21/12/2025
Nie raz słyszałem, jak ktoś mówił. Mój partner poszedł na terapię, a jego pseudopsycholog go usprawiedliwia. Poprzedni powiedział, że moja żona/mąż ma osobowość narcystyczną i trzeba nad tym pracować. Jak żona/mąż to usłyszał to od razu zrezygnował i zakończył współpracę.
A teraz mój mąż wszędzie widzą toksyczne zachowanie. Nie odbieram i po 20 minutach dostaje wiadomość, że karze go ciszą. Nie chcę dać pieniędzy i słyszę, że stosuje terror finansowy i nie wspieram.
Ona nie wymaga od dzieci, nie sprawdza im lekcji i mówi, że to bardzo dobry model wychowania bo tak w USA robią. Nie szuka pracy bo mówi, że psycholog kazał się realizować także duchowo, a przez lata ta strefa była zaniedbywana.
Czasami takie cyrki niestety mają miejsca. Bo jedno pragnie pieniędzy, a drugie kogoś kto będzie przytakiwał!