Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia Prowadzę treningi we własnym studio. Dietoterapia. Naturoterapia. Biorezonans. Psychobiologia. Fototerapia. Konstelacje

BIO-LOGICZNA 🍀 w Miłości do Życia 💚
♥️ CUD-Ciało, Umysł, Dusza
🍀 Psychobiologia, Totalna Biologia,
♥️ Konstelacje, Ustawienia,
🍀 Naturoterapia
♥️ Praca z ciałem
🍀 Dietoterapia
♥️ Biorezonans
🍀 Aurikuloterapia
♥️ Suplementacja i Fitoterapia

DZIECIĘCA MIŁOŚĆ A DOJRZAŁA MIŁOŚĆ _________________________Zauroczenie, które idealizujemy, jest zazwyczaj odczuwanym p...
28/04/2026

DZIECIĘCA MIŁOŚĆ
A
DOJRZAŁA MIŁOŚĆ

_________________________
Zauroczenie, które idealizujemy, jest zazwyczaj odczuwanym podświadomie “brakiem” w przebraniu.
Nie zakochujesz się, bo znalazłeś „miłość swojego życia”, zakochujesz się, bo twój system rozpoznał starą, nieuzdrowioną ranę.
Kto nie dostał uwagi,
zakochuje się w tym, kto go ignoruje;
kto nie był widziany,
ma obsesję na punkcie osoby, która go odrzuca.
Jak działają rany?
Twoja chęć dopasowania się do innych i ich opinii - obecnie, wynika z tego, że brakowało Ci akceptacji w dzieciństwie.
Twoja potrzeba bycia dla kogoś najważniejszym w życiu dorosłym,
wynika z braku bycia słyszanym i ważnym kiedyś.
Twoje problemy z bliskością w dorosłości, wynikają z odrzucania przez opiekunów w dzieciństwie.
Twój perfekcjonizm wynika z tego, że nie czułaś/eś się "wystarczający"
Twoja chęć władzy, wynika z tego, że zbyt często ktoś próbował Cię poniżać....

To nie jest dorosła miłość, to dziecko szukające zadośćuczynienia w rękach innych.

Intensywne zauroczenie wynika z potrzeby zdobycia tego, czego brakowało przy mamie lub tacie.
Szukamy w osobie "zbawienia", którego nikt nie może ci dać.

Osoba, która zintegrowała swoich rodziców i pogodziła się ze swoją historią, zaopiekowała dzieckiem wewnętrznym, nie kocha z poziomu rozpaczy.
Nie trzeba jej uzu-pełniać, bo już czuje się w pełni.

Kto uzdrowił, buduje wolne relacje.
Nie zaczyna od uzależnienia emocjonalnego, ani od romantycznego pomysłu, że "kochać to cierpieċ".

Przestań być dzieckiem w relacji partnerskiej.
Dopóki będziesz czekać, aż twój partner naprawi twoje dzieciństwo, będziesz nazywał "przeznaczeniem" to, co jest prostą powtórką.
Miłość wymaga czegoś radykalnego: zaprzestania poszukiwań braków z relacji z rodzicami w swoim partnerskim związku.
Praca nie zaczyna się od szukania nowego partnera, zacznij od uporządkowania więzi z korzeniami. Tylko w ten sposób przestaniesz być wymagającym dzieckiem, aby stać się dorosłym zdolnym do dzielenia się.

„Mamo, tato,
biorę od was to, co mi daliście i zajmuję się tym, czego mnie brakowało.
Nie szukam już innych, by wypełniać moje luki.
Dziś wybieram kochać z własnej pełni, a nie z mojej dziecięcej rany".





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

ZATRZYMUJE W SERCU_________________________Dekret miłości i odpowiedzialności wobec mojego ciała 🤍Dziś zatrzymam pośpiec...
27/04/2026

ZATRZYMUJE W SERCU

_________________________
Dekret miłości i odpowiedzialności wobec mojego ciała 🤍

Dziś zatrzymam pośpiech i wracam do domu.
Rozpoznaję swoje ciało jako największy dar istnienia, święty pojazd, który został utkany w łonie mojej matki i pozwala mi zamieszkać na tym świecie.
Wybieram integrowanie się z nim, zostawiając za sobą odrzucenie, narzekanie lub zaniedbanie, którym je karmiłam w przeszłości.

Głęboko dziękuję każdej z jego części:
moim komórkom,
moim organom
i moim kościom, które pracują w ciszy, dla mnie,
aby umożliwić mój ruch przez życie.
Przyznaję, że przez długi czas byłam daleko od własnej struktury, ale dzisiaj, z mojego dorosłego miejsca, tak jak potrafię, biorę na siebie odpowiedzialność za pełne zamieszkanie w nim.

