16/02/2023
Pączusia?🍩 Dla wszystkich, którym ten dzień jawi się niczym kadr z lukrowanego horroru, przypominajka tekstu sprzed 2 lat - niezmiennie aktualny 😉 a jak szukacie gwarantowanej metody na to, żeby przeżyć go dietetycznie, zawsze możecie zafundować sobie jelitówkę, jak ja 🤪
I nadszedł... przeklęty dzień wszystkich osób na diecie😱 tłusty czwartek budzi w moim gabinecie tyle emocji, że można by pomyśleć, iż od niego zależy być albo nie być wszystkich, którzy chcą się zdrowo odżywiać.
A to przecież tylko jeden z wielu czwartków w roku🙃 i po pierwsze - kto powiedział, że trzeba tego dnia zjeść pączka? Z reguły nie lubimy, gdy ktoś nam mówi, co mamy robić, a tu proszę - wszyscy ustawiają się w kilometrowych kolejkach do cukierni 🙈. Jeżeli nie chcesz, to nie jesz - Twoje życie, Twoje reguły.
Po drugie - jeden dzień nie zrujnuje żadnej diety, jeżeli przez większość czasu starasz się zdrowo odżywiać.
Po trzecie - ten dzień można sobie całkiem mądrze zaplanować…
1. Zapytaj członków rodziny, ile pączków chcą zjeść, zapytaj o to samo siebie i kup tylko tyle i ani jednego więcej.
2. Przez cały dzień dbaj o pełnowartościowe posiłki, nie dopuść do tego, że będziesz głodny i dosłownie się na nie rzucisz.
3. Pod żadnym pozorem nie rób sobie przez pół dnia głodówki, żeby sobie „pozwolić” na pączki, możesz ewentualnie zaplanować tak posiłki, żeby zjeść w ciągu dnia trochę mniej węglowodanów (np. chleba, makaronu, ryżu).
4. Postaw na jakość - lepiej zjeść jednego pączka z prostym składem z zaufanej cukierni niż pudełko z marketu z tablicą Mendelejewa w składzie.
5. I last but not least- CELEBRUJ! Nie jedz w biegu, połóż pączka na ładnym talerzyku, zaparz ulubioną kawę/herbatę i delektuj się 🍩☕️.
A jeżeli coś pójdzie nie tak - trudno, nie zadręczaj się wyrzutami sumienia - jutro jest kolejny dzień i tylko od Ciebie zależy, jak go przeżyjesz ❤️
Fot. Annie Spratt on Unsplash