25/01/2026
🏎️ Mamy w gabinecie „Mercedesa”... i stoi w garażu! 🤒
Dzień dobry... chociaż u nas od początku stycznia jest on dość trudny. 👋
Jeśli zastanawialiście się, dlaczego w Gabinecie i na naszych social mediach zapadła taka cisza, to odpowiedź jest jedna: zapalenie płuc. Niestety dopadło i Bartosza, i mnie (Martynę).
Walczymy już ponad 3 tygodnie. Zamiast planowanego powrotu z nową energią, mamy przymusowy maraton z herbatą, lekami i odpoczynkiem. To naprawdę poważna choroba, która sprawia, że samo wzięcie telefonu do ręki jest wyzwaniem, a każdy oddech to walka. Dlatego od dawna nie było od nas znaku życia.
Paradoksalnie, na początku stycznia dotarła do nas ona: nasza nowa, w pełni elektryczna, supernowoczesna leżanka! ✨ Jest absolutnie cudowna, wygodna i już nie możemy się doczekać, aż poczujecie różnicę podczas zabiegów. To miał być nasz wielki start w nowym roku!
I co? I nic. 🤷♂️🤷♀️
Leżanka dumnie prezentuje się w gabinecie, a my... dumnie prezentujemy się w łóżkach pod kocami. To dla nas niesamowicie trudne – patrzeć na ten nowoczesny sprzęt, który czeka na Was (i na nas!), podczas gdy my musimy walczyć o każdy oddech i regenerację.
Doskonale wiemy, jak ważna jest odpowiedzialność za zdrowie – zarówno nasze, jak i Wasze. Praca w obecnym stanie byłaby nieodpowiedzialna i niebezpieczna dla wszystkich. Dlatego teraz priorytetem jest pełna regeneracja.
Dziękujemy, że jesteście z nami, za Waszą cierpliwość i wszystkie ciepłe słowa. Ten "Mercedes" nigdzie nie ucieknie – czeka na Wasze plecy, a my z całego serca życzymy sobie, żeby już szybciutko móc Was wymasować na tym nowym cudeńku!
Trzymajcie się zdrowo (my bardzo się staramy!)!
Bartosz i Martyna 💚