Psychoanaliza Elżbieta Marchlewicz - Psychoterapia Bydgoszcz

Psychoanaliza Elżbieta Marchlewicz - Psychoterapia Bydgoszcz Jestem psychoterapeutką psychoanalityczną, pracuję z osobami dorosłymi. Prowadzę psychoterapię

02/06/2024

1937
«… 𝐺𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑏𝑖𝑚𝑏𝑖 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑑𝑜𝑛𝑛𝑒 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑’𝑢𝑐𝑐𝑒𝑙𝑙𝑖, 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑓𝑖𝑜𝑟𝑖, 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑡𝑟𝑎𝑣𝑖 𝑒 𝑑𝑖 𝑝𝑖𝑒𝑡𝑟𝑒, 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑚𝑎𝑡𝑡𝑜𝑛𝑖, 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑚𝑜𝑏𝑖𝑙𝑖 𝑑𝑖 𝑙𝑒𝑡𝑡𝑖 𝑑𝑖 𝑠𝑒𝑑𝑖𝑒 𝑑𝑖 𝑡𝑒𝑛𝑑𝑒 𝑑𝑖 𝑝𝑒𝑛𝑡𝑜𝑙𝑒 𝑑𝑖 𝑔𝑎𝑡𝑡𝑖 𝑒 𝑑𝑖 𝑐𝑎𝑟𝑡𝑒 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑜𝑑𝑜𝑟𝑖 𝑐ℎ𝑒 𝑠’𝑎𝑓𝑓𝑒𝑟𝑟𝑎𝑛𝑜 𝑙’𝑢𝑛 𝑙’𝑎𝑙𝑡𝑟𝑜 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑑𝑖 𝑓𝑢𝑚𝑜 𝑐ℎ𝑒 𝑝𝑢𝑛𝑔𝑒 𝑙𝑎 𝑠𝑝𝑎𝑙𝑙𝑎 𝑑𝑒𝑙𝑙𝑒 𝑔𝑟𝑖𝑑𝑎 𝑐ℎ𝑒 𝑐𝑢𝑜𝑐𝑖𝑜𝑛𝑜 𝑛𝑒𝑙 𝑐𝑎𝑙𝑑𝑒𝑟𝑜𝑛𝑒 𝑒 𝑑𝑒𝑙𝑙𝑎 𝑝𝑖𝑜𝑔𝑔𝑖𝑎 𝑑𝑖 𝑢𝑐𝑐𝑒𝑙𝑙𝑖 𝑐ℎ𝑒 𝑖𝑛𝑜𝑛𝑑𝑎 𝑖𝑙 𝑚𝑎𝑟𝑒 𝑐ℎ𝑒 𝑟𝑜𝑠𝑖𝑐𝑐ℎ𝑖𝑎 𝑙’𝑜𝑠𝑠𝑜 𝑒 𝑠𝑖 𝑠𝑝𝑒𝑧𝑧𝑎 𝑖 𝑑𝑒𝑛𝑡𝑖 𝑚𝑜𝑟𝑑𝑒𝑛𝑑𝑜 𝑖𝑙 𝑐𝑜𝑡𝑜𝑛𝑒 𝑔𝑟𝑒𝑧𝑧𝑜 𝑐ℎ𝑒 𝑖𝑙 𝑠𝑜𝑙𝑒 𝑎𝑠𝑐𝑖𝑢𝑔𝑎 𝑑𝑎𝑙 𝑝𝑖𝑎𝑡𝑡𝑜 𝑐ℎ𝑒 𝑙𝑎 𝑏𝑜𝑟𝑠𝑎 𝑒 𝑙𝑎 𝑡𝑎𝑠𝑐𝑎 𝑛𝑎𝑠𝑐𝑜𝑛𝑑𝑜𝑛𝑜 𝑛𝑒𝑙𝑙’𝑖𝑚𝑝𝑟𝑜𝑛𝑡𝑎 𝑐ℎ𝑒 𝑖𝑙 𝑝𝑖𝑒𝑑𝑒 𝑙𝑎𝑠𝑐𝑖𝑎 𝑠𝑢𝑙𝑙𝑎 𝑟𝑜𝑐𝑐𝑖𝑎 »
Così Picasso termina il suo componimento poetico, che racconta il suo resoconto visivo sulle calamità di cui Franco fu autore. Non bastano le parole, non bastano le immagini.>>

Franca Munari racconta come e perché nacque il dipinto Guernica di Pablo Picasso:
https://www.centrovenetodipsicoanalisi.it/come-allora-gennaio-aprile-1937/

15/12/2023

Zapraszamy serdecznie

"Terapia oparta na dowodach” jest określeniem, z którym spotykamy się coraz częściej, ale którego znaczenie nie zawsze jest dla nas zrozumiałe. Określenie to bywa używane, by podkreślić siłę jakiegoś podejścia terapeutycznego lub – przeciwnie – zdeprecjonować inny typ terapii. Oczywiście możemy uznać to za niegroźny rodzaj strategii wizerunkowych. Ale, jak pokazuje analiza Martindale’a (2022), nacisk na dostarczanie „dowodów” na skuteczność psychoterapii ma realne konsekwencje dla finansowania terapii psychoanalitycznych w Europie na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat: „Praktyka oparta na dowodach (…) niemal na pewno będzie dominować w najbliższej przyszłości, więc - aby przetrwać w publicznej służbie zdrowia - podejścia psychoanalityczne muszą wziąć w niej udział" (Martindale, 2022, s. 398).



Proponowany cykl spotkań ma charakter wprowadzający. Celem zajęć będzie lepsze zrozumienie uwarunkowań dyskursu dotyczącego „dowodów naukowych” oraz zdobycie podstawowych informacji, które mogą dawać oparcie w dyskusjach dotyczących empirycznie (nie)potwierdzonej skuteczności psychoterapii psychoanalitycznej.



Cykl składa się z pięciu spotkań, obejmujących część wykładową i konwersatoryjną. Podstawą dyskusji będą treści przedstawiane w ramach wykładu oraz samodzielnie studiowane teksty.



Treści spotkań będą organizowane wokół następujących pytań:

Czym jest „dowód” w ocenie skuteczności psychoterapii?

W jaki sposób bada się skuteczność psychoterapii?

Czy psychoterapia psychoanalityczna ma „dowody” na rzecz swojej skuteczności?

Dlaczego każda terapia „działa”?

Czy, jako terapeuci, potrzebujemy badań nad skutecznością psychoterapii psychoanalitycznej?



Cykl kierowany jest do psychoterapeutów psychoanalitycznych.

Spotkania będą odbywały się online w soboty w godz. 9:00-11:00.

Terminy: 27.01, 24.02, 23.03, 27.04, 1.06.2024.

Koszt: 750zł (istnieje możliwość otrzymania faktury oraz płatności ratalnej - 150zł przed zajęciami).

Zgłoszenia przyjmowane są do końca grudnia 2023.

Zapisy i dodatkowe informacje: kontakt@martaszpak.pl



Marta Szpak - doktor psychologii, certyfikowana psychoterapeutka psychoanalityczna. Pracowała naukowo w Instytucie Psychologii UJ. Autorka m.in. meta-analizy "Links between attachment and theory of mind in childhood: Meta-analytic review" (Social Development, 2020) i monografii "Rozwój symbolizacji. Wybrane perspektywy psychoanalityczne" (Wydawnictwo UJ, 2014). Współpracuje dydaktycznie z Instytutem Psychologii UJ, prowadząc zajęcia wprowadzające z psychoterapii psychoanalitycznej oraz kurs o badaniach nad skutecznością psychoterapii.

30/11/2023

„Całe Jej życie związane było z naturą. To odczucie było najpierw pod postacią dziecięcej przedrefleksyjnej świadomości istnienia natury: potem narodziła się świadomość pokrewieństwa z tymi obiektami, które zapewne mogła bezpośrednio zobaczyć, usłyszeć, dotknąć. To oczarowanie uwarunkowało Jej życie, zabarwiając wszystkie Jej odczucia.

Przyroda posiada głęboko ukryty cel lub zamiar, który niekoniecznie musi ukazywać w jawnych formach. Pojawiają się w niej rozwinięte i złożone formy, niedające się wyjaśnić tylko wymogami postrzeżeniowymi, na przykład rosnące ziarno – jego energia nie daje się wyjaśnić wyłącznie wymogami przetrwania. Siła powodująca ten wzrost jest cudem”.

– pisze Apoloniusz Węgłowski o Dorocie Grynczel (1950-2018), swej żonie, w katalogu towarzyszącym naszej wystawie.

📷 fot. Łukasz Sowiński

24/11/2023

Niektórzy przychodzą do psychoterapeuty z nadzieją, że pomoże im w spektakularnej zmianie stawania się kimś innym.
Tymczasem psychoterapia jest procesem stawania się sobą.

Grafika: Marcos Alvarado Art

13/11/2023

📣 Jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, to przypominamy, że tylko do jutra można się zapisać na wykład online 👉 Dr Agnieszki Sobolewskiej

▪️Teoria i praktyka psychoanalizy w Europie Środkowej zaraz po drugiej wojnie światowej▪️

Na wykład zapraszamy już w piątek, 17 listopada o godz. 20:00, a tymczasem dzielimy się z Wami kolejnym fragmentem z wystąpienia naszej gościni:

"O ile po pierwszej wojnie światowej psychoanalitycy migrowali przede wszystkim między różnymi krajami Europy, krótko przed i w czasie drugiej wojny światowej kierowali się głównie za ocean. Tym samym wspólnota psychoanalityczna w Europie doznała pierwszego potężnego wstrząsu.

Począwszy od końca lat 40. XX wieku środkowo-europejscy psychoanalitycy musieli zmierzyć się z koniecznością powrotu do „podziemia” i kontynuowania swych praktyk w ukryciu. Przypadek odnowy ruchu psychoanalitycznego w Budapeszcie po 1945 roku świetnie pokazuje, że rozwój i transfer wiedzy był uzależniony nie tylko od działań podejmowanych lokalnie oraz wewnętrz danego środowiska, lecz także od implementacji refleksji psychoanalitycznej w struktury instytucji państwowych, takich jak uniwersytety, akademie, szpitale oraz instytuty świadczące pomoc psychologiczną.

W ten sposób możliwe stało się również przeciwstawienie się powszechnej wówczas krytyce psychoanalizy od wewnątrz, jak i nieotwarte jej praktykowanie w obliczu narastającej cenzury lat 50. i 60. XX wieku w Europie Środkowej i Wschodniej".

ℹ️ Przydatne informacje przed wykładem:

​❗️Dla członków i kandydatów PTPP wstęp wolny.

🖊 Osoby spoza PTPP mogą się zapisać na wykład przez formularz zgłoszeniowy dostępny w linku:
https://serwis.ptpp.pl/wydarzenia/enroll/68
Rejestracja równoznaczna jest z dokonaniem opłaty.

💰 Opłata za wykład wynosi 61,50 zł.

Informujemy, że wykład nie będzie nagrywany.

Po więcej informacji nt. wykładu zapraszamy tutaj 👇
https://fb.me/e/6U0ih1j69

Serdecznie zachęcamy do udziału! 🙂

25/10/2023

Już wkrótce, bo w środę 8 listopada o 18.00, rozpocznie się Wykład | Sublimacje. Od bell hooks do Christiana Boltanskiego dr Doroty Grubby-Thiede.

Eseje bell hooks (1952-2021) będą jednym z punktów odniesienia do wykładu, dlatego dziś mamy dla Was kilka cytatów z niedawno wydanej po polsku książki „Wszystko o miłości. Nowe wizje".

🔴„Kiedy zdefiniujemy miłość jako wolę pielęgnowania własnego i cudzego rozwoju duchowego, nie będziemy mogli uznać, że kochamy, jeśli krzywdzimy. Miłość i krzywda nie mogą współistnieć".

🔴 „Żeby naprawdę kochać, musimy nauczyć się łączyć różne składniki - czułość, troskę, zrozumienie, szacunek, przywiązanie i zaufanie, a także szczerość i otwartość".

🔴„Większości ludzi trudno zaakceptować taką definicję miłości, z której wynika, że jeśli dzieje im się krzywda, to nie są kochani. Dzieci doświadczające przemocy fizycznej lub psychicznej zwykle uczą się od swoich opiekunów, że miłość może współistnieć z krzywdą. A w skrajnych przypadkach - że przemoc jest wręcz wyrazem miłości. To błędne myślenie często kształtuje nasze późniejsze przekonania".

🔴„Gdy wybieramy miłość, sprzeciwiamy się strachowi - opowiadamy się przeciwko alienacji i rozdzieleniu. Decyzja, by kochać, to decyzja, by się połączyć - by znaleźć siebie w drugim człowieku".

8 listopada posłuchamy i porozmawiamy o bell hooks, Irinie Gavrash, Christanie Boltanskim i innych autorkach/autorach "ujmujących lekkością działań efemerycznych, tworzonych z perspektywy afirmatywnej, z intencją wzmocnienia indywidualnych odbiorców" - jak zapowiada Dorota Grubba-Thiede.

📷 Ilustracja do wykładu: Witosław Czerwonka, Tańczę dla Mikołajczyka, 2008.

04/10/2023

Podczas warsztatu Klimat na Kozetce w Bydgoszczy mogliśmy wspólnie obserwować, że refleksje nad użytkowaniem środowiska dotyczą nie tylko silnych lęków przed katastrofą i poszukiwania sposobów radzenia sobie, ale także poczucia wyjątkowości i silnie zakorzenionego imperatywu do wykorzystywania każdych dóbr, celem poprawienia jakości życia. Pojawiły się poczucia winy wobec młodszych pokoleń i poczucie straty z powodu działania bez rozumienia szerszej perspektywy. Warsztat poprowadził zespół z Instytut Analizy Grupowej "Rasztów": Małgorzata Hałucha-Wojdowska, Edward Buzun, Agnieszka Solecka, Ewa Bąk i Kamila Kocewiak-Robalewska, która była inicjatorką i organizatorką warsztatu z ramienia Grupa Klimatyczna IAGR . Wszystkimi pracami w Bydgoszczy zajmował się prężnie działąjący zespół z Kujawsko-Pomorskie Koło PTPP , któremu serdecznie dziękujemy za współpracę i gościnę, były to: Melisa Maras, Beata Kaczmarek, Anna Steplewska Południak, Elżbieta Marchlewicz. Po warsztacie część z nas integrowała się na organizowanym przez K-P Koło PTPP obiedzie, gdzie był obecny także Prezes Koła Adam Rożek i Emanuela Kaczorowska z Wielkopolsko-Lubuskiego Koła PTPP.

Polecam do reflekscji tekst Beaty Kaczmarek !!!
17/09/2023

Polecam do reflekscji tekst Beaty Kaczmarek !!!

Psychoterapeutki i psychoterapeuci psychoanalityczni (Kujawsko – Pomorskie Koło PTPP oraz Instytut Analizy Grupowej Rasztów) zaprosili mieszkańców Bydgoszczy na spotkanie „Klimat na kozetce’’.
Postanowiłam udostępnić mój tekst, który jest wyrazem moich refleksji i bólu dotyczącego kwestii środowiska.

