13/05/2026
Przez lata uczono nas tłumić.
Nie płacz.
Nie przesadzaj.
Nie bądź zbyt emocjonalna.
Weź się w garść.
Złość piękności szkodzi.
Więc zaciskamy szczękę.
Napinamy ciało.
Uśmiechamy się, nawet kiedy w środku wszystko krzyczy.
A potem przestajemy słyszeć siebie.
Nie pozbywajmy się emocji.
Uczmy się je zauważać.
Siedzieć z nimi.
Oddychać przez nie.
Nie uciekać od siebie za każdym razem, gdy robi się trudno.
A w wielu pozycjach jogi będzie trudno.
W medytacji czasem jeszcze trudniej.
Ciało pamięta to, co przez lata było spychane głęboko pod powierzchnię.
I kiedy w końcu się zatrzymujemy — zaczynamy czuć.
Emocje nie są naszym wrogiem.
One tylko chcą zostać usłyszane.
A jeśli były ignorowane przez bardzo długi czas, ich zauważenie może być nieprzyjemne.
Ale właśnie od tego często zaczyna się prawdziwy kontakt ze sobą.
Nie naprawiajmy siebie.
Pozwólmy sobie naprawdę poczuć.🙏😮💨