Szafran Gabinet Masażu i Refleksoterapii

Szafran Gabinet Masażu i Refleksoterapii Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Szafran Gabinet Masażu i Refleksoterapii, Zdrowie i medycyna, Czestochowa.

26/07/2022

17/05/2022

Stara chińska legenda mówi, że kiedyś żył chłop, który odziedziczył po rodzicach nie piękny pałac, nie pieniądze, ale wielką wiedzę.
Otóż ojciec wyjawił synowi tajemnicę punktu Zu San Li, punktu, który trzeba było masować przez całe życie, aby żyć długo i bez chorób.
W medycynie chińskiej punkt Zu San Li (E36) znany jest pod nazwą punktu od stu chorób lub długowieczności, młodości i piękna.
Już w latach 70tych XX wieku naukowcy postanowili zbadać, w jaki sposób chińscy lekarze wykorzystują akupunkturę i akupresurę do znieczulania dużych obszarów ludzkiego ciała. Okazało się, że za pomocą igieł lub masażu uwalniają oni w organizmie człowieka substancje podobne do morfiny.
Ten wewnętrzny narkotyk otrzymał nazwę „endorfina”.
To tłumaczy skuteczność masowania punktu Zu San Li, podczas którego dochodzi m.in. do wytwarzania w naszym organizmie endorfin, tak zwanych hormonów szczęścia i radości, które mają olbrzymi wpływ na naszą odporność .
• Jak znaleźć punkt Zu San Li?
Połóż prawą dłoń na kolanie zgiętej prawej nogi i lekko przesuń środkowy palec do zewnętrznej krawędzi rzepki. Wtedy wpadnie on w zagłębienie to będzie punkt Zu San Li.
Kiedy go znajdziesz, przy mocniejszym nacisku, pojawi się wyraźne odczucie bólu. Punkty Zu San Li znajdują się symetrycznie na obu nogach.
• Jak masować punkt?
Najlepiej masować punkt E36 palcem wskazującym bądź środkowym, przeważnie zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Masaż powinien trwać od 3 do 5 minut na każdej nodze.
• Kiedy wykonywać masaż?
Masaż najlepiej robić dwa razy dziennie, rano przed śniadaniem i wieczorem przed snem.
• Jakim schorzeniom możemy zapobiegać masując punkt Zu San Li?
-choroby onkologiczne,
-choroby układu pokarmowego (żołądek, trzustka, wątroba, jelito cienkie, jelito grube), niestrawność, zaparcia,
-nadciśnienie,
- miażdżyca tętnic,
-osłabienie seksualne i szereg innych chorób narządów wewnętrznych i układu nerwowego.
Jeśli ktoś nie ma czasu lub pieniędzy na zabiegi akupunktury i akupresury, może wpływać na punkt Zu San Li za pomocą samomasaży. Jedynie chcę zaznaczyć, że po dwóch, trzech masażach nie należy oczekiwać błyskawicznych efektów. Potrzebna jest systematyczność i cierpliwość.

Zapraszam również na stronę Reiki Master London na telegramie 😊☀️
https://t.me/ReikiMasterLondon

24/04/2022

Rwa kulszowa to stosunkowo powszechny i ​​bolesny problem. Nerw kulszowy to najdłuższy nerw w ludzkim ciele, który zaczyna się u dołu kręgosłupa i przechodzi przez mięśnie ud do mięśni stóp. Średnio do 40% ludzi…

24/04/2022

Jako dzieci jesteśmy w ciągłym ruchu, jako nastolatki i młodzi dorośli spędzamy weekendowe wieczory na parkiecie, a potem często przestajemy. Bo brakuje czasu, bo zmęczenie, bo [miejsce na twoją wymówkę]... Okazuje się, że to bardzo duży błąd – badania pokazują, że taniec to dosk...

🌞
08/04/2022

🌞

Zakupy na piątek

Na wiosenne przesilenie najlepszy jest masażZapraszam od poniedziałku 🙂
26/03/2022

Na wiosenne przesilenie najlepszy jest masaż
Zapraszam od poniedziałku 🙂

26/03/2022
12/03/2022

ŚLADY ZRANIEŃ SERCA W CIELE: POSTRZAŁ.
(część II)

Być może część z nas pamięta to uczucie w klatce piersiowej, gdy ktoś lub coś uderzyło nas w mostek. Ból zabiera powietrze, lęk każe znieruchomieć, dźwięk grzęźnie w gardle, siła zaskoczenia sprawia, że nie możemy uwierzyć, że to dzieje się naprawdę. Jesteśmy oszołomieni, automatycznie próbujemy skulić się w sobie i wycofać do środka. Czekamy aż ból minie, oddychając jak najpłycej, próbując nie czuć. Ulga, która przychodzi sprawia, że dopiero wtedy możemy zaczerpnąć głębiej powietrza, rozprężyć mięśnie i zapłakać. Stan zdławienia rozpuszczany oddechem, dźwiękiem i ruchem pozwala wyjść z zatrzymania. Możemy odetchnąć. Zostaje siniak albo guz, który przez kolejne tygodnie przypomina o tym wydarzeniu przy głębszym oddechu.
Opisana reakcja na ból fizyczny przebiega analogicznie również przy bólu psychicznym. Dla ciała nie ma znaczenia, czy bodziec przeciążeniowy pochodzi ze strefy fizycznej czy psychicznej. Impuls jest odbierany, a to rozpoczyna łańcuch reakcji: skurczu, zatrzymania, wycofania, a w efekcie ograniczenia żywotności. Podstawową odpowiedzią organizmu na ból czy lęk jest właśnie skurcz, który ogranicza dopływ krwi, w efekcie zmniejszając czucie i pozwalając przetrwać moment bólu. Kurczenie się sprawia, że nie tylko ograniczamy siłę odczuć, ale też czujemy się mniejsi, dając sobie uspakajające wrażenie mnie tu wcale nie ma, tak dobrze znane dzieciom (i nie tylko). W ten sposób docieramy do jednego z najsilniejszych zapisów w ciele w odpowiedzi na zranienie:
TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA, TO NIE MOŻESZ BYĆ TY!

Kiedy doświadczamy zranienia od tych, których kochamy i którzy nas kochają, przeżywamy rodzaj szoku. W zależności od wrażliwości naszego układu nerwowego (tej osobniczej, i tej związanej z wiekiem) oraz od siły zadanego bodźca i jego powtarzalności nasze ciało zareaguje:
• ZAPADNIĘCIEM MOSTKA, które jest reakcją na ładunek bólu. Kiedy „boli serce” pierwsze, co robimy, to wycofujemy klatkę piersiową, spłycamy oddech i osuwamy się w siebie do środka, jak najbardziej wyłączając serce z kontaktu.
• UNIESIENIEM RAMION, które jest reakcją na przerażenie i stanowi część mechanizmu podwyższonej gotowości.
• ZATRZYMANIEM MIMIKI TWARZY w szoku, niedowierzaniu, znieruchomieniu i oczywiście cierpieniu w związku z doznaną krzywdą.
Powyższe reakcje pozwalają nam ochronić serce, być w gotowości na wypadek następnego ciosu, a zarazem nie wywołać kolejnych. Jeśli takie zdarzenie napotkało dziecko, które było nie dość „nakarmione” (chodzi tu nie tylko o karmienie jedzeniem, ale miłością, uwagą i odzwierciedlaniem), nosi ono w swoich tkankach wyjściowo wpisane doświadczenie DEFICYTU. W związku z tym jego pojemność na ból i lęk będzie znacznie mniejsza. Możemy spodziewać się wtedy, że wymienione reakcje, jak zapadnięcie mostka czy zatrzymanie mimiki, łatwiej przejdą w stan chroniczny, a równocześnie trudniej będzie powrócić do tak zwanej normy spoczynkowej. Inaczej mówiąc, na poziomie organizmu będziemy mieli osobę, która jest wyjściowo niedokarmiona, co na poziomie bioenergetycznym oznacza pomniejszenie żywotności, a za tym idący brak sił i odporności.
Zobaczymy to w ciele w postaci: obkurczenia klatki piersiowej, która wyda się jakby zatrzymana w czasie: mała i niewyrośnięta, zwłaszcza w stosunku do reszty ciała. W odpowiedzi na powyższe doświadczenia powstaje zapis w formie „POSTRZAŁU”, który miał ochronić serce przed utrzymującymi się w czasie sytuacjami wywołującymi ból i lęk przy niewystarczającym wsparciu emocjonalnym otoczenia. Intensywność obu wymienionych uczuć spowodowała ochronną reakcję wycofania zarówno na poziomie fizycznym, jak i w sposobie wiązania się i bycia w relacjach.
Część z nas bez trudu odnajdzie w sobie tę jakość zapadania się w klatce piersiowej, kiedy czujemy się zranieni. Inni będą w stanie znaleźć wręcz dołek, niczym niewytłumaczalny tak, jakby kiedyś ktoś zrobił tam odcisk, jakby został ślad po uderzeniu albo po kuli.

