05/02/2026
Dostajemy coraz więcej pytań o komunikat Ministerstwa Zdrowia z dnia 23 stycznia, dot. wykonywania zabiegów z zakresu medycyny estetycznej.
Warto więc jasno to uporządkować. 📃
To nie jest nowa ustawa ani nagła zmiana prawa. To doprecyzowanie i aktualizacja stanowiska, opartego na przepisach, które już obowiązują. Jego cel jest jeden i bardzo konkretny. Ograniczenie liczby powikłań po zabiegach wykonywanych przez osoby nieuprawnione. ❌
Jako lekarz medycyny estetycznej z wieloletnim doświadczeniem widzę skutki takich działań nie w internecie, ale w gabinecie. Pacjentów trafiających po pomoc zbyt późno. Z powikłaniami, które wymagają leczenia, a czasem także hospitalizacji. To właśnie te realne historie stoją za tym komunikatem. 🗣️
Ministerstwo Zdrowia jasno podkreśla, że procedury z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej są świadczeniami zdrowotnymi. A to oznacza konieczność posiadania kwalifikacji lekarskich, umiejętności oceny przeciwwskazań, prowadzenia dokumentacji medycznej oraz gotowości do natychmiastowego leczenia ewentualnych powikłań.
Nie chodzi wyłącznie o efekt estetyczny. Chodzi o odpowiedzialność za zdrowie pacjenta. Dlatego jako lekarz w pełni popieram to stanowisko. Medycyna estetyczna to medycyna. A medycyna zawsze powinna zaczynać się od bezpieczeństwa, nie od trendu.
Ten komunikat nie powstał przeciwko komukolwiek. Powstał w odpowiedzi na realny problem, rosnącą liczbę powikłań po zabiegach wykonywanych przez osoby, które nie mają ani prawa, ani narzędzi, by je leczyć.