Obiecuję uhonorować tę świątynię, zapewniając jej opiekę, odpoczynek i składniki odżywcze, których potrzebuje, aby podtrzymać moją drogę.
Uwalniam moje ciało od ciężarów i traum, które do niego nie należą, aby mogło przejść przez życie z lekkością, w mocy i zdrowiu.
Dziś rozumiem, że dbanie o moje ciało jest najwyższym aktem szacunku dla życia, które mi dano.

_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

CICHA HISTORIA MACICY🌸🩷(List z wnętrza)___________________Nie widzisz mnie.Nie czujesz mnie...Przynajmniej dopóki coś si...
27/04/2026

CICHA HISTORIA MACICY
🌸🩷
(List z wnętrza)

___________________
Nie widzisz mnie.
Nie czujesz mnie...
Przynajmniej dopóki coś się nie zmieni.
Ale jestem tutaj,
w środku twojej miednicy, trzymając moc, której nawet sobie nie wyobrażasz.

Jestem twoją macicą.
Małym organem o silnych ścianach i gigantycznej duszy.
Nazywają mnie matrycą.
I tym właśnie jestem: korzeniem, w którym rodzi się życie.

Przez lata przygotowywałam się każdego miesiąca na wypadek, gdyby pojawił się ktoś wyjątkowy.
Każdego cyklu ubierałam się w nową pelerynę bogatą w miłość i składniki odżywcze, na wypadek, gdyby embrion mnie odwiedził.
Większość czasu się to nie zdarzało.
I bez narzekania, odpuszczałam tą nadzieje w formie menstruacji.
Remont. Czekanie. Nadzieja.
Znów. I znów.

Aż pewnego dnia jedna komórka zacumowała.
I wszystko się zmieniło.

Moje ściany się powiększyły.
Moje naczynia się rozmnożyły.
Moje mięśnie nauczyły się przytulać bez zgniatania.
Przez dziewięć miesięcy byłam kołyską, schronieniem, pożywieniem i biciem serca.

A kiedy nadszedł czas, mocno się skurczałam.
Nie z gniewu, ale z miłości.
Aby popchnąć świat, o który tak dbałam w ciszy.

Ale nie istnieje tylko dla reprodukcji.
Symbolizuje Twój dom. Kobiecość
Bezpieczeństwo. Rozkosz.
Twoją Bramę do wnętrza.

Ja też ostrzegam, kiedy coś jest nie tak.
Z bólem. Krwawieniem. Znakami, których nie wolno ignorować.
Mogę mieć mięśniaki, polipy, infekcje, albo zostać zaatakowaną przez złośliwe komórki.
Dlatego badania cytologiczne, USG, wizyty u ginekologa... nie są kaprysami.
To akty miłości.

Czasami mnie usuwają.
Kiedy nie mogę już dłużej żyć, kiedy choruje, kiedy ból jest czymś więcej niż tylko komunikacją.
Ale tak często mnie usuwają bez próby zrozumienia tego, co próbuje przekazać.
I jest w porządku.
Bo nawet beze mnie nadal jesteś kobietą.

Ale dopóki tu jestem, chcę, żebyś mnie wysłuchała.
Żebyś się mną opiekowała.
Zaszczyć mnie.
Swoją uważnością.

Nie jestem tylko organem.
Jestem historią, ewolucją i możliwością.
To ja trzymałam twoje dziecko.
To ja płakałam podczas każdej miesiączki.
To ja mam zapalenie w zespole przedmiesiączkowym, wibruję podczas orgazmu i milczę, gdy wszystko jest w porządku.

Jestem twoją macicą.
I mimo, że nie mówię...
Mam wiele do opowiedzenia.

Czy zdecydujesz się w końcu mnie posłuchać…?
Proszę…?🙏

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

UZALEŻNIONY POTOMEK: OBJAW BÓLU, NA KTÓRY NIKT NIE CHCE PATRZEĆ______________________Uzależnienie to nie tylko zależność...
26/04/2026

UZALEŻNIONY POTOMEK:
OBJAW BÓLU, NA KTÓRY NIKT NIE CHCE PATRZEĆ

______________________
Uzależnienie to nie tylko zależność, to dusza, która zatrzymała się w czasie.
Ciało może mieć 30 lub 40 lat, ale wewnętrznie utknęło dokładnie w momencie, gdy ból był nie do zniesienia.
To „zamrożone dziecko” szuka natychmiastowej ulgi w substancji, która staje się matką zastępczą, która obiecuje spokój, ale pobiera niszczycielską cenę. Systemowo uzależniony jest posłańcem: wyraża to, na co system rodzinny nie mógł patrzeć.