NIE BEZ POWODU SIĘ „GARBIMY”…
I nie bez powodu zapadamy się w klatce piersiowej, bo to nic innego, niż sposób organizmu na ochronienie serca. Jeśli obrona fizyczna przeszła w wadę postawy, należy zawsze sprawdzić ze sobą, na ile powyższa historia jest też moim doświadczeniem. „Pajączki” ściągające, które zakłada się dzieciom, klepanie w plecy w przypadku, kiedy ustawienie ciała stanowi część mechanizmu obronnego trenuje wyłącznie wolę i zbroję. Oznacza to dalsze wyczerpywanie żywotności i zaprzeczanie głębiej skrytemu wygłodzeniu emocjonalnemu. My, dorośli dobrze wiemy, że ból zadany przez osobę, którą kochamy, boli podwójnie. Dziecko z otwartym sercem, w swojej bezbronności przeżywa szok, w którym wykonuje wysiłek, by przetrwać, jednocześnie zachowując osobę, którą kocha w sercu.
Klatka piersiowa nosząca jakości „postrzału” będzie objawiać się znajomym odczuciem ciężkości, jakby ktoś cały czas nam na niej siedział. Każdy wdech będzie wymagał wielkiego wysiłku, zostawiając nas z poczuciem niewystarczającej ilości pobranego powietrza. Niektórzy mogą stale mieć wrażenie ciasnoty i stłoczenia w tym rejonie. Inni z kolei poczucie więzienia, z którego chce wyrwać się serce intensywnością swoich uderzeń. Temu wszystkiemu często towarzyszy poczucie słabości, jakbyśmy mieli złożyć się niczym domek z kart.
Szczęśliwie większość z nas jest dość dokarmiona, by nie wejść w pełne zapadnięcie, a niektórzy będą mieć siłę nawet je skompensować. Wypracowany rodzaj adaptacyjnej postawy wyglądający dokładnie, jak „zbroja podtrzymana balonem”, skrywa zablokowanie pierwotne, jakim był postrzał. Będzie ukazywać się on przy każdym rozluźnieniu wyuczonego trzymania. Niestety taki rodzaj kompensacji oznacza dodatkowe wydatkowanie energii na zaprzeczanie, a osoba nosząca taki zapis i tak ma jej niewiele. Dlatego zawsze konieczne jest zajęcie się warstwą wycofaną.
Kiedy tak konkretnie skupiamy się na kształcie i formie ciała, warto pamiętać o tym, że celem praktyki bioenergetycznej nie jest zmiana jego wyglądu. Dzięki ćwiczeniom wpływamy na przepływ energetyczny, przywracając miejscom zatrzymanym czy obkurczonym czucie, a wraz z nim napływającą żywotność. W ten sposób zmienia się funkcjonowanie zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Nie sprawimy, by zapadnięcie zniknęło, ale możemy ponownie objąć je czuciem i włączyć do funkcjonalnej (co bioenergetycznie oznacza żywej) ciągłości organizmu. Jeśli klatka piersiowa zacznie się pełniej ruszać, reagować na wdech i wydech, zaczniemy głębiej oddychać i będziemy w pełniejszym kontakcie ze sobą.

Marzena Barszcz,
Psychoterapeutka w Analizie Bioenergetycznej.

PS. Więcej informacji znajdziecie Państwo w książce: https://www.instytutanalizybioenergetycznej.com/produkt/psychoterapia-przez-cialo/

Adres

Czestochowa
42-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 18:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 18:00
Sobota 09:00 - 14:00

Telefon

510 389 101

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szafran Gabinet Masażu i Refleksoterapii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram