Centrum Psychoterapii Mental Balance

Centrum Psychoterapii Mental Balance Psychoterapia indywidualna i grupowa. Konsultacje rodzinne, par. Konsultacje psychiatryczne

04/01/2026

„Dojrzałość polega na tym, że przestajemy walczyć z rzeczywistością i zaczynamy się w niej zakorzeniać”

/Irvin D. Yalom/

04/01/2026

"Poszukiwanie kozła ofiarnego jest procesem, który pozwala dręczycielowi rozładować i uzewnętrznić swój ból, stres i frustrację przez atakowanie słabszej od siebie osoby. Zazwyczaj mechanizm ten przynosi dręczycielowi chwilową ulgę. Nie jest to jednak skuteczny sposób na przepracowanie lub złagodzenie cierpienia, a poszukiwanie kozła ofiarnego wkrótce zaczyna się ponownie, gdy tylko powróci wewnętrzny dyskomfort oprawcy."

Pete Walker
Złożone PTSD
Od przetrwania do pełni życia
Proces powrotu do zdrowia po traumie dziecięcej
Harmonia Universalis, 2024 Gdańsk
Wybrała dla Was RM

fot Peter Neumann

04/01/2026

OSOBA NARCYSTYCZNA W ROLI OFIARY
to mistrzostwo świata w unikaniu odpowiedzialności.

To nie jest ktoś, kto „ma pecha do ludzi”.
To ktoś, kto **konsekwentnie wybiera narrację**, w której:
– zawsze jest skrzywdzony
– nigdy nie jest sprawcą
– a każda granica innych to „atak”

Narcyz–ofiara nie tonie naprawdę.
On leży w wodzie, ale krzyczy tak głośno,
żeby wszyscy skupili się na nim,
a nie na tym, dlaczego znowu ktoś obok niego przestał oddychać.

To nie jest wrażliwość.
To emocjonalny szantaż.

Bo zobacz, jak to działa:
– rani → płacze
– manipuluje → opowiada o traumie
– przekracza granice → mówi, że jest niezrozumiany
– traci kontrolę → ogłasza się ofiarą

I nagle rozmowa nie jest już o tym, co zrobił.
Jest o tym, **jak bardzo mu ciężko**.

To jest mechanizm.
Powtarzalny.
Cholernie skuteczny.

Najbardziej toksyczni ludzie, jakich spotkasz,
to nie ci, którzy krzyczą „jestem najlepszy”.
To ci, którzy mówią:

> „Zobacz, ile wycierpiałem — więc mi wolno”.

I teraz zdanie, które wielu zaboli:

- Twoje cierpienie nie daje ci prawa ranić innych.
- Twoja trauma nie jest walutą, którą płaci się za brak empatii.

Narcyz w roli ofiary nie chce zrozumienia.
On chce unieważnienia odpowiedzialności.

Bo odpowiedzialność oznaczałaby:
– zobaczyć swój wpływ
– uznać cudzy ból
– znieść wstyd
– zmienić zachowanie

A to jest dla narcystycznego ego nie do zniesienia.

Więc łatwiej jest powiedzieć:
„Ja tylko reaguję”
niż:
„Ja wybieram”.

Bo prawdziwa ofiara nie potrzebuje sceny.
Nie robi z bólu spektaklu.
Nie używa cierpienia jako tarczy.

Prawdziwa ofiara chce wyjść z wody.

Narcyz chce, żeby wszyscy wokół pływali dla niego.

I to jest ta różnica,
która zmienia wszystko.

03/01/2026
03/01/2026

Ta forma przemocy bardzo rzadko jest rozpoznawana od razu.
Nie ma w niej otwartych zakazów ani jednoznacznych gróźb.
Nie pojawia się jawna dominacja.

Jest za to wyraźna, choć często niewidoczna hierarchia, która z czasem zaczyna organizować całą relację.

Na początku wszystko może wyglądać jak partnerstwo.
Rozmowy są prowadzone.
Pytania padają.
Czasem pojawia się zapewnienie, że zdanie drugiej osoby jest ważne.