Niewidzialny rdzeń uzależnienia
Lojalność: Czasami uzależnienie jest sposobem na powiedzenie „ja jaki jak ty” do przodka, który cierpiał, był wykluczony, lub próba znieczulenia rodzinnego sekretu, który jest zbyt ciężki.

Poszukiwanie matki/ojca: Substancja chwilowo wypełnia lukę brakującej obecności lub więzi, które nagle przerwano w dzieciństwie.

„Ratownik”, który uniemożliwia uzdrowienie: Gdy rodzina za wszelką cenę próbuje uratować uzależnionego, odbiera mu siłę potrzebną do przejęcia własnego losu. Ślepy ratunek utrzymuje mechanizmy uzależnienia przy życiu.

Ruch ku życiu
Leczenie uzależnienia to ruch zbiorowy. Potomek (dziecko) musi przestać być „pokrzywdzonym dzieckiem”, aby wziąć odpowiedzialność jako dorosły, a rodzina musi odpuścić sobie kontrolę i patrzeć na własne rany. Tylko wtedy, gdy pozna się prawdę o historii rodziny i pojawia się ból, który nie jest już potrzebny, substancja przestaje być znieczuleniem. Dojrzałość rodzi się z jasnych granic i z miłości, która patrzy na rzeczywistość taką jaką jest, a nie na to co pożądane widzieć dla systemu.

„Patrzę na ból mojego systemu z szacunkiem, ale postanawiam go już nie znieczulać.
Zostawiam wam to, co do was należy i biorę od was siłę życiową, aby podążać własnym losem. Dziś wybieram być obecny".





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

ZATRZYMYWANIE WODY -PUCHNIĘCIE ________________Retencja płynów nie jest błędem organizmu, to strategia przetrwania. Mądr...
25/04/2026

ZATRZYMYWANIE WODY -
PUCHNIĘCIE

________________
Retencja płynów nie jest błędem organizmu, to strategia przetrwania. Mądra uniwersalna strategia żywego ciała.
Biologicznie zatrzymujemy wodę (życie), kiedy czujemy, że jesteśmy na emocjonalnej "pustyni".

O jakim konflikcie biologicznym to mówi?
👉🏻Głównym konfliktem jest Konflikt odizolowania. Czuć się samotnym, porzuconym lub poza swoim żywiołem.
👉🏻Uczucie samotności: „Nie mam nikogo”.
👉🏻Egzystencjalny upadek: „Straciłem swoje terytorium” (dom, pieniądze, rodzina, tożsamość).
👉🏻Czucie się jak ryba poza wodą: Przebywanie we wrogim lub nieznanym środowisku.
👉🏻 Niepewność finansowa: Strach przed brakiem „płynności” (pieniędzy)

Jakie ukryte emocje można zidentyfikować?
👉🏻Bezradność: Uczucie, że nikt cię nie chroni.
👉🏻Strach przed przyszłością: „Co ze mną będzie? ".
👉🏻 Potrzeba bycia widzianym: Spuchnąć, aby „zająć więcej miejsca” i być widzianym

Jakie historie zwykle kryją się za objawami?
👉Imigrant: Ludzie, którzy opuszczają swoją ziemię i nie mogą się dostosować w nowym miejscu.
👉Hospitalizacja: Strach przed przebywaniem w obcym i wrogim środowisku.
👉”Przegrany” konflikt: Poczucie, że „świat się skończył” po stracie.
👉Niepewność finansowa: Strach przed "stratą wszystkiego" jutro.
👉Lęk przed brakiem: Nieprzepracowany stres z powodu braku gotówki

W większości przypadków puchnięcie jest denerwujące, ale głównie dlatego, że wiąże się z wizerunkiem, utratą formy, estetyką osoby, której dotyczy.. I dlatego podświadomość zwraca naszą uwagę na siebie samych, na to, jak siebie cenimy
Miejsce, w którym gromadzi się płyn, ujawnia zakres konfliktu:
✔️Nogi i stopy: Więź z matką lub umiejętność pójścia na przód w życiu.
✔️Ręce: Konflikty z dawaniem, pracą lub ojcem (męska energia).
✔️Brzuch: Ochrona „dzieci” lub obrona terytorium osobistego.
✔️Twarz i Oczy: Strach przed osądzeniem przez obraz lub utrata perspektywy na przyszłość.

