25/04/2021
Choroby pasożytnicze w dzisiejszych czasach ? A jednak. Dzisiaj o maskach Wielkiej Mistyfikatorki czyli Lamblii( Giardia Lamblia ) . Jest znana już od 1681 roku. Van Leeuwenhoek znalazł ja po raz pierwszy dzięki skonstruowanemu przez siebie mikroskopowi . Jest jedną z najbardziej rozpowszechnionych przyczyn chorób biegunkowych na świecie. Może dawać objawy ostre, przechodzić w zakażenie przewlekłe. Może przebiegać bezobjawowo. Lamblia ma dwa stadia rozwojowe : cysty i trofozoitu . Cykl rozwojowy przebiega w jednym gospodarzu. Zarażenie ma miejsce przez jamę ustną , cystą , z której w dwunastnicy powstają dwa trofozoity migrujące do dwunastnicy , dróg żółciowych , przewodów trzustkowych . Natomiast nieprzyczepione trofozoity migrują do dalszej części przewodu pokarmowego gdzie formują cysty. Okresowo - nieregularnie i w zmiennej ilości ( to ważne) cysty są wydalane z kałem. Do zakażenia dochodzi przez wodę, pokarm , kontakty bezpośrednie.
W pracy dr. Batko z 1962 roku (!!!) znalazłam taką ładna klasyfikację dolegliwości w przebiegu zakażenia lamblią.
Otóż najczęściej znajdowano postać-maskę żółciowo-wątrobową . U tych pacjentów przeważały bóle w prawym podżebrzu , często promieniujące do łopatki . Czasami występowały silne ataki bólowe ze stanami podżółtaczkowymi , podobnymi do tych w przebiegu kamicy żółciowej . U kilku pacjentów, ze względu na nawracanie dolegliwości usunięto pęcherzyk żółciowy . Oczywiście zabiegi nie przynosiły poprawy , ani też nie stwierdzano kamicy żółciowej.
Druga postać -maska nosi nazwę dyspeptycznej , inaczej żołądkowo-jelitowej . Występują w niej bóle w podbrzuszu lub całej jamie brzusznej , nudności, wymioty , brak łaknienia , odbijanie , wzdęcia , luźne stolce do kilku na dobę. Czasami dodatkowo bóle głowy , pokrzywka , osłabienie , niewielki spadek wagi i stany podgorączkowe.
Trzecia postać - maska jelitowa , z dominującymi objawami z jelita grubego ( colitis lambliosa) lub cienkiego ( enterocolitis lambliosa) : trwające od kilku tygodni/miesięcy uporczywe biegunki , nie poddające się leczeniu , występowanie papkowatych stolców , zielonkawych stolców , z domieszką śluzu . W niektórych przypadkach stolec poprzedzał kolkowy ból brzucha . Poza tym chorzy mieli dobre samopoczucie i łaknienie.
Kolejna postać-maska wrzodowa. Prawie u wszystkich pacjentów z tą postacią stwierdzano występowanie bólu 2-3 godziny po jedzeniu , choć posiłek zmniejszał dolegliwości. Zdarzały się gorzkie lub kwaśne wymioty , Część pacjentów nie tolerowała alkoholu ( piwa , wina) , tłuszczy- po ich spożyciu nasilały się dolegliwości . Często występowały bóle głowy .
Maska gorączkowa. Pacjenci mieli stany stany podgorączkowe z towarzyszącymi objawami żołądkowo-jelitowymi i dopiero różnicowanie z innymi chorobami zakaźnymi prowadziło do zdiagnozowania lambliozy.
Maska nerwicowa (moja ostatnio ulubiona) . W tej postaci prym wiodą objawy o typie nerwicowym , szczególnie u osób z dłużej trwającym zakażeniem . Zdarzało się, że były jedynym objawem zakażenia.. Chorzy skarżyli się na pocenie, przyspieszone bicie serca, bezsenność , wzmożoną pobudliwość nerwową, bóle głowy , a nawet skłonność do omdleń. Niektórzy z pacjentów byli bezskutecznie leczeni z powodu nadczynności tarczycy lub nerwicy .
Maska hematologiczna. Zmiany dotyczyły układu czerwonokrwinkowego . Obserwowano przypadki niedokrwistości niedobarwliwej. Anemia ( jak u mojej pacjentki przez wiele lat) była jedynym objawem zakażenia. Częściej niedokrwistość występowała z innymi zaburzeniami czynności przewodu pokarmowego, jako objaw drugoplanowy.
I wreszcie maska uczuleniowa . U pacjentów obserwowano eozynofilię oraz nawracające objawy typu pokrzywka , świąd skóry. Dopiero leczenie przyczynowe powodowało ustąpienie objawów.
Inne, nieklasyfikowane objawy : zapalenie błony naczyniowej oka, błony maziowej stawów.
Odnotowano , że około 50 % zakażeń może przebiegać z niedokwaśnością soku żołądkowego. Obserwowano zaburzenia hormonów sterujących czynnością wydzielniczą i motoryczną żołądka , pęcherzyka żółciowego i trzustki .Jakby tego mało Wielka Mistyfikatorka lubi towarzystwo : grzybów, owsików , włosogłówki , tasiemca karłowatego, glisty ludzkiej.
Diagnostyka . To dopiero temat. Mam wrażenie , że w przypadku Lamblii jest to składanie tropów - dedukcja przez eliminację . Badanie kału - chyba trzeba się umówić z lamblią na cysty :) lub robić wiele badań kału w odstępach kilku dni, tygodni . 9już przy 3 badaniu pacjent ma dość). Badanie kału na antygen lamblii również czasami wymaga wielokrotnych powtórzeń. Opisywane w podręczniku parazytologii badanie obecności trofozoitów i cyst , w preparatach bezpośrednich ,pobranych z treści dwunastniczej jest możliwe tylko w okresie pierwszych 30 min od pobrania materiału z dwunastnicy ( jak , gdzie ???). Jest jeszcze badanie wycinków z dwunastnicy (tylko raz w mojej karierze trafił do mnie opis wycinka z dwunastnicy w którym była lamblia ). Są jeszcze przeciwciała : przeciwciała IgM specyficzne dla antygenów pasożyta wytwarzane są u 100% osób zarażonych i pojawiają się w mniej więcej w 3 tygodniu choroby. Utrzymują się w surowicy zwykle przez 3-4 miesiące, a w niskich mianach nawet do 6 miesięcy. Obecność IgM świadczy o ostrym okresie choroby. Przeciwciała IgA i IgG wytwarza ponad 85% zarażonych, pojawiają się one w surowicy w połowie ostrego okresu choroby i w niskich mianach mogą utrzymywać się do 2 lat. Obecność przeciwciał IgG lub/i IgA w surowicy (przy braku przeciwciał IgM) wskazuje na fazę przewlekłą choroby lub fazę ozdrowieńczą.Przyda się tu dołączenie obrazu klinicznego przebiegu choroby.
Generalnie, lekko nie jest. :). Jednak świadomość masek Wielkiej Mistyfikatorki może pomóc.