22/01/2026
Wdzięczność, zarówno w terapii jak i w życiu codziennym, nie jest o tym, żeby „myśleć pozytywnie”.
To raczej ćwiczenie uwagi.
Zatrzymanie się na chwilę i zapytanie siebie:
co dziś było wystarczająco dobre?
Dla układu nerwowego to sygnał bezpieczeństwa.
Dla psychiki to sposób na poszerzanie perspektywy, bez zaprzeczania trudnościom.
Bo można jednocześnie doświadczać zmęczenia, smutku czy lęku
i zauważyć, że coś jednak było wspierające.
Dziennik wdzięczności nie ma być kolejnym obowiązkiem.
Nie trzeba w nim „znajdować trzech cudów dziennie”.
Czasem wdzięczność to:
• ciepła herbata
• spokojniejszy oddech
• to, że ten dzień w końcu się kończy
Jeśli chcesz praktykować to w sposób prosty, bez presji i oceniania siebie,
stworzyłam dziennik, który prowadzi pytaniami, a nie zmusza do odpowiedzi.
Na takie dni, jakie są.
Nie na takie, jakie „powinny być”.
Znajdziesz go tu:
https://allegro.pl/oferta/kreatywny-dziennik-wdziecznosci-17901967818
wdzięczność | psychoterapia | uważność | codzienność | dziennik | emocje