11/01/2026
To nie jest „tylko spacer”.
To nasz realny wpływ na autonomiczny układ nerwowy, dostępny za darmo dla każdego!
Co na to badania?
Jednoznacznie pokazują, że spacer w naturze:
💚 zwiększa aktywność układu przywspółczulnego (to ten od wyciszenia :)
💚 podnosi zmienność rytmu serca,
💚 obniża tętno, ciśnienie krwi i poziom odczuwanego stresu,
💚 sprzyja uczuciu relaksu i bezpieczeństwa.
A kiedy układ nerwowy odbiera sygnał „jest bezpiecznie” ciało może się w końcu rozluźnić.
To ma ogromne znaczenie również dla dna miednicy,
które bardzo silnie reaguje na przewlekły stres i nadaktywność układu współczulnego.
Kontakt z naturą, rytmiczny ruch i obecność bliskiej osoby (np. dziecka) to nie „dodatki” to fundament regulacji nerwowej, od którego często zaczyna się terapia.
Jako fizjoterapeutka uroginekologiczna widzę to każdego dnia w gabinecie i czasem zadbanie o "głowę" jest sprawą nadrzędną, bez której nie ruszy reszta.
Trzymajcie się zdrowo!
A mężusiowi dziękuję jak zwykle za uchwycenie naszych wspólnych chwil :*