09/06/2022
Mundial to 10 letni wałach pełnej krwi angielskiej
Nasze drogi skrzyżowały się w 2016 roku. Od tamtej pory zyskałam wspaniałego przyjaciela na całe nasze wspólne życie.
Mundial miał startować w gonitwach, był w treningu w tym kierunku jednak poważna kontuzja wykluczyła go z tej ścieżki. Nie znam do końca jego historii i historii związanej z jego urazem, ale pozostałością jest duża asymetria miednicy.
Na początku nie widziałam jaka będzie nasza droga z takim ograniczeniem w ciele. Szukałam różnych źródeł pomocy. W między czasie wsparł nas Andrzej Czak -fizjoterapeuta chiropraktyk, który mimo, że nie zlikwidował asymetrii (nie jest to możliwe), odblokował możliwość całkiem sprawnego poruszania. Mundzio zdecydowanie lepiej zaczął używać swojego ciała i nim pracować. Następnie na naszej drodze pojawiła się Magda Instytut Jazdy Konnej, która treningiem z ziemii, a potem również w siodle pokazywała ciału i głowie Mundzia jak odnajdywać równowagę i najlepszą wersję ruchu. Okazało się ze ruch i praca to najlepsza rehabilitacja. 🏇
Mundzio jest niezwykłą końską osobowością. Komunikatywny, przyjazny i niesamowicie bystry. Dzięki poszukiwaniom komfortu w jego ciele bardzo otworzył się na to co ludzie proponują podczas treningów. Szczególnie z ziemii - stał się naszym profesorem podczas takich lekcji.
Nie jedna osoba po treningu z nim z ziemii stwierdziła, że to przyjemność nie mniejsza niż sama jazda 🙂
Jazda na nim również może być pełną lekkości i miękkości przyjemnością (bo jego chody przypominają jazdę na chmurce). Jednak w tym obszarze potrzebuje od jeźdźców gotowości do cierpliwego zagłębienia się we własne ciało, poszukanie w nim płynnosci i synchronizacji z jego ciałem. Doskonale pokazuje jeźdźcom, że nie koniecznie należy być idealnym obrazkiem z książki, ale czującym jeźdźcem. Jak nikt uczy swobodnie oddychać.
🙂 Rozpływa się również pod małymi dziećmi. Działają na niego rozmiękczająco. 🥰
Sama ze wsparciem różnych rewelacyjnych trenerów rozwijam się z jego pomocą bardziej niż z jakimkolwiek innym koniem. Mimo tego (a może dzięki temu), że ten rozwój jest ciągłym poszukiwaniem tego jak dostosować się do jego znacznych ograniczeń i wspierać możliwości. ❤️
Na zdjęciu bohater postu oraz ja - jego właścicielka Sandra.
To właśnie mu zawdzięczamy Harmonium. On dał początek tak na prawdę wszystkiemu co na mojej drodze oraz ludzi, których spotkaliśmy i którzy razem ze mną chcą tworzyć tą przestrzeń. 🥰
Zapraszamy serdecznie do poznania go oraz do poczucia tej jedności z nim podczas treningu z ziemi jak i z siodła. 🌾