SensRelacja - Przestrzeń Rozwoju Dziecka.

SensRelacja - Przestrzeń Rozwoju Dziecka. Diagnoza i terapia integracji sensorycznej. Zajęcia ogólnorozwojowe dla dzieci. Nauka pielęgnacji neurorozwojowej/handling. Trening uważnosci.
(1)

Integracja bilateralna. Masaż dzieci i niemowląt.


Zajęcia Smyko-Multisensoryka@ dla dzieci od 6 mcy do 6 lat (3 grupy wiekowe)
Zajęcia Gimnastyka Smyka-zabawy i pielęgnacji podstawy dla dzieci od 3 -18 miesiąca życia (3 grupy wiekowe)
Logosensoryka dla dzieci 1-3 lata. Zajęcia uważnosci- Kosmos i Kajo.

Zapraszam na zajęcia grupowe, wspierające dzieci szkolne❤️Małe grupy dla komfortu.Zróżnicowany program zajęć, odpowiadaj...
27/02/2026

Zapraszam na zajęcia grupowe, wspierające dzieci szkolne❤️
Małe grupy dla komfortu.
Zróżnicowany program zajęć, odpowiadający na indywidualne potrzeby dziecka.
🍀program szkolny INPP
🍀program szkolny Integracja Bilateralna
🍀 trening uważności i regulacja emocji.

Zapraszam do kontaktu, jeśli potrzebujesz wsparcia dla Twojego dziecka. Chętnie zrobię testy przesiewowe lub diagnozę, dopasujemy terapię i plan wsparcia.
Możliwa terapia indywidualna SI, terapeuta-dziecko.

SensRelacja- Przestrzeń rozwoju dziecka.





Ile jeszcze lat musi upłynąć, zanim szkoła zacznie korzystać z obecnej wiedzy o niedojrzałości neuromotorycznej? Czasami mam takie wrażenie, że już wszędzie to wiedzą, tylko nie w szkole... To tylko słowa mojej skromnej osoby, ale zapraszam do źródła:

Czym jest niedojrzałość neuromotoryczna?🎒

Termin ten odnosi się do pominięcia jakiegoś etapu rozwoju dziecka lub zatrzymania rozwoju na wczesnym jego etapie. Każdy przeciętny, donoszony noworodek rodzi się ze zbiorem odruchów pierwotnych, które są hamowane lub kontrolowane przez wyższe ośrodki w mózgu w pierwszym roku życia. Jeżeli nie zostaną one wyhamowane w odpowiednim czasie, to pozostaną aktywne w ciele i mogą zakłócać rozwój różnych funkcji: równowagi, kontroli motorycznej, funkcjonowania wzroku i słuchu, koordynacji ręka-oko, umiejętności percepcyjnych i wielu innych. Może to prowadzić do objawów behawioralnych, takich jak: frustracja, nadpobudliwość i nadwrażliwość, brak równowagi pomiędzy zdolnościami i osiągnięciami. W miejsce hamowanych w pierwszym roku życia odruchów pierwotnych pojawiają się odruchy posturalne, które powinny być w pełni dojrzałe po skończeniu przez dziecko wieku trzy i pół roku.

Specyficzne trudności w uczeniu się mogą mieć liczne przyczyny społeczne i edukacyjne, ale rozwój motoryczny (ruchowy) stanowi podstawę każdego aspektu uczenia się, począwszy od ruchów gałek ocznych potrzebnych do czytania, koordynacji ręka-oko potrzebniej do pisania, sekwencjonowania potrzebnego do odczytywania tabel oraz uczenia się dni tygodnia i miesięcy, skończywszy na świadomości przestrzennej biorącej udział w rozwiązywaniu niektórych problemów matematycznych i mającej wpływ na interakcje społeczne🥀

‼️Gdy te problemy zostaną usunięte dzieci mogą zacząć realizować się i odnosić sukcesy🌹

W 1996 roku opracowano Rozwojowe Testy Przesiewowe oraz dostosowano indywidualny program kliniczny INPP do użytku podczas pracy z grupą dzieci w szkołach. Umiejętności i uprawnienia do pracy w grupie z dziećmi nauczyciele mogą zdobyć podczas dwudniowego szkolenia.

Szczegóły poniżej:
http://inpp.pl/dwudniowe_dla_nauczycieli-185.html

Źródło: http://inpp.pl/

20/02/2026

Tak tu sobie dzisiaj zostawię❤️🦋 Patrzcie na te małe rączki…
Każde dziecko wzięło marker.
I balon.
I napisało… albo narysowało…
co dzisiaj ciąży mu na serduszku.
Strach …
Smutek po kłótni.
Złość, która nie chce odejść.
Małe, ale prawdziwe ciężary.
To był jeden z momentów na naszym treningu uważności - piszą powoli, skupieni, oddychając głęboko.
Balon rośnie z każdym oddechem…
jakby zabierał ze sobą cały ten ciężar.
A potem…
wielki, wspólny wdech…
i na wydechu, głośno, z uśmiechem:
„Puszczam to!”
I lecą…
w niebo…
z całym tym, co już nie musi zostać.
Czasami wystarczy balon,
kilka słów
i chwila uważności z odwagą, żeby powiedzieć „puszczam”,
że dziecko nagle czuje:
jestem wolny.
Jestem lekki.
Jestem sobą. ❤️🎈✨
Mogę to potrzymać.
I mogę to puścić.
W tych kilku minutach dziecko uczy się czegoś, co ja jako dorosła osoba dopiero sobie uświadamiam: emocje nie są mną. Są tylko czymś, co mogę puścić, żeby być lżejszym.
I za to kocham te małe, proste praktyki uważności. ❤️🎈. NW tej chwili dziecko uczy się trzech rzeczy naraz:
1. Nazwać emocję („to jest moja złość / smutek / strach”) - to już zmniejsza jej moc.
2. Zobaczyć, że emocja nie jest całym „ja” - jest tylko czymś, co można wziąć do ręki i… puścić.
3. Doświadczyć ulgi na poziomie ciała - balon odlatuje, oddech się uspokaja, ramiona opadają, serce bije wolniej.
Nie leczymy w ten sposób traumy ani głębokich ran.
Ale uczymy dziecko, że ma prawo i możliwość nie nosić wszystkiego ze sobą przez cały dzień.
Że ciężar można nazwać, potrzymać chwilę i pozwolić odejść.
A to jest jedna z najważniejszych umiejętności na całe życie.

18/02/2026

Patrzcie na tego małego skoczka! 💥😄
To nie jest zwykła zabawa, to potężna dawka propriocepcji w akcji!
Propriocepcja to taki „wewnętrzny GPS” ciała. Mówi mózgowi:
„Gdzie są moje ręce? Nogi? Jak mocno naciskam? Jakie mam napięcie mięśni?”

Dlatego dzieci tak uwielbiają:
skakać, lądować z hukiem, pchać, ciągnąć, ściskać, turlać się, nosić ciężkie rzeczy…
Każde mocne odbicie na worku sako daje ogromną informację proprioceptywną:
„Czuję swoje ciało! Jestem silny! Mam kontrolę!”
To buduje:
✅ lepsze napięcie mięśniowe
✅ pewniejszą postawę
✅ lepszą koordynację
✅ poczucie bezpieczeństwa we własnym ciele
✅ a w efekcie -lepszą koncentrację i spokój w ciągu dnia
Proste skakanie na worku to tak naprawdę trening mózgu i ciała w jednym.
Im więcej takich „ciężkich” zabaw w pierwszych latach, tym lepiej dziecko czuje się w swoim ciele… na całe życie.
W wieku 3 lat to właśnie te mocne skoki, pchanie, ściskanie budują pewność siebie na całe życie.
Bez tego później trudniej się skupić, uspokoić, uwierzyć w siebie…

A Twój maluch jak lubi „mocno”? Skacze, pcha, tuli się mocno? To znak, że propriocepcja woła o więcej! 🐸💪
Filmik kręcony z miłości do małych ciał i wielkich skoków ❤️

🤗
14/02/2026

🤗

Dzięki sesji, którą zrobiła nam Elżbieta Dzido-Łapienko mam dziś w rękach coś więcej niż zdjęcia… 🤍Mam zapis naszej wspó...
08/02/2026

Dzięki sesji, którą zrobiła nam Elżbieta Dzido-Łapienko mam dziś w rękach coś więcej niż zdjęcia… 🤍
Mam zapis naszej wspólnej drogi, spotkań i bliskości.

Z czasem pokażę Wam więcej ujęć…
kto wie, ile pięknych historii jeszcze kryją te kadry ✨

Już ponad rok spotykamy się u mnie na sali -
ciasno, ale własne 🤍
Patrzę na Was Mamy, które przychodzą, ufają, pytają, ćwiczą…
ale też wracają.
Często już z kolejnym Maleństwem pod sercem albo na rękach ✨
🤍
I choć przestrzeń niewielka, to mieści w sobie ogrom bliskości, wsparcia i czułości, które tworzycie Wy same.
To dla mnie ogromne wzruszenie i największe potwierdzenie, że to co robię - ma sens.
Dziękuję Wam za zaufanie, za obecność, za każdą wspólną chwilę na macie przez te lata, miesiące, tygodnie, dni...
Za to, że chcecie uczyć się uważnego podnoszenia, noszenia i odkładania…
że dbacie o rozwój swoich dzieci od pierwszych dni, angażując się w proponowane aktywności🤍

„Gimnastyka Smyka” z handlingiem niemowląt w SensRelacji
to coś więcej niż zajęcia.
To czas bliskości, spokoju i budowania relacji 🌿

Podczas spotkań:
👶 wspieramy naturalny rozwój sensomotoryczny niemowląt
🤲 uczymy codziennej pielęgnacji neurorozwojowej i prawidłowego handlingu
🎶 łączymy ruch z bliskością, śpiewankami i wspierającą rozwój zabawą
🌿 tworzymy bezpieczną, kameralną przestrzeń dla Mam i Maluszków

Każde zajęcia to małe kroki w stronę wielkich umiejętności dziecka
pierwszych obrotów, aktywności na macie, świadomego ruchu…
…ale też ogromne wsparcie dla Was, Rodziców 💛

Jeśli ktoś z Was chciałby do nas dołączyć spotykamy się:

🕊 wtorki:
12:00 Turlaki 3-6 m.ż
10:45 Czworaki 7-10 m.ż.
13:00 Tuptaki 18 m.ż.

Dziękuję, że jesteście.
I że wracacie… 🤍
To najpiękniejsza rekomendacja.

Ela, dziękujemy za piękne zdjęcia. Jesteś najlepsza.

Więcej o zajęciach w linku w komentarzu.

04/02/2026

Lubię w nic🥰
ciało kołysze się delikatnie, a ja totalnie się rozpuściłam na dobre 40 minut.
Między terapią, a drugimi zajęciami -zero scrollowania, zero „muszę coś jeszcze załatwić”.
Tylko oddech. Ciało. I cicha, ogromna wdzięczność, że w ogóle mogę na chwilę zwolnić i po prostu być.
A najtrudniej to zauważyć i zatrzymać się, czego naprawdę potrzebuję.
Ja dziś zdecydowanie tego potrzebowałam.
Czasem najlepsze co mogę dla siebie zrobić, to nic nie robić. ❤️
Jako trenerka uważności przypominam sobie (i Wam) codziennie: nie trzeba czekać na „idealny moment” ani na wolny weekend.
Czasem wystarczy 10–15 minut, żeby zapytać ciało: czego teraz potrzebujesz? I posłuchać odpowiedzi.
Bez oceniania, bez poprawiania.
Tylko Ty, oddech i to, co naprawdę jest.
Czasem to właśnie w tej pustce zaczyna się prawdziwa regeneracja. 🌿

Zapraszamy do wspólnej zabawy i doświadczania 🤗
04/02/2026

Zapraszamy do wspólnej zabawy i doświadczania 🤗

Mit obalony: noszenie = rozpieszczanie i brak samodzielności? WRĘCZ PRZECIWNIE! ❤️”Często słyszałm : „Nie noś go tak dłu...
01/02/2026

Mit obalony: noszenie = rozpieszczanie i brak samodzielności? WRĘCZ PRZECIWNIE! ❤️”
Często słyszałm : „Nie noś go tak długo, bo przyzwyczaisz i potem nie będzie samodzielny / nie zaśnie sama / będzie zależny/a od Ciebie…”.
A ja Wam powiem: to właśnie odwrotnie!
Moje dzieci były noszone w chustach i nosidłach - od maleńkości po starszaki. I wiecie co? Są bardzo samodzielne, zaradne, pewne siebie, odważnie eksplorują świat i radzą sobie świetnie same. Bez lęku, bez ciągłego wołania „mamo!” co chwilę. Dlaczego? Bo miały solidną bazę bezpieczeństwa od samego początku.
Nie ważne, w czym nosisz 💖 mogą to być też po prostu ręce! 💖
Neurobiologia i ewolucja nie oszukasz: jesteśmy „koszarkowymi” ssakami - naszym gatunkiem ewolucyjnie przystosowanym do bliskiego, ciągłego noszenia i kontaktu skóra do skóry. Bliski dotyk wyzwala oksytocynę (hormon miłości, zaufania i więzi), obniża kortyzol (hormon stresu), stabilizuje tętno, oddech i sen. To buduje mózg dziecka na lata 🥰- mniej lęku, lepsza regulacja emocji i właśnie ta samodzielność później.

Nauka potwierdza to w 100%:
☘️Badanie Anisfeld i in. (1990, Child Development) : dzieci noszone częściej miały bezpieczne przywiązanie, a to fundament późniejszej samodzielności, odwagi i eksploracji świata.
☘️ Nowsze prace (np. badania z lat 2019–2020) : im więcej godzin bliskości i noszenia, tym silniejsze poczucie bezpieczeństwa emocjonalnego i mniejsza dezorganizacja przywiązania.
☘️Badania nad kontaktem skóra do skóry i neurobiologią : bliski kontakt reguluje stres, zwiększa oksytocynę, obniża kortyzol - dzieci z dużą bliskością na starcie śmielej oddalają się, eksperymentują i rozwijają autonomię.
Paradoks?
Bliskość buduje niezależność!
Dziecko, które wie, że mama/tata zawsze jest blisko i responsywni, czuje się bezpiecznie 🥰 dlatego później śmielej biega, wspina się, próbuje sam, zasypia samodzielnie (bo nie musi walczyć z lękiem separacyjnym).
Jeśli ktoś Wam mówi „nie noś, bo rozpieścisz” -możecie spokojnie odbić:
Badania, neurobiologia i tysiące mam (w tym ja!) mówią dokładnie odwrotnie. ❤️

Według mojej ukochanej teorii poliwagalnej Stephena Porgesa bliski kontakt i noszenie pomaga dziecku wchodzić w stan „bezpieczeństwa” (brzuszny nerw błędny), gdzie układ nerwowy czuje się wyregulowany dzięki koregulacji z rodzicem - to właśnie ta bliskość uczy dziecko, jak samo później regulować emocje i czuć się bezpiecznie w świecie. To często Wam mówię.🥰😘

A Wy? Jakie macie doświadczenia z noszeniem w chuście, nosidle czy po prostu na rękach? Piszecie w komentarzach - chętnie poczytam! 💬

Miał być post o starszych noszonych dzieciach, ale w sumie nie ma to znaczenia, wszyscy potrzebujemy tego samego- bliskości💚☘️🥰🤗

I wpadajcie do Tuli Ełk po chustę/nosidło -pomogę dobrać idealne, nawet na „dużego” Tulika 😄 (albo po prostu przypomnę, że ręce też są super narzędziem 😉)

Nie czekajcie na ostatni dzwonek (którego u nas i tak nie ma! 😉).Chwalimy się naszym sukcesem i zapraszamy Was, żebyście...
31/01/2026

Nie czekajcie na ostatni dzwonek (którego u nas i tak nie ma! 😉).
Chwalimy się naszym sukcesem i zapraszamy Was, żebyście stali się jego częścią! ❤️
„Mamy to! Rekrutacja na rok szkolny 2026/2027 rozpoczęta! 🏁
Spotkania informacyjne już w lutym, więc jeśli zastanawiasz się, rodzicu, nad nauką w naszej nie-szkole -działaj!
Wypełnij formularz (link w komentarzu) i wybierz dogodny termin spotkania.
Miejsc coraz mniej… 🤗😍”

Patrzę na nas i czasem aż łezka w oku pojawia się ze wzruszenia… ❤️
Pamiętacie te początki? My trzy - Ania, Marta i ja - Weronika.
Na początku naszej wspólnej drogi patrzymy w przyszłość oczami pełnymi ognia, ale i niepokoju.

Nowa Szkoła Ełk dopiero się rodziła: pierwsza grupka uczniów - składająca się z głównie naszych własnych dzieci 😉 przychodziła do wynajętej salki albo na łąkę, a my siadałyśmy razem i szeptałyśmy: „Czy to się uda? Czy damy radę zbudować szkołę, w której dzieci będą naprawdę widziane i szanowane; w której będą mogły się uczyć z zaangażowaniem, z własnej woli, a nie dla ocen?”

Potem dołączyła Sylwia. Sylwia wniosła nową energię, świeże spojrzenie, taką iskrę. Ożywiła to, co w nas drzemało.
Razem cztery głosy stały się chórem - głośniejszym, pewniejszym, pełnym wiary.
💛🩵💚💜
Ania to nasza główna inicjatorka i dusza wizji - ta, która pierwsza uwierzyła, że alternatywna edukacja może być prawdziwym domem dla dzieci, i poprowadziła nas przez wszystkie labirynty.

Marta to cicha siła i ogromne serce - empatia w czystej postaci, spokój, który łagodzi burze w dzieciach. Pedagogiczna magia od pierwszego dnia.

Sylwia to energia - pełna miłości, pasji i pomysłów. Dzięki niej marzenia o edukacji w lesie stały się piękną rzeczywistością.

A ja? Ja po prostu byłam tą, która wierzyła w nas wszystkie i nie pozwalała nam odpuścić. Scalałam nasze działania i wspierałam je swoją intuicją, wiedząc, że idziemy we właściwym kierunku.

☀️Jak rodziła się nasza misja i wizja?☀️
To nie był jeden wielki moment olśnienia - a proces. Godziny rozmów, notatki, szukanie lokalu i pieniędzy, długie spacery, łzy frustracji i euforia, kiedy nagle coś „klikało”. Zaczęło się od prostych pytań:
„Czego naprawdę chcemy dla dzieci? Jakiej szkoły same byśmy szukały dla swoich? Co jest najważniejsze, żeby dziecko wychodziło z niej szczęśliwe, z wiarą w siebie?”

Zaczęłyśmy to spisywać:
☘️uważność i szacunek do indywidualnego tempa dziecka,
☘️mieszane grupy wiekowe - bo uczymy się od siebie nawzajem,
☘️brak dzwonków i tradycyjnych ocen - za to dużo rozmowy i refleksji,
☘️natura, survival, las - żywe lekcje przyrody i swobodna zabawa,
☘️szkoła jako wspólnota - dzieci, rodzice, nauczyciele razem,
☘️podstawa programowa połączona z prawdziwym rozwojem emocjonalnym i społecznym.

I tak powstało nasze jedno, najważniejsze zdanie (które wciąż czujemy w sercu):
💖☀️💖
„Tworzymy miejsce, w którym każde dziecko jest widziane, słyszane i kochane dokładnie takie, jakie jest - i gdzie rośnie w poczuciu bezpieczeństwa, radości oraz własnej wartości.”
To nie jest sztywny manifest. To żywa rzeczywistość -dopisujemy ją co roku, z każdym nowym dzieckiem, z każdym rodzicem, z każdym wyzwaniem.

Wspierałyśmy się na każdym kroku: malowałyśmy ściany, szukałyśmy właściwej lokalizacji, pisałyśmy wnioski o dofinansowanie, przytulałyśmy dzieci, które z niepewnością stawiały pierwsze kroki w szkole, a wychodziły z niej z uśmiechem. Kiedy jedna z nas padała - pozostałe podnosiły. Gdy pomysł wydawał się szalony - mówiłyśmy: „robimy to!”

A teraz popatrzcie…
Rośniemy! 😍 Rośniemy tak, że czasem same nie wierzymy własnym oczom.
Z małej grupki w prowizorycznej przestrzeni - do własnej szkoły, do kolejnych grup co roku, do ósmej klasy, która od września będzie się uczyć w Nowej Szkole Ełk.
🔥Z marzenia czterech kobiet - do społeczności, w której rodzice mówią: „Tu moje dziecko wreszcie oddycha”, do kadry, która czuje się jak rodzina, do planów na kolejne klasy, warsztaty, wyjazdy.

Każde nowe dziecko wchodzące do drzwi dostaje cząstkę naszego wspólnego ognia.
Każdy rodzic, który zostaje z nami dłużej, to potwierdzenie, że nasze działania mają sens.
Wszystkie nasze spotkania - pełne śmiechu, łez i pomysłów - to dowód, że kiedy się wspieramy, niemożliwe staje się możliwe.

Dziś łzy same cisną mi się do oczu z dumy, z wdzięczności, z czystej radości.
Za Annę, Martę, mnie - Weronikę i Sylwię - za to, że nie odpuściłyśmy.
Za Was wszystkich, że jesteście z nami w tym wzroście.

I idziemy dalej - razem, mocniej, piękniej. 🌱🔥❤️

Adres

Roosevelta 1 Lok. 6
Ełk
19-300

Telefon

+48506854999

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SensRelacja - Przestrzeń Rozwoju Dziecka. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do SensRelacja - Przestrzeń Rozwoju Dziecka.:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria