany tempa. Każde dziecko wnosiło swój sposób bycia w grupie. Konie dawały bodziec do uważności, spokoju, byciu tu i teraz.
Było przejście z kamieniem, które dla jednych było lekką zabawą, a dla innych ważnym momentem zatrzymania. Były pierniki pieczone z zaangażowaniem i mandale z lwem, przy których wreszcie można było zwolnić i pobyć w ciszy.
Było naprawdę dobrze🙂 I było prawdziwie🦁❄️

Minęło już kilka dni od naszych warsztatów „W poszukiwaniu Aslana🦁 - zimowa opowieść u Platana”. Za zasłoną koców otworz...
12/12/2025

Minęło już kilka dni od naszych warsztatów „W poszukiwaniu Aslana🦁 - zimowa opowieść u Platana”. Za zasłoną koców otworzyła się brama do Narnii. Za progiem czekała latarnia i delikatne drżenie serca, które pojawia się zawsze wtedy, gdy zaczyna się coś ważnego. Przybyła grupa młodych poszukiwaczy przygód. Były pierwsze kroki przy latarni, gdzie świat staje się ciszą, zadania Tumnusa, które rozgrzewały odwagę, spotkanie z końmi, które zawsze milczą, ale mówią najwięcej, rozmrożenie serc, gdy każdy odkładał swój mały „lód”.
Gdy wróciliśmy z wędrówki do świata ludzi, dom pachniał piernikami, a przy kominku unosiło się ciepło. Dzieci współpracowały jak baśniowa drużyna - razem, uważnie i ze śmiechem🙂
Dziękuję uczestnikom za to, że pokazali, jak wiele piękna dzieje się wtedy, gdy ktoś po prostu jest sobą❤️

W minioną niedzielę odbyła się kolejna edycja warsztatów terapeutyczno-rozwojowych, opartych na metodach HAE i dramie. S...
03/12/2025

W minioną niedzielę odbyła się kolejna edycja warsztatów terapeutyczno-rozwojowych, opartych na metodach HAE i dramie. Spotkały się dziewczynki, które poznały się u mnie latem i stworzyły zgraną grupę. Warsztaty były okazją do dalszego wzmacniania relacji, rozwijania umiejętności społecznych, komunikacji i uważności.
W programie znalazły się:
🦊 Gra terenowa „W poszukiwaniu Rudego Lisa” - zadania oparte na współpracy, uważności i wspólnym podejmowaniu decyzji.
🦊Ćwczenia dramowe wspierające ekspresję, regulację emocji i spontaniczność w bezpiecznej przestrzeni.
🦊Kontakt z końmi (HAE) - spokojna praca w obecności koni, oparta na obserwacji, uważności i budowaniu poczucia bezpieczeństwa.
🦊Mandale -indywidualna praca plastyczna wspierająca koncentrację, symboliczne domykanie procesu i własnych odkryć.
🦊Dzwonki Koshi - element relaksacyjny, wyciszający.
🦊Wspólne przygotowanie i wypiek chlebków - naturalna integracja, poczucie sprawczości i współodpowiedzialności za zadanie.
🦊Krąg podsumowujący - rozmowa o doświadczeniach, emocjach, wnioskach i tym, co każda z dziewczynek zabiera ze sobą.

Dziękuję uczestniczkom za otwartość i piękną atmosferę współpracy🙂.
Kończymy „lisi” listopad🦊 Zaczynamy warsztaty grudniowe, podczas krórych będą akcenty zbliżających się świąt, ale głównie zaproszę uczestników w świat „Opowieści z Narnii”❄️

Niedziela. Śnieg prószy od rana. Sześciu chłopców wyrusza w teren w poszukiwaniu Rudego Lisa. Bieganie po białym puchu i...
26/11/2025

Niedziela. Śnieg prószy od rana. Sześciu chłopców wyrusza w teren w poszukiwaniu Rudego Lisa. Bieganie po białym puchu i szukanie lisich tropów. Lis znaleziony!

Potem dom. Ciepło. Bajka. Rytuał herbaty. Każdy wybiera inny kubek. Dotyk. Zapach. Pierwszy łyk. Smak. „ A dlaczego nie malinowa?!”🙈🙂

Mandale. Jaki piękny lisi motyw! Zabawa kolorami.

Drama. Rzeźby uczuć, echo, tunel szeptów. „Nudy”- mówi jeden z chłopców. Upsss… Ale cóż… podążam za nimi🙂 Klocki - strzał w dziesiątkę. Jest wspólne działanie i wspólny cel. Najstarszy uczestnik, pasjonat gotowania, zagniata ciasto. Jeden marudzi, że głodny, więc pieczemy ciasteczka i chlebki. Tandoor czeka na dworze, ogień już tańczy.

Ostatnia godzina to śniegowe bazy, ciepłe chlebki, rumiane policzki i przytulanie się do drzew. Konie… tym razem jakoś krótko. Śnieg wygrał🙂

To był dobry czas❤️

Utknęłam gdzieś pomiędzy zapachem mirabelek a kolorami jesieni😃 A potem zostałam tam dłużej niż planowałam🙂 Czasem człow...
17/11/2025

Utknęłam gdzieś pomiędzy zapachem mirabelek a kolorami jesieni😃 A potem zostałam tam dłużej niż planowałam🙂 Czasem człowiek po prostu tak chce pomilczeć. Ale w stajni cisza rzadko oznacza brak ruchu. Przez ostatnie tygodnie działo się u nas wiele: warsztaty, indywidualne spotkania z końmi, nowe ścieżki, przygody, nowe pomysły, wielkie i małe kroki dzieci. Dziś wracam tu powoli z chęcią dzielenia się tym, co czuję, że jest dobre i prawdziwe. A skoro wracam z tej „ciszy” to opowiem krótko o wczorajszych warsztatach. Było wszystko - dzieci, konie, koty, pies, lis, tandoor, zajęcia w duchu HAE i dramowe „wygibasy”🙂 Były niezwykle poważne dyskusje i te rozśmieszające do łez. Piec palił się jak chciał (dziś jeszcze czuję zapach dymu🙈), a Platan jak zwykle - regulował nas swoim wyjątkowym spokojem. Ciekawe, co przyniosą kolejne spotkania?
Listopadowym warsztatom towarzyszy motyw lisa🦊, który mówi o relacji, oswajaniu, uważności, odwadze, bliskości i granicach.

Powolutku, powolutku budujemy relację🙂 Opartą na niewerbalnych komunikatach, opartą na niuansach, opartą na wzajemnym do...
30/07/2025

Powolutku, powolutku budujemy relację🙂 Opartą na niewerbalnych komunikatach, opartą na niuansach, opartą na wzajemnym dostrajaniu układów nerwowych i synchronizacji serc. Taka bliskość człowieka ze zwierzęciem integruje go z naturą, przynosi radość, reguluje emocje, myśli i ciało. Taka relacja wzmacnia i otwiera na świat💚
Pięknie tu się zadziało🙂

Nawiązując relację z koniem wzmacniamy własną uważność, konfrontujemy swoje pomysły z pomysłami zwierzęcia ucząc się w t...
24/07/2025

Nawiązując relację z koniem wzmacniamy własną uważność, konfrontujemy swoje pomysły z pomysłami zwierzęcia ucząc się w ten sposób kompromisów i akceptacji. Odkrywamy w sobie pokłady odpowiedzialności, dbałości o bezpieczeństwo swoje i innych. Spacer w towarzystwie konia to przygoda, to połączenie z naturą, to harmonia przynosząca radość, ukojenie i wzmocnienie.
Wrażliwość dziewczynki i otwartość małej kucynki…❤️❤️❤️ Połączyły je autentyczność i szczerość, a poprowadziła ta sama ciekawość świata…🙂

Tak, każdy z nas ma talent🙂 Jesteśmy często zablokowani na odkrywanie w sobie zdolności i umiejętności. „Zmorą”, która w...
22/07/2025

Tak, każdy z nas ma talent🙂 Jesteśmy często zablokowani na odkrywanie w sobie zdolności i umiejętności. „Zmorą”, która włącza nam hamulec jest ocenianie, a w zasadzie - lęk przed byciem ocenionym.
W tej warsztatowej przestrzeń wśród koni i w proponowanych przeze mnie działaniach nie oceniamy się. Po prostu działamy i dzielimy się ze sobą tym, jak nam było i tym, co wypłynęło z nas spontanicznie i poprowadziło w tym a nie innym kierunku🙂
Pędzle malarskie i kolorowe farby poszły w ruch😍 A to, co pojawia się na sztalugach, to szept intuicji każdego z twórców🙂

Prowadzone przeze mnie warsztaty oparte są na koncepcie Horse Assisted Education. Jest to trzon zajęć. W tę przestrzeń w...
15/07/2025

Prowadzone przeze mnie warsztaty oparte są na koncepcie Horse Assisted Education. Jest to trzon zajęć. W tę przestrzeń wplatam również inne metody - głównie metodę dramy, ale też działania takie jak pieczenie chleba w glinianym piecu tandyr. Jest to zarówno wspaniałe ćwiczenie sensoryczne, jak i przyjemne wyzwanie kulinarne w przyjemnym klimacie, jaki roztacza ten piec🙂 Zachwyca mnie on od kilku lat i umila również rodzinne spotkania❤️ Jestem wdzięczna mojemu znajomemu z Krasnodaru za namówienie mnie na kupno tego wynalazku rodem z Kaukazu🙂 Związana jest z nim pewna legenda (znaleziona w sieci), głosząca, że Tandyr był pasterzem, który przez długi czas obserwował tulipany. Zauważył, że kwiaty dają wielu owadom schronienie przed zimnem. Zainspirowany, uformował z gliny duży kwiatowy pąk i rozpalił wewnątrz ognisko. W ten sposób wypalił ceramiczny kwiat. Przygotował w nim potrawę, która przez długi czas była ciepła. Po powrocie do rodzinnych stron pasterz rozpoczął produkcję takich pieców i dość szybko się na tym wzbogacił. Ot, taka legenda🙂
Mój piec służy nam od kilku lat i cieszy mnie niezmiernie. Uczestnicy warsztatów chętnie włączają się w różne kulinarne przygody, które „tandoor” umożliwia🙂 Smak potraw jest wyjątkowy. Na walory smakowe ma wpływ glina szamotowa, drewno dębowe i wysoka temperatura wewnątrz pieca. Chlebki wychodzą wyśmienite, tym bardziej, że są wypiekane z zapałem i radością🙂

Przebywanie wśród koni może uaktywnić (lub jeśli trzeba - wyciszyć) nas w różnych obszarach. Podczas minionych dwudniowy...
10/07/2025

Przebywanie wśród koni może uaktywnić (lub jeśli trzeba - wyciszyć) nas w różnych obszarach. Podczas minionych dwudniowych warsztatów uczestnicy otwierali się na swoje talenty (każdy przecież je posiada🙂). Moją intencją było rozbudzanie sił twórczych i stworzenie takiej przestrzeni, aby każdy zobaczył, że może, że jest to przyjemne, relaksujące, odkrywcze. Co ważne - nikt tego nie ocenia🙂
Doświadczenie kulinarne, jakim jest wypiekanie chleba jest świetną zabawą pobudzającą zmysły: dotyku, węchu i smaku🙂 Formowanie chlebków o różnych kształtach rozwija wyobraźnię przestrzenną, motorykę małą, koncentrację, koordynację. Proces ugniatania i formowania angażuje obie półkule mózgowe. Oczekiwanie na odpowiednie wypieczenie chlebka uczy cierpliwości, a próba utrzymania w palcach gorącego jeszcze wypieku to zabawna nauka zręczności😃 A przy tym zapach drewna wypalanego w glinianym piecu jest wyjątkowy i daje niepowtarzalny klimat.
Inną formą twórczości było malowanie. Oczywiście, tradycyjnie kolorujemy również mandale, ale tym razem, wyposażeni w zestawy malarskie (z mini sztalugami) wyruszyliśmy na pastwisko, na którym, nie zakłócając naturalnych zachowań koni, oddaliśmy się twórczości malarskiej🙂 To wspaniałe doświadczenie! Konie wśród traw, wiatr i zapach łąkowych roślin. Więcej znaczył sam proces, niż to, co „wyszło” na obrazku. Niezwykle oczyszczający i uwalniający emocje, również te głęboko zakorzenione…
Dziękuję za ten wspólny czas❤️

Za oknem wyczekiwany deszcz, a ja z przyjemnością oglądam zdjęcia z ubiegłotygodniowych pięciodniowych warsztatów🙂 Niech...
09/07/2025

Za oknem wyczekiwany deszcz, a ja z przyjemnością oglądam zdjęcia z ubiegłotygodniowych pięciodniowych warsztatów🙂
Niech ten czas wybrzmiewa w sercach uczestników niosąc im moc do codziennych działań wypełnionych radością, lekkością i wiarą w swoje możliwości❤️
Dziękuję dzieciom za wspólny czas (ja też się od nich uczę🙂), ich rodzicom za zaufanie, a Hani za to, że w swojej wakacyjnej przestrzeni nastolatki miała ochotę pomóc opiekować się młodszymi dziećmi, okazując im czułość i troskliwość❤️
Zachęcam do pooglądania zdjęć🌞😍
Ja natomiast zanurzam się w kolejne warsztatowe obszary, ale o tym może jutro🙂
Dziękuję również wszystkim, którzy tu zaglądają🙂 Nie zawsze dzielę się tym, co się dzieje u Platana😃 Jestem w rytmie zajęć indywidualnych i grupowych. Cieszę się, że jest w tym spokój i harmonia🙂
Jeśli ktoś jest zainteresowany zajęciami, zapraszam🙂

Adres

Belsk Duzy
05-622

Telefon

503 024 690

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Platan-ośrodek hipoterapii i programów rozwojowych z końmi Renaty Łobody umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Platan-ośrodek hipoterapii i programów rozwojowych z końmi Renaty Łobody:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Moja przygoda z końmi

rozpoczęła się w dzieciństwie. Pierwsze jeździeckie kroki stawiałam w nadbużańskiej gajówce „Trojan” pod okiem pana Wiesława Augustyniaka – kierownika Ośrodka Jeździeckiego w Siedlcach. Przez wiele lat uczestniczyłam w spartańskich obozach zaprawiając się w sztuce jeździeckiej, obyciu z końmi i pracy przy nich. Swoją wiedzę i umiejętności pogłębiałam w stadninie koni państwa Ferensteinów w Gałkowie. Tam też zdobyłam uprawnienia do nauczania jazdy konnej.

Chęć połączenia dwóch pasji – koni i pracy z dziećmi sprawiła, że w 1999 roku ukończyłam kurs zawodowy zorganizowany przez Fundację Na Rzecz Rozwoju Rehabilitacji Konnej Dzieci Niepełnosprawnych „Hipoterapia” w Krakowie (wg programu opracowanego przez Polskie Towarzystwo Hipoterapeutyczne we współpracy z Polskim Związkiem Jeździeckim) i otrzymałam uprawnienia do prowadzenia szeroko rozumianej hipoterapii.

Czas spędzony wśród koni i wspólna praca z nimi przyniosła mi nowe spojrzenie na naszą komunikację z tymi mądrymi zwierzętami. Zainteresowała mnie innowacyjna metoda rozwoju osobistego, jaką jest Horse Assisted Education. Jej założeniem jest to, że koń dobrowolnie nawiązuje współpracę z człowiekiem i zachęca nas do komunikowania się „bez masek”, czyli bycia autentycznymi i prawdziwymi. Trening z koniem pokazuje nam, co w nas jest silne, co słabe, co przynosi zaufanie, a co rodzi dystans. Koń zawsze reaguje na nasz stan. Jego reakcja nie jest dyktowana normami zachowań.

W 2017 r. uczestniczyłam w programie „Train the Trainer”, prowadzonym przez pionierkę tej metody w Polsce – Agatę Wiatrowską i stałam się facylitatorem programów rozwojowych z końmi. Nadal, poprzez doświadczanie, uczę się, rozwijam i stwarzam innym przestrzeń do rozwoju wg metody HAE.