28/09/2015
Masaż – sposób na jesienną chandrę
Chłód, ziąb, krótkie i ciemne dni. Cały świat staje się szary i nieprzyjazny. Przyroda powoli przygotowuje się do zimowego snu. Wraz z jesienną pluchą za oknem i spadającymi liśćmi z drzew coraz częściej słyszę od koleżanek, współpracownic, klientek „ nic mi się nie chce”, ”jestem ospała” „mam ochotę spać przez cały dzień”, „nie mam energii”, „najchętniej zaszyłabym się pod kocem z ciepłą herbata” itd.
Za nasz gorszy nastrój jesienią odpowiada przede wszystkim niedobór światła słonecznego. Słońce świeci w październiku dwa razy słabiej niż wiosną i aż 100 razy słabiej niż latem. Kiedy mniej światła dociera do naszego oka, nasz organizm produkuje więcej hormonu melatoniny, który powoduje senność, ospałość i apatię. Jednocześnie w jesienne dni spada produkcja hormonu serotoniny, który odpowiedzialny jest za nasz dobry nastrój.
POPRAW SOBIE NASTRÓJ WYBIERAJĄC SIĘ NA MASAŻ:
RELAKSACYJNY ciepłą oliwką
GORĄCYMI KAMIENIAMI
CZEKOLADĄ
MIODEM
ŚWIECĄ
PEELINGIEM.
Idealnym rozwiązaniem są relaksujące i rozgrzewające masaże przynoszące odprężenie zmęczonemu i zestresowanemu ciału.