Zatrzymywanie płynów to podświadome pragnienie zatrzymania czegoś, co powinno zostać wypuszczone (wspomnienie, uraza lub osoba), a ze strachu, złości lub innych uczuć nie możemy lub nie chcemy odpuścić. Kiedy nie wyrażasz swoich emocji, te utkną fizycznie.
A ciało pokaże ci twoje wewnętrzne obrazy





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

MĘŻCZYŹNO!________________Bracia, słuchajcie.Tu chodzi o mnie, o ciebie.O nas.Musimy porozmawiać.Potrzebna prawdziwa roz...
24/04/2026

MĘŻCZYŹNO!

________________
Bracia, słuchajcie.
Tu chodzi o mnie, o ciebie.
O nas.

Musimy porozmawiać.

Potrzebna prawdziwa rozmowa,
a nie ta, w której śmiejemy się,
traktujemy fakty jako „żarty ”

Bo takie komentarze.
Żarty.
To zwykłe okrucieństwo.
Sposób,
w jaki niektórzy mężczyźni mówią o kobietach, jakby były przedmiotami,
a nie ludźmi.

Wygłupiasz się, żeby ją uchwycić.
Krzywdzić ją.
Posiąść.

A potem zachowujesz się jakby było szokiem,
gdy kobiety nie czują się bezpiecznie.

Widzimy, po raz kolejny,
gdzie mogą pójść niekontrolowane uprawnienia męskie.
Przemocowa kultura wobec kobiecości nie jest także jakimś wypadkiem w internecie.
To część głębszej choroby.
Miejsce, gdzie mężczyźni dzielą się, normalizują i żywią się znęcaniem się nad kobietami.

I na tym się nie kończy.

Pomyśl, ile kobiet spotkało się z znęcaniem.
Ile jeszcze się spotyka.

Pomyśl o wszystkich mężczyznach,
którzy podróżują do krajów azjatyckich,
aby spotkać nieletnie dziewczyny.

To są mężczyźni.
Prawdziwi mężczyźni.
Dokonują prawdziwych wyborów.
Chowają się za ekranami.
Ukrywają się za sobą.
Ukrywają się za tchórzostwem.

To jest choroba.

Rośnie w ciszy,
w śmiechu,
na czacie grupowym,
w szatni,
w chwili, gdy ktoś mówi coś obrzydliwego,
a wszyscy inni odwracają wzrok

Więc przestańmy się ukrywać.

Nie chowajmy się za sloganem
„chłopcy są chłopcami”
„mężczyźni mają potrzeby”
lub jakąkolwiek inną wymówką,
która pomniejsza naszą odpowiedzialność.
Ponieważ jesteśmy odpowiedzialni.
Za siebie.
Mamy być odpowiedzialni.

Potrzebujemy mężczyzn,
którzy staną w obronie kobiet.
Nie tylko wtedy, gdy jest łatwo.
Nie tylko wtedy, gdy to dobrze wygląda.

Zawsze.

Więc przerwij żart.
Skończ z wymówkami.
Postaw w prawdzie tego przyjaciela.
Postaw granice

Online, w pracy, w barze, w domu.
We wszystkich przestrzeniach, gdzie kobiety są redukowane, wyszydzane i czują się niebezpiecznie.

Zjednoczcie się jako bracia,
aby chronić kobiety, nie nasze ego.
Być takimi mężczyznami,
których obecność sprawia, że kobiety czują się bezpieczniejsze, a nie mniejsze.

I ja też chcę to powiedzieć:
Wierzę w siłę i piękno mężczyzn.

W naszej sile.
Nasze przywództwo.
Nasza zdolność do ochrony, dbania o coś prawdziwego.

Ale ta wiara wymaga od nas czegoś.

I tak, włączam siebie.

Milczałem, kiedy powinienem był mówić.
Śmiałem się, kiedy powinienem był to ukrócić.

To się tutaj kończy.

Bo kultura buduje się w małych chwilach.
I to się zmienia w małych chwilach.

Więc postaraj się lepiej.

Wstań. Mów głośniej. Dorośnij.

Dla twoich sióstr
Twojej córki
Twojej partnerki
Twojej matki
Twoich przyjaciółek.

Dla kobiet.

To jest praca.
Wszystko co mniej to tchórzostwo.

Bas Waijers Baumann
Tłumaczenie 🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

MAMA a ŻYCIE__________________Mama - ta więź jest najważniejsza (i nie chodzi tu o umniejszanie ojcom),ponieważ jest pie...
23/04/2026

MAMA a ŻYCIE

__________________
Mama - ta więź jest najważniejsza (i nie chodzi tu o umniejszanie ojcom),
ponieważ jest pierwszą, którą otrzymujemy w naszym życiu.
Z niej się odżywiamy, i jakikolwiek był ten związek, będzie on narzędziem, któremu będziemy stawiać czoła życiu, od niego czerpiemy energię życiową, niezależnie od tego, jaka jest ta energia, i czy ją czujemy świadomie.

🍀Kiedy widzisz kogoś zawsze wkurzonego, jego gniew jest tak naprawdę skierowany na matkę, w bardzo nieświadomy sposób.
Powszechnie mówi się:
„jest zły na życie,
albo jest w stanie wojny z życiem,
bo matka reprezentuje życie, jeśli nie pogodzi w sobie matki,
będę w stanie wojny ze swoim życiem.”

Wiele naszych chorób pochodzi od wewnętrznego dziecka, które nie otrzymało miłości, której brakowało od matki, zostało niedożywione emocjonalnie.

Od matki płyną:
🍀relacje, jakie utrzymujemy z naszym CIAŁEM,
🍀relacje, które utrzymujemy ze ŚWIATEM,
🍀relacje, które utrzymujemy z JEDZENIEM,
🍀relacje, które budujemy w INNYCH RELACJACH

Pamiętajmy, że to matka pierwsza nas karmi, i niezależnie od tego, czy to pożywienie jako pokarm, czy mówimy tu o odżywianiu w postaci ENERGII ŻYCIA,
którą będziemy mieli, aby stawić czoła życiu.
Matka jest związana z naszą OBFITOŚCIĄ, jeśli nie będziemy czuć obfitych emocjonalnie uczuć wobec mamy, kiedy byliśmy dziećmi, będziemy czuć się ich pozbawieni na świecie, w dorosłym życiu.

I cykl się powtarza, a jest nim to, że przekazujemy naszym dzieciom tak, jak one nam przekazywały

🍀Może też się zdarzyć, że przejdę na drugi koniec, będę inna w relacji z moimi dziećmi w porównaniu z moją matką, ale trzeba wiedzieć, że mówi się tutaj o energii życiowej, czyli- jeśli moja mama była autorytarna, a ja dziś jestem pobłażliwy, a nie czerpię z niej energii życia, tak samo będzie mi ciężko wychowywać swoje dzieci, ponieważ BRAKUJE tej energii.

DLACZEGO MOJA MAMA NIE DAŁA ENERGII?
Ponieważ nie dostała jej od własnej matki, więc nie miała jej w sobie, żeby mi ją przekazać.
"Dajemy to, co mamy".
Zwykle nie możemy dać dzieciom energii życiowej, której nie otrzymaliśmy od własnej matki.

🍀Jeśli nie otrzymałem odpowiedniej, optymalnej opieki, gdzie wszystkie moje POTRZEBY EMOCJONALNE, byłyby realizowane, ciężko będzie mi oddać to dzieciom, ponieważ nie otrzymałam energii życiowej od matki, moja mama też nie miała energii życiowej, aby się mną dzielić, tak jak powinna.

🍀BÓL i BLOKADY tej energii, przeciągają się z pokolenia na pokolenie, i jeśli dzisiaj chcę, aby płynęły, aby przynieść korzyści moim dzieciom i sobie, potrzebuje ją uwolnić, muszę przerwać łańcuch dziedziczny.

🍀Blokada jest przeszłością, a konkretnie powstała w dzieciństwie. Pamiętajmy, że w dzieciństwie dajemy naszym dzieciom energię życiową, aby rozwijały się w dorosłym życiu, a jeśli nie damy jej mądrze, CHORUJMY, BLOKUJMY ten przepływ .

Każde pokolenie, które nie otrzymało mądrze tej energii od swoich matek, patrzy w przeszłość, czekając na tę energię, nie chroniąc potomstwa, nie odżywiając potomstwa.

🍀Wiele matek, NADAL CZEKA na miłość, której nie otrzymały od matki, bo nie udało się im zdrowo przeciąć pępowiny, kiedy to zrobimy, nie chronimy naszych dzieci..

Dopóki człowiek oczekuje miłości od matki będącej już dorosłym dzieckiem, musi wiedzieć, że nie będzie karmić swoich dzieci, przebywając na arenie dziecięcego braku.

📸 Quentin Gréban





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

CZEŚĆ, JESTEM TWOIM OBJAWEM______________Cześć, mam wiele imion: ból kolana, ból brzucha, reumatyzm, astma, śluz, grypa,...
22/04/2026

CZEŚĆ,
JESTEM TWOIM OBJAWEM

______________
Cześć, mam wiele imion:
ból kolana, ból brzucha, reumatyzm, astma, śluz, grypa, ból pleców, rwa kulszowa, rak, depresja, migrena, kaszel, grypa, bóle gardła, niewydolność nerek, cukrzyca, hemoroidy i tak dalej.
Zgłosiłem się na ochotnika do najgorszej możliwej pracy: bycia dostarczającym niemiłych wiadomości dla Ciebie.

Ty mnie nie rozumiesz, nikt mnie nie rozumie. Myślisz, że chcę cię wkurzyć, zniszczyć twoje plany życiowe, wszyscy myślą, że chcę im przeszkodzić, skrzywdzić lub ograniczyć.
I nie, to byłoby kompletne szaleństwo.
Ja, objaw, próbuję tylko mówić do ciebie językiem, który rozumiesz.
Żebyś w końcu zrozumiał.

🦋Powiedz mi coś, czy poszedłbyś negocjować z terrorystami, pukając do ich drzwi z kwiatkiem w dłoni i koszulką z napisem "pokój" na plecach? Poszedłbyś?

Więc dlaczego nie rozumiesz, że ja, objaw, nie mogę być „subtelny” i „delikatny”, kiedy muszę przekazać Ci wiadomość.
Bijesz mnie, nienawidzisz, ze wszystkimi narzekasz na mnie, na moją obecność w Twoim ciele, ale nie poświęcasz ani chwili, aby zrozumieć powód mojej obecności w Twoim ciele.

Słyszę tylko, jak mówisz: "Znikaj", "wynoś się", "nienawidzę cię", "przeklęta godzina, w której się pojawiłeś" i tysiąc zdań, które sprawiają, że jestem bezsilny, żebyś zrozumiał. Ale muszę pozostać stanowczy i stały, ponieważ muszę sprawić, żebyś zrozumiał przesłanie.

A ty co robisz? Wysyłasz mnie spać z lekami. Uciszasz mnie środkami uspokajającymi, błagasz, żebym zniknął z lekami przeciwzapalnymi, chcesz mnie wymazać chemioterapią. Próbujesz mnie zakryć, zamknąć, zamknąć, zamknąć.
I jestem zaskoczony, że czasem nawet wolisz konsultować się z wiedźmami i wróżbitami, żebym w sposób "magiczny" opuścił twoje ciało.

A ja, kiedy moim jedynym zamiarem jest przekazać Ci wiadomość, jestem całkowicie ignorowany.

Wyobraź sobie, że jestem tą syreną alarmową na Titanicu, tym, który próbuje ci powiedzieć, że przed nami jest góra lodowa, w którą wpadniesz i zatoniesz. Marzę i marzę godzinami, dniami, tygodniami, miesiącami, latami, próbując uratować ci życie, a ty narzekasz, że nie daję ci spać, bo nie pozwalam ci chodzić, bo nie pozwalam ci pracować, ale nadal mnie nie słuchasz...

Rozumiesz??
Dla ciebie jestem objawem, jestem chorobą.
Co za absurdalne rzeczy. Nie myl tych rzeczy!
Idziesz do lekarza i płacisz za tuziny wizyt lekarskich.
Wydajesz pieniądze, których nie masz na leki za lekami. I tylko po to, żebym się zamknął.
❗️❗️Nie jestem chorobą, jestem objawem.
Dlaczego mnie uciszasz, skoro jestem jedynym alarmem, który próbuje cię uratować?

Choroba, "to Ty", "to Twój styl życia", "to Twoje emocje ograniczone", to właśnie jest choroba.

I tak, to w porządku, jeśli teraz to czytasz, czujesz się trochę zdenerwowany tak.

Kiedy ja, „objaw” pojawiam się w Twoim życiu, nie po to, żeby się przywitać, nie.

🆘To ostrzeżenie, że emocje, które trzymasz w swoim ciele, muszą zostać przeanalizowane i rozwiązane, aby nie zachorować. Powinieneś dać sobie szansę, aby zadać sobie pytanie: „dlaczego ten objaw pojawił się w moim życiu”, „co będzie chciał mi powiedzieć”. Dlaczego ten objaw pojawia się teraz? ,
Co muszę zmienić w sobie, aby nie potrzebować już tego objawów?.

Jeśli zostawisz tę pracę badawczą, tylko swojemu umysłowi, odpowiedź nie poprowadzi cię dalej niż tam, gdzie byłeś lata temu. Musisz skonsultować się ze swoją podświadomością, sercem, emocjami.

Proszę, kiedy pojawię się w Twoim ciele, zanim pobiegniesz do lekarza, żebym zniknął, przeanalizuj to, co próbuję ci powiedzieć, naprawdę, że choć raz w życiu chciałbym być doceniony za moją pracę, za moją wspaniałą pracę. I im szybciej zdasz sobie sprawę, dlaczego pojawiam się w twoim ciele, tym szybciej odejdę.

Powoli odkryjesz, że im lepszym śledczym jesteś, tym mniej razy będę cię odwiedzał. I zapewniam cię, że nadejdzie dzień, w którym już nigdy mnie nie zobaczysz i nie poczujesz. W tym samym czasie, gdy osiągniesz tę równowagę i perfekcję jako „analizator” swojego życia, twoich emocji, twoich reakcji, twojej spójności, gwarantuję Ci, że już nigdy nie skonsultujesz się z lekarzem ani nie kupisz leków.

Proszę, pozostaw mnie bez pracy.
Czy naprawdę myślisz, że lubię to, co robię?
Proszę, żebyś przestał się mną chwalić swoim znajomym i rodziną
Jakbym był trofeum.
Mam dość twojego mówienia:
"Och, ja nadal mam cukrzycę, widzisz, że jestem cukrzykiem".
"Och, bo nie mogę już znieść bólu w kolanach, nie mogę już chodzić".
"Zawsze ja z moimi migrenami".
Chwalisz się mną, jakbym był skarbem, którego nigdy nie chcesz się pozbyć.
Za każdym razem kiedy się mną chwalisz, mówisz :
„Zobaczcie, jaki jestem słaby, nie jestem w stanie analizować ani zrozumieć własnego ciała i własnych emocji, nie żyję w spójności, spójrzcie na mnie! ".

Proszę, podnieś świadomość, przemyśl i działaj.
Im szybciej to zrobisz, tym szybciej odejdę z Twojego życia!

Twój Objaw





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

CIAŁO WIE (NAJ) LEPIEJ ___________________Cudowne jest to, że nasze ciało samo się naprawia. Nie ma wielu podobnych przy...
21/04/2026

CIAŁO WIE
(NAJ) LEPIEJ

___________________
Cudowne jest to, że nasze ciało samo się naprawia. Nie ma wielu podobnych przykładów w naturze.
John Trowsdale

Czym jest nasz układ odpornościowy i jak działa? Skąd ta armia komórek, białek i związków chemicznych wie, kiedy wkroczyć do akcji? Odporności nie da się zobaczyć, dotknąć ani poczuć - mimo to codziennie chroni nas przed bakteriami, wirusami, a nawet nowotworami. Czasem jednak ten sam system, który ma nas ratować, zaczyna działać przeciwko nam i doprowadza organizm do ruiny. Dlaczego tak się dzieje?
/Sensus/

Lektura w nurcie naukowym i biologicznym. Wciągająca i choć pełna nomenklatury medycznej, w moim odczuciu napisana bardzo przystępnym językiem. Dla każdego.

Ogrom wiedzy merytorycznej i starych medycznych przekonań, które wciąż często funkcjonują.
Tak na przykład wciąż często podawane inhibitory pompy protonowej pojawiły się jako odpowiedź na dysfunkcję żołądka na obniżanie kwasu solnego. Zanim wyhodowano pierwsze kolonie helicobacter pylori. Ponieważ bakteria ta rządzi się swoimi prawami udało się to dopiero za trzecim razem Barremu Marshallowi. Dotychczas uważano że nadmierna produkcja kwasu stanowi wybryk żołądka. Dopiero odkrycie helicobacter pokazało przyczynę takiego mechanizmu obronnego ludzkiego ciała.

Pięknie w prosty sposób zobrazowany - działanie ludzkiego układu immunologicznego, aby w dalszej części możliwe było zrozumienie dysharmonii i zagrożeń wpływających na ludzki organizm.
O fagocytozach, białkach CD, ewoluującej odporności swoistej, różnorodności wrodzonej i o tym dlaczego niektóre z patogenów potrafią przechytrzyć układ odpornościowy doprowadzając nawet do sepsy.
Dlaczego nie u każdego człowieka układ immunologiczny działa w ten sam sposób i odporność nie jest na tym samym poziomie?

Trochę jest o szczepieniach i ich zaletach co nie zawsze zgadza się z moim poglądem ale wg mnie warto jest dla całej ciekawej treści w otwarty sposób podejść do tematu.
I skupić nad tym co dla mnie bardzo tam wartościowe.

“Nowotwór powstaje wówczas, gdy komórki stają się nieprawidłowe, niekontrolowanie się namnażają i czasami rozprzestrzeniają do innych tkanek. Układ odpornościowy ma trudności z walką z nowotworami, ponieważ guzy pochodzą z naszych własnych tkanek, więc przeciwciała czyli limfocyty T nie rozpoznają ich jako obce. Niemniej jednak nowe badania pozwoliły odkryć metody leczenia wykorzystujące siłę i specyficzność układu odpornościowego do atakowania nowotworów. Obiecujące nowe terapie pozwalają wykorzystać potencjał układu immunologicznego w walce z chorobą nowotworową.”
fragment książki.

