23/06/2022
Dzisiaj znowu laryngologicznie 👂🏻 pacjentka zgłosiła się z powodu niepokojącego guzka na małżowinie usznej. Z uwagi na podejrzenie nowotworu guzka usunęłam wraz z fragmentem chrząstki małżowiny. Jak widac na zdjęciu drugim - ubytek tkanek jest dość spory jak na tak małą okolicę. W związku z tym, aby estetycznie zamknąć ranę, pobrałam fragment skory z okolicy zausznej i przeszczepiłam w miejsce ubytku. Na zdjęciu 4, tydzień po zabiegu, wszystko wskazywało na to, ze przeszczep się niestety nie przyjmie. Jednak kontynuowałam leczenie i wraz ze stosowaniem opatrunków uciskowych na te okolice i jak widzimy, po kolejnym tygodniu (zdj 5) przeszczep skórny wyglada już zupełnie inaczej. Jest ukrwiony, zasinienie zniknęło. Zdjęcie ostatnie przedstawia pacjentkę miesiąc po zabiegu - naprawdę trzeba się przyjrzeć, aby zauważyć, ze pacjentka miała wykonywany zabieg 😊