05/05/2026
⚠️ To kwestia, która może wydawać się błaha, ale chcemy się nad nią na chwilę zatrzymać.
Zdarza się, że senior siedzący na wózku jest nagle przewożony w inne miejsce: na zajęcia, do stołu, do pokoju czy na kąpiel. Często bez uprzedzenia, po prostu „bo trzeba”. Z naszej perspektywy to tylko zmiana miejsca. Ale dla osoby żyjącej z zaburzeniami neuropoznawczymi już niekoniecznie.
Senior może nie rozumieć, co się dzieje, dokąd jedzie i dlaczego. Taka nagła sytuacja łatwo wywołuje dezorientację, niepokój, a czasem też sprzeciw czy próbę zatrzymania wózka. To reakcja na brak informacji.
Dlatego warto uprzedzać seniora o tym, co zamierzamy zrobić.
Wystarczy prosty komunikat:
„Pani Krysiu, zawiozę teraz panią na zajęcia”
albo
„Czy mogę panią na chwilę zabrać od stołu?”
To drobiazg, który robi dużą różnicę, a daje większe poczucie bezpieczeństwa i trochę więcej kontroli nad sytuacją. Bo nawet jeśli senior potrzebuje naszej pomocy, nadal powinien wiedzieć, co się wokół niego dzieje.
Dajcie znać w komentarzu — czy mieliście świadomość, że taki „drobiazg” może mieć aż taki wpływ na samopoczucie seniora? 💬