28/04/2026
Wieczorne objadanie się rzadko zaczyna się wieczorem. To efekt całego dnia, w którym byłaś zmęczona, przebodźcowana i odcięta od siebie. Ignorujesz sygnały z ciała, jesz w biegu, działasz w napięciu, reagujesz impulsem. A potem oczekujesz od siebie kontroli wtedy, kiedy nie masz już zasobów.
To nie brak silnej woli, a konsekwencja tego, jak wygląda cały twój dzień. Jeśli chcesz to zmienić, musisz zacząć wcześniej, a nie dopiero wieczorem, oczekując jednej krótkiej strategii, która zadziała tak skutecznie jak jedzenie i będzie równie przyjemna (taka nie istnieje).
🌸 W workbooku pokazuję Ci dokładnie, jak wyjść z tego schematu krok po kroku, bez restrykcji i walki ze sobą, aby w końcu nauczyć się dostrzegać własne potrzeby i jakościowo o nie dbać 🌸