15/12/2025
Udostępniam i polecam lekturę najnowszego wpisu ze strony Patolodzy na klatce.
Obniżenie narządu rodnego zazwyczaj nie jest tak dramatyczne jak w opisie, ale pacjentki z całkowitym wypadaniem macicy nadal się pojawiają.
Winne jest tu przede wszystkim fałszywe przekonanie o braku konieczności wizyt ginekologicznych po zakończeniu planów prokreacyjnych czy po przekwitaniu.
Szeroki uśmiech na dobry początek tygodnia, proszę wszystkich. Dzisiejszy preparacik nie jest zaopatrzony w dane kliniczne, szczęśliwie jednak nie mamy tu do czynienia z patologią szczególnie egzotycznej czy ekscentrycznej natury. Wręcz przeciwnie, to problem dość często spotykany. No ale cofnijmy się nieco, bo pewnie nie wszyscy wiedza na co patrzymy, prawda?
To szyjka macicy. Zwrócona do nas tą swoją częścią, którą nazywamy tarczą części pochwowej szyjki, uśmiech zaś to ujście zewnętrzne. Zresztą uśmiech nie jest tu tylko takim zupełnie pustym skojarzeniem, w końcu całkiem formalnie mówimy tu też o wargach - przedniej (tu poniekąd górnej) i tylnej.
Główną diagnozą było tu obniżenie czy wypadanie narządu rodnego. W literaturze fachowej zazwyczaj znajdziecie to zgadnienie pod hasłem "zaburzenia statyki narządu rodnego" (w piśmiennictwie anglojęzycznym szukajcie "pelvic organ prolapse", POP), ale obniżenie i wypadanie nieco przystępniej i bardziej obrazowo tłumaczą o co chodzi.
Różnego stopnia obniżenie lub wypadanie narządu rodnego notuje się nawet u kilkunastu procent kobiet w ogóle, w tym u prawie połowy kobiet w okresie około- i pomenopauzalnym. Przebieg dolegliwości bywa różny, od bólów brzucha (głównie podbrzusza) i okolicy krzyżowej kręgosłupa przez problemy z trzymaniem moczu (czy nawet stolca) po zupełnie dosłowne widoczne od zewnątrz (w szparze sromowej) szyjki macicy właśnie.
Tylko część (niewielką) przypadków leczy się operacyjnie (czy to z wycięciem całej macicy lub tylko jej szyjki, jak tutaj, czy to różnymi formami plastyki pochwy, z zastosowanie różnych i różnie mocowanych siatek syntetycznych, możliwości są rozmaite), u części chorych poprzestaje się na leczeniu zachowawczym - warto podkreślić rolę prawidłowo prowadzonej fizjoterapii, wspomaganej często preparatami estrogenowymi czy dodatkowego oprzyrządowania takiego jak pessaria (takie tworzywne krążki zakładane dopochwowo).
Jeśli już jednak do rozwiązań chirurgicznych i do wycięcia narządu rodnego lub jego fragmentu dojdzie, tym co najbardziej będzie się rzucało w oczy, będzie powierzchnia tarczy części pochwowej szyjki macicy właśnie. Zdrowa tarcza ma gładką powierzchnię, tarcza podrażniona w narządzie patologicznie obniżonym - nieco pomarszczoną, możecie się zetknąć z terminem zeskórzałą, jakkolwiek tu nie jest to aż tak ewidentne, jak się czasami zdarza. Mikroskopowo w podobnych preparatach również zwraca uwagę typowe dla skóry rogowacenie, którego zazwyczaj w zdrowych wycinkach z tarczy nie ma.
Skala dokuczliwości problemu będzie oczywiście różna, rzecz nie jest zerojedynkowa i wiele zależy od tego z jakim nasileniem patologii mamy do czynienia, istnieją specjalne służące temu skale i klasyfikacje. Żeby było bardziej obrazowo przytoczę wam - często przytaczam ten kawałek, gdy mowa o tej konkretnej patologii - cytowaną już tu na fanpejdżu historię z pamiętnika przedwojennej lekarki, Zofii Karasiówny, wspominaną przez świetną książkę Eweliny Szpak, "Chory człowiek jest wtedy jak coś go boli. Społeczno-kulturowa historia zdrowia i choroby na wsi polskiej po 1945 r.":
"Upłynęło chyba dwanaście lat od porodu podczas którego nastąpiło pęknięcie krocza. Kobieta urodziła jeszcze siedmioro dzieci. Ma trzydzieści dwa lata. Wygląda na pięćdziesiąt. Chodzi i pracuje, kopie w polu. Nosi konewki, dźwiga snopki. A pomiędzy nogami pląta się worek wielkości głowy dziecka, pokryty ropiejącymi ranami. Straciły wnętrzności oparcie od dołu. Macica zsuwała się coraz niżej. wreszcie opadła całkiem. Pochwa wywróciła się na lewą stronę jak rękaw. Wisi to wszystko i ociera się o nogi. Zawadza przy pracy. Boli".
No i zawsze możecie zajrzeć na wikipedię, gdzie obok opisów i klasyfikacji znajdziecie też fotografię (ale ostrożnie, niekoniecznie będzie to fotografia, którą chcecie oglądać w towarzystwie, rzecz jest raczej z kategorii NSFW), więcej zdjęć będzie na stronach innych wersji językowych hasła - https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_statyki_narządu_rodnego
[zdjęcie - z bieżącej diagnostyki - podesłał kolega po fachu]