01/03/2023
DOŁADOWANIE ENERGETYCZNE - REZONANSU SCHUMANNA 1.03.23
Od około 1,5 h gwałtownie wzrasta poziom energii, szczególnie można to poczuć w okolicach czubka głowy i serca.
Jak zwykle w sytuacji, gdy są rejestrowana tak silne częstotliwości na wykresie Schumanna, jako białe szpikulce, może to spowodować bardzo skraje odczucia i emocje, jedni więc poczują się wypompowani i nieprzyjemnie, inni dosłownie wystrzelą jak katapulty unoszeni w ekstazie radości i poczucia, że mogą osiągnąć wszystko czego chcą i świat właśnie stanął otworem!
Zgłaszane są także w trakcie tego typu aktywności niesamowicie realistyczne i pełne akcji wrażenia z drzemek lub nocnego odpoczynku, jeśli akurat wtedy jest napływ silnej energii w kierunku powierzchni Ziemi.
Jedni więc czują się nieswojo, nerwowo, mają bóle w ciele, sennie, a inni mają bardzo przyjemne wrażenia zarówno fizyczne jak i w umyśle, energia ich dosłownie roznosi, mają przypływ niesamowitych pomysłów, które spływają lawinami do ich głów, poszerza się potencjał twórczy i energetyka ciała rośnie wymiernie wraz z napływem tych energii.
W obu przypadkach można mieć poczucie, że całe ciało drga.
REZONANS SCHUMANNA ZGODNIE Z DEFINICJAMI NAUKOWYMI ODZWIERCIEDLA CZĘSTOTLIWOŚĆ BICIA SERCA NASZEJ PLANETY.
Ustalenia te określają częstotliwość na Ziemi na poziomie 7,83 hz i można ją zobaczyć, jako górną poziomą i zieloną linię, która przechodzi przez wykres Schumanna.
Amplituda na wykresie jest jednak zmienna i w ciągu ostatnich 2 godzin jej intensywność jest widoczna, jako białe i mocne strzały.
Podczas, gdy te wysokoenergetyczne skoki mają miejsce, ludzie odczuwają szereg objawów w ciałach fizycznych, dostosowując się do wzrostu ich intensywności.
NAJBARDZIEJ POWSZECHNYMI I ZGŁASZANYMI OBJAWAMI SĄ:
- bóle i zawroty głowy, które mogą być wyjątkowo uciążliwe
- bóle stawów
- nieostre widzenie
- lekkie halucynacje podczas patrzenia
- zmęczenie i osłabienie
- mdłości
- trzaski i dzwonienie w uszach
Gorsze samopoczucie jest również skorelowane z zanieczyszczeniami w ciele. Im mniej w nim toksyn, tym lepsze dostosowywanie się całej fizjonomii do podniesionych częstotliwości. Im czystsze ciało, tym wyższa jego wibracja, dlatego też łatwiej jest znosić napływ wyższych energii.
Im bardziej zaśmiecone toksynami środowisko ciała, tym jest cięższe wibracjyjnie, mniej witalne i podatne na stany zapalne i choroby, w tym także na obniżenie samopoczucia, gdy doświadczamy tak potężnego ładunku energii z zewnątrz.
Najlepszym sposobem, aby pomóc swojemu organizmowi dostosować się do wzrostu intensywności częstotliwości, które cały czas sukcesywnie się podnoszą, pozwalając nam się do nich