Monika Wilkowska - psychologia i mindfulness

Monika Wilkowska - psychologia i mindfulness towarzyszę w zmianie

W weekend miałam przyjemność spotkać się z uczestniczkami Szkoły Mindfulness dla Profesjonalistów w Polski Instytut Mind...
31/03/2026

W weekend miałam przyjemność spotkać się z uczestniczkami Szkoły Mindfulness dla Profesjonalistów w Polski Instytut Mindfulness i poprowadzić z prof. Zuzanną Setkowicz - Janeczko moduł poświęcony włączaniu uważności i współczucia do pracy z drugim człowiekiem. Obejmowałyśmy refleksją teorię i doświadczenia płynące z naszej wspólnej i osobistej praktyki. Na przykład to, jak te trzy aspekty wpływają na nasza wiedzę, doświadczenie, umiejętność konceptualizacji ale też a może przede wszystkim na postawy, perspektywy i naszą obecność w relacji terapeutycznej.
Bardzo to było ciekawe spotkanie i jednocześnie praktyka uważności. Mam dużą wdzięczność dla uczestniczek za zaangażowanie, obecność i zaciekawienie. Dziękuję:)
Cieszę się na kolejne spotkanie.
A wszystkich zainteresowanych zapraszamy na stronę Polskiego Instytutu Mindfulness, na której można przeczytać o kolejnej edycji szkolenia https://www.polski-instytut-mindfulness.pl/szkola-mindfulness-dla-profesjonalistow/

Zespół MindPro: prof. Zuzanna Setkowicz-Janeczko Studio uważnego rozwoju-Zuzanna Setkowicz, Anna Molenda Anna Molenda, dr Magda Wilk Magda Wilk - Życie w harmonii, Monika Wilkowska

Jak rozumiem proces terapeutyczny i relację terapeutyczną? Właśnie tak, jak behawioralny kontekstualizm został opisany w...
27/03/2026

Jak rozumiem proces terapeutyczny i relację terapeutyczną?
Właśnie tak, jak behawioralny kontekstualizm został opisany w udostępnionym poście Stowarzyszenia Association for Contextual Behavioral Science Polska ACBS Polska, do którego należę.
Nie zawsze sie udaje, ale staram się, bo bliska jest mi myśl, że "w tym podejściu tak ważne są relacja terapeutyczna, uważność na funkcję zachowania i szacunek do ludzkich prób radzenia sobie".
Cieszę się, że mogę uczyć się od ludzi i z ludźmi, którzy mają podobne wartości, a różnice między nami są dla mnie inspiracją.

Czym właściwie jest behawioralny kontekstualizm?
..to sposób patrzenia na człowieka, w którym nie wyrywamy zachowań, emocji ani myśli z ich żywego tła. Nie pytamy „co jest z tobą nie tak?”. Pytamy raczej: w jakim kontekście to się wydarza? czemu to zachowanie służy? przed czym chroni? co pomaga przetrwać, czy oddala od ważnego życia?

W takim podejściu człowiek nie jest „zbiorem objawów”. Jest osobą, która działa najlepiej, jak potrafi, w konkretnych warunkach swojego życia, historii, relacji, ciała, emocji i doświadczeń. Kontekstualizm zakłada, że samo zachowanie nie jest z natury ani „dobre”, ani „złe”. To, co na pierwszy rzut oka wygląda jak problem, bardzo często było albo nadal jest próbą poradzenia sobie z bólem, lękiem, stratą, napięciem czy samotnością.

Unikanie może kiedyś chroniło.
Wycofanie mogło pomagać przetrwać.
Złość mogła być jedynym dostępnym językiem granic.
Nadmierna kontrola mogła dawać choć odrobinę poczucia bezpieczeństwa.

To nie znaczy, że każde zachowanie nam służy. Ale zanim zaczniemy coś zmieniać, próbujemy to zrozumieć w kontekście, a nie ocenić. W psychoterapii opartej na naukach kontekstualno-behawioralnych patrzymy więc nie tylko na to, co ktoś robi, ale też:
kiedy to robi,
w odpowiedzi na co,
z jaką historią,
jakim kosztem,
i czy to przybliża go do życia, które chce budować.

To właśnie dlatego w tym podejściu tak ważne są relacja terapeutyczna, uważność na funkcję zachowania i szacunek do ludzkich prób radzenia sobie.

Do nurtów psychoterapii zakorzenionych w naukach kontekstualno-behawioralnych należą m.in.:
ACT (Terapia akceptacji i zaangażowania),
FAP (Terapia oparta na analizie funkcjonalnej),
PBT (Terapia oparta na procesach),
cRFT (kliniczne zastosowanie Teorii ram relacyjnych),
a także inne podejścia rozwijane w ramach trzeciej fali terapii behawioralnych.

Łączy je wspólne założenie: człowieka najlepiej rozumie się nie przez etykiety, lecz przez kontekst jego życia, bo czasem to, co wygląda jak „trudność”, jest po prostu bardzo ludzką próbą poradzenia sobie w bardzo trudnych warunkach.

Czy bliskie jest Ci to podejście?

"- Proszę nie szarpać drzwi - powiedziała pani z obsługi.- Przecież jest tabliczka "This way out".- Tam już nic nie ma.-...
15/03/2026

"- Proszę nie szarpać drzwi - powiedziała pani z obsługi.
- Przecież jest tabliczka "This way out".
- Tam już nic nie ma.
- To jak się wychodzi?
- Wejściem."

napisał Marcin Wicha w felietonie "Łabędzi śpiew przy wschodniej ścianie", który możemy przeczytać w książce "Proste rzeczy". Widzenia, słyszenia, czucia możemy uczyć się od innych. Lubię jak niektórzy architekci widzą świat, przestrzeń, kolory, faktury, perspektywę. Mówią rzeczy, które mogłyby się znaleźć w podręczniku terapii akceptacji i zaangażowania. Renzo Piano powiedział na przykład - "elastyczność daje wolność i umożliwia zmianę". Każdy może być naszym nauczycielem uważnej obecności.

Kiedy na koniec kursów uczestnicy zastanawiają się, co w trakcie kursu zmieniało się i co zmieniali w swoim życiu, a pot...
27/02/2026

Kiedy na koniec kursów uczestnicy zastanawiają się, co w trakcie kursu zmieniało się i co zmieniali w swoim życiu, a potem czytam, że jedną z najważniejszych rzeczy było odkrycie współczucia dla samego/samej siebie, o którym wcześniej nie miało się pojęcia, że istnieje, że bezstronność to game changer w życiu, że pojawia się lekkość odczuwania, akceptacja emocji, tego, co mówi ciało, nawet, kiedy to jest bardzo trudne, że pojawia się zmiana w odczuwaniu sensu życia, że można podchodzić do trudności w życiu, w sposób, o który się wcześniej siebie samego/siebie samej nie podejrzewało, to niezmiennie pojawia mi się myśl, że warto się zaciekawiać, otwierać i podejmować zaangażowane działanie i że bycie w grupie bardzo nas w tym może wspierać.
Dziękuję kolejnej grupie za to, ze mogłam jej towarzyszyć. Czerpałam z tych spotkań radość i dużo się od Was nauczyłam. Dziękuję :)

Częścią Szkoły Mindfulness dla Profesjonalistów przy Polski Instytut Mindfulness jest udział w zjazdach, które pogłębiaj...
22/02/2026

Częścią Szkoły Mindfulness dla Profesjonalistów przy Polski Instytut Mindfulness jest udział w zjazdach, które pogłębiają własną praktykę. Podczas tych dni uczestniczki zaczynają same prowadzić praktyki i interwencje oparte na uważności, które potem będą mogły wykorzystywać w swoim kontekście zawodowym.
Ten Dzień Ciszy prowadziły współtwórczynie Szkoły Magda Wilk - Życie w harmonii i Anna Molenda, żałuję bardzo, że nie mogłam być, bo grupa w tej edycji jest wspaniała, zaciekawiona, refleksyjna, zaangażowana.
I nie mogę się doczekać zjazdu Szkoły w marcu, podczas którego będziemy z grupą i Zuzanną Setkowicz z Studio uważnego rozwoju-Zuzanna Setkowicz zajmować się funkcjonalnym modelem uważności w psychoterapii i stosowaniem uważności w obszarze klinicznym.

🌱 Dzisiaj w Szkole Mindfulness dla Profesjonalistów przy Polski Instytut Mindfulness doświadczyłyśmy magicznego Dnia Ciszy - wspólnej przestrzeni na praktyki compassion, głębokie refleksje, przemyślenia i uważne obserwacje❤️🙂🧘‍♀️

🌼 Dla naszych uczestniczek kluczowe było poczucie bezpieczeństwa
i akceptacji, które wniosły poczucie radości i lekkości a świadomość, że prawdziwa moc tkwi w codziennej praktyce własnej, rozświetliła nam ten dzień🌞🙂

🌼 Dziękujemy za wspólną ciszę ❤️🌼
Do zobaczenia na kolejnych modułach
w Szkole❤️

Dobrego Czasu dla Was
Zespół MindPro
Anna Molenda, Monika Wilkowska - psychologia i mindfulness, Studio uważnego rozwoju-Zuzanna Setkowicz,Magda Wilk - Życie w harmonii

Yuval Noah Harari o narracjachtemu, o czym napisał przyglądamy się w Terapii Akceptacji i Zaangażowania"prawdę, która le...
19/02/2026

Yuval Noah Harari o narracjach
temu, o czym napisał przyglądamy się w Terapii Akceptacji i Zaangażowania
"prawdę, która leży poza słowami" możemy odkrywać w praktyce uważności

"Żegnaj stary świecie, witaj nowy, wspaniały świecie. Aby kształtować lepszą przyszłość, odłóż na bok lęk i przywołaj swoją odwagę.
Cywilizacja ludzka – od religii po politykę – została zbudowana na słowach. Odkąd słowa uczyniły nas władcami świata, ludzie ulegali pokusie utożsamiania się ze słowami. Jednak wszystko, co składa się ze słów, będzie stopniowo przejmowane przez sztuczną inteligencję. Nawet słowa wypowiadane przez wewnętrzny głos w naszych głowach zostaną ukształtowane przez sztuczną inteligencję. Zatem koan ludzkości na rok 2026 brzmi: Kiedy moje słowa należą do kogoś innego, kim jestem?
Aby zachować wolność, nadszedł czas, aby ludzie mniej utożsamiali się ze słowami i dokonali duchowego skoku, którego unikali przez tysiąclecia. Ponad 2000 lat temu Tao Te Ching powiedział: „Prawda, którą można wyrazić słowami, nie jest prawdą ostateczną”.
Nadszedł czas, aby odnaleźć prawdę, która leży poza słowami".

Antidotum na wielką powagę :)Na ostatnim spotkaniu na kursie mbcl rozmawialiśmy o czworgu przyjaciołach na całe życie: ż...
13/02/2026

Antidotum na wielką powagę :)

Na ostatnim spotkaniu na kursie mbcl rozmawialiśmy o czworgu przyjaciołach na całe życie: życzliwości, współczuciu, współradości i bezstronności. Czasem w życiu i praktyce medytacyjnej popadamy w skrajność - nadmierną powagę. I rzeczywiście niektóre historie w życiu wymagają powagi, nie wyklucza to jednak możliwości niesienia historii lekko, przynajmniej niektórych, tak często, jak to możliwe.

Dzień Ciszy na kursie MBCLdzisiaj z grupą dobrze zaczęliśmy dzieńpielęgnowaliśmy obecność osadzoną w mądrości współczuci...
08/02/2026

Dzień Ciszy na kursie MBCL
dzisiaj z grupą dobrze zaczęliśmy dzień
pielęgnowaliśmy obecność osadzoną w mądrości współczucia
zrobiliśmy sobie prezent
tworząc warunki dla rozwijania współczującej postawy
troski, empatii, wrażliwości, odwagi, odporności
i rozróżniającej mądrości
dziękuję :)

o opowieściach umysłu w duchu ACT i częściach w duchu Terapii Schematówech ten Profesor Filutek, mam do niego słabość.Ch...
28/01/2026

o opowieściach umysłu w duchu ACT
i częściach w duchu Terapii Schematów

ech ten Profesor Filutek, mam do niego słabość.
Chyba tylko ćwiczy w zimowy poranek,
ale mój umysł przyzwyczajony do przyglądania się swoim i innych ludzi częściom (w sensie psychologicznym) od razu napisał scenariusz o częściach właśnie, że każdy z nas ma ich kilka. Takie, które są akceptowane powszechnie i dość łatwo nam je oglądać i ujawniać innym i takie, na temat których nasze umysły snują różne opowieści, że są nie do zaakceptowania, że nie można nas z nimi kochać, że w związku z nimi jesteśmy niewystarczający.
Podczas terapii poznajemy je, ciekawimy się nimi, przyglądamy się, co robimy, kiedy nie zastanawiamy się, jakie będą konsekwencje działania pod ich wpływem. I w końcu uczymy się podchodzić do nich przytomnie, akceptująco i życzliwie wiedząc, że to, że są, jest związane z naszymi doświadczeniami, historią uczenia się.
Możecie, jeśli chcecie, zauważyć, jaką historię opowiedział wasz umysł. Rzeczy i tak pozostaną, jakie są. Profesor Filutek będzie ćwiczył:)

Spotkanie z Paulem Fultonem nosiło tytuł "Fear of Life, fear of Death" - strach przed życiem, strach przed śmiercią. Pau...
21/01/2026

Spotkanie z Paulem Fultonem nosiło tytuł "Fear of Life, fear of Death" - strach przed życiem, strach przed śmiercią.

Paul Fulton jest jedną z osób, które łączą doświadczenia wypływające z praktyki medytacyjnej z wiedzą i doświadczeniem związanymi z pracą jako psycholog i psychoterapeuta.

Bardzo to było ciekawe spotkanie, płynęło spokojnym rytmem. Paul mówił o tym, czym jest cierpienie i o tym, z czym jest związane. A związane jest jego zdaniem z właściwościami rzeczywistości takimi jak miedzy innymi nietrwałość, z naszym ludzkim trudem radzenia sobie z tą nietrwałością, naszymi umysłami, które chciałyby uniknąć nieuniknionego i chwytać to, czego schwytać się nie da i o tym, że strach nie może zatrzymać śmierci, ale może zatrzymać życie.
I bardzo to wszystko było bliskie jakościom, z którymi pracujemy w podejściu Terapii Akceptacji i Zaangażowania.
Ciepło wspominam jego uważną obecność, mądrość i poczucie humoru.

o zimie w gabinecie, naszych sposobach myślenia i filmach w duchu ACTLubię kwiaty, w gabinecie też, lubię na nie patrzeć...
12/01/2026

o zimie w gabinecie, naszych sposobach myślenia
i filmach w duchu ACT

Lubię kwiaty, w gabinecie też, lubię na nie patrzeć, cieszę się nimi,
są też subtelnym doświadczaniem piękna i zmiany.

Osoby, z którymi pracuję też często je zauważają i reagują na nie mówiąc np.: "Hiacynty zawsze kojarzą mi się z zimą" albo "A u pani już wiosna". Różnie z tym widzeniem hiacyntów, jak widać, jest.
Czasem korzystam z takiej myśli jako okazji do porozmawiania o różnicach w postrzeganiu. Prowadzi nas to często do rozmowy o innych procesach myślowych, które mogą mieć bardziej znaczący wpływ na nasze życie np. o myślach na własny temat, na temat innych, świata, naszego miejsca w świecie. O tym, co robimy, kiedy wierzymy, że każda myśl, która przychodzi nam do głowy to fakt.

Steven C. Hayes, jeden z twórców Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT) w swojej książce "Umysł Wyzwolony" proponuje pomocną metaforę dotyczącą umysłu i myślenia.

"Choć skłonni jesteśmy uważać, że nasze procesy myślowe są logiczne, to jednak wiele z nich takich nie jest. Myśli powstają nieustannie, automatycznie i poza zasięgiem naszej uwagi. Nie jesteśmy w stanie decydować, które z nich mają powstać, możemy jednak wybierać, na których chcemy się skoncentrować albo oprzeć nasze zachowanie. Takie postepowanie wymaga umiejętności, a nasze prace nad ACT pokazały, ze jest to umiejętność, której można się nauczyć.

Defuzję (zauważanie własnych myśli) można zrozumieć, wyobrażając sobie, ze siedzi się w fotelu i ogląda film. Jesteś tym filmem dość pochłonięty, po jakimś czasie jednak katem oka zauważasz w narożniku ekranu małe okienko, w którym wyświetla się inny film. Pokazuje on scenarzystę piszącego dialogi do głównego filmu. Jest to film o tworzeniu historii, a nie tworzona historia. Słysząc dialogi głównego filmu, możesz koncentrować się na opowieści i oglądać scenarzystę przy pracy. Możesz poczuć, co się dzieje w umyśle scenarzysty, gdy pojawiają się kolejne linijki tekstu budujące absorbującą i spójną historię, która widzowie obejrzą i uznają za wiarygodną.

Takie rozumienie procesów myślowych stanowi niezmiernie istotna zmianę (...) Jest to przejście od świata ustrukturyzowanego przez myśl (główny film albo opowieść) do oglądania go z poczuciem obiektywnego zaciekawiania się procesem myślowym jako takim".

Hayes pisze też o tym, jak wyzwalające może być to doświadczenie. I rzeczywiście często słyszę, że ta metafora jest bardzo pomocna.

Adres

Bielsko-Biała

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Monika Wilkowska - psychologia i mindfulness umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Monika Wilkowska - psychologia i mindfulness:

Udostępnij

Kategoria