26/02/2026
Drodzy Pacjenci
Dłuższy czas zastanawiałam się nad umieszczeniem tego postu.
Ale co raz pacjenci uświadamiają mi, że są wprowadzani w błąd przez niejasność/ niezrozumienie komunikacji lekarze-pacjenci.
Dzisiaj poruszę bardzo ważny dla mnie temat.
Ponieważ jestem lekarzem bez specjalizacji, bywa, że podpieram się wiedzą i umiejętnościami kolegów, którzy je zdobyli.
Z powodzeniem kierując do nich moich pacjentów, gdy ich dobro tego wymaga❗️
Każdy lekarz dentysta ma prawo wykonywać wszystkie zabiegi i leczenia, których się uczymy podczas studiów i na szkoleniach.
Jest to naprawdę olbrzymi zakres wiedzy i umiejętności.
Natomiast lekarze, którzy zdobyli specjalizację lub specjalizacje z danego działu stomatologii mają naprawdę większą wiedzę i doświadczenie w tym zakresie.
Prawo ściśle reguluje zasady zdobywania kolejnych szczebli wykształcenia oraz używania z tym związanego nazewnictwa.
Mam poczucie, że bywacie Państwo wprowadzani w błąd twierdzeniami ze strony moich kolegów po fachu, że są specjalistami w danej dziedzinie stomatologii, bo się w niej szkolili.Lub, że są chirurgami, bo usuwają zęby ... chirurgicznie. No nie ma innej możliwości usunięcia zęba- jest to zabieg chirurgiczny w nazewnictwie medycznym.Nie da się usunąć zęba "niechirurgicznie".Nie rozumiem takich sytuacji.
Też usuwam zęby, a chirurgiem nie jestem. Bo takie uprawnienia daje nam zdobycie poprzez studia tytułu lekarza dentysty.
Ponadto niektórzy nie posiadając specjalizacji, ale wykonując zabiegi z danego działu stomatologii, nazywają się chirurgiem, ortodontą, periodontologiem, protetykiem, lekarzem stomatologii dziecięcej lub endodontą.Lub pozostawiają to w niedomówieniu wprowadzając Państwa w błąd.
Takiego nazewnictwa może użyć TYLKO SPECJALISTA- czyli lekarz, który poświęcił lata na wypełnienie bardzo wymagającego programu specjalizacji i zakończył ją zdaniem egzaminu.
My możemy stwierdzić, że jesteśmy w tym zakresie wyuczeni-wykształceni i uprawnieni do wykonywania zabiegów z tych działów stomatologii, ale nie, że jesteśmy wyspecjalizowani.Możemy powiedzieć, że się specjalizujemy w tym zakresie, bo albo mamy otwartą specjalizację, albo podejmujemy szkolenia w danym zakresie, więc posiadamy większą wiedzę i umiejętności z tego działu, ale nie specjalizację.
Macie prawo o to dopytywać lub sprawdzać.
Takie prawo daje Państwu nawet Naczelna Izba Lekarska
udostępniając Centralny Rejestr Lekarzy.W nim możecie również sprawdzić, czy osoba do której się wybieracie faktycznie jest lekarzem lub lekarzem z uprawnieniami do wykonywania zawodu. Bo były również przypadki, że człowiek bez wykształcenia medycznego podaje się za lekarza i "leczy".
https://rejestr.nil.org.pl
My, lekarze bez specjalizacji, możemy wykonywać te same zabiegi, ale nie mamy prawa się tytułować jako ktoś, kto nie dopełnił pewnych powinności.
Uważam, że wymaga tego od nas nasza etyka zawodowa, ale przede wszystkim uczciwość wobec pacjenta i jego zdrowia.
Mamy prawo wykonywać praktycznie wszystko w zakresie stomatologii i możemy być w tym prześwietni.Ale nie każdy kto nazywa się specjalistą nim jest.Jest nim tylko lekarz który zdobył specjalizację.
My się uczymy, czyli udoskonalamy dla Państwa zdrowia.A kiedy należy, to kierujemy do specjalisty.Jasno i konkretnie się w tym zakresie z Państwem komunikując.