Z czasem jednak pojawia się subtelna zmiana.
Decyzje – szczególnie te kluczowe – zapadają poza jedną ze stron.

Ktoś już postanowił.
Druga osoba dowiaduje się później.
Albo w momencie, gdy nie ma już przestrzeni na realny wpływ.

Dotyczy to spraw, które realnie kształtują codzienne życie:
– miejsca zamieszkania
– sposobu funkcjonowania rodziny
– decyzji dotyczących dzieci
– zarządzania pieniędzmi
– tego, co jest uznawane za „rozsądne”, a co za „zbędne”

Rola jednej osoby stopniowo się zmienia.
Przestaje być współtwórcą decyzji, a zaczyna być kimś, kto ma się dostosować do ustaleń.

Ta forma przemocy jest szczególnie trudna do uchwycenia, ponieważ na zewnątrz wszystko wygląda poprawnie.
Sprawy są załatwione.
Decyzje podjęte.
Życie toczy się dalej.

Tyle że nie w sposób wspólny.

Z czasem pojawia się charakterystyczne przesunięcie odpowiedzialności.
Za konsekwencje decyzji odpowiadają obie strony.
Za same decyzje – już tylko jedna.

Gdy coś nie działa, pojawiają się zdania:
„Przecież była zgoda.”
„Można było powiedzieć wcześniej.”
„Nikt nie protestował.”

Tyle że przestrzeń na sprzeciw nigdy nie była realna.
Rozmowy toczyły się w tempie, które wykluczało refleksję.
Argumenty były tak ustawione, że każda wątpliwość brzmiała jak problem.
A sprzeciw – jak zagrożenie dla spokoju relacji.

W kontekście dzieci ta forma przemocy szczególnie mocno uderza w poczucie sprawczości.
Jedna osoba podejmuje decyzje.
Druga ma je realizować.
Bez wspólnego ustalania granic, wartości i potrzeb dziecka.

Próby zakwestionowania ustaleń bywają uciszane:
„To nie jest temat do dyskusji.”
„Nie komplikuj.”
„Tak będzie lepiej.”

W sferze finansów wykluczenie z decyzji często bywa maskowane racjonalnością.
Jedna strona „lepiej się zna”.
„Bierze odpowiedzialność”.
„Myśli przyszłościowo”.

Druga stopniowo traci dostęp do informacji, wyboru i realnego wpływu.
Nie ma pełnego obrazu sytuacji.
Nie wie, co jest możliwe.
Nie wie, gdzie są granice.

I bardzo powoli przestaje czuć, że to także jej lub jego życie.

Najbardziej niszczące w tej formie przemocy jest to, że nie odbiera ona wolności w sposób gwałtowny.
Ona ją rozpuszcza.

Krok po kroku.
Decyzja po decyzji.
Bez jednego momentu, który można by jednoznacznie wskazać.

Pozostaje uczucie bycia „obok”.
Bycia w relacji, ale bez realnego miejsca w tym, co najważniejsze.
Bycia obecnym, ale niewłączonym w decyzje, które kształtują codzienność.

I często dopiero po czasie pojawia się pytanie:
„Kiedy właściwie przestałem / przestałam decydować o sobie?”

Bo przemoc przez wykluczenie z decyzji nie mówi:
„Nie masz prawa.”

Ona mówi:
„Twoje zdanie nie ma znaczenia.”

A to jest komunikat, który bardzo głęboko narusza poczucie sprawczości, wartości i tożsamości.

——
Przemoc nie ma płci.
Świadomość jej mechanizmów to pierwszy krok,
by ją zrozumieć i przerwać.



Telefony zaufania / pomoc dla osób doświadczających przemocy:
1. Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”
📞 800 120 002 – bezpłatny, całodobowy
2. Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym
📞 800 70 22 22 – bezpłatny, całodobowy
3. Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych
📞 116 123 – bezpłatny
4. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia
📞 112 – numer alarmowy, czynny całą dobę


02/01/2026

😛
„Możemy opanować stresującą sytuację za pomocą prostego kontrolowania oddychania i bardzo pozytywnych myśli. Oto przepis:
1. Skupiamy się na oddychaniu, licząc do sześciu przy wdychaniu i do siedmiu przy wydychaniu
2. Kiedy oddech się wyrówna (bez zbytniego wysiłku), skupiamy uwagę na sercu. Każdy wdech ilustrujemy sobie myślą lub obrazem czegoś, co kochamy, czegoś, co przynosi ogromne ukojenie. Może to być osoba, miła sytuacja czy słowa, które ktoś powiedział
3. Wytrzymujemy, oddychając w ten sposób pięć minut”

/Shelley Davidow/

https://www.facebook.com/share/p/16xSuq4Hnd/?mibextid=wwXIfr
02/01/2026

https://www.facebook.com/share/p/16xSuq4Hnd/?mibextid=wwXIfr

✨ Nowy rok. Nowe wyzwania. Nowe możliwości. ✨
Początek nowego roku to dla wielu osób moment zatrzymania.
Dla jednych — czas nadziei.
Dla innych — moment, w którym pojawiają się pytania, wątpliwości i potrzeba zrozumienia siebie lub swojego dziecka.
W naszym gabinecie prowadzimy diagnozy ADOS-2 zarówno dzieci, jak i osób dorosłych. Każde spotkanie to inna historia, inne doświadczenia i inny punkt, z którego ktoś rozpoczyna swoją drogę.
Dla dzieci diagnoza bywa pierwszym krokiem do lepszego wsparcia rozwoju.
Dla dorosłych — często momentem porządkowania własnych doświadczeń, zrozumienia siebie i nazwania tego, co od lat było trudne do uchwycenia.
W nadchodzącym roku chcemy jeszcze bardziej:
• tworzyć bezpieczną, spokojną przestrzeń do diagnozy i rozmowy,
• prowadzić proces diagnostyczny z uważnością i szacunkiem — bez ocen i uproszczeń,
• pomagać w rozumieniu trudności bez etykietowania,
• dostrzegać i wzmacniać zasoby — zarówno u dzieci, jak i u dorosłych.
Wierzymy, że rzetelna diagnoza to nie zamknięcie,
ale początek drogi do większego zrozumienia, ulgi i realnego wsparcia. 🌱
Dziękujemy za zaufanie, jakim nas obdarzacie ❤️
Wchodzimy w nowy rok z empatią, odpowiedzialnością i przekonaniem,
że każdy — niezależnie od wieku — zasługuje na uważne spojrzenie. 💙

Ania Wilk i Edyta Bekus
Zielony Przylądek
Obserwujący

02/01/2026

To jest naprawdę trudne zadanie. Pacjenci zmagający się z tym problemem mówią nieraz: „Cholera, wyglądam normalnie, żyję normalnie, tylko jakiś udręczony jestem. I niby wiem, co chce mi pani przekazać, ale dalej powtarzam swoje zachowania”. Mało kto rozumie ich problem. Od znajomych słyszą, że nie ma sensu chodzić na terapię, przecież sami mogą się ogarnąć. No, naprawdę świetna rada! Bo prokurator trzyma się stołka rękami i nogami. Nie uda się go pozbyć na kilku sesjach. Żeby to zrobić, należy sięgnąć aż do podstaw konstrukcji psychicznej. Dopiero stamtąd go usuniemy, co niektórym zajmuje kilka lat.
Część osób, w których zamieszkuje szczególnie wredny prokurator, uważa, że przegna go bez niczyjej pomocy. To jednak iluzja samowystarczalności. Przecież sami wymyślili sobie ten świat, który przypomina niepoprawnie złożone rusztowanie,
gdzie wszystko trzyma się na sznurkach. Jeśli dopuszczą do siebie innych, zatrudnią życzliwych adwokatów, być może wygrają z poczuciem bycia niewystarczającymi. Wtedy przestaną się zadręczać. Zaczną więcej ryzykować, bardziej rozluźniać się. Coś im nie wyjdzie? Trudno, nie załamią się jak kiedyś. Będą coraz częściej mówić: „JA chcę, JA potrzebuję, MNIE się podoba”. Albo jak usłyszałam ostatnio od kogoś, kto tę pracę wykonał: „Wal się świecie, to jest moje życie!”..
Poczucie bycia wystarczającym zapewniają tylko dwie rzeczy - więź z drugim człowiekiem i kontakt z samym sobą. Dzięki dialogowi z prawdziwym ja zyskujemy wiedzę, co jest dobre, co złe, a co wystarczające. Możemy zorientować się, gdzie są nasze granice, jaki mamy potencjał i jak możemy go rozwijać. Jeśli kroczymy tą ścieżką, męczymy się wprawdzie, ale jesteśmy usatysfakcjonowani. Już od dziecka możemy się uczyć kontaktu ze sobą.

Danuta Golec, Czyim życim żyjesz? wyd Ingenium
wybrała dla Was MK

fot Tingey Injury Law Firm

02/01/2026

Znajomość własnych mocnych stron to tajna broń odporności psychicznej 🛡️. Dzieci, które wiedzą, co potrafią, łatwiej radzą sobie z porażkami i trudnościami, bo wiedzą, że zawsze mają w sobie zasoby do działania ✨

A dziecko, które zna swoje zasoby: ✅ Nie boi się wyzwań. ✅ Czerpie radość z działania (motywacja wewnętrzna!). ✅ Lepiej radzi sobie z frustracją.

Nie każ mu działać tylko dla nagrody 🎁. Wspierając jego mocne strony, pokazujesz, że prawdziwa motywacja rodzi się w środku – z ciekawości, chęci odkrywania i satysfakcji z własnych osiągnięć 🚀

Jak odkryć mocne strony dziecka? O tym przeczytacie w tekście Aleksandry Salwy 👉 https://www.newsweek.pl/psychologia/sloik-sukcesow-metoda-ktora-pomaga-mlodemu-czlowiekowi-rozblysnac/gehmd87

___________________________________________

| Najnowszy Newsweek Psychologia Dziecka dostępny tutaj ➡️https://literia.pl/czasopismo-newsweek-extra-1-26

01/01/2026

Jeżeli ktoś nie nawiązuje głębszych więzi z innymi, porusza się w błędnym kole. Sam wymyśla sobie świat i czuje się w nim nieszczęśliwy. Buduje fałszywe ja, które wypycha ze sceny to prawdziwe. W umyśle kogoś takiego powstają struktury wręcz mafijne. Capo di tutti capi grozi: „Istnieje co prawda świat, gdzie nie sięgają moje wpływy, ale jeżeli tam pójdziesz, to spotka cię coś naprawdę złego. Może i jestem surowy, ale przynajmniej zapewniam bezpieczeństwo”;. Jeśli wchodzimy w ten układ, stajemy się niewolnikami mafii. W takiej wersji poczucie bycia niewystarczającym nie wynika z racjonalnego myślenia, tylko ukazuje pułapkę, w której utknęliśmy. Trudno sobie samemu z nią poradzić. W jej rozmontowaniu mogą pomóc wnikliwi psychoterapeuci, którzy rozumieją, jak działają głębsze struktury umysłu. Oni potrafią zrobić wyłom w murze otaczającym pacjenta. Rozbierają cegła po cegle. Dokopują się do źródła problemu. Dzięki temu pacjent zaczyna wreszcie rozpoznawać siebie.
Sięganie do swojego wnętrza nie może być jednak jednorazowym wyskokiem. Usłyszałam kiedyś od pacjenta, że jest już całkiem dobrze, bo prokurator wyjechał na urlop. Wysłanie wewnętrznego prokuratora na odpoczynek niczego nie rozwiązuje. Byłoby lepiej, gdybyśmy go zwolnili.

Danuta Golec, Czyim życiem żyjesz, wyd. Ingenium
Wybrała dla Was MK
il Ootajad. Põgenikud, Luts, Karin

31/12/2025

„Specjalna więź” z osobą narcystyczną na pierwszy rzut oka wygląda jak bliskość.
Dziecko jest wyróżnione, „rozumiane”, dopuszczone do świata dorosłych. Często słyszy, że jest wyjątkowe, dojrzalsze, inne niż reszta. I właśnie dlatego ta więź jest tak trudna do zauważenia i jeszcze trudniejsza do przerwania.

Bo dla dziecka to nie jest manipulacja.
To jest poczucie znaczenia.

Osoba narcystyczna nie buduje tej relacji po to, by dziecko było bezpieczne. Buduje ją po to, by sama poczuć się ważna, podziwiana, potrzebna. Dziecko staje się kimś w rodzaju emocjonalnego sojusznika. Kimś, kto ma rozumieć, wspierać, stać po stronie dorosłego. Czasem nawet chronić go przed innymi dorosłymi.

Dziecko nie nazwie tego obciążeniem.
Ale zacznie to nosić w ciele.

Po takich kontaktach bywa napięte, nadmiernie czujne, drażliwe albo dziwnie wycofane. Czasem sprawia wrażenie „za dorosłego”, jakby nagle przestało być dzieckiem. Innym razem reaguje złością albo zamknięciem, choć nie potrafi powiedzieć dlaczego.

Twoją rolą nie jest rozbicie tej więzi ani udowodnienie dziecku, że drugi rodzic robi coś niewłaściwego. To prawie zawsze kończy się odwrotnym efektem. Dziecko, które czuje się „wybrane”, będzie tej relacji bronić, bo razem z nią broni swojej wartości i swojego miejsca.

Twoją rolą jest stworzyć drugą jakość relacji. Zupełnie inną.

Relację, w której nie trzeba być wyjątkowym, mądrym ani silnym.
Relację, w której można być zmęczonym, marudnym, zagubionym.
Relację, w której nikt nie oczekuje lojalności ani opowiadania się po którejkolwiek stronie.

Dla dziecka to często nowe doświadczenie. Na początku może wydawać się „nudne” w porównaniu z intensywnością relacji z osobą narcystyczną. Ale na poziomie układu nerwowego jest czymś zupełnie innym. Jest bezpieczną bazą.

Zamiast mówić dziecku, że ktoś nim manipuluje, warto mówić o tym, co dzieje się w nim samym. O emocjach i sygnałach z ciała. Można spokojnie zauważać, że po niektórych spotkaniach jest bardziej napięte, że trudniej mu się wyciszyć albo że bierze na siebie zbyt dużo odpowiedzialności za cudze nastroje. Bez ocen. Bez wskazywania winnego.

Ważne jest też delikatne, powtarzalne komunikowanie jednej rzeczy:
dorosły odpowiada za dorosłego.
Dziecko nie musi nikogo pocieszać, ratować ani rozumieć ponad swoje możliwości. Może kochać, ale nie musi dźwigać.

Osoba narcystyczna oferuje dziecku intensywność, wyjątkowość i huśtawkę emocjonalną.
Ty oferujesz coś mniej spektakularnego, ale znacznie trwalszego: przewidywalność, spokój i obecność, która nie znika, gdy dziecko przestaje spełniać oczekiwania.

To nie działa od razu.
Ale z czasem dziecko zaczyna czuć różnicę, nawet jeśli nie umie jej nazwać. Zaczyna wiedzieć, gdzie może być sobą, a gdzie musi grać rolę.

Adres

Kolejowa 28
Bukowno
32-332

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:00 - 19:00
Wtorek 08:00 - 19:00
Środa 08:00 - 19:00
Czwartek 08:00 - 19:00
Piątek 08:00 - 19:00

Telefon

+48882718372

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Psychoterapii Mental Balance umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Psychoterapii Mental Balance:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram