Steruj Życiem - Ewa Grochulska - u psychologa po ludzku

Steruj Życiem - Ewa Grochulska - u psychologa po ludzku Pomagam opuścić chaos i pętle hamujące życie przed tym jak chcesz by wyglądało.

konsultacje i wsparcie psychologiczne, indywidualnie, małżeńskie, rozwój osobisty - również on-line

04/05/2026

... są ludzie, których najczęściej nie ma, a są... i bywa też odwrotnie...
Jakość zawsze Najważniejsza

29/04/2026

Znasz to? Mija dzień za dniem. Tydzień, miesiąc etc...
Niby można zadzwonić do wielu osób... tylko po co...
Już wiedzą o tym co się zdarzyło, co masz dodać?
Wiesz, że nikt do końca nie rozumie tego, co przeżywasz...
Usłyszysz, że pewnie tak miało być, tak jest lepiej... żeby wziąć się w garść...
Jest weekend po co zawracać komuś głowę...
Przecież wiesz, że tak miało być, bierzesz się w garść każdego dnia.
Tylko czasem tak cholernie smutno...
Więc... lustro przed Tobą... Wypłacz się w SWOICH ramionach... a potem... Wznieś kieliszek wina za przyszłość... najlepszą z możliwych.

Płakałam i wściekałam się kilka razy w życiu... "dlaczego mnie, dlaczego ja",
to oczyszczające, przynosi ulgę... Mimo, że w świecie dzisiejszych mediów sztuczne "jest ok" nawet wypowiedziane do siebie ma lepszą prasę. To niby jest bycie dzielnym. Dzielny jest człowiek łapiący porozumienie z trudnymi emocjami i sytuacjami, a nie ten zamiatający pod dywan to co nieprzyjemne.

22/04/2026
20/04/2026

Jane Marczewski:
„You can’t wait until life isn’t hard anymore before you decide to be happy.”
„Nie możesz czekać, aż życie przestanie być trudne, żeby zdecydować się być szczęśliwym.”

Dawno napisałam... aktualne?
20/04/2026

Dawno napisałam... aktualne?

