14/02/2026
Dzisiaj są walentynki i dokładnie tydzień temu byłam świadkiem narodzin pięknej bezwarunkowej miłości ❤️
Tydzień temu narodziła się miłość wraz z porodem Gabrysia
Marlenę i Pawła poznałam na zajęciach szkoły rodzenia i to właśnie wtedy zaprosili mnie do swojego porodu.
Spotykaliśmy się, chciałam bliżej ich poznać, a bardziej ich oczekiwania co do porodu, a także nawiązać zaufanie🥰
Poród rozpoczął się w nocy, pojawiły się pierwsze skurcze nad ranem dostałam info, że to dzisiaj, ale jeszcze chcą zostać w domu świetnie sobie radzą … hmmm pomyślałam , że kawa o 6 rano to dobry pomysł i pojechałam do nich ocenić sytuację przy porannej ☕️
Tak jest to nie przepowiadacze dzisiaj zostaniecie rodzicami ❤️
Wg planu zostają w domu jeszcze,a ja wracam iczekam na sygnał kiedy jedziemy do szpitala.
Po 9 telefon, że możemy na spokojnie się zbierać. Spotykamy się w szpitalu uśmiech Marleny, spokój i opanowanie były bezcenne. Po badaniu okazuje się, że już blisko, poród jest bardzo zaawansowany.
To był bardzo aktywny poród, pełna współpraca, spokój, oczekiwanie z każdym skurczem byli bliżej spotkania z synkiem. Paweł zajmował się nalewaniem wody do basenu, kiedy już basen był gotowy Marlena mogła do niego wejść, pierwsze słowa jakie powiedziała, że woda fantastycznie działa i przynosi dużą ulgę.
Na poród do wody zdecydowali się odrazu jak tylko zapadła decyzja, że w szpitalu także można urodzić do wody.
Malusze miał troszkę inne plany i nie wyrażał chęci na poród do wody 😅
Można powiedzieć, że jak Supermen szedł z wyciągniętą rączką 😁do przodu wprost w objęcia mamy 🥰❤️🥰
Wiecie co to może nie był łatwy poród, ale był piękna lekcja, także dla mnie jako położnej
Pokazał jak wiele jesteśmy w stanie zrobić z miłości
Pokazał miłość dojrzałą Marleny i Pawlak i tą bezwarunkową niewinną do dziecka
W czasie porodu było mnóstwo momentów miłości ich spojrzenia, gesty, wsparcie.
I tak z okazji dzisiejszego święta zakochanych życzę, aby ta miłość trwała wiecznie ❤️🌹❤️a maluszkowi supermocy takiej jak przy porodzie
😘