Dlaczego zdarzają się cudownie ocaleni, których ciało dokonuje remisji nowotworowej tkanki zanim podjęte zostaną działania medyczne?
Jak komórka staje się złośliwa poprzez mutacje?
Jeśli układ odpornościowy rzeczywiście monitoruje organizm w poszukiwaniu komórek nowotworowych, musi istnieć sposób, w jaki rozpoznaje je jako odmienne od normalnych. Jak zatem komórki rakowe mogą różnić się od zdrowych w sposób, który pozwoliłby układowi odpornościowemu je zidentyfikować i wyeliminować?
Jaką w tym wszystkim rolę odkrywa glikacja?
Jaką sygnały stresu komórkowego?
Albo ekspresja białek?
O tym wszystkim przeczytacie właśnie w “Ciało wie lepiej”.
Polecam kawał dobrej lektury na majówkę ☕️🥰

Dziękuję wydawnictwo_sensus a link do książki w komentarzu





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

DZIEWCZYNKA TAKDOBRZE WYCHOWANA___________________Czuje się tak poprawnaOd dzieckaZawsze dobrze uczesanaZ wielką kokardą...
21/04/2026

DZIEWCZYNKA

TAK

DOBRZE WYCHOWANA

___________________
Czuje się tak poprawna
Od dziecka

Zawsze dobrze uczesana
Z wielką kokardą
Zawsze sprząta
Posłuszna, cicha
Nie prosi, nie przeszkadza

Nie bawi się na zewnątrz, żeby się nie pobrudzić
Nie bawi się z dziećmi, ponieważ
nie jest w porządku; po prostu się bawić
lalkami albo w nauczycielki
I rozkłada je tylko,
żeby nie brudzić, nie zabałaganić
swojego pokoju nawet samymi zabawkami

Je wszystko, co jej podają
Podnosi talerz i przyjmuje to, co nakładają
grymasić jest niegrzecznie.
Krzesełko sztywno, żebym móc je umyć
jeśli pobrudzi.
Choć najlepiej nie.
Oczywiście, bo jest dobrze wychowana.

Jej tata patrzy na nią i mówi do niej
“moja mała księżniczka”
Jej mama patrzy na nią i czuje
się dumna z niej;
czuję się wspaniałą mamą
Bo ma dobrze wychowaną dziewczynkę.

Chodzi do szkoły i oczywiście
Dziewczynka dobrze wychowana
Jest dobrze przygotowana na zajęcia,
Na placu zabaw, na wycieczkach
i w czasie z rówieśnikami.
Wraca do domu z dobrymi ocenami
I z niewidzialną gwiazdą na czole
Z tego, że ciągle się jej powtarza
“Jesteś najlepszą dziewczynką tak dobrze wychowaną”

Dziś jest kobietą
Idealną
Sztywną
Nie pozwala sobie chcieć
Rozbijający jej ściany,
wewnętrzny krzyk:
By wyjść wieczorem;
tańczyć do zmęczenia
Jest pełna nerwów i niepokoju
Ponieważ dzisiaj wie, że została okradziona
z dzieciństwa
I do dziś jest dobrze wychowaną dziewczynką
więc krzyczy w środku.
Bo nie wypada inaczej.

Pss pss
Już nie musisz być
Dziewczynką dobrze wychowaną
Puść
Bo możesz.
I możesz uwolnić te lata
z których cię okradł
Świat okradzionych dorosłych.

❤️❤️‍🩹❤️





_______________________
🍀🌿🍀 Kontakt:

🎯 stacjonarnie Białka tatrzańska

☎️ online lub telefonicznie nr 795 822 824

🎯 WHatsUp https://wa.me/48795822824

📸 Instagram: https://www.instagram.com/kasia.kuruc.kowal

💌 katarzynakuruc@gmail.com - formularz oraz ankietę do sesji wysyłam tylko tutaj

🍀 Naturopatia,
🍀 Psychobiologia ( Totalna biologia),
🍀 Ustawienia systemowe
🍀 Praca z Dzieckiem Wewnętrznym

🪶 Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia

Adres

Grapa 1a
Białka Tatrzańska
34-405

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 17:00
Wtorek 08:00 - 17:00
Środa 08:00 - 17:00
Czwartek 08:00 - 17:00
Piątek 08:00 - 17:00

Telefon

+48795822824

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Katarzyna Kuruc Kowal w Miłości do Życia:

Udostępnij