11/02/2023
Dorota Ciastek ujęla jasno i dosc zwięzle cos bardzo istotnego :
WAŻNE!
Dotyczy terapii EMDR i terapii traum 🧠👀🧠
Od jakiegoś czasu otrzymuje zapytania o możliwość zapisania się na kilka sesji EMDR w celu "wyczyszczenia" jakiegoś wydarzenia traumatycznego, jakiejś reakcji ciała, zachowania. Często oczekiwanie osoby zainteresowanej jest takie, że zrobię to w 2-3 sesje i problem przestanie istnieć.
Moi Drodzy, terapia EMDR, tak jak każda inna, łączy się z nieodzownymi etapami, takimi jak - poznawanie historii życia pacjenta, jego stabilizacja, czy też nawiązanie sojuszu terapeutycznego. Jako psychotraumatolog dodatkowo sporo czasu poświęcam diagnozie osobowości i zaburzeń potraumatycznych, zagadnieniu więzi w dzieciństwie i w obecnych relacjach; w dalszej perspektywie praca z psychotraumatologiem polega na próbie zmiany więzi pozabezpiecznej pacjenta na mniej destrukcyjną, a to odbywa się nie inaczej, jak poprzez relację z terapeutą. To wszystko wymaga czasu...
Nie jestem mechanikiem i nie wymienię Wam zepsutego gaźnika w samochodzie w dwie godziny. W terapii tak się nie da. Nie można pominąć tych wszystkich elementów terapii, bo byłoby to nieprofesjonalne, nieetyczne, a wręcz często szkodliwe dla Was! Ludzki mózg też potrzebuje swojego czasu na adaptację do zmiany.
Co prawda, EMDR daje nam możliwości przyspieszenia niektórych etapów terapii - poprzez bezpośrednią pracę na mózgu (podaję link ze strony Polskie Towarzystwo Terapii EMDR, możecie tam więcej przeczytać o samym EMDR - https://emdr.org.pl/o-emdr/). Nie zmienia to faktu, że według protokołu EMDR, składa się on z 8 faz i nie można przeskoczyć od razu do realizacji 4 fazy, czyli desensytyzacji poprzez bilateralną stymulację. Jeżeli ktoś proponuje Wam coś takiego, warto się zastanowić i sprawdzić, czy jest profesjonalistą w tym zakresie.
Istnieje możliwość skrócenia czasu terapii w przypadku tzw. traum prostych (jednorazowe wydarzenie traumatyczne). Jeżeli czyjaś historia życiowa nie wykazuje znamion traum rozwojowych, zgłaszająca się osoba reprezentuje bezpieczny styl więzi i jedynie na jej drodze stanęło nieszczęśliwie jednorazowe doświadczenie traumatyczne, np. wypadek samochodowy, udział w pożarze, nagła śmierć kogoś bliskiego, pobicie itp., można zamknąć się w kilku - kilkunastu sesjach, by pomóc jej wrócić do równowagi psychicznej/emocjonalnej. Absolutnie nie wchodzi to w grę w przypadku traum złożonych. Jeżeli miałeś traumatyczne dzieciństwo, doświadczyłeś przemocy fizycznej, psychicznej, zaniedbania czy molestowania, Twoja terapia będzie długoterminowa. Przy głębokich zaburzeniach czasami nawet 2-3 letnia. Zaburzeń wynikających z tak silnych traum, żaden psychotraumatolog nie ogarnie z Tobą w kilka spotkań, nawet przy użyciu podejścia EMDR! Jeżeli ktoś Wam to obiecuje - znowu - warto sprawdzić kwalifikacje i intencje takiej osoby.
Mam świadomość, że dużo zniekształceń wynika z błędnych informacji w necie oraz z szerzacej się szarlatanerii i naciągactwa osób absolutnie nieprzygotowanych do pracy z traumą. Nie wierzcie w weekendowe wyjazdy mamiące efektem katharsis i mające załatwić w tym czasie Wasze głęboko osadzone problemy, nie wierzcie w przeróżne "ustawienia" obiecujące zdjęcie traum z dziesięciu pokoleń wstecz w Waszej rodzinie itp. To bzdury. Dlatego proszę Was o udostępnianie tego postu, żeby jak najwięcej osób urealniło swoje wyobrażenie na temat terapii traumy i uniknęło niepotrzebnych rozczarowań.
Serdeczności Dorota Ciastek
https://images.app.goo.gl/vMdgULT3TRAjD8m38
Znaleziono w Google na stronie www.emdria.org