Czy Źródliska muszą umrzeć?
Źródliska to nazwa pewnego bardzo szczególnego, w moim poczuciu magicznego miejsca bliskiego memu sercu. To naturalne, leżące w bardzo bliskiej od siebie odległości źródła wód podziemnych wypływających na powierzchnię. Znajdują się w Rudach, w Puszczy Bydgoskiej. Stanowią kompleks połączonych ze sobą przestrzeni wodnych zasilających ubogą w wodę okolicę. Wokół zbudowane są mostki, zatopione konary drzew a otacza je piękny stary i tajemniczy las.
Brzmi cudownie prawda? Jakbym zaczynała baśń prosto z czasów starosłowiańskich. Brakuje tylko wianków na głowach młodych dziewczyn i szumu drzew. Niestety zamiast tego szumu mają pojawiać się koparki i szum śmierci.
Długo noszę temat Źródlisk w swoim wnętrzu. Długo już nie wiem co mam z tym zrobić. Jak ochronić tak piękne i potrzebne miejsce. Jak zachować je przed śmiercią.
Można zapytać dlaczego psychoterapeuta postanowił napisać o Źródliskach?
Dlatego że miejsca takie jak Źródliska są ważnym ogniwem zdrowia psychicznego ludzi. Postaram się to uzasadnić.
Jako psychoterapeuta pomagam ludziom przeżyć stratę, uznać żałobę, utrzymać trudne uczucia. W tym temacie nie potrafię i nie chcę dopuścić do żałoby. Stracić miejsce cenne, ważne i piękne. Miejsce służące przemyśleniu, przeżyciu i przystanięciu. Będące idealną przestrzeni na przezywanie wszelkiego rodzaju uczuć. Dlatego mój tekst jest wyrazem buntu, niezgody i krzyku na fakt utraty tej przestrzeni. Gdzie będziemy przeżywać i odczuwać emocje jeśli nawet będziemy już to potrafili?
Dbanie o zdrowie psychiczne jest bardzo ważne. Leczeniem psychoterapeutycznym zajmuję się już wiele lat. Razem z moją przyjaciólką jestem również zaangażowana w dbanie o rozwój i ochronę psychoterapii w jej różnorodności w Polsce. Dbanie więc jest samym centrum mojego działania.
Nie jestem ekologiem, ekonomem i architektem ani leśnikiem. Zajmuję się psychiką. Dlaczego podnoszę to jako ważny element artykułu? Ponieważ absolutnie nie rozumiem jakim sposobem ktoś podjął decyzję by poświęcić piękne miejsce zasilające wodą Puszczę Bydgoską na rzecz stworzenia kolejnej drogi dla samochodów. To bardzo ważne, że tworzymy kolejne poradnie Zdrowia Psychicznego. Zapomnieliśmy jednak, że jako ludzie potrzebujemy też miejsc na to by to zdrowie mogło być wspierane. Mój bunt wynika z tego, że w moim poczuciu ta decyzja nie jest aspektem zdrowia społeczeństwa tylko toczącej je choroby.
W psychoterapii pracujemy nad wzmocnieniem zdrowych stron umysłu, które z czasem zaopiekują się chorymi stronami. Nie dokonujemy inwazji tylko pogodzenia i współpracy. Zdrowe społeczeństwo to takie, które w podobny sposób radzi sobie z chorymi własnym elementami poddając je opiece.
Co o nas mówi sytuacja gdzie poświęcamy przyrodę na rzecz betonu i szybszego dotarcia „w jakieś ważne miejsce?”
Dlaczego Żródliska są tak ważne?
Jeśli ktokolwiek pojedzie w to miejsce i przejdzie się po tych zakamarkach bez trudu odpowie sobie na to pytanie. Zasilają też wodą Puszcze ale o tym niech wypowiedzą się ekolodzy. Ja odpowiem jako specjalista od psychiki.
Coraz częściej gonimy, uciekamy i przyspieszamy. To odbija się na naszym zdrowiu psychiczny. Jesteśmy często zestresowani, przebodźcowani i zmęczeni. Jakbyśmy mieli biec dysząc bez miejsca na oddech.
Takim miejscem na oddech jest las, jezioro, łąka, góry. Dla mnie takim miejscem na oddech są Źródliska oraz otaczająca je Puszcza Bydgoska. Cicho szemrząca woda często obejmowała mnie ciszą i zdejmowała moje obciążenia. Stary powalony pień przypominał że sprawy ważne za chwilę okażą się mniej ważne. Z bliskimi mi osobami przemierzałam te przestrzenie. Często śmiałam się z radości widząc bawiące się tam zwierzęta.
Czasem kiedy puszczałam wyobraźnię widziałam pokolenia ludzi przede mną korzystających z tego miejsca. Młode dziewczyny kąpiące się, rodziców z dziećmi, starszą Panią czytającą książkę. Różne stroje i epoki a miejsce i potrzeby te same. To piękne doświadczenie kontynuacji .Piękno wody, drzew, sarny i swobodny galop konny . Czułam i czuję wdzięczność do miejsca, które chroniło moją psychikę przed nadmiernym nagromadzeniem. Miejsce, które trwało długo i miało cieszyć kolejne pokolenia. Samo serce pięknej bajecznej Puszczy Bydgoskiej. Serce w które wjechać mają koparki. Nie przekonuje mnie idea mostów, które mają być w tym miejscu zbudowane by przez nich miały przejeźdzać samochody. Wjechanie ciężkiego sprzętu w miejsce tak cenne jest jego dewastacją.
Kiedy zabetonujemy lasy, jeziora i łąki kto nam da wytchnienie. Czy bycie człowiekiem nie polega na tym by chronić tych, którzy ochronić się nie potrafią? Czy nie polega na tym by użyć kreatywności by rozwój nie zaburzał i nie niszczył. W służbie czego jest ten rozwój? Dlaczego wybieramy szybki dojazd a nie zatrzymanie się i oddech? Co to mówi o nas?
Wszystko można drodzy Państwo użyć do złych i dobrych celów. Nie ma czegoś złego czy dobrego jest tylko to, do czego to używamy. Kreatywny umysł może zostać użyty do morderstwa na bardzo dużą skalę, czego wielokrotnie już doświadczyliśmy. Możemy też za pomocą skalpela ratować ludzkie i nie tylko ludzkie życie.
Drodzy Państwo martwię się. Czuję że przyzwyczaiłam się do tego by milczeć i coś znosić. Ustępować i rozumieć. Obawiam się ,że widzę przed sobą kolejną katastrofę ekologiczną i absolutnie nie chcę i nie zamierzam milczeć. Chciałabym użyć mojej wiedzy, umiejętności i wszelkich zasobów by chronić to, co samo nie potrafi się ochronić. To co w głębi serca bardzo kocham.
Wydaje mi się, że to ważne by zachować takie miejsca jak Źródliska po to by móc oddychać. W zamiłowaniu do szybkiego dotarcia do celu widzę dużo pychy, arogancji i braku refleksyjności. Z jednej strony mamy wzrost zapotrzebowania na psychoterapie, uprawiamy jogę, biegamy i dbamy o żywienie a z drugiej na rzecz postępu komunikacyjnego poświęcamy cenne miejsca przyrody. Wydaje mi się, że takie pomysły musiały powstać w gabinetach z betonu nie w lesie poddane refleksji i czuciu. Po raz kolejny zadaję wtedy pytanie do czego używamy swojego umysłu? I czy nie zgubiliśmy się biegnąc daleko.
Dlatego też zastanawiam się czy Źródliska muszą umrzeć? Czy miejsce na oddech musi zostać poświęcone w służbie szybszego dotarcia w „bardzo ważne miejsca”. Zastanawiam się co taka koncepcja mówi o nas samych i czy to ta droga z betonu to droga w przyszłość czy przepaść? Czy chcemy dojechać gdzieś czy szybciej uciec od siebie samych? Czy już nie potrafimy usiąść na starym pniu, zamoczyć nogi i popatrzeć na mgłę unoszącą się w czarodziejski sposób. Nie iść i nie biec. Skontaktować się ze światem i ze sobą. Czy przyroda zostaje odrzucona bo ta umiejętność zostaje zatracana? Jako psychoterapeutka martwię się tym a jako miłośniczka starego pnia nie zgadzam się na jego poświęcenie. Stary pień i jego przyjaciele nie lubią koparek, wycinania i budowy.
Mam nadal nadzieję na uratowanie Źródlisk i wiarę w to że wiele głosów sprzeciwu coś zmieni. I jeśli przyjdzie mi zapłakać nad cmentarzem mojego miejsca będzie to też płacz nad przegraną zdrową stroną ludzkości. Nad potencją użytą w służbie niszczenia nie budowania. Nad pomieszaniem pojęć i brakiem zrozumienia dla siebie samych.
Głęboko wierzę, że zatrzymując się i poddając refleksji odkrywamy prawdziwe potrzeby i pragnienia. Do tego służą Źródliska. To takie miejsce w nas samych gdzie przysiadając zdajemy sobie sprawę, że potrzebujemy bliskości, prawdziwości i siebie wzajemnie. Likwidowanie takich miejsc oznacza dla mnie brak uwewnętrznionego miejsca na bycie ze sobą. Zastępowanie drogą jeszcze szybszego ruchu oznacza dla mnie ucieczkę i pęd. Ostatnia Zaraza niczego nas nie nauczyła? Ostatnia wojną nic nie pokazała?
Chroniąc Źródliska chronimy samych siebie. Zdrowie psychiczne tak bardzo nadszarpnięte w ostatnich czasach takich miejsc potrzebuje. Prawdziwa dojrzałość polega nie tylko na dbaniu o siebie ale też o środowisko wokół siebie. Nikt nie może czuć się dobrze w świecie z betonu i szybkości. Dlatego moim ogromnym pragnieniem i powodem tego tekstu jest uratowanie miejsca w nas samych i w świecie na oddech. Chroniąc Źródliska chronimy nas samych. Świat z betonu dla mnie wygląda jak cmentarz a na cmentarzu nie można się bawić. Na koniec w ramach apelu. Drewno służy do budowania ale czy koniecznie musimy je pozyskiwać z gałęzi na której siedzimy?

Zapraszam na spotkanie „ Klimatu na kozetce” pełna nadziei na wspólne pomyślenie i przeżycie. Do zobaczenia…
Autor: Beata Kaczmarek

Polecam!
14/09/2023

Polecam!

Szanowni Państwo

Serdecznie zapraszamy na warsztat KLIMAT NA KOZETCE – SNY I REFLEKSJE O ZMIANACH KLIMATU, który odbędzie się 30 września 2023 roku stacjonarnie w Bydgoskim Centrum Organizacji Pozarządowych i Wolontariatu w Bydgoszczy ul. Gdańska 5.
Aby wziąć udział w wydarzeniu prosimy o wcześniejsze zapisanie się wysyłając zgłoszenie na adres: kujawsko-pomorskie@ptpp.pl . O zapisaniu decyduje kolejność zgłoszeń ponieważ liczba miejsc jest ograniczona. Poniżej zamieszczamy program spotkania.

10:30 Przywitanie i wprowadzenie;
10:45- 11:45 Matryca Myślenia-Śnienia - grupowe doświadczenie, w którym uczestnicy dzielą się z innymi swymi snami i skojarzeniami do nich, te zaś traktowane są jako materiał do poszukiwania informacji na temat ukrytych, nieświadomych aspektów dotyczących eksploatacji środowiska;
11:45 - 12:00 Przerwa;
12:00 - 13:00 Trylogia - moderowana rozmowa na temat indywidualnego, społecznego i globalnego uczestniczenia w procesach zmian klimatycznych;
13:00 - 13:15 Przerwa;
13:15 - 14:15 Duża grupa swobodna dyskusja wszystkich obecnych;
14:15 - 14:30 Zakończenie

Zapraszamy!!!

Kujawsko-Pomorskie Koło PTPP
Instytut Analizy Grupowej Rasztów

Adres

Bydgoszcz
85-097

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoanaliza Elżbieta Marchlewicz - Psychoterapia Bydgoszcz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychoanaliza Elżbieta Marchlewicz - Psychoterapia Bydgoszcz:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria

Psychoterapia w Bydgoszczy

Prowadzę prywatna praktykę psychoterapeutyczną od 2006 roku. Wcześniej pracowałam w instytucjach i organizacjach zajmujących się szeroko rozumiana pomocą. Zdobywałam doświadczenie zawodowe pomagając przede wszystkim osobom, które znalazły się w sytuacjach kryzysowych. Prowadziłam również warsztaty i treningi rozwoju osobistego.

https://goo.gl/maps/6522R6P57dUFQmmF8