Wahadło Życia Gabinet Wsparcia i Pomocy Psychologicznej Karolina Kozłowska

Wahadło Życia Gabinet Wsparcia i Pomocy Psychologicznej Karolina Kozłowska - wsparcie w żałobie
- wsparcie psychologiczne w niepłodności
- okołoporodowa pomoc psychologiczna

📯
03/05/2026

📯

28/04/2026

A co to, tutaj się wyprawia?? 🤔🤔🤔😏😏😏
Ajjjj...
To może oznaczać tylko jedno!!
R E M O N T 🙈🫣🙄🙄🙄❗️❗️❗️

Już niedługo Wahadło Życia Gabinet Wsparcia i Pomocy Psychologicznej Karolina Kozłowska rozszerzy swoją ofertę o nowe formy pomocy 😁😁😁

Trzymajcie kciuki ✊️✊️✊️

"Czy z nami - Polakami - jest coś nie tak? Nie, wszystko gra! Kolejny raz zadziwiliśmy cały świat. Co roku fascynujemy g...
27/04/2026

"Czy z nami - Polakami - jest coś nie tak? Nie, wszystko gra! Kolejny raz zadziwiliśmy cały świat. Co roku fascynujemy go naszym wośpowym karnawałem w środku zimy, a teraz to - największa w historii internetu zbiórka charytatywna (nr 2 to Francja z ok. 70 mln zł).

Jak z 20m2 wycisnąć 250 mln zł?
Marek Kopyść, który sam przeszedł chorobę nowotworową, 10 lat temu założył fundację Cancer Figters by wspierać „małych wojowników” w walce z rakiem. Bedoes 2115 nagrał z 11-letnią Mają Mecan piosenkę „Ciągle tutaj jestem”, a to dla pokrzepienia serc małych pacjentów.

Usłyszał ją 23-letni streamer Piotr Garkowski „Łatwogang”, który postanowił wesprzeć fundację, organizując 9-dniowy stream nonstop w celu zebrania 500 tys. zł. Na początku szło tak sobie, ale akcja została zauważona i włączyli się w nią muzycy, sportowcy, aktorzy - słowem celebryci… Wszyscy. A wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania…

I ruszyło… Spontan niekontrolowany na maxa, piosenki, tatuaże, jedzenie, golenie głów w geście solidarności z pacjentami, balony, wystrzały konfetti, krzyki, deszcz „banknotów” i wiele więcej, a to wszystko na żywo. Cały czas wszystko było blisko ludzi - mówiono ich językiem, były słowa niecenzuralne, kierowane głównie do hejterów…

Dlaczego tacy jesteśmy?
Czy mamy to w genach? Czy to nasza legendarna polska gościnność, którą pokazaliśmy i pokazujemy względem Ukraińców? A może chęć dzielenia się - mam mało, ale ktoś ma mniej… Czy problemy służby zdrowia vs. zwykła ludzka empatia względem małych pacjentów?

Nie jest aż tak romantycznie - są na to konkretne badania naukowe - przykładowo CBOS („Aktywność społeczna Polaków”, „Aktywności i doświadczenia Polaków”), Stowarzyszenie Klon/Jawor („Kondycja organizacji pozarządowych”), World Giving Index (CAF), European Social Survey, World Values Survey (WVS).
Wszystkie one pokazują jedno…

Polacy bardzo często angażują się w konkretne akcje, szczególnie emocjonalne i widoczne (WOŚP, Ukraina, pojedyncze zbiórki), ale słabiej wypadają w stałym, systemowym dawaniu (np. regularne darowizny, wolontariat długoterminowy). Nie jesteśmy zatem „największymi altruistami”, tylko najbardziej reaktywni na impuls…

Wg badań socjologicznych kluczowym mechanizmem jest jednak mix: niski poziom zaufania społecznego + wysoka empatia w „sytuacjach jednostkowych”. Zatem nie ufamy instytucjom („system nie działa”), za to ufamy konkretnemu człowiekowi, dziecku, sprawdzonej historii…

Dodatkowo działa tu tzw. „efekt stadny” - każdy chce uczestniczyć na zasadzie „jak wszyscy, to babcia też”. W tym przypadku nie chodzi jednak o babcie, a głównie o młodych, choć wg przekazów medialnych mówi się o łączeniu pokoleń. Co jest kluczem? Apolityczność akcji, przekaz do wszystkich i jednoczenie ich w dobrej sprawie.

To nie jest jednak wyłącznie „efekt stadny”. To potrzeba bycia częścią czegoś większego, odczuwania sprawczości i wspólnego przeżycia, czynionego razem dobra, budowania wspólnej historii, którą tworzy się na żywo - razem.

Zaangażowały się też firmy, które zaczęły wpłacać bardzo duże kwoty. Te wiedzą, że stream ma gigantyczną publikę, a wpłaty widoczne są na ekranie. Dla nich to tylko reklama, ale chyba źle ulokowana, bo prócz kwoty nazwa firmy nie zostanie w głowach, gdyż tu nie chodzi o zakup nowego odkurzacza, a o dobro, wsparcie, danie nadziei…

Efekt uboczny?
W trakcie streamu Łatwoganga do fundacji DKMS zgłosiło się 18 tys. osób… Tego co mogą uczynić ci ludzie, po prostu oddając krew, nie da się wyrazić w żadnych pieniądzach świata, bo możliwość uratowania 18 tys.+ istnień nie ma ceny…

Słowo puenty?
Jeżeli miałbym bazować tylko na badaniach, to mówią one coś bardzo prostego: Polacy nie wierzą w system, więc pomagają sobie nawzajem.

Nie jesteśmy wyjątkowi, bo pomagamy. Jesteśmy wyjątkowi, bo gdy już pomagamy, robimy to razem. A czynimy to w sposób i na skalę, która zadziwia świat…

Ale - jak nie ja - oleję badania, a oddam się pozytywnym emocjom. Moja puenta jest zbędna, bo napisało ją przepięknie samo życie i my, Polacy…

PS. Łatwogang ogłosił na koniec streamu, że akcja będzie kontynuowana - co rok, w ramach dnia walki z rakiem. Czyli jednak akcyjnie, ale cyklicznie… Po naszemu, po polsku. Trzymam kciuki!"

❤️
26/04/2026

❤️

Ogolone włosy u kobiety to nie jest „tylko fryzura”.
To emocja. To decyzja, która dotyka czegoś bardzo głęboko.

Można powiedzieć: „odrosną”.
Ale to trochę tak, jakby powiedzieć komuś, że nic się nie stało kiedy dla niego stało się bardzo dużo.

Dla wielu z nas włosy są częścią tożsamości.
Kojarzą się z kobiecością, siłą, czasem z bezpieczeństwem.
Są „nasze”.

Dlatego wiem, że mnie samej byłoby trudno ogolić głowę. Nawet w imię czegoś ważnego.
I może właśnie dlatego tak bardzo porusza mnie widok kobiet, które to robią.

Widzę w tym odwagę.
Widzę w tym zgodę na utratę czegoś swojego, żeby dać coś komuś innemu.
Widzę serce.

I kiedy czytam negatywne komentarze typu: „to wszystko na pokaz”…
to myślę sobie, a jeśli ten pokaz ratuje czyjeś życie?

To czy naprawdę ma znaczenie, jak to wygląda z zewnątrz?

Bo dla mnie liczy się jedno, że za tym gestem stoi człowiek i jego intencja.
A ta potrafi być piękniejsza niż jakiekolwiek włosy.
Brawo dla wszystkich Kobiet, które ogoliły włosy w akcji. Jesteście WIELKIE i PIĘKNE!
Julia Kuczyńska
Edyta Pazura
Kasia Nosowska
Ola Domańska
Katarzyna Paciorek
Blanka Lipińska

W sumie to już sama nie wiem jakim jestem "peutą" 😂
22/04/2026

W sumie to już sama nie wiem jakim jestem "peutą" 😂

Którym/ą peutą jesteś?

16/04/2026
🌿🐰 Wiosenno-świąteczne ogłoszenie Do wtorku gabinet pozostaje nieczynny.Na ten czas, przestrzeń oddaję pod czujną opiekę...
03/04/2026

🌿🐰 Wiosenno-świąteczne ogłoszenie

Do wtorku gabinet pozostaje nieczynny.

Na ten czas, przestrzeń oddaję pod czujną opiekę Zająca - będzie pilnował spokoju, ciszy i wszystkiego, co między słowami.

Z wdzięcznością za kwiaty, które wnoszą tu tyle życia i ciepła 🌼

Do zobaczenia wkrótce.

Smutne dane 🙄
01/04/2026

Smutne dane 🙄

Czy po studiach psychologicznych można wystawiać recepty na leki psychotropowe? Tak uważa 39 proc. Polek i Polaków. 48 proc sądzi, że absolwenci studiów psychologicznych są też certyfikowanymi psychoterapeutami.

Dane pochodzą z nowego raportu „Pomoc psychologiczna z perspektywy Polek i Polaków” przygotowanego przez badaczy z Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk. (...)
Co jeszcze mówią zebrane dane? Specjaliści zdrowia psychicznego generalnie są postrzegani przez nas pozytywnie; poziom zaufania do psychologów, psychoterapeutów i psychiatrów jest relatywnie wysoki i wyrównany. Uważamy, że psychoterapia może być przydatna, ale mamy też wątpliwości, czy przyniosłaby nam realne korzyści, biorąc pod uwagę wysiłek czasowy i finansowy, którego wymaga.

22 proc. badanych, którzy przynajmniej raz w życiu korzystali z psychoterapii, nie wiedziało, w jakim nurcie się ona odbywała. Na tę statystykę warto patrzeć przez pryzmat tego, że wciąż czekamy na ustawę o zawodzie psychoterapeuty.

Badacze i badaczki zwracają uwagę na to, jak bardzo jako społeczeństwo jesteśmy przywiązani do samowystarczalności: 54 proc. Polek i Polaków nie szukało pomocy, bo chciało rozwiązać problem samodzielnie. 42 proc. osób uważa, że korzystanie z pomocy specjalistów powinno być ostatecznością. 36 proc. badanych jest zdania, że psychoterapia jest równoważna z rozmową z bliskim. Boimy się oceny społecznej: 38 proc. badanych obawiała się, że fakt skorzystania z pomocy znajdzie się w ich dokumentacji medycznej, a 35 proc. osób blokowało to, że będą postrzegani jako „wariaci”. (...)

10 proc. Polek i Polaków wierzy, iż działania psychiatrów i psychoterapeutów są szkodliwe i jest to ukrywane, a 6 proc. uważa, że celem terapii jest kontrolowanie myśli i emocji ludzi, aby byli bardziej posłuszni.

Jeden z najważniejszych wniosków z badania brzmi: „większy poziom wiedzy psychologicznej sam w sobie jest czynnikiem ochronnym – zwiększa otwartość na korzystanie z pomocy, ale także sprzyja bardziej krytycznemu, selektywnemu wyborowi specjalistów”.

Ewelina Burda, Tygodnik Powszechny, 09.02.2026

fot JW

26/03/2026

Z przymrużeniem oka 🫣🤣

25/03/2026

Adres

św. Maksymiliana Kolbego 40, P. II
Bydgoszcz
85-433

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wahadło Życia Gabinet Wsparcia i Pomocy Psychologicznej Karolina Kozłowska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij