13/05/2025
Zamknięta w eleganckiej, vintage’owej cukiernicy z prawdziwego szkła kryształowego, ta świeca to nie tylko ozdoba — to osobisty talizman, który oczyszcza przestrzeń i przywraca równowagę. Jej dusza tli się w cichym płomieniu, a zapach… zapach to podróż w głąb siebie.
Jej zapach to mistyczna fuzja paczuli i białej szałwii – ziemisty, ziołowy, gęsty, a zarazem oczyszczający. Paczula daje stabilność i ukorzenienie, biała szałwia wznosi się ku górze z świętym aromatem. Razem tworzą zapach jak modlitwa – głęboki i otulający, prowadzący przez ciszę aż do światła.
To świeca rytualna – idealna do medytacji, intencji, wieczornych afirmacji. Zapal ją, gdy czujesz się rozchwiana. Gdy potrzebujesz tarczy, ale też ciepła. Gdy chcesz, by powietrze wokół Ciebie znowu było czyste – z energii, z myśli, z cudzych spojrzeń.
Ja dziś palę ją, by wyzbyć się złej energii – tej, która nie jest moja, a przylgnęła. I czuję, jak wracam do siebie
A Ty, czy masz swoje rytuały wyciszenia i oczyszczenia energii?