21/01/2026
Ostatnio prosicie abym i ja zajęła sie tematem bondingu, bo na forach publicznych funkcjonują zupełnie skrajne opinie, a prawda leży po środku.
Spróbuję Ci ją w prosty i szybki sposób przybliżyć:
1. Bonding, czyli licówki, bezpośrednie wykorzystywane są w gabinecie bezpośrednio na zębach pacjenta,
więc robi się je szybciej niż innymi metodami. Można nim korygować drobne mankamenty w kształcie czy kolorze zębów, ale nie zastąpi on, wizyty u ortodonty.
2. Materiał jest ten sam co do plomb ale praca wymaga corocznego serwisowania, czyli polerowania.
3. Bardzo łatwo i szybko można pracę naprawić, jeśli się odkruszy.
4. Jest kilkukrotnie tańszy od licówek porcelanowych.
5. Nie wymaga szlifowania tkanek, więc jest metodą małoinwazyjną.
A jakie są minusy ?
1. Nigdy nie będzie tak estetyczny, jak prace porcelanowe.
2. Nie jest też tak trwały, jak na przykład korony, porcelanowe.
3. Jest metodą bardzo wymagającą od lekarza, bo bez znajomości anatomii wyjdą przysłowiowe tiktaki i najważniejsze,
4. Precyzja wykonania bondingu - jeżeli zostaną pod dziąsłami resztki materiału, tak zwane nawisy, to bardzo szybko pojawi się stan zapalny dziąseł ich krwawienie i paskudny zapach z ust.
Dlatego uważam, że bonding ma wady i zalety, bo wszystko zależy od indywidualnych potrzeb pacjentka i umiejętności lekarza.
I wreszcie: czy ja wykonuję bonding?
Oczywiście! ale dopiero po zapoznaniu pacjenta z powyższymi uwarunkowaniami i ocenie stanu jego jamy ustnej.