08/01/2026
Wiele razy słyszałam od klientów zdanie: „Wyniki są w normie, ale czuje, że coś jest nie tak".
Bóle bez nazwy. Napięcia bez powodu. Zmęczenie, które nie mija po śnie. Kołatanie serca, ucisk w klatce, problemy trawienne, ciągły niepokój…
To nie są wymysły.
To bardzo często odzywa się ciało, które nosi w sobie więcej, niż jesteśmy w stanie świadomie unieść.
Trauma nie zawsze wygląda jak dramat z filmu. Czasem to długotrwały stres. Poczucie bycia niewysłuchanym. Samotność w dzieciństwie. Brak bezpieczeństwa. Zbyt szybkie dorastanie. Zbyt wiele odpowiedzialności za wcześnie.
Ciało zapamiętuje to wszystko – nawet jeśli umysł dawno wymazał wspomnienia.
W refleksologii stopy są jak mapa tej pamięci. Każdy punkt to nie tylko narząd, ale także historia emocji, które zostały zatrzymane zamiast przeżyte.
Delikatny ucisk potrafi nagle wywołać łzy, drżenie ciała, ciepło w klatce piersiowej albo głęboki oddech, którego dawno nie było. Jakby ciało w końcu dostawało zgodę, żeby puścić to, co trzymało latami.
Aromaterapia działa jeszcze subtelniej. Zapach dociera bezpośrednio do układu limbicznego – centrum emocji i pamięci. Dlatego czasem jeden aromat potrafi przywołać spokój, a inny poruszyć coś bardzo starego i niewypowiedzianego.
Te metody nie „naprawiają” człowieka.
One przypominają mu, że już jest całością. Pomagają przywrócić równowagę tam, gdzie została ona zachwiana.
Nie zawsze potrzebujesz odpowiedzi na pytanie "co dokładnie się wydarzyło”. Czasem wystarczy, że zadasz inne:
👉 Co moje ciało próbuje mi dziś powiedzieć?
👉 Czego nie miało przestrzeni poczuć wtedy, a chce poczuć teraz?
Twoje objawy mogą być nie problemem…
a zaproszeniem do powrotu do siebie.
_______
Informacje zamieszczane na tym profilu nie mają na celu diagnozowania ani leczenia żadnych chorób i nie mogą zastąpić profesjonalnej porady lekarskiej.
Moim zamiarem jest pokazanie Ci jak poprzez stosowanie naturalnych rozwiązań możemy wspomóc równoważenie ukladów, narzadów i różnych stanów emocjonalnych