20/10/2022
Przytyłaś. Wiesz, jakie są powody wzrostu Twojej masy ciała. To mogła być ta presja w pracy, zostawanie po godzinach i brak siły na jakiekolwiek dbanie o siebie. A może powodem była umiejętnie ukrywana depresja i chęć poprawy humoru, aby choć na chwilę poczuć ulgę. Jedzeniem uciekałaś od siebie i swoich emocji po trudnych chwilach z bliską osobą.
Mimo to, czujesz wstyd. Zbierasz ostatki swoich sił, próbujesz i spotykasz się z rodziną. Słyszysz słowa: “Ale Ci się przytyło.”, “Czy mi się zdaje, czy rzeczywiście Twój brzuch jest większy niż ostatnio?”, “Chyba Ci się powodzi ostatnio”. Mówią to osoby, które na co dzień jedzą słodycze i nie są dla Ciebie przykładem fit maniaka…
O wiele łatwiej byłoby, gdyby te osoby dawały Ci przykład. Gdybyś była na etapie zmiany i miała zasoby do zawalczenie o siebie, wprowadzenie procesu modelowania zachowań byłoby bardziej efektywne. Jeśli relacja ze spotkanymi osobami jest bliska, możesz pokusić się o uświadomienie ich, na czym polega to zjawisko i poprosić ich, aby zastosowali je, zamiast dawania Ci nieprzyjemnych uwag.
A czym jest modelowanie zachowań (Albert Bandur)? Proces ten polega na obserwowaniu cudzych działań i ich skutków. Jeśli uważamy, że dane zachowanie umożliwi nam osiągnięcie pożądanego celu, wypróbowujemy je na sobie. Zjawisko to świetnie widać na przykładzie dzieci, które wręcz kopiują zachowanie dorosłych. Gdy mój mąż je np. paprykę, mój syn również chce ją zjeść. Gdy mój mąż zaczął do ulubionego serialu jeść talerz warzyw, zamiast popcornu, ja też zaczęłam. Kiedy bliskie mi kobiety zaczęły bardziej dbać o siebie, ja też zaczęłam.
Kochani, dawajmy przykład i modelujmy zachowania bliskich nam ludzi, a na pewno tym, którzy mają problem, będzie łatwiej. A jak jest u Was? Podzielcie się w komentarzu!