Magdalena Siwicka - logopeda dziecięcy

Magdalena Siwicka - logopeda dziecięcy Diagnoza i terapia logopedyczna dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.

Bardzo ważny temat!
21/10/2025

Bardzo ważny temat!

Dziś historia o Jasiu.
Jaś ma 6 lat. Rodzice Jasia zgłaszają się do nas na konsultacje celem kwalifikacji do zabiegu na wędzidełku języka. Jak mówią Jaś od wielu lat chodzi do logopedy, ale postępów nie widać. Zaraz pierwsza klasa, a wymowa nadal niewyraźna. Rodzice chcieliby żeby Jaś miał podcięte wędzidełko, aby ta terapia logopedyczna mogła się w końcu zakończyć. Tak mówią rodzice...

Pytam zatem, jak to było kiedy Jaś się urodził, czy był karmiony piersią, a może butelką, jak mu szło rozszerzanie diety, kiedy zaczął wypowiadać pierwsze słowa, od kiedy jest objęty terapią i na czym ta terapia polega.
Rodzice lekko unoszą brwi ze zdziwienia.

"Takie pytania? To było dawno." Z pewną niechęcią opowiadają, że poród był bardzo trudny, Jasio dostał 7 punktów w skali Apgar. Był niedotleniony. Potrzebował wsparcia oddechowego, leżał na oddziale intensywnej terapii noworodka przez kilka dni. Potem historia z karmieniem, które było bardzo trudne. Z piersi w ogóle nie udawało się go nakarmić, a z butelką były wieczne kłopoty. Rozszerzanie diety szło jak po grudzie. Jan długo nie mówił. Dopiero jak poszedł do przedszkola został objęty terapię logopedyczną. Pełnymi zdaniami mówi od 4. roku życia.

Terapia trwa już 3 lata. Rodzice chcą by się już zakończyła, przecież Jan idzie do szkoły.
Jasio faktycznie ma znacznie zaburzoną artykulację.

Ale co jeszcze się okazuje w badaniu?
Że to Jasia pierwsza wizyta u dentysty w życiu. Jasio niechętnie pozwala na wprowadzenie palców do jamy ustnej. Wykazuje dużą wrażliwość, kiedy próbuje unieść jego język. Jasio ma trudność z wykonaniem celowych ruchów języka na polecenie.

Jakie jest wędzidełko?
Skrócone, częściowo ogranicza ruchomość języka.Niestety zęby Jasia objęte są zaawansowaną próchnicą.

Czy to dobry moment na zabieg chirurgiczny na wędzidełku języka?
Absolutnie nie.

Ale czy faktycznie nie widać postępów terapii logopedycznej?
Przecież Jasio miało opóźniony rozwój mowy, tak naprawdę dopiero od dwóch lat posługuje się pełnymi zdaniami. Jak się okazuje, kiedy Jaś zaczynał terapię logopedyczną nie był w stanie skupić uwagi nawet na kilka minut. Logopeda wkładał mnóstwo pracy aby wypracować z Jasiem bazowe umiejętności komunikacyjne. Terapia trwa nadal i pewnie jeszcze trochę potrwa...

Czy da się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, sprawić by dziecko pozbyło się trudności artykulacyjnych?
Niestety się nie da.

Czy podcięcie wędzidełka sprawi że terapia się zakończy?
Niestety nie.

Oczywiście zabieg na wędzidełku języka będzie u Jasia pewnym krokiem w terapii. Tylko, że najpierw Jasio musi wyleczyć zęby objęte próchnicą. Taki stan zębów wpływa na ogólny stan zdrowia Jasia! Zabieg trzeba będzie zaplanować i przygotować do niego Jasia. Potem czeka go niełatwy okres rehabilitacji pozabiegowej.

A co jest z tym wszystkim najtrudniejsze dla rodziców?
Że to nadal wymaga ciężkiej pracy. I bez ich codziennego zaangażowania w terapię Jasia postępy będą marne.

Co może zrobić logopeda kiedy pacjent nie ćwiczy w domu?
Jakich postępów można się spodziewać kiedy dziecko ćwiczy tylko na zajęciach przez 30-40 minut raz w tygodniu. Przecież ze swoim językiem jest przez 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu.

Jak się okazuje logopeda wspomniał o tym, że wędzidełko języka jest skrócone, ale wcale nie wysyłał rodziców na zabieg. Rodzice chcieli po prostu to wszystko przyspieszyć. Tylko niestety nie ma drogi na skróty.

A co by było gdyby, Jasiu wszedł do gabinetu, usiadł na fotelu, a lekarz bez pytania o nic, od ręki podciąłby skrócone wędzidełko języka?

-lek. stom. Donata Oziemczuk

31/08/2025

Język – mały mięsień z ogromnym wpływem na ciało ❗️

Czy wiesz, że pozycja języka i sposób oddychania mogą wpływać nie tylko na rozwój twarzy, ale też na kręgosłup, barki, postawę czy napięcia mięśniowe w całym ciele ❓

Anatomia i połączenia:
Język jest jednym z najsilniejszych mięśni w naszym ciele i ma bezpośrednie połączenia z:
▶️ kością gnykową, którą można wyczuć kładąc palce na krtani podczas połknięcia śliny powinnaś/powinieneś poczuć ruch kość do góry,
▶️ przeponą,
▶️ nerwami czaszkowymi (m.in. nerw podjęzykowy, językowo-gardłowy, trójdzielny), które wpływają na czucie, równowagę i koordynację.

😮 Otwarta buzia – więcej niż estetyka ❗️
Kiedy dziecko (lub dorosły) oddycha przez usta, język opada na dno jamy ustnej.
Skutki:
▶️ osłabienie stabilizacji żuchwy i całej czaszki,
▶️ zaburzenia snu,
▶️ zwiększone napięcie mięśni karku i podpotylicznych,
▶️ protrakcja barków i pogłębianie lordozy szyjnej,

Wpływa to na całą postawę ciała oraz sposób oddychania.

👅 Prawidłowa pozycja języka
W spoczynku język powinien przylegać do podniebienia (szczególnie jego przód).
To wspiera:
▶️ prawidłowy tor oddychania przez nos,
▶️ rozwój szczęki i zgryzu,
▶️ lepszą jakość snu,
▶️ stabilizację osi ciała i równowagę mięśniową.

Przyczyny otwartej buzi:
Mogą być bardzo różnorodne, dlatego ważna jest współpraca miedzy kilkoma specjalistami takimi jak fizjoterapeuta - neurologopeda - lekarz najczęściej laryngolog. Jeśli lekarz nie widzi problemu z migdałami lub przegrodą (często błędnie diagnozowana) warto się zastanowić, dlaczego ten oddech przez nos jest zaburzony.
Wtedy przyczyna może leżeć po stronie nieprawidłowego napięcia, wtedy warto wprowadzić prace manualną oraz ćwiczenia języka.

Otwarta buzia to nie tylko kwestia wyglądu. To sygnał, że organizm nie pracuje w równowadze. ☯️ Język, poprzez swoje anatomiczne i nerwowe połączenia, wpływa na cały układ ruchu i zdrowie ogólne.

Z ciekawostek dla wytrwałych: spróbuj połknąć ślinę z otwartą buzią lub coś podnieść ciężkiego z ziemi. Zobaczysz wtedy jak ważne jest dla nas żeby buzia była zamknięta.

Ćwiczenia dla języka na stronie:
https://holisticbart.pl/jezyk-ogromny-wplyw/

Kilka lipcowych ujęć 🌞
24/07/2025

Kilka lipcowych ujęć 🌞

23/07/2025

Kiedy czytanie nie wychodzi, a my zaczynamy podejrzewać lenistwo, brak motywacji albo „taki typ ucznia” – warto na chwilę się zatrzymać i… posłuchać, jak oddycha.

To nie żart. Oddychanie, ten najbardziej oczywisty z procesów, który towarzyszy nam od pierwszego krzyku, może w zaskakujący sposób wpływać na to, czy dziecko zrozumie, co właśnie przeczytało. Albo czy w ogóle będzie chciało spróbować.

Oddech przez nos to coś więcej niż „lepszy sposób oddychania”. To fundament, który kształtuje ułożenie języka w jamie ustnej, napięcie mięśniowe, sposób połykania, a nawet zdolność koncentracji. Dziecko, które stale oddycha ustami, często wygląda na zmęczone, drażliwe, senne. Mózg nie jest dotleniony tak, jak powinien, a ciało koncentruje się na tym, by w ogóle dać radę, nie na tym, by skupić się na tekście, pytaniu czy zadaniu.

Gdy język nie spoczywa tam, gdzie trzeba – wysoko przy podniebieniu – zaczynają się inne historie: seplenienie, deformacje głosek, trudność z różnicowaniem dźwięków. Mowa brzmi „niewyraźnie”, a dzieci często unikają mówienia przy obcych albo niechętnie czytają na głos. Jest im po prostu fizycznie trudno.

W szkole mówimy o słuchaniu ze zrozumieniem, o czytaniu ze zrozumieniem, o logicznym myśleniu i wnioskowaniu – ale to wszystko rozgrywa się na scenie, którą przygotowało ciało. Jeśli nie zadbamy o tło – o tor oddechowy, napięcie mięśniowe, prawidłową pracę języka i warg – trudno mówić o stabilnej podstawie dla nauki. Dziecko może się starać. Może chcieć. Ale może nie dawać rady, bo każdy wysiłek kosztuje je więcej niż nas dorosłych. I zamiast słów zostaje zmęczenie.

Coraz częściej pytam uczniów nie tylko o to, co przeczytali, ale… jak się czują, kiedy czytają. Czy bolą ich oczy. Czy męczy ich buzia. Czy oddychają nosem, kiedy śpią. Drobiazgi? Może. Ale w logopedii to właśnie drobiazgi budują obraz dziecka w całości.

Nie poprawiajmy tylko liter. Zanim sięgniemy po ćwiczenia z głoskowania, sylabizowania, rozumienia, warto zapytać o oddech. Naprawdę. Czasem odpowiedź nie leży w podręczniku. Leży w otwartej buzi i języku, który szuka sobie miejsca, ale nie wie jeszcze, gdzie powinien być.

Jeśli sie uczyć, to od najlepszych! :) Z całego serca polecam logopedom, terapeutom a także rodzicom dzieci w spektrum a...
09/06/2025

Jeśli sie uczyć, to od najlepszych! :)

Z całego serca polecam logopedom, terapeutom a także rodzicom dzieci w spektrum autyzmu.

Jak zacząć, gdy dziecko nie patrzy, nie reaguje, nie szuka kontaktu?
Ten film to opowieść o pierwszych krokach w pracy z dzieckiem, które nie zwraca uwagi na dorosłego, nie reaguje na swoje imię, nie szuka kontaktu wzrokowego ani obecności drugiego człowieka. Opowiadam, jak budować most do relacji – w gabinecie i w domu.
Jak uczyć reagowania na imię, jak pokazać dziecku, że warto się komunikować – nie dlatego, że ktoś tego oczekuje, ale dlatego, że to po prostu… przyjemne.
To materiał zarówno dla rodziców, jak i terapeutów – tych, którzy szukają sposobów, by być widzianym przez dziecko i pomóc mu odkryć, że drugi człowiek to nie zagrożenie, ale szansa na radość, zabawę i rozwój. Liczę na Wasze udostępnienia! I proszę komentujcie, zostawiajcie like, bo fb już mi ograniczył możliwość wrzucania komentarzy 🤣🤣

https://youtu.be/v3_-DcQg_2A

❤️
17/05/2025

❤️

18/03/2025
Praca nad prawidłowym torem oddechowym jest bardzo ważnym etapem terapii logopedycznej. Oddychanie ustami powoduje wiele...
06/03/2025

Praca nad prawidłowym torem oddechowym jest bardzo ważnym etapem terapii logopedycznej. Oddychanie ustami powoduje wiele nieprawidłowości w funkcjonowaniu organizmu człowieka.

Czy ustny tor oddechowy może powodować zahamowanie wzrostu lub negatywnie wpływać na nawyki żywieniowe dziecka?

Możliwe, że ciężko to sobie wyobrazić, jednak badania faktycznie wskazują na korelację między nieprawidłowym torem oddechowym a standardami żywieniowymi.

• Dziecko oddychające ustami może w czasie snu cierpieć na obturacyjny bezdech senny, który zaburza strukturę snu (dziecko się często wybudza). Zaburzony sen to zmniejszenie nocnego uwalniania hormonu wzrostu
• U dzieci, które w sposób przewlekły oddychają ustami dochodzi do zmian wewnątrzustnych (pozycja języka, zwężenie szczęk, zmiany w zgryzie, kształtowanie podniebienia) co może negatywnie wpływać na obróbkę spożywanego pokarmu (brak efektywnego żucia)
• Dziecko, które oddycha buzią, może kojarzyć jedzenie z „podduszeniem”.
To właśnie dlatego je szybko, nie przeżuwa dokładnie i połyka pokarm, który nie jest gotowy do połknięcia. Aby akt połknięcia był możliwy, dziecko zazwyczaj potrzebuje sporej ilości płynów. To wszystko doprowadza do niekorzystnych modyfikacji w procesie żucia i połykania, które niestety powodują też spore zmiany żywieniowe, wpływając negatywnie na masę ciała i wzrost dziecka.
• Niedrożny nos to nieprawidłowo działający zmysł powonienia i smaku oraz słaby apetyt
• Zaburzona koordynacja czynności żucia i oddychania to ryzyko częstszego krztuszenia się
• Dzieci prezentujące ustny tor oddechowy mają często problemy z koncentracją, są aktywne i niespokojne, mogą wykazywać trudność z wysiedzeniem przy stole w czasie posiłku.

(Carvalho 1998, 2000; Rocha, Pinto, Silva 2003; Marchesan, Krakauer 1995; Marchesana 1998)

Adres

Lipowa 32 Lok. 308
Białystok
15-427

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 18:00
Wtorek 08:00 - 18:00
Środa 08:00 - 18:00
Czwartek 08:00 - 18:00
Piątek 08:00 - 18:00

Telefon

+48790780770

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magdalena Siwicka - logopeda dziecięcy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Magdalena Siwicka - logopeda dziecięcy:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria