Pani od Narkotyków - Maria Banaszak

Pani od Narkotyków - Maria Banaszak Doktor nauk społ., specjalistka psychoterapii uzależnień, popularyzatorka nauki i autorka. Pełnomocniczka Zarządu Głównego Monar ds.

badań i rozwoju, terapeutka Ośrodka Monar w Głoskowie oraz doradca naukowy PredictWatch (aplikacja Nałogometr)

Zastanawiałaś/eś się kiedyś, ile trudnych emocji i problemów ukrywa się za zamkniętymi drzwiami biur lub ekranami naszyc...
25/03/2026

Zastanawiałaś/eś się kiedyś, ile trudnych emocji i problemów ukrywa się za zamkniętymi drzwiami biur lub ekranami naszych laptopów? 💻🌪️

Stres, nieustanna presja, przeciążenie i ciągła cyfrowa stymulacja – to dla wielu z nas codzienność. Niestety, taki stan często prowadzi do momentu, w którym szukamy ucieczki i tracimy kontrolę. Uzależnienia od substancji, telefonu, a nawet samej pracy stają się obecnie jednym z najpoważniejszych wyzwań.

Mimo to, wciąż są jednym z najbardziej przemilczanych tematów. Tkwią w cieniu wstydu i wyparcia, choć realnie wpływają na całe zespoły. Czas to w końcu zmienić 💜

Mam przyjemność zaprasić Was na Health Being Lab, czyli nie-konferencję o wellbeingu, która odbędzie się już 14 kwietnia 2026 roku w Warszawie! 🗓️ To będzie przestrzeń pełna wiedzy, warsztatów i konkretnych case studies.

Będę miała tam zaszczyt wziąć udział w panelu dyskusyjnym z sesją Q&A pod hasłem: „Koniec tabu. Otwarta rozmowa o uzależnieniach w pracy”.

🔜 Porozmawiamy o tym, jak rozpoznawać sygnały ostrzegawcze, jak mądrze reagować (i czy w ogóle to robić) oraz jak budować w firmach prawdziwą kulturę wsparcia psychologicznego. To będzie bardzo autentyczna, bezpieczna i potrzebna rozmowa 🗣️

🔜 Wydarzenie będzie mieć 4 filary: panele dyskusyjne i przedstawienia case studies, symulację wdrożenia strategii wellbeingowej w organizacji, 12 warsztatów tematycznych i strefę experience, w której można przetestować rozwiązania wspierające dobrostan.

Zapisy do udziału w "nie-konferencji" wciąż trwają. Aby dowiedzieć się więcej na temat tego wydarzenia, odwiedź stronę Health Being Lab. Link znajdziesz poniżej 🔗

https://www.healthbeinglab.pl/

Czujesz czasem, że wszystko dookoła jest… nużące lub, że czujesz podenerwowanie i brak sił dopóki nie sięgniesz po telef...
23/03/2026

Czujesz czasem, że wszystko dookoła jest… nużące lub, że czujesz podenerwowanie i brak sił dopóki nie sięgniesz po telefon, coś słodkiego albo kolejny mocny bodziec? 📱🍩

To uczucie to znak, że Twój mózg może być po prostu przebodźcowany. Żyjemy w świecie, który na każdym kroku serwuje nam szybkie, "tanie" strzały dopaminy.

Ale czy jest ona na pewno naszym wrogiem, z którym musimy walczyć? 🤔

Przygotowałam dla Ciebie karuzelę, w której krok po kroku wyjaśniam, jak dokładnie działa nasz układ nagrody. Chcę Ci pokazać, dlaczego tak łatwo wpadamy w pułapkę ciągłego szukania "więcej i szybciej". Przesuń w bok, żeby przeczytać całość ➡️

Pamiętaj proszę, że to nie Twoja wina, że Twój układ nerwowy tak reaguje na współczesny świat. Został do tego ewolucyjnie zaprogramowany 🧠 Bardzo ważne jest jednak, by mieć świadomość tych mechanizmów i powoli, z dużą czułością dla siebie, odzyskiwać kontrolę.

Zdarza Ci się łapać na tym, że bezwiednie scrollujesz ekran, szukając kolejnego "zastrzyku" nowości? Daj znać w komentarzu, jak to u Ciebie wygląda w codziennym życiu 💬

20/03/2026

Wielu z nas myśli, że uzależnienie to tylko kwestia konkretnej substancji czy zachowania – alkoholu, zakupów czy godzin spędzonych przed ekranem. Ale prawda jest taka, że to, co widzimy na zewnątrz, to często tylko wierzchołek góry lodowej 🏔️

Ostatnio w Dzień Dobry TVN dzieliłam się refleksją, że uzależnienie to przede wszystkim nasz (często jedyny znany) sposób na regulowanie emocji. Jeśli nie nauczymy się, jak radzić sobie z napięciem, lękiem czy smutkiem w konstruktywny sposób, nasz umysł będzie szukał ratunku gdzie indziej 💔

Właśnie dlatego tak często zdarza się, że:

👉 odstawiamy alkohol, ale wpadamy w wir nałogowej pracy,
👉 rezygnujemy z hazardu, ale zaczynamy obsesyjnie ćwiczyć,
👉 szukamy kolejnego „haju dopaminowego”, byle tylko uciec od tego, co czujemy w środku.

Pamiętaj, samo zachowanie abstynencji to ogromny sukces, ale to dopiero początek drogi 💜 Prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie uczymy się opiekować swoimi emocjami, zamiast przed nimi uciekać. Nie musisz robić tego idealnie. Ważne, żebyś robił/a to z łagodnością dla siebie.

Temat uzależnienia od kredytów, czyli tzw. kredytoholizm, był głównym tematem rozmowy w Dzień Dobry TVN, w której miałam przyjemność wziąć udział. Link do całego nagrania znajdziesz poniżej 🔗

https://dziendobry.tvn.pl/styl-zycia/czym-jest-kredytoholizm-tak-mozna-wpasc-w-pulapke-dlugow-st8930187

Czy Ty też coraz częściej mijasz na ulicach młodych ludzi z kolorowymi, pachnącymi owocami e-papierosami? 🍓💨I nie tylko ...
19/03/2026

Czy Ty też coraz częściej mijasz na ulicach młodych ludzi z kolorowymi, pachnącymi owocami e-papierosami? 🍓💨

I nie tylko młodych, bo dorośli również dają się łapać ma ten marketingowy haczyk...

Właśnie zapadła bardzo ważna decyzja – rząd przyjął ustawę zakazującą sprzedaży tych jednorazowych produktów w Polsce. Znikną z półek zarówno te z nikotyną, jak i beznikotynowe. To bardzo istotny krok, bo ofiarą ich słodkiego uroku padała głównie młodzież i młodzi dorośli.

Ostatnio miałam okazję komentować tę sprawę w radiowej "Jedynce". Podkreśliłam, że największe niebezpieczeństwo związane z tymi produktami polegało na tym, że nie kojarzyły się z niczym niebezpiecznym ⚠️

To było uzależnienie "w białych rękawiczkach". Zinfantylizowana, urocza forma skutecznie usypiała naszą czujność. Kolory i smaki sugerowały, że mamy do czynienia z cukierkiem lub niewinną zabawką, a nie z poważną używką 🍬

Bardzo łatwo było wpaść w tę pułapkę. Kiedy coś wygląda niewinnie i ładnie pachnie, nasz mózg po prostu nie widzi zagrożenia 🧠 Te produkty zostały zaprojektowane, żeby kusić, oswajać i przyzwyczajać.

Dodatkowo brak nieprzyjemnego zapachu powodował, że ludzie korzystali z tych produktów niemalże wszędzie i przy każdej okazji!

To tuszowanie rzeczywistości sprawiało, że rynek rósł z roku na rok, wciągając w nałóg najmłodszych.

Teraz w sprzedaży mają pozostać jedynie produkty o smaku tytoniowym.

A co Ty o tym myślisz? Uważasz, że całkowity zakaz kolorowych e-papierosów to krok w dobrą stronę? Podziel się swoją opinią w komentarzu 💬

16/03/2026

Leki z kodeiną zawarte w lekach sprzedawanych bez recepty (OTC) są dostępne tylko dla osób pełnoletnich. Tak mówią przepisy. I teoria. Jednak w praktyce ta bariera bywa dziurawa jak sito, a młodzi ludzie wykazują się dyżą kreatywnością, by zdobyć to, co może ich odurzyć.

Miałam okazję rozmawiać o tym zjawisku w reportażu Bartek Dajnowski dla Dzień Dobry TVN 📺💊

Teoretycznie leki zawierające substancje psychoaktywne, które w większych ilościach mogą być niebezpieczne i uzależniające (jak kodeina, dekstrometorfan czy pseudoefedryna) mogą być sprzedawane jedynie osobom dorosłym i to w ograniczonym zakresie (w uproszczeniu - nie więcej niż jedno opakowanie na raz).

Jednak w praktyce, co pokazała mi.in. prowokacja dziennikarska, dzieci mogą je kupić bez większego problemu.

Poza tym dostęp do aptek jest ogromny – w większych miejscowościach są niemalże na każdym rogu 🏪

To zrodziło specyficzną formę „turystyki aptecznej”, która w slangu młodzieżowym określana jest mianem "mrówek".

Zjawisko polega na przechodzeniu od apteki do apteki i kupowaniu niewielkich ilości leków, tak aby nie wzbudzić podejrzeń farmaceutów. Krok po kroku, apteka po aptece, aż uzbiera się ilość, która pozwala na niebezpieczny eksperymenty 🐜📉

Zachęcam, żebyśmy jako dorośli byli uważni na podobne zachowanie oraz ich nie ignorowali.

Jeśli znajdziesz w plecaku nastolatka większe ilości leków na katar czy kaszel, nie daj się zwieść tłumaczeniu, że „czuje się niewyraźnie”.

Bądźmy realistami: nastolatkowie z reguły ignorują objawy przeziębienia.

Przecież to my – rodzice – zazwyczaj biegamy za nimi z czapkami przy minus piętnastu stopniach, prosząc, żeby się cieplej ubrali 🧢❄️

Nagłe, samodzielne i „zapobiegliwe” dbanie przez młodego człowieka o zapas leków przeciwbólowych czy przeciwkaszlowych, powinno zapalić w naszej głowie czerwoną lampkę 🚨

To nie musi być dbanie o zdrowie – to może być początek eksperymentów, które mogą skończyć się cierpieniem i uzależnieniem 🧠⚠️

Zachęcam do obejrzenia całego reportażu, w którym zajrzano za kulisy tego, jak łatwo młodzi ludzie omijają system, który miał ich chronić 🛡️
Link tradycyjnie znajdziecie poniżej 🔗

https://dziendobry.tvn.pl/zdrowie/uzaleznienie-zaczyna-sie-w-aptece-eksperyment-ujawnia-skale-problemu-st8904740

W mininym tygodniu w programie Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy o tzw. "kredytoholiźmie", czyli uzależnieniu od zaciągania ...
13/03/2026

W mininym tygodniu w programie Dzień Dobry TVN rozmawialiśmy o tzw. "kredytoholiźmie", czyli uzależnieniu od zaciągania pożyczek oraz mechanizmach związanych z nałogami behawioralnymi.

Wydawać by się mogło, że uzależnienie "działa" wtedy, gdy człowiek jest pod wpływem substancji lub w trakcie wykonywania jakiegoś nałogowego rytuału.

Jednak postrzeganie, odczuwanie i procesy myślowe osoby uzależnionej są zniekształcone nie tylko wtedy, gdy jest "pod wplywem".

Nałóg zmienia spośb, w jaki funkcjonuje Twój mózg 🧠

To nie jest kwestia charakteru czy inteligencji. Działanie obszarów mózgu, które odpowiadają za planowanie, kontrolę impulsów, regulację emocji i myślenie przyczynowo-skutkowe (w szczególności kora przedczołowa) zostaje upośledzone i w znacznej mierze po prostu "wyłączone" ⏸️

Kiedy bierzemy kredyt w sposób zdrowy, martwimy się o to, co będzie za 5, 10 czy 20 lat. Zastanawiamy się, jak go spłacimy i czy damy radę. Ale uzależniony mózg działa zupełnie inaczej.

On nie widzi przyszłości. On widzi tylko jedno: natychmiastową potrzebę ulgi. Ta potrzeba staje się tak silna, że przysłania wszystko inne – lęk o jutro, logikę i konsekwencje.

Analogiczne mechanizmy występują w przypadku każdego rodzaju uzależnienia, niezależnie czy od substancji, czy od czynności.

Warto wiedzieć, że to proces biochemiczny, z którym bardzo trudno wygrać w pojedynkę. Zmiany są odwracalne, ale wymagają profesjonalnej i długotrwałej pracy psychoterapeutycznej🛡️

Gdyby nie tragiczny wypadek w 2002 roku, Marek Kotański obchodziłby dzisiaj 84 urodziny. Był kimś znacznie więcej niż ty...
11/03/2026

Gdyby nie tragiczny wypadek w 2002 roku, Marek Kotański obchodziłby dzisiaj 84 urodziny.

Był kimś znacznie więcej niż tylko założycielem MONAR. Był wizjonerem i buntownikiem, który jako jeden z niewielu potrafił dostrzec człowieka tam, gdzie inni widzieli jedynie "beznadziejny przypadek” i "problem" 🫂

Jego życie było dowodem na to, że nie ma sytuacji bez wyjścia i że ludzie są w stanie zacząć od nowa, jeśli tylko znajdzie się ktoś, kto w nich nie zwątpi i stworzy im sprzyjające zdrowieniu warunki 🕊️

Choć odszedł przedwcześnie w sposób niezwykle ironiczny – jadąc pomagać uzapeżnionym, stracił życie w wypadku spowodowanym przez osobę pod wpływem alkoholu – jego energia, wytrwałość i bezkompromisowość wciąż nas inspirują i napędzają.

Dzisiaj mam ogromny zaszczyt kontynuować jego dzieło kierując Ośrodkiem Monar w Głoskowie 🏡💜 - pierwszą tego typu placówką w Polsce, którą Marek Kotański założył wraz z moją mamą, Elżbietą Zielińską i grupą bliskich przyjaciół - i który doprowadził do rewolucji systemu pomocy uzależnionym i zagrożonym wykluczeniem społecznym i dał początek działalności całego Stowarzyszenia MONAR! 🤝

Mała dziewczynka stojąca na zdjęciu niedaleko Marka, to ja. Fotografia pochodzi z mojego prywatnego archiwum, została zrobiona podczas obchodów rocznicy powstania Ośrodka w Głoskowie, naprawdopodobnie pod koniec lat 80'tych. Zdjęcie nieostre, ale wspomnienia o Marku i jego wyjątkowa spóścizna dalej żywe 💜

Wydaje się, że kredyt to tylko cyfry na koncie, stresujące zobowiązanie, kolejna rata do spłacenia czy sprawa do załatwi...
09/03/2026

Wydaje się, że kredyt to tylko cyfry na koncie, stresujące zobowiązanie, kolejna rata do spłacenia czy sprawa do załatwienia w banku. Zaciągamy go, aby pozyskać środki niezębne do zaspokojenia ważnych potrzeb życiowych.
Ale co, jeśli pod tym wszystkim kryją się zupełnie inne motywacje? I nie chodzi wcale o finanse a to, co czuje się w środku? 🤔

Podczas mojej ostatniej rozmowy na żółtej kanapie Dzień Dobry TVN poruszyliśmy temat, który wciąż jest owiany dużym wstydem oraz po części również tabu – tzw. kredytoholizm.

Ważne, żeby zrozumieć, że mechanizm brania kolejnej pożyczki jest niemal identyczny jak przy sięganiu po substancję. Nasz mózg nie szuka wtedy pieniędzy na remont czy nowe auto. On szuka ulgi emocjonalnej oraz zaspokojenia potrzeb, którego w inny sposób nie potrafi osiągnąć. A jeśli coś sprawia nam przyjemność, to do "akcji" włącza się dopamina 🧬 To ona wpływa na procesy motywacyjne, podszeptują "ta czynność była fajna, koniecznie rób tak częściej". W ten sposób przyjemność może pomału zamienić się w nawyk, a nawyk w poczucie przymusu i uzależnienie.

Zdarza się, że nagły zastrzyk gotówki daje uczucie porównywalne do narkotykowego haju. Nagle czujesz, że masz moc, że panujesz nad swoim życiem, że w końcu coś od Ciebie zależy. Znika towarzyszący codzienności lęk i napięcie. To złudne poczucie sprawczości bywa jedynym lekarstwem na codzienny brak wiary w siebie.

Kwintesencją nałogu jest mechanizm pułapki błędnego koła 🔄 owa emocjonalna ulga i podniesienie samopoczucia trwają krótko -> w konsekwencji zaciągania pożyczek, na których spłatę nie mamy środków, narastają dalsze problemy finansowe -> to powoduje, że poczucie napięcia i beznadziei narasta -> a za tym idzie potrzeba dalszej ucieczki od tych trudnych emocji w dobrze znany sposób, czyli poprzez zaciąganie kolejnych kredytów...

Ważne jest, abyśmy przestali patrzeć na kredytoholizm tylko przez pryzmat braku gospodarności finansowej, a zaczęli widzieć w nim desperackie szukanie ucieczki od własnych emocji i problemów oraz próbę wołania o pomoc💔

Więcej na temat uzależnienia od kredytów dowiecie się oglądając zapis programu Dzień Dobry TVN, do którego link czeka na Was poniżej 🔗

https://dziendobry.tvn.pl/styl-zycia/czym-jest-kredytoholizm-tak-mozna-wpasc-w-pulapke-dlugow-st8930187

W środę miałam przyjemność znów zasiąść na kanapie Dzień Dobry TVN. Wraz z Paulina Krupińska i Damian Michałowski rozmaw...
07/03/2026

W środę miałam przyjemność znów zasiąść na kanapie Dzień Dobry TVN. Wraz z Paulina Krupińska i Damian Michałowski rozmawialiśmy o temacie, który wciąż bywa bagatelizowany – błędnych kołach nałogowego zaciągania pożyczek, czyli tzw. kredytoholizmie 📺

To była bardzo ważna i poruszająca rozmowa, również dzięki historii pana Olgierda Baranowicza, który otwarcie opowiedział o swojej drodze wychodzenia z długów i o tym, jak mechanizmy uzależnienia mogą „przebierać się” w różne formy.

W programie poruszyliśmy m.in.:

👉 czym jest kredytoholizm i dlaczego zaliczamy go do uzależnień behawioralnych?
👉 jak działa mechanizm dopaminowy – i dlaczego zaciąganie kredytu może dawać chwilowe poczucie ulgi, mocy czy kontroli?
👉 dlaczego w aktywnym uzależnieniu przestajemy myśleć długofalowo i koncentrujemy się wyłącznie na „tu i teraz”?
👉 jak łatwo jedno uzależnienie może zastąpić inne, jeśli nie przepracujemy źródła problemu?
👉 jak powinna reagować rodzina – czym jest realne wsparcie, a czym nieświadome podtrzymywanie nałogu (np. poprzez spłacanie długów za osobę uzależnioną)?

Uzależnienia behawioralne – od kredytów, hazardu, pracy czy zakupów – działają w oparciu o te same mechanizmy, co uzależnienia od substancji. To często próba poradzenia sobie z lękiem, napięciem, poczuciem braku kontroli czy pustką 🧠

Dlatego tak ważne jest, by nie oceniać, ale rozumieć. I reagować – zanim spirala zadłużenia i wstydu zacznie przejmować kontrolę nad życiem.

Jeśli ten temat jest Ci bliski – obejrzyj cały materiał. Być może zobaczysz w nim coś, co pomoże Tobie lub komuś z Twoich bliskich zatrzymać się w porę 💜 Link do całej rozmowy znajdziesz poniżej 🔗

https://dziendobry.tvn.pl/styl-zycia/czym-jest-kredytoholizm-tak-mozna-wpasc-w-pulapke-dlugow-st8930187

Czy pozamedyczne używanie leków bez recepty (OTC) stanowi zawsze pierwszy krok do sięgania po "coś mocniejszego"? 🤔 Nie,...
04/03/2026

Czy pozamedyczne używanie leków bez recepty (OTC) stanowi zawsze pierwszy krok do sięgania po "coś mocniejszego"? 🤔 Nie, nie zawsze.
Ale to wcale nie znaczy, że jest bezpieczne.

W rozmowie z Karoliną Rogaską dla Newsweek Polska wyjaśniam, że to nie jest takie proste, a rzeczywistość rzadko bywa czarno-biała 💊

➡️ Po pierwsze, o tym, czy coś jest trucizną często decyduje dawka i częstotliwość przyjmowania, a nie tylko substancja sama w sobie.

➡️ Po drugie, substancje, których młodzi szukają w lekach OTC, są tymi samymi lub pochodnymi lub mają analogiczne działanie, jak substancje w silnych środkach na receptę lub wybranych narkotykach.

Przykładowo - zawarta w wielu popularnych produktach przeciwkaszlowych - kodeina, należy do tej samej grupy substancji, co kodeina. Różnica jest oczywiście w dawce oraz sile działania.

Znam wiele młodych osób, które odużały się wyłącznie lekami bez recepty, a i tak poniosły poważne konsekwencje zdrowotne i społeczne, zostając „tylko” przy tym, co można kupić w każdym supermarkecie czy na stacji benzynowej.

➡️ Po trzecie, odużanie się wyłącznie lekami bez recepty jest niewygodne (potrzeba wielu opakowań, aby osiągnąć pożądany efekt, a ograniczenia w ich sprzedaży powodują konieczność ciągłego "kursowania" po różnych aptekach i skupowania znacznych ilości). Dlatego w praktyce często bywa tak, że osoby, które uzależniły się od leków OTC, po czasie "przeżucają" się na substancje nabywane na czarnym rynku, aby szybciej i paradoksalnie łatwiej móc osiągnąć silniejszy efekt.

Warto odczarować mit, że leki z domowej apteczki to „bezpieczniejsza wersja” patentu ma odużenie ⚠️

Stosowane zgodnie z przeznaczeniem i zaleceniami, są oczywiście bespieczne. Ale przyjmowane regularne i w znacznych ilościach, stają się narkotykami jak każdy inny.

Uzależnienie to uzależnienie – niszczy życie niezależnie od tego, czy substancja ma kolorowe opakowanie i czy jest dostępna legalnie, czy też nie 🧠

Całą moją wypowiedź na temat współczesnej lekomanii znajdziecie w najnowszym Newsweeku. Wersja papierowa jest już w kioskach, natomiast link do cyfrowej wersji artykułu znajdziecie poniżej 🔗

https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/uzaleznienie-od-recepty-dostepnosc-kodeiny-w-polsce-to-porazka-systemu/5ry7z81

02/03/2026

„Co mam zrobić, żeby moje dziecko nie sięgnęło po używki?” – to chyba jedno z najtrudniejszych pytań, jakie słyszę od rodziców 💬

Często szukamy skomplikowanych strategii, a odpowiedź, którą podzieliłam się w programie „Punkt widzenia Jankowskiego”, jest w gruncie rzeczy prosta, choć wcale niełatwa: bądź przy tym dziecku. Po prostu bądź 🫂

Często wpadamy w pułapkę bycia „nieomylnym przewodnikiem”. Chcemy być rodzicami, którzy zawsze wiedzą najlepiej, nigdy się nie męczą i nie popełniają błędów. Ale czy to naprawdę buduje bliskość?

Moim zdaniem – wręcz przeciwnie. Najlepsze, co możesz zrobić dla swojego dziecka, to pokazać mu swoją ludzką twarz.

Nie bój się przyznać, że masz trudny dzień, czujesz się zmęczona/y. Możesz zaproponować zrobić coś razem, a może wtedy Wam obojgu zrobi się trochę lżej? 🧠

To właśnie w takich momentach dajesz dziecku najcenniejszą lekcję. Pokazujesz, jak radzić sobie z napięciem i trudnymi emocjami w zdrowy sposób, bez uciekania w używki. Dajesz przykład autentyczności, a nie wyreżyserowanego ideału, który w rzeczywistości nie istnieje 🏠

Zapomnij o presji „idealnej rodziny”, którą czasem karmimy się w mediach społecznościowych. Gdybyśmy do wychowania zdrowego psychicznie człowieka potrzebowali warunków laboratoryjnych, nikt z nas by nie podołał.

Nie musisz być rodzicem idealnym – wystarczy, że będziesz rodzicem „wystarczająco dobrym”. Takim, który kocha, akceptuje i po prostu jest obok, nawet gdy sam ma pod górkę 💜

A Ty? Dajesz sobie czasem prawo do bycia „wystarczająco dobrym” rodzicem, który ma prawo do gorszego dnia? Czy wciąż czujesz na plecach oddech oczekiwań, by być zawsze nieomylnym? Daj znać w komentarzu, jak Ty to widzisz 💬👇

Coraz częściej mówi się o tym, jak social media potrafią nas wciągać i zabierać nie tylko czas, ale też skutecznie obniż...
28/02/2026

Coraz częściej mówi się o tym, jak social media potrafią nas wciągać i zabierać nie tylko czas, ale też skutecznie obniżać samopoczucie ⬇️

I słusznie, bo nadmierne wpatrywanie się w ekrany oraz nadużywanie mediów społecznościowych może prowadzić nie tylko do uzależnienia, ale i licznych problemów emocjonalnych i poznawczych.

Social media to jednak tylko (i aż) narzędzie. To od nas zależy, czy wykorzystamy je do czegoś konstruktuwnego (np. wspierającej komunikacji, albo zdobywania ciekawych i przydatnych informacji), czy zrobimy sobie nim krzywdę📱

W przypadku osób dorosłych, kluczem - jak to często bywa - jest zachowanie uważności, behawioralnej higieny (czyli wyrobienia sobie zdrowych nawyków korzustania z sociali i trzymania się ich konsekwentnie) i po prostu umiaru!

Tak więc dzisiaj, zamiast utyskiwania na algorytmy, przygotowałam dla Was nowe bingo.

To nie są sztywne zakazy, tylko małe, ale ważne zasady "zdrowej relacji" z mediami społecznościowymi. Bo dbanie o to, co wpuszczamy do swojego umysłu przez ekran, jest tak samo ważne, jak to, co kładziemy na talerzu 🧠🥗

Pamiętajcie, że w świecie, który walczy o każdą sekundę Waszej uwagi, prawo do bycia offline jest luksusem, który każdy z nas nie tylko może, ale wręcz powinien regularnie sobie fundować 🙂

Sprawdź, ile z tych punktów już stosujesz, a które mogłyby na co dzień zapewnić ci lepsze samopoczucie i funkcjonowanie 💜

Ps. Inaczej wygląda sytuacja z dziećmi, które, moim zdaniem - z uwagi na intensywnie rozwijajacy się i wrażliwy na uszczodzenia układ nerwowy oraz brak umiejętności świadomego wyznaczania sobie granic i rozróżniania treści konstruktywnych od szkodliwych - powinny być możliwie jak najdłużej całkowicie chronione przed dostępem do mediów społecznościowych❗

Adres

Stowarzyszenie Monar
Głoskow
08-412

Strona Internetowa

https://linktr.ee/pani_od_narkotykow

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pani od Narkotyków - Maria Banaszak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Pani od Narkotyków - Maria Banaszak:

Udostępnij

Kategoria