21/12/2025
Tak pozwalacie dziecku powiedzieć do ojca "Tato, daj mi spokój, już przestań gadać? Ja to bym się bała, kiedy w łeb dostanę, nie do pomyslenia to kiedyś było.
Ja nie krytykuję, to już nic powiedzieć nie wolno? - mowi ciocia Kazia. To juz nie moze się podxielić życiem wewnętrznym?
A ty masz włosy jak dziewczynka Franeczku, nie głupio ci jak cię z dziewczyną mylą? Lepiej, żeby ci ciocia powiedziała, niż ktoś obcy, że tak mało męsko wyglądasz w tej kiteczce
Ale ja z dobrego serca mówię, żeby dziecku oszczędzić przykrości - mówi babcia Zosia. Czy na serio nikt tego nie słyszy?
Rodzice płacą za angielski, to powiedz coś po angielsku. No mów. Co nie mówisz. przedstaw się czy coś? To chociaż cię dziadek z tabliczki mnożenia przepyta
Ale o co ci chodzi? To juz o najbanalniejszą rzecz nie można dzieciaka zapytać? Wy to juz tacy nadwrażliwi jesteście, a dzieciaka na szklankę chowacie, co ją byle co potłucze - stawia diagnozę stryjek Tadek. I to za darmo ta diagnoza.
A masz chłopaka w szkole? No a który ci się podoba? Ale co w ogóle się chłopakami nie interesujesz?
A co to ma do rzeczy, czy ja mam chłopaka jakiegoś w końcu? To ty mnie pytać nie będziesz, co wolno wojewodzie ... Wychodzi bezstresowe wychowanie - ocenia ciocia Hela, chociaż sama oceniana być nie chce.
Dlaczego pozwalasz mu jeść bułkę z masłem? Dlaczego ty specjalnie dla niego smażysz na wigilię schabowego? To co on na własnym weselu będzie jadł bułkę z masłem też? Wspierasz go w byciu dziwolągiem.
Ja tylko mówię. Bo nie będę patrzeć jak dziwoląga chowacie, a normalne dziecko by mogło być. Mogę wyrazić swoje zdanie chyba.
Dlaczego się nie bawisz nowymi prezentami? No zagraj w grę, którą Mikołaj przyniósł. Pokaż nową książkę. Ale teraz przymierz te spodnie. Dlaczego nie?
Ale jak nie musi? Minimum kultury nie musi?
A ja słyszałam od cioci Kasi, że ty do psychologa chodzisz Tomeczku. I co tam robicie u tego psychologa, lepiej ci już?
Ale dlaczego to nie moja sprawa, to juz o zdrowie nie wolno zapytać?
Michał nie możesz bez przerwy dorosłym przerywać. Dorośli teraz rozmawiają. Zajmij się sobą. Daj mamie pożyć i odpocząć. Ty już musisz sam sobie czas organziować.
Ale co, ja widzę, że ty jesteś zmęczona. Ty mi nie mów, że ty chcesz, żeby on uczestniczył, ja swoje widzę. A on nie może oczekiwać, że świat będzie go tylko chwalił.
A dlaczego nie chcesz się bawić z kuzynem? To co on ma się sam bawić? Ale trzeba się bawić razem. Jak dlaczego? Bo trzeba, bo to twój kuzyn. To udawaj, że chcesz się bawić i nie rób scen.
Ale co mam przestać? To jego rodzina i musi się bawić. Jak to nie musi? To może cioci kazi i wujka Zdzicha też nie musimy na wigilię zapraszać?
Ale usiądź do zdjęcia obok dziadka. Co to znaczy, że nie chcesz. Po prostu usiądź. Czy możesz o innych pomysleć? Nie, czasem trzeba przestać byc egoistą i w wigilię szczególnie o innych pomyśleć. Siadaj i nie dyskutuj.
Przykro mi, ale jak wy dzieciaka nie umiecie wychować, to ktoś musi.
Hej, kolęda, kolędaaaaa.
We wtorek przyślę Wam newsletter o tym jak przetrwać, stawiać granicę i pokazywać dziecku, że jesteście po jego stronie i nie macie zgody. Będziecie czytać?
Link zapisowy https://agnieszkamisiak.pl/moj-newsletter/
Czy zapomniałam o jakiejś scence rodzajowej? Dopełnijcie obrazu w komentarzach.