18/04/2026

Kilka zdań o zachowaniach w "branży" chociaż nie lubię tak mówić o moim zawodzie - będzie długo.
Znana psycholog opowiada, że na jakimś wykładzie dotyczącym rodzicielstwa jedna z matek rzuciła pytanie, co może zrobić, bo córka przestała się do niej odzywać, a wcześniej wysłała jej nieprzyjemnego SMSa. Ta psycholog poradziła, żeby może uda się jakoś skłonić córkę, by poszła do psychologa. Na to matka powiedziała, że to było zachowanie córki po wizycie u psychologa. I tu rozpoczęła się tyrada znanej psycholog X o strasznych psychologach rozwalających więzy rodzinne. Zresztą taki zarzut pojawia się dość często w przestrzeni komentarzy... z reguły od nieświadomych lub toksycznych osób w rodzinie, jeżeli ktoś zaczyna stawiać granice i się zmieniać. Natomiast tu chodzi o coś innego. Chodzi o to, że znana psycholog dyskredytuje spotkania córki tejże pani z psychologiem i efekt tej pracy, nie mając bladego pojęcia, dlaczego ta dziewczyna tak zrobiła. Córka potem wysłała matce wiadomość, że ma prawo do złości - może niedoskonały sposób, ale coś zostało otwarte.
Nie ma pojęcia pani psycholog X, co się stało w tej rodzinie, dlaczego to tak wygląda, dlaczego córka nie jest gotowa na konfrontację wprost i kim naprawdę jest mama. Ja nie przeczę, że jest dużo dziwnych psychologów, ale po jednym zdaniu, ocenianie negatywnie wizyt dziewczyny, której ta kobieta nie widziała na oczy, po jednym pytaniu matki, której też nie zna, jest po prostu kompletnie nieprofesjonalne.
Znana psycholog Y opowiada o tym, że matka jej nie kochała i że wkurzają ją osoby, które mówią jej, że było inaczej, bo przecież każda matka kocha dziecko, a jej matka nie kochała i już. Po czym za chwilę opowiada dziennikarce, że inna matka (koleżanka dziennikarki) ma prawo powiedzieć swojemu dziecku "wstrętny bachorze, nie lubię cię, wkurzasz mnie nie będę z Tobą gadać". No serio? Po pierwsze, można powiedzieć, nie byłam kochana, nie czułam się kochana, ale to co czuje nawet toksyczna matka wie tylko ona. Fakt mogło ją wkurzać przekonywanie innych, że tak nie było, niemniej rozmowa jest o tym co czuła lub nie matka, a irytacja dotyczy odczuć własnych - nie matki. Po drugie, czy przypadkiem takie teksty, ty wstrętny bachorze, nie lubię cię, nie będę z tobą gadać, to nie jest coś, czego się słucha od matki, o której potem się mówi, że nie kochała? Jestem zażenowana takim poziomem komunikacji przekazywanej przez psychologa.
Znana sycholog Z. Pani opowiada o tym, że presja na wybaczanie jest straszna, bo można nie chcieć wybaczyć i już. I tu jest tylko kwestia definicji. Moim zdaniem wybaczenie nie mówi o tym, że trzeba osobę krzywdziciela przytulać, kochać i wrócić do poprzedniej relacji, a raczej odpuszczam, żeby mnie to już nie trzymało. Prawda, że presja w wydaniu
„powinnaś wybaczyć, bo inaczej jesteś niedojrzała / toksyczna / zablokowana” jest wstrętną oceną. Robienie z wybaczenia obowiązku moralnego jest złe. Krzywdę trzeba nazwać. Dążenie do puszczenia dla własnego uwolnienia od ciężaru złości lub puszczenie trzymania siebie w roli ofiary jest oczyszczające.
W moim świecie brzmi to tak "wybaczam Tobie dla mojego spokoju. Nie chcę Cię blisko np dlatego, że nie ma więzi, zaufania etc" Nie zawsze jest konieczne to mówić. Wystarczy poczuć w sobie. Ten kto krzywdzi nie musi rozumieć wybaczenia, może nawet szydzić. To już nie jest odpowiedzialność tego kto odpuszcza.

Ostatnia sprawa. Pojawiły się oferty: zeszyty z pytaniami do klientów dla psychologów terapeutów i coachów, żeby cytat "nie byli w PANICE szukania pytania..." Serio ?! wtedy... chyba trzeba superwizować, albo wrócić na zajęcia szkoleniowe, a nie kupować zeszyty z gotowcem. To tylko moje spostrzeżenie.

17/04/2026

Co zrobisz jeśli głęboko ranne zwierzę zechce się pożreć ? To samo zrób jeśli masz obok osobę narcystyczną, mimo, że rana narcystyczna jest straszna.
Więc...Nie dogaduj się, nie dyskutuj, nie tłumacz, nie współczuj i nie wiń siebie.
Takie zwierzę się usypia, żeby wyleczyć, albo... uciec. Narcyza nie wyleczysz.
Może będzie lepiej jak tylko będziesz się starać? Nie będzie. Często ludzie ostrożnie dotykają ławki z napisem świeżo malowane i dziwią się, że palec brązowy... a może to nie była farba?
Tylko... dobrze zdiagnozuj jak to się stało, co masz takiego w sobie czym narcyz się karmi, albo czego nie masz, że to wypełnia i zabiera potem podwójnie. jeśli tego nie zrobisz następny już czeka za rogiem niestety.
Chyba najtrudniejsze relacje to rodzic narcystyczny - dorosłe dziecko, albo odwrotnie, z tym, że za ranę narcystyczną dziecka często (nie zawsze) rodzic jest współodpowiedzialny.

06/04/2026

"Zamiast pozwolić sobie na opłakanie niespełnionych oczekiwań, chwytamy się nadziei, że pewnego dnia zdołamy w końcu wydobyć z rodzica, szefa albo męża uznanie, zrozumienie, ciepło lub miłość. Chwytamy się na próżno.
Taka nieustępliwa nadzieja stanowi obronę przed poczuciem żalu i rozpaczą. Pozwala uniknąć bólu i rozczarowania ludźmi, zwłaszcza tymi, którzy znaczą dla nas najwięcej. Trzymamy się uporczywej wiary, że może jednak uda nam się zmienić bliską osobę, w taką, jaką chcielibyśmy, żeby była, a z drugiej strony ogarnia nas nieustępliwa wściekłość, kiedy uświadamiamy sobie, że mimo naszych wysiłków i żarliwego pragnienia być może nigdy nam się to nie uda. Innymi słowy, tym, co napędza nieustępliwość - zarówno nadziei, jak i wściekłości - jest nieumiejętność pogodzenia się z cierpieniem płynącym z rozczarowania obiektem naszego pożądania; nieumiejętność przyznania, że nie jest on tym kimś, kim chcielibyśmy, żeby był. Nieustępliwa nadzieja i nieustępliwa wściekłość są reakcjami obronnymi, natomiast dojrzała akceptacja jest reakcją adaptacyjną. Dochodzimy do niej, gdy wreszcie wybaczymy i godzimy się z rzeczywistością - z tym, że świat nie musi być i nie będzie taki, jaki chcielibyśmy, żeby był."
Martha Stark dla Charakterów

Wszystkim, dla których Wielkanoc to Święta Zmartwychwstania składam życzenia poniżej. (dwujęzyczne dla Polonii i ich Rod...
03/04/2026

Wszystkim, dla których Wielkanoc to Święta Zmartwychwstania składam życzenia poniżej. (dwujęzyczne dla Polonii i ich Rodzin niekoniecznie znających język polski) Wszystkim, dla których te święta to wyraz tradycj życzeniai spokojnego i radosnego czasu budzącego wszędzie to, co dobre i piękne. Serdeczności dla Wszystkich

28/03/2026

Ktoś mądry powiedział mi kiedyś, że zły człowiek nigdy tego o sobie nie powie - nie jest refleksyjny... Nikt nie jest doskonały... Jeśli wpadasz na pomysł, że jesteś złym człowiekiem, że jesteś wredny/a, narcystyczny/a, podły/a, roszczeniowy/a, krytykacki/a, ;) pamiętaj - ktoś, kto taki jest NIGDY SIĘ NIE PRZYZNA. Samo myślenie, że jesteś kimś takim jest DOWODEM, ŻE TAK NIE JEST. Może masz gorsze dni, może robisz coś czasem co nie do końca Ci się podoba, ale to oznacza, że myślisz, że to są tylko jakieś zachowania, które sam/a w sobie krytykujesz na ten moment, a nie całość Ciebie. Poczucie winy to podły stan... dość często wciśnięty nam z zewnątrz

22/03/2026

Trochę skrajnie... może za ostro... na pewno dość ogólnie po wielu rozmowach o i z rycerzami " od złamanego paznokcia"
Kim są? Albo biegnącymi na ratunek zawsze, nawet przy każdym drobiazgu, albo... wyłącznie w drobiazgach.

♂️Naprawdę chcesz nim być ? Możesz, jasne, że możesz jeśli chcesz. Tylko pamiętaj, że albo to znaczy, że prawdziwego "rycerstwa" nie uniesiesz, albo Twoja księżniczka nie kiwnie palcem kiedy przyjdą jakiekolwiek trudniejsze chwile. Jeśli to pierwsze to... może pora przestać być chłopcem, jeśli drugie obyś ją rozpoznał zanim Cię wykończy.

♀️ Naprawdę chcesz z nim być ? Ok. Pamiętaj, że albo tylko na to go stać albo zwyczajnie chcesz go wykorzystywać. Jeśli to pierwsze wiedz, że ucieknie przy "złamanej -Twojej- nodze" i będzie wymagał mamuśkowania jak złamie swoją. Jeśli drugie - oby Cię rozpoznał o czasie, zanim tą samą miarą będzie mierzył wszystkie kobiety.

Jest subtelna różnica między byciem z kimś i przy kimś...

Adres

Bielsko-Biała
43-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Steruj Życiem - Ewa Grochulska - u psychologa po ludzku umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Steruj Życiem - Ewa Grochulska - u psychologa po ludzku:

Udostępnij

Kategoria