Magda Joga

Magda Joga Joga i rekreacja

Nowy tydzień często zaczynamy od planów i obowiązków.A może by tak zacząć od sprawdzenia, gdzie jesteś dziś w swoim ciel...
16/02/2026

Nowy tydzień często zaczynamy od planów i obowiązków.
A może by tak zacząć od sprawdzenia, gdzie jesteś dziś w swoim ciele?

Jak się czujesz, kiedy na chwilę się zatrzymasz?
Jak odpowie Twoje ciało ?— napięciem, zmęczeniem, a może potrzebą ruchu?

Spróbuj dziś zapytać:
co mogę zrobić dla siebie i dla swojego ciała — już teraz — żeby za kilka lat czuć się w nim lepiej?

Może to właśnie moment, żeby zacząć się ruszać trochę bardziej świadomie.
Może zadbać o zakres ruchu, o siłę, o oddech.
Żeby za jakiś czas łatwiej było poruszać się bez bólu i bez ograniczeń.

Jeśli czujesz, że to dobry moment, żeby zrobić dla siebie taki krok, zapraszam Cię na matę 🤍

Z cyklu moje przemyślenia. Dziś mniej jogowo, ale wciąż blisko 🤗                                                        ...
15/02/2026

Z cyklu moje przemyślenia. Dziś mniej jogowo, ale wciąż blisko 🤗 Okazuje się , że w relacjach jestem trochę „na baczność”.
Pilnuję słów, reakcji, emocji. Jakbym podświadomie musiała mieć wszystko pod kontrolą — siebie, atmosferę, wrażenie, jakie zostawiam. Tylko w nielicznych relacjach potrafię przestać kontrolować, przestać się pilnować.

Dlatego tak bardzo doceniam momenty, kiedy na swojej drodze spotykam ludzi, przy których można po prostu być. Bez napięcia, bez odgrywania roli. Bez udawania.

Jestem wdzięczna za ludzi, przy których można odetchnąć. Za tych, przy których nie trzeba być idealnym . Wystarczy być prawdziwym🙏❤️

Dziś w grupie początkującej skupimy się na rozluźnieniu napięć i zmniejszeniu dolegliwości bólowych w odcinku lędźwiowym...
09/02/2026

Dziś w grupie początkującej skupimy się na rozluźnieniu napięć i zmniejszeniu dolegliwości bólowych w odcinku lędźwiowym.
Jeśli często dokuczają Ci dolne plecy — ta praktyka będzie dla Ciebie wspierająca .

Mam wolne miejsca i istnieje możliwość pojedynczego wejścia, więc jeśli masz ochotę przyjść, spróbować i zadbać o swoje plecy — zapraszam serdecznie do kontaktu

Takie mam ostatnio przemyślenia, że joga nie jest dla ludzi leniwych🫣I nie mówię tego prowokacyjnie. Mówię to z doświadc...
07/02/2026

Takie mam ostatnio przemyślenia, że joga nie jest dla ludzi leniwych🫣
I nie mówię tego prowokacyjnie. Mówię to z doświadczenia.
Myślę , że w wielu formach ruchu efekt jest dość natychmiastowy: idziesz, wyskaczesz się, zmęczysz ciało, głowa odpoczywa, wychodzisz z ulgą. Czasem masz lepszą kondycję, czasem gorszą — ale cel zostaje osiągnięty tu i teraz. Oczywiście nie mam tu na myśli, że te inne rodzaje rucha są dla leniwych, absolutnie nie. Chce tylko powiedzieć, że joga działa inaczej.

Na macie głowa faktycznie odpoczywa od codziennych spraw, problemów, list zadań, ale zarówno głowa jak i ciało wykonuje na tej macie bardzo świadomą niekiedy bardzo trudną pracę.

Dopiero kiedy praktykujesz niezależnie od samopoczucia. Jednego dnia robisz mniej, drugiego więcej, ale robisz. Dopiero wtedy, właśnie w tej regularności dzieje się cała magia. Progres w jodze nie zawsze jest spektakularny. Czasem jest niemal niewidoczny — aż do momentu, gdy po dwóch, trzech, pięciu latach orientujesz się, jak bardzo jesteś w innym miejscu.

I bądźmy szczerzy, nie zawsze dojdziesz do tego pełnego szpagatu czy mostka a to nie jest dobra motywacja dla kogoś, kto chce efektu natychmiast. Joga nie daje szybkiej gratyfikacji. Daje coś znacznie trudniejszego: ciągły proces.

I nagle okazuje się, że to, co robisz na macie, zaczyna działać także poza nią. W stresie. W napięciu. W codziennych sytuacjach.

Dlatego właśnie odważę się powiedzieć: joga nie jest dla ludzi leniwych.
Ona wymaga wytrwałości, systematyczności i cierpliwości. Nie wystarczy wejść na matę raz na dwa tygodnie. Regularna praktyka dwa–trzy razy w tygodniu buduje coś, co widać dopiero z perspektywy czasu.

Ale jeśli jesteś w stanie powiedzieć:
„Tak, mogę robić to przez lata”
— to gwarantuję Ci jedno: za kilka lat będziesz w zupełnie innym, lepszym miejscu. Na macie. I poza nią.

I właśnie dlatego joga zostaje z nami na długo. 🧘‍♀️

07/02/2026

Kochani w niedzielę 8 lutego o 9:00 zapraszam na łagodną praktykę jogi otwierającą klatkę piersiową, tworzącą więcej przestrzeni na swobodny oddech oraz rozluźnienie napięć w górnej części ciała.

Po części ruchowej będą wyciszające techniki oddechowe , regulacja układu nerwowego , głęboki reset.

To propozycja dla osób, które chcą zwolnić, odetchnąć głębiej i zrobić coś dobrego dla siebie w spokojnej, uważnej atmosferze 🤍

Zajęcia są płatne.
Praktyka odbędzie się przy minimum 5 zapisanych osobach.

Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu – prześlę szczegóły.

Ferie to czas ruchu, zabawy i odpoczynku ❄️Dbajcie o siebie, rozgrzewajcie ciało przed aktywnościami, bądźcie uważni .Ba...
26/01/2026

Ferie to czas ruchu, zabawy i odpoczynku ❄️
Dbajcie o siebie, rozgrzewajcie ciało przed aktywnościami, bądźcie uważni .
Bawcie się dobrze i wracajcie cali i zdrowi na matę 🤍🧘‍♀️

Dawno mnie tu nie było 🌿ostatnio byłam trochę sobą gdzie indziej . Zwykle tak u mnie bywa na styku jednego roku i drugie...
16/01/2026

Dawno mnie tu nie było 🌿
ostatnio byłam trochę sobą gdzie indziej . Zwykle tak u mnie bywa na styku jednego roku i drugiego.
To czas, kiedy we mnie dużo się dzieje — dużo myśli, podsumowań, lekkiej nostalgii. Rozważania o tym, co było i co będzie. To proces, który toczy się bardziej wewnątrz i nie zawsze mam potrzebę się nim dzielić.

Wiem, że wiele mówi się o tym, żeby nie planować, nie zakładać, nie wybiegać.
A ja po prostu tak mam — i lubię ten czas.

Ale , daję znak, że nadal tu jestem.
Pracuję, prowadzę zajęcia, uczę się i rozwijam.

Jeśli masz ochotę dołączyć — zapraszam serdecznie na zajęcia.
Jest grupa początkująca i grupa ogólna,
dla osób w każdym wieku i na każdym poziomie zaawansowania.

Będzie mi bardzo miło, jeśli się spotkamy na macie 🤍

Kochani chciałam krótko, ale wyszło jak zawsze 😅                                                                        ...
20/12/2025

Kochani chciałam krótko, ale wyszło jak zawsze 😅 Z okazji Świąt chciałabym życzyć Wam przede wszystkim dużo dobra wokół siebie . Joga nie kończy się na macie. Wszystko zaczyna się właśnie od ciała. Od oddechu, od uważności, od momentu, w którym zaczynamy naprawdę siebie czuć. Tak jak ciało na macie uczy się siły i elastyczności, tak samo w życiu uczymy się wytrwałości i plastyczności. Zaczynamy łatwiej dostosowywać się do sytuacji, które przynosi dzień. Czujemy się bezpieczniej — w sobie, w relacjach, w świecie.

Z czasem pojawia się większa świadomość — tego, jak żyjemy, jak się odżywiamy, jak traktujemy siebie i innych, z kim spędzamy czas . Bo zaczynamy widzieć, że to wszystko jest jedną całością. Że joga to nie tylko praktyka, ale to jak żyjemy na co dzień .

Na te Święta życzę Wam, żeby to, czego doświadczacie na macie, szło z Wami dalej —
w codzienne sytuacje, w relacje, w rozmowy, w momenty trudne i te zupełnie zwyczajne.
Żebyście byli dla siebie łagodni, ale nie rezygnowali z realizacj celów , które wymagają wysiłku.
Żeby była w Was czułość — i jednocześnie wytrwałość w sięganiu po swoje marzenia .

Chcę też powiedzieć dziękuję.
Naprawdę — każdego dnia. Dziękuję za jogę w moim życiu. Za to, że mogę żyć ze swojej pasji, że mogę się rozwijać. Za to, że joga przyciąga do mnie dobrych, uważnych ludzi.Dziękuję Wam za to, że jesteście.
Życzę Wam też na ten czas spokoju. Nawet jeśli Święta są zabiegane, pełne spotkań, emocji i wzruszeń. Dla wielu z nas to czas refleksji, czas, w którym przy stole kogoś brakuje. Każdy z nas przeżywa ten czas na swój sposób.
Dlatego życzę Wam, żebyście w te Święta dali sobie dokładnie to, czego najbardziej potrzebujecie.

A jeśli w Nowym Roku pojawi się myśl o jodze — potraktujcie ją jak początek drogi . Drogi, która naprawdę zmienia wszystko, jeśli idzie się nią z cierpliwością i regularnością. Bo kiedy ciało zaczyna Was słuchać, a Wy zaczynacie słuchać ciała — zmienia się znacznie więcej niż tylko to, co na macie.

Spokojnych, dobrych Świąt dla Was🤍

Z cyklu moje przemyślenia na macie 🤗Wiem, że teraz mówi się o tym, żeby „nie robić planów noworocznych”, że to niby cały...
20/11/2025

Z cyklu moje przemyślenia na macie 🤗Wiem, że teraz mówi się o tym, żeby „nie robić planów noworocznych”, że to niby cały rok trzeba działać, bez presji. I super, jeśli dla kogoś to działa. Ale ja? Ja uwielbiam robić plany🤭To jest mój rytuał. Końcówka roku to dla mnie moment, kiedy już z niecierpliwością sięgam do zeszytu i sprawdzam, jakie cele wyznaczyłam sobie na 2025. Patrzę, co się udało, co nie, co wymaga dopracowania — i absolutnie się nie załamuję, jeśli coś zostaje na kolejny rok. Po prostu zmieniam środki, dostosowuję drogę i idę dalej.

I ponieważ to jest profil jogowy, to podzielę się tutaj moimi celami jogowymi.
Na 2025 jednym z moich największych celów była pincha bez ściany. Do tej pory robiłam ją ze ścianą — i tak, moja pincha po całym roku pracy wciąż nie jest stabilna, wciąż wymaga wielu poprawek, ALE… mogę uczciwie powiedzieć, że cel został zrealizowany na tyle, że mogę już od tej ściany się odsunąć i jakiś czas tam zostać . To dla mnie ogromny krok.
Dlatego na 2026 mój cel jest jasny: pincha całkowicie bez ściany, stabilna i pewna🤪

A droga do tego? Oj, kochani… to jest konkretna robota. I tu ogromna inspiracja — moja nauczycielka o której wielokrotnie już pisałam . To pod jej czujnym okiem pracuje nad tym celem, I powiem Wam szczerze: po tych zajęciach często nie wiem, jak chodzić, jak siedzieć 😂 To jest MEGA ciężka praca. Ale kocham ją. Kocham to uczucie zaraz po, tę moc💪

Mam też swoje cele wygięciowe.
W 2025 moim celem było zejście do mostka z pozycji stojącej. I ten cel spełniłam.
Na 2026 biorę kolejny krok również pod czujnym okiem jakże inspirującej osoby : wstanie z mostka. I znowu — to nie jest tylko “podnieść się”. To miesiące wzmacniania nóg, stabilizacji i pracy z głową . A uwierzcie mi, ja zawsze uważałam, że nogi są moją mocną stroną😂 — no i okazuje się, że nadal mam tu kawał pracy przed sobą.

I wiecie co?
Mam prawie 50 lat i absolutnie nie mam w sobie narracji: „w tym roku to już jestem za stara na takie cele”. Wręcz przeciwnie. Chcę WIĘCEJ. Chcę być sprawniejsza, silniejsza, bardziej świadoma swojego ciała. I widzę, ile mi to daje.

I chcę Was do tego zachęcić.
Wasze cele nie muszą być o trudnych asanach. To może być wzmacnianie, elastyczność, regularność, balans. Nawet jeśli szpagat nie jest Twoim celem, ale zaczniesz pracować w tym kierunku — zbliżysz się do niego mimochodem. I to jest piękne.

A jeśli Twoim celem na 2026 jest większa sprawność, elastyczność, mobilność czy siła — to zapraszam na zajęcia.
Jeśli nie lubisz kardio, biegania czy ciężkich treningów na siłowni, to uwierz mi, że joga — prowadzona z odpowiednimi narzędziami i mądrym planem — również daje niesamowite efekty. Stajesz się silniejsza/y, bardziej mobilny/a, stabilniejszy/a i przede wszystkim lepiej czujesz się w swoim ciele.

Więc jeśli Twoje cele na 2026 dotyczą sprawności, kondycji fizycznej i lepszego samopoczucia — zapraszam już teraz na matę🙏

10/11/2025
🧘‍♀️ Nowa grupa początkująca od 7 października!Jeśli od dawna myślisz o jodze, ale ciągle odkładasz decyzję – to jest do...
29/10/2025

🧘‍♀️ Nowa grupa początkująca od 7 października!

Jeśli od dawna myślisz o jodze, ale ciągle odkładasz decyzję – to jest dobry moment, żeby dołączyć.
Będziemy spotykać się regularnie dwa razy w tygodniu.
To ważne, bo systematyczność jest kluczem do zmian.
Raz w tygodniu oczywiście też warto przychodzić – to zawsze lepsze niż wcale.
Ale jeśli chcesz naprawdę zauważyć progres, ciało potrzebuje regularnej praktyki.

Dlatego zachęcam Cię, żebyś robiła/robił sobie zdjęcia na początku drogi – po czasie zobaczysz, jak wiele się zmieniło.
Postęp oczywiście nie zawsze widać tylko w asanach.
Czasem to większa mobilność, lepsze samopoczucie, łatwiejsze wstawanie z kanapy czy zawiązywanie buta 😉
Każdy ma swój własny cel – i każdy progres jest ważny.

Jednak , nic nie dzieje się bez wysiłku.
Jeśli myślisz, że joga to tylko leżenie pod kocykiem – to szybko zmienisz zdanie 😅
Jeśli chcesz poczuć swoje ciało, odzyskać sprawność, energię i siłę i jesteś gotowa/y na podjęcie tego wysiłku – to zapraszam Cię serdecznie.

Mogę na własnym przykładzie śmiało powiedzieć, że z każdym rokiem praktyki można czuć się sprawniej. Obecnie mam 48 lat.
I wiem, że Ty też możesz poczuć się lepiej — niezależnie, czy masz 20, 40 czy 60 lat.

To, co zrobisz dla siebie dziś, wpłynie na to jak będziesz się czuć za 20 lat. Nie odkładaj tego na później.
Ps. progres dzieje się — mimochodem, krok po kroku. Te dwa zdjęcia pokazują , że mimo upływu lat ciało potrafi stawać się coraz bardziej mobilne, nabiera siły i elastyczności, wystarczy regularna praktyka.

Adres

Ciechanów

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Magda Joga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Magda Joga:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria