Neurologopeda Katarzyna Bańka

Neurologopeda Katarzyna Bańka Blog poświęcony komunikacji językowej.

Dziś miałyśmy okazję uczestniczyć zespołowo w konferencji poświęconej tematyce ADHD. Takie wyjazdy to dla nas nie tylko ...
05/05/2026

Dziś miałyśmy okazję uczestniczyć zespołowo w konferencji poświęconej tematyce ADHD. Takie wyjazdy to dla nas nie tylko dawka wiedzy i inspiracji, ale też świetny czas na bycie razem. Wzmacniają relacje i jeszcze bardziej integrują nas jako zespół 🤍

Wracamy z głowami pełnymi refleksji i nowej energii do działania. A jeśli jesteście rodzicami poszukującymi miejsca do diagnozy- polecam Centrum Myśli

Wczoraj dzień pełen wrażeń 🤍Poranek z niemowlętami w Przestrzeń Relacji i Rozwoju ,a potem mała misja specjalna w Domy D...
01/05/2026

Wczoraj dzień pełen wrażeń 🤍Poranek z niemowlętami w Przestrzeń Relacji i Rozwoju ,a potem mała misja specjalna w Domy Dziecięce Montessori — szybka pogoń za kurierem wiozącym elektrody, żeby zdążyć z elektrostymulacją przed majówką.
Dobrego czasu i odpoczynku dla Was 🌷

14/04/2026

Zmiana nawyków komunikacyjnych, zamiast gotowych trików na ' tu i teraz'.

31/03/2026
31/03/2026

Rozwój rodzi się z bliskości, ze wspólnej zabawy, patrzenia sobie w oczy.
Jako terapeuta z 10-letnim doświadczeniem coraz częściej obserwuję zmianę w bazowych umiejętnościach ważnych dla rozwoju komunikacji. Krótsza koncentracja, trudności w samoregulacji, mniejsza gotowość do kontaktu.
Zdarza się, że zaczynam spotkanie z 2-letnim dzieckiem, a ono zamiast nawiązać relację próbuje „kliknąć” w mój zegarek, jakby szukało ruchomego obrazu.

Coraz częściej też sięgamy po telefon jako szybki sposób na ukojenie dziecka. I naprawdę to rozumiem, ponieważ współczesne rodzicielstwo jest wymagające, a takie rozwiązania działają natychmiast.
Telefon może być łatwiejszy, szybszy i skuteczny tu i teraz.
Ale nie zastąpi bliskości.
I bardzo ważne. Nie chodzi o straszenie technologią. Ona jest częścią świata naszych dzieci. To nie kwestia błędów czy złych intencji, tylko dostępności narzędzia, które daje szybki efekt.
Chodzi o moment i sposób jego wprowadzania, żeby był wsparciem, a nie pierwszym doświadczeniem regulacji. Żeby nie wyprzedzał relacji, wspólnej uwagi i fundamentów rozwoju poznawczego oraz komunikacyjnego.

Mam też ogromną wyrozumiałość i podziw dla rodziców dzieci długo hospitalizowanych. W realiach wielu badań i zabiegów ekran bywa czasem jedynym sposobem na ukojenie dziecka i to jest coś, co głęboko rozumiem.
Pisząc o tym, mam na myśli codzienność zdrowych niemowląt i małych dzieci, gdzie mimo trudów wciąż mamy przestrzeń na świadome wybory.

A tu krótkie wspomnienie z grudniowej konferencji ' Dajmy dzieciom znowu chcieć '.

Z pewnością kojarzycie powieść „Dzieci z Bullerbyn”. Ja uwielbiam tę historię i zaraziłam nią moje dzieci. Zawsze kojarz...
15/03/2026

Z pewnością kojarzycie powieść „Dzieci z Bullerbyn”. Ja uwielbiam tę historię i zaraziłam nią moje dzieci. Zawsze kojarzy mi się z beztroskim, kreatywnym dzieciństwem: takim, w którym najważniejsze są przygody, wyobraźnia i przyjaciele.
Ostatnio zastanawiałam się, jaki prezent jest dziś naprawdę najlepszy dla współczesnych dzieci. I pomyślałam, że może właśnie… możliwość poczucia „Bullerbyn vibe” 😄
Coraz częściej mówi się przecież, że mniej znaczy więcej.
Mniej przedmiotów – więcej kreatywności; mniej gotowych zabawek – więcej pomysłów.
Kiedyś zapytałam dziadka mojego męża:
„Dziadku, a jakie Ty miałeś zabawki w dzieciństwie?”
Odpowiedział:
„Dziecko… zabawki? To, co zrobiłem sobie sam.”
I wtedy pomyślałam jeszcze o czymś.
Ile musiało być zabawy w samym ich robieniu.
Może największą frajdą wcale nie było to, że coś już było gotowe ale cały proces tworzenia. Wymyślanie, próbowanie, poprawianie, czasem zaczynanie od nowa.
A przy okazji dzieci uczą się czegoś bardzo ważnego:
cierpliwości, wytrwałości i determinacji.
Zresztą coraz więcej mówi się o tym również w kontekście psychologii i neurobiologii. Gotowe, szybko dostępne bodźce, jak nowe zabawki, szybkie nagrody czy niekończące się przewijanie w internecie, dają szybki wyrzut dopaminy, ale na krótko. Mózg szybko się do nich przyzwyczaja i zaczyna potrzebować kolejnych.
Natomiast proces tworzenia, budowania i dochodzenia do celu daje zupełnie inny rodzaj satysfakcji – wolniejszy, ale dużo głębszy i bardziej nasycający.

W rozmowach z innymi terapeutami i osobami pracującymi w zawodach pomocowych często wraca do mnie zdanie:„Głodny głodneg...
10/02/2026

W rozmowach z innymi terapeutami i osobami pracującymi w zawodach pomocowych często wraca do mnie zdanie:
„Głodny głodnego nie nakarmi.”
Myślę wtedy o naszym własnym dobrostanie i równowadze, która pozwala nam realnie wspierać innych.
To tak jakby w logopedii próbować wywołać u dziecka głoskę „R”, samemu nie realizując jej poprawnie. W szerzej rozumianej praktyce logopedycznej ukierunkowanej na holistyczne wsparcie działa to analogicznie.
Trudno pomóc dziecku się wyregulować, kiedy sami funkcjonujemy w napięciu.
Trudno dawać spokój, kiedy sami go nie mamy.
Trudno wspierać koncentrację, kiedy nasze zasoby są na wyczerpaniu.
Naszym najważniejszym narzędziem pracy jesteśmy my sami — nasza uważność, cierpliwość, sposób reagowania i bycia z drugim człowiekiem.
Osobiście lubię rozwijać się zawodowo — sięgam po branżowe książki, artykuły, szkolenia. To dla mnie ważna część pracy i coś, co daje mi poczucie sensu i kierunku.
Ale równocześnie uczę się, że równowaga nie buduje się wyłącznie na wiedzy i doskonaleniu warsztatu. Dla mnie ogromnym źródłem zatrzymania i odzyskiwania spokoju jest codzienność w otoczeniu bliskich. To tam najczęściej uczę się uważności, cierpliwości i przypominam sobie, jak ważna jest relacja.
Coraz bardziej doceniam też małe, zwyczajne przyjemności. Spokojną, pyszną kawę o poranku. Chwilę ciszy. Moment, w którym nie trzeba się spieszyć.
Spokój często buduje się w drobnych codziennych rytuałach i prostych momentach bycia razem.
Czasem nie potrzebujemy weekendu w spa ani wielkich resetów. Czasem wystarczy drobnostka, którą naprawdę lubimy: coś, co pozwala na chwilę złapać oddech i wrócić do siebie.
Dobrostan terapeuty nie jest dodatkiem ani luksusem. Jest fundamentem dobrej i odpowiedzialnej pracy.
Jestem ciekawa, co Wam pomaga dbać o równowagę w pracy pomocowej.

A kuku! Po pełnym świątecznym offlinie wracam z podwójną energią :)
09/01/2026

A kuku! Po pełnym świątecznym offlinie wracam z podwójną energią :)

Adres

Dobra

Telefon

+48787049302

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Neurologopeda Katarzyna Bańka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Neurologopeda Katarzyna Bańka:

Udostępnij

Kategoria