Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska

Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska Zapraszam!
(1)

Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska 💛
- Pomoc psychologiczna dla nastolatków, młodych dorosłych i ich rodziców.
- Terapia indywidualna oraz diady (rodzic-dziecko).
- Diagnoza i terapia ADHD.
- Stacjonarnie (Garwolin) oraz online.

Jednym z mniej oczywistych, choć dość powszechnych, wyzwań związanych z ADHD, z jakim zgłasza się do mnie wiele osób, są...
24/03/2026

Jednym z mniej oczywistych, choć dość powszechnych, wyzwań związanych z ADHD, z jakim zgłasza się do mnie wiele osób, są trudności w utrzymywaniu relacji. Co ważne, dotyczą nie tylko związków partnerskich, lecz również przyjaźni, relacji rodzinnych, czy zawodowych.

Z zewnątrz bywa to odbierane bardzo prosto: nie odpisujesz, zapominasz się odezwać, znikasz na tygodnie, więc druga osoba zaczyna myśleć, że została zignorowana albo przestała być ważna. W rzeczywistości za takimi sytuacjami często stoją mechanizmy charakterystyczne dla ADHD.

- Jednym z nich są trudności z pamięcią roboczą i organizacją uwagi. Zaczynasz czytać wiadomość, w głowie pojawia się odpowiedź i powstaje silne poczucie, że już została wysłana. Mijają dni, albo tygodnie a dopiero później orientujesz się, że jednak wiadomość nie została wysłana, a teraz? Teraz to jakoś głupio odpisać...

- Częstym problemem jest też zjawisko nazywane „znikającymi relacjami”. Jeśli kontakt nie jest aktualnie obecny w polu uwagi, łatwo przestaje istnieć w codziennym doświadczeniu. Nie oznacza to braku sympatii, czy więzi, raczej trudność w utrzymaniu stałego poczucia kontaktu z osobami, których akurat nie ma w bieżącym otoczeniu.

- Dochodzi do tego impulsywność emocjonalna. W chwili napięcia można powiedzieć coś zbyt ostro, zareagować zbyt gwałtownie albo wysłać wiadomość, której po chwili się żałuje. Takie momenty potrafią ranić innych ludzi, nawet jeśli intencją wcale nie było zrobienie komuś przykrości.

W konsekwencji z perspektywy relacji wygląda to czasem jak brak zaangażowania lub niestabilność, jednak za kulisami, z perspektywy osoby z ADHD bywa raczej ciągłym zmaganiem z uwagą, pamięcią i regulacją emocji.

/Zapraszam na diagnozę oraz terapię ADHD.

Codziennie wstajesz pełna napięcia, jeszcze przed budzikiem, bo już wiesz, że czeka Cię dzień, który zje Ci energię, zan...
18/03/2026

Codziennie wstajesz pełna napięcia, jeszcze przed budzikiem, bo już wiesz, że czeka Cię dzień, który zje Ci energię, zanim zdążysz się ubrać. W pracy wyciskasz z siebie maksimum, tłumaczysz, negocjujesz, rozwiązujesz problemy innych, choć Twoje własne sprawy czekają na tylnym siedzeniu. W domu ogarniasz dzieci, obiady, pranie, rachunki, sprzątasz bałagan, który nigdy nie znika. W relacjach uśmiechasz się, dopasowujesz, żeby nikt nie poczuł się urażony, żeby nikt nie musiał poczuć „ciężaru” Twoich emocji.

A w środku... aż za często czujesz, że to wszystko Cię dusi, jednak nie podejmujesz zmian.

Dlaczego tak się dzieje? Z wyjaśnieniem przychodzi Martin Seligman, który opisał wyuczoną bezradność jako efekt powtarzającego się doświadczenia braku wpływu. Kiedy przez długi czas starasz się, walczysz, tłumaczysz, prosisz, zmieniasz strategię i nic się nie zmienia, to Twój mózg uczy się, że Twoje działanie nie ma znaczenia.

U kobiet mechanizm ten często wygląda tak:
- nie składasz CV, choć praca Cię wykańcza;
- milczysz w relacji, choć w środku czujesz gniew lub smutek;
- nie zaczynasz projektów, które mogłyby Cię rozwijać, bo widzisz perspektywę niepowodzenia;
- odpuszczasz rozmowy, decyzje, działania, zanim w ogóle je podejmiesz.

Na zewnątrz wciąż jesteś silna, spokojnie można nazwać Cię zaradną, lecz wewnętrznie (świadomie lub nie) coraz mniej wierzysz w swoją moc, że cokolwiek zależy od Ciebie.

Warto wiedzieć, że mózg uczy się także odwagi i można odzyskać poczucie sprawczości, chociażby przez małe decyzje, które przywracają poczucie wpływu tam, gdzie dziś go nie czujesz.

W którym obszarze swojego życia nauczyłaś się, że nie warto próbować, choć w głębi wciąż czegoś pragniesz?
____
Twoje miejsce w świecie 🤗
Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska

Schemat każdego dnia jest podobny. Wracasz po pracy i pytasz, jak było w szkole, a w odpowiedzi otrzymujesz wzruszenie r...
10/03/2026

Schemat każdego dnia jest podobny. Wracasz po pracy i pytasz, jak było w szkole, a w odpowiedzi otrzymujesz wzruszenie ramion. Dopytujesz więc — cisza. Zaglądasz do pokoju, proponujesz rozmowę, próbujesz zażartować, słyszysz, żeby dać spokój. Drzwi się zamykają, a Ty zostajesz z poczuciem, że robisz wszystko, a i tak tracisz z dzieckiem kontakt.

To dość częste, a w gabinecie spotykam wielu rodziców, którzy mówią, że im bardziej się starają, tym bardziej nastolatek się oddala. Spójrzmy na to od zaplecza, aby lepiej zrozumieć mechanizm:

1) Jako rodzic zaczynasz zwiększać kontrolę: więcej pytań i prób rozmów, częstsze sprawdzanie, próby bycia bliżej. W środku czujesz lęk, czy on/a sobie radzi, czy nie wpadnie w złe towarzystwo, czy nie przeżywa czegoś, o czym nie mówi.

2) Jednak nastolatek odbiera to inaczej. Czuje nacisk, brak przestrzeni, zagrożenie dla swojej autonomii. Reaguje więc dystansem, krótszymi odpowiedziami, zamknięciem się w pokoju, czy unikaniem rozmów.

3) Widzisz narastający dystans, więc jeszcze bardziej się niepokoisz, zwiększasz czujność. W efekcie nastolatek czuje jeszcze większą presję. Koło się zamyka.

🔎 Taka sytuacja nie wynika ze złej woli, ale z lęku i to po obu stronach. Ty boisz się utraty wpływu oraz o bezpieczeństwo dziecka. Nastolatek boi się utraty niezależności i prawa do własnego świata. Każda strona stara się chronić, tylko w zupełnie inny sposób. Niestety napięcie potrafi narastać miesiącami, zostawiając w domu atmosferę ciągłej ostrożności.

O tym, jak wyjść z tego błędnego koła i odzyskać kontakt, napiszę już wkrótce. Zostańcie ze mną 😊

____
Twoje miejsce w świecie 🤗
Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska

Umów wizytę, jeśli potrzebujecie wsparcia: https://centrumzlotysrodek.pl/umow-wizyte/

Ania stała w kolejce na dworcu i czuła, jak żołądek zaciska się coraz mocniej i to nie dlatego, że podróż była długa, le...
03/03/2026

Ania stała w kolejce na dworcu i czuła, jak żołądek zaciska się coraz mocniej i to nie dlatego, że podróż była długa, lecz dlatego, że właśnie zorientowała się, że wsiadła do złego pociągu. Znowu. Kilka dni wcześniej zapłaciła podwójnie za ten sam rachunek, bo nie pamiętała, czy już go opłaciła. W zeszłym miesiącu oddała książki do biblioteki trzy tygodnie po terminie. Kary finansowe to jedno. Wstyd i poczucie, że ze mną jest coś nie tak, drugie.

O ADHD mówi się dziś coraz więcej. O koncentracji, impulsywności, nadruchliwości, jednak znacznie rzadziej mówi się o kosztach, które nie mieszczą się w kryteriach diagnostycznych:
- o pieniądzach wydanych na zgubione rzeczy;
- o opłatach za spóźnienia;
- o karach za zapomniane terminy;
- o czasie straconym na wracanie, odkręcanie, nadrabianie;
- o energii zużytej na maskowanie chaosu.

To jak niewidzialny podatek płacony codziennie (!) w złotówkach, w czasie, w poczuciu własnej wartości.

Tyle że to nie jest kwestia złej woli, lenistwa, nieogarnięcia, braku inteligencji, czy dojrzałości. Dzieje się tak, bo Twój mózg potrzebuje innych narzędzi niż te, których Cię uczą, a które sprawdzają się u większości. Jednak koszty te można ograniczyć.

👉 Jak? Chociażby poprzez systemy przypomnień dopasowane do Ciebie, pracę nad regulacją emocji (żeby wstyd nie zjadał energii potrzebnej na zmiany), oraz strategie finansowe i organizacyjne tworzone pod ADHD, a nie przeciwko niemu. Jednak na sam start, najważniejsza jest diagnoza.

Jeśli odnajdujesz w tej historii siebie, proszę, nie obwiniaj się za coś, na co masz ograniczony wpływ. Wspólnie możemy znaleźć rozwiązania dopasowane do Ciebie, Twojego rytmu i Twojego życia. Daj znać, jeśli jesteś zainteresowana.

____
Twoje miejsce w świecie 🤗
Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska

27/02/2026

Depresja często wkrada się po cichu, dzień po dniu, zmieniając sposób, w jaki patrzysz na siebie, ludzi i całe swoje życie.

Najpierw zabiera radość z drobiazgów, potem energię, a na końcu poczucie, że w ogóle coś jest nie tak. Zaczynasz tłumaczyć sobie wszystko zmęczeniem, charakterem, trudnym okresem.... Myślisz: taka już jestem, inni jakoś dają radę, nie mam prawa narzekać.

Właśnie w tym tkwi jej podstępność, bo depresja potrafi wmówić, że to nie ona mówi, tylko Ty; że bezsilność to Twoja cecha; smutek to Twoja natura; a brak siły to dowód słabości.... a przecież to nieprawda. To stan, który zniekształca obraz, jest jak brudna szyba, przez którą patrzysz na świat i na siebie.

Jeśli czytasz to i czujesz znajome ukłucie w środku, może to sygnał, że jest Ci ciężko i potrzebujesz wsparcia…?

Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego, czy wiedzieć, od czego zacząć. Wystarczy, że przestaniesz być z tym sama.

Przesyłam Ci dużo sił i życzę Ci, byś miała energię na znalezienie pomocy. Trzymaj się 💛

W Ogólnopolski Dzień Depresji chcę powiedzieć coś ważnego, a mianowicie, że w mojej pracy bardzo często słyszę na począt...
23/02/2026

W Ogólnopolski Dzień Depresji chcę powiedzieć coś ważnego, a mianowicie, że w mojej pracy bardzo często słyszę na początku jedno zdanie: „nie wiem, czy to już depresja, inni mają przecież gorzej, a ja jakoś ogarniam...”

Wtedy za każdym razem pojawia mi się taka sama, uderzająca i niezwykle przykra myśl — o tym, jak wiele osób, przychodzi po pomoc dopiero wtedy, gdy jest już skrajnie źle, bo przekonują i siebie i otoczenie, że same dają radę.

Społecznie uznajemy obraz depresji za stan, w którym człowiek nie ma siły nawet ruszyć ręką, ciągle siedzi w ciemnym pokoju i płacze. Tymczasem ma ona naprawdę różne oblicza! W wielu przypadkach to funkcjonowanie na autopilocie: wstawanie, praca, obowiązki, uśmiech, bo trzeba oraz to paskudne poczucie w środku, że wszystko kosztuje o wiele więcej niż kiedyś, że radość gdzieś się zgubiła, a zmęczenie nie mija nawet po śnie.

W gabinecie widzę osoby, które przez miesiące, a czasem lata, ignorowały sygnały, bo to pewnie lenistwo, taki etap, każdy tak czasem ma... Widzę też ulgę, gdy po raz pierwszy ktoś na głos przyznaje, że już nie ma sił i nie słyszy w odpowiedzi ocen ani rad typu „weź się w garść”, tylko spotyka się ze zrozumieniem.

🖤 Dlatego w Ogólnopolski Dzień Depresji chcę zostawić tu krótką listę objawów, których naprawdę nie warto bagatelizować:
- długotrwałe obniżenie nastroju lub pustka;
- utrata zainteresowań i przyjemności;
- ciągłe zmęczenie, brak energii;
- problemy ze snem lub apetytem;
- poczucie winy, bezwartościowości;
- trudność w koncentracji;
- myśli rezygnacyjne lub o śmierci.

Jeśli dostrzegasz kilka z nich u siebie i to od jakiegoś czasu, masz jasny sygnał, że warto poszukać pomocy. Depresję da się leczyć, mimo że podpowiada Ci ona, że już nigdy nie będzie dobrze... Rozmowa z kimś, kto jest po to, by wysłuchać i wesprzeć, naprawdę może przywrócić nadzieję i poczucie, że nie jesteś sama

Zapraszam, gdy czujesz, że potrzebujesz porozmawiać.

____
Twoje miejsce w świecie 🤗
Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska
Umów wizytę, jeśli potrzebujecie wsparcia: https://centrumzlotysrodek.pl/umow-wizyte/

20/02/2026

To zdanie trafia w czułe miejsce wielu kobiet, które z zewnątrz wydają się samodzielne, silne i radzące sobie same, a tak naprawdę noszą w środku bardzo stary, lecz potężny lęk.

Lęk przed odrzuceniem:
▪ często wyrasta z doświadczeń, w których bliskość była niepewna;
▪ z relacji, gdzie na miłość trzeba było zasłużyć;
▪ sytuacji, gdzie ktoś ważny znikał emocjonalnie lub fizycznie;
▪ z historii bycia ocenianą, porównywaną, zostawianą bez wyjaśnienia...

Dlatego dziś bliskość może kojarzyć się z napięciem, a Ty wolisz zdystansować się porę, tak na wszelki wypadek, zamiast dać tej relacji w ogóle szansę się rozwinąć. Bo co jeśli...?

Nikt nie może odejść, bo nikogo nie dopuściłaś do siebie wystarczająco blisko, by mógł Cię zranić.

Jednak gdzieś, wewnętrznie wiesz, że to nie jest ok, że przez to, chociaż chciałabyś przeżyć życie i zestarzeć się z kimś wyjątkowym, to nie możesz.

Jak sobie z tym radzić?
▪ Przede wszystkim z łagodnością wobec siebie. Ten lęk to mechanizm, dzięki któremu próbujesz się uchronić przed „powtórką z rozrywki”.
▪ Warto uczyć się zauważać momenty, w których odruchowo się wycofujesz, zastanowić się, co Cię tak przeraziło.
▪ Pomocne bywa też budowanie bliskości w swoim tempie, bez presji natychmiastowego zaangażowania w związek na lata, a raczej zaczynając od znajomości, przyjaźni, uczenia się siebie, budowania zaufania.

Okazją, by stopniowo doświadczać zaufania w relacji, w której nie musisz uciekać, by nie stracić, jest psychoterapia. W gabinecie nie zostaniesz odrzucona, za to będziesz miała okazję, aby przyjrzeć się swojej historii, wyciągnąć z niej wnioski oraz nauczyć się żyć inaczej, bardziej w zgodzie ze swoimi potrzebami.

Opowiem Wam dziś historię pewnej kobiety, powiedzmy, że nazywa się Beata, choć tak naprawdę mogłaby mieć wiele imion, mo...
17/02/2026

Opowiem Wam dziś historię pewnej kobiety, powiedzmy, że nazywa się Beata, choć tak naprawdę mogłaby mieć wiele imion, może nawet Twoje... bo prawda jest taka, że to opowieść o wielu z nas.

Beata bardzo chce bliskości. Ba, wręcz marzy o relacji, w której mogłaby zdjąć maski i poczuć się kochana, ale jednocześnie, gdy tylko ktoś zaczyna się zbliżać... to właśnie ona robi krok w tył. Odpowiada rzadziej, chłodniej, znajduje powody, by się zdystansować, czasem wręcz znika bez słowa.

Dla postronnych obserwatorów może wydawać się zbyt niedojrzała emocjonalnie na relację, niezdecydowana, czy mająca za wysokie standardy — i tak, Beata słyszała już takie komentarze.

Jednak te osoby nie wiedzą, że nasza bohaterka tak naprawdę bardzo cierpi, bo utknęła gdzieś między silną potrzebą bliskości, a paraliżującym lękiem przed odrzuceniem.

Beata nauczyła się bowiem, że bliskość bywa ryzykowna, że kiedy się otwierała, ktoś odchodził, zawodził albo umniejszał to, co czuła. Więc dziś jej system ochronny odrzuca, zanim sama poczuje się odrzucona.

Ma pozorną kontrolę nad zranieniem. Jednak to, że inni jej nie są w stanie zranić, nie znaczy, że nie cierpi — przez taki dystans sama sprawia sobie wiele smutku; przez nieprzepracowane traumy z przeszłości nie jest w stanie osiągnąć tego, czego pragnie. Bliskość staje się czymś, do czego nie można sięgnąć, bo cena wydaje się zbyt wysoka, a samotność? Choć trudna, jest przewidywalna.

👉 Może czytając tę historię, widzisz w niej kawałek siebie. Może zastanawiasz się, kogo w swoim życiu odsunęłaś, bo tak się bałaś (świadomie lub nie) zranienia. Jeśli masz ochotę — podziel się tym w komentarzu albo po prostu zatrzymaj się dziś przy tym pytaniu: przed czym naprawdę próbuję się chronić, gdy odpycham innych?

Gdybyś chciała zgłębić ten temat, to pamiętaj, że jestem.
____
Twoje miejsce w świecie 🤗
Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska
Umów wizytę, jeśli potrzebujecie wsparcia: https://centrumzlotysrodek.pl/umow-wizyte/

13/02/2026

Jeśli masz ADHD, często czujesz, że co chwilę zaczynasz od nowa — zmieniają się Twoje zainteresowania, plany, kierunki. Trudno wtedy poczuć grunt pod nogami i odpowiedzieć sobie na pytanie, kim naprawdę jesteś. Jednak w ADHD tożsamość nie musi być zbudowana na stałości, a może opierać się na tym, co w Tobie pozostaje spójne mimo zmienności.

👉 Te trzy pytania nie dotyczą celów, czy wymarzonych osiągnięć (które bywają zmienne), tylko Twoich wartości i reakcji. Obserwując te elementy, zaczynasz dostrzegać wzorce w sobie, swoje stałe JA.

To mała praktyka, która pomaga budować poczucie bezpieczeństwa, spójności, nawet gdy Twój świat jest w ciągłym ruchu. Najlepiej powracać do tych pytań, zapisując odpowiedzi w notatniku, bo zauważenie, co się powtarza, pozwoli Ci zacząć ufać temu, co w Tobie zostaje, niezależnie od upływu czasu, czy okoliczności.

Jeśli chcesz, mogę przygotować dla Ciebie więcej takich pomocnych przy ADHD narzędzi — napisz w wiadomości.

Czujesz, że ta sytuacja rezonuje z Tobą? Zostaw ❤ i zobacz, że nie jesteś sama 😊

Adres

Garwolin
08-400

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 21:00
Wtorek 10:00 - 21:00
Środa 10:00 - 21:00
Czwartek 10:00 - 21:00
Piątek 10:00 - 21:00

Telefon

+48882012474

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Centrum Terapii Złoty Środek - Monika Widelska:

Udostępnij