12/08/2025
Lekarze na granicy wytrzymałości – czas na realne zmiany!
Polscy lekarze codziennie stają przed wyzwaniami, które nie tylko utrudniają im wykonywanie zawodu, ale także zagrażają jakości opieki nad pacjentami. OZZL od lat apeluje o poprawienie warunków pracy lekarzy w polskim systemie ochrony zdrowia.
📄 Nadmierna biurokracja.
Lekarze są przeciążeni obowiązkami administracyjnymi, co ogranicza czas poświęcony pacjentom. Nadmiar dokumentacji i procedur sprawia, że cenny czas medyków jest marnowany na papierologię zamiast na leczenie pacjentów.
👥 Brak norm minimalnego zatrudnienia w kluczowych obszarach.
Obecnie obowiązujące normy kontraktowania nie zapewniają odpowiedniej liczby lekarzy specjalistów w oddziałach. W praktyce specjaliści często muszą obsługiwać trzy stanowiska pracy na raz: SOR, oddział i poradnię. Brak minimalnych norm zatrudnienia zmusza lekarzy do pracy na 2–3 etatach, aby zapewnić ciągłość świadczeń zdrowotnych.
🎓 Problemy w kształceniu rezydentów.
Niedobór specjalistów wpływa negatywnie na jakość kształcenia młodych lekarzy. W niektórych specjalizacjach na jednego specjalistę przypada nawet pięciu rezydentów, podczas gdy zalecana liczba to maksymalnie trzech. To ogranicza możliwość konsultacji i zdobywania doświadczenia przez młodych medyków.
🔥 Przeciążenie pracą i wypalenie zawodowe.
Ponad 50% lekarzy deklaruje objawy wypalenia zawodowego, a wśród rezydentów odsetek ten przekracza 70%. Praca na kilku etatach, brak wsparcia i nadmierne obciążenie dyżurami prowadzą do frustracji i wypalenia zawodowego.
💰 Brak godnego wynagrodzenia specjalistów na umowie o pracę.
Od 1 lipca br. lekarz specjalista zatrudniony na jednym etacie w placówce publicznej zarabia 74 zł za godzinę brutto, czyli około 51 zł netto. Wynagrodzenie miesięczne, przy 160 godzinach pracy ww. lekarza specjalisty, wynosi ok. 11 862,45 zł brutto i 8 157,60 zł netto. Takich lekarzy, w puli podmiotów publicznych w Polsce, jest około 23 000. To nie jest płaca godna lekarza specjalisty.
🏥 Brak podstawowych warunków socjalnych.
W świecie, w którym standardem stały się liczne przywileje pracownicze – od komfortowych pomieszczeń socjalnych po rozbudowane benefity – lekarze zatrudnieni na umowę o pracę często są traktowani jak niewidzialni. Pomimo swojej kluczowej roli w ratowaniu zdrowia i życia, nie mają nawet podstawowych warunków pracy. Brak własnej szafki, miejsca na odłożenie rzeczy osobistych czy prywatnej przestrzeni w szpitalu stał się dla wielu z nich codziennością. Lekarze, często z własnych środków, kupują wyposażenie gabinetów lekarskich niezbędne do godnego funkcjonowania. Lekarze etatowi, którzy świadomie wybierają stabilne zatrudnienie i trwale wiążą się z jednym miejscem pracy, niejednokrotnie czują się marginalizowani i niedoceniani. Traktowani jak "trybiki" w przeciążonym systemie, pozbawieni nawet elementarnego szacunku wyrażającego się w zapewnieniu godnych warunków socjalnych. Fatalne warunki pracy przekładają się na poczucie frustracji, wypalenia zawodowego i braku przynależności.
Nie możemy udawać, że budujemy bezpieczną ochronę zdrowia, jeśli sami nie potrafimy zapewnić lekarzom podstawowego komfortu i szacunku.
„Bezpieczny lekarz to bezpieczny pacjent. Bezpieczna ochrona zdrowia to bezpieczne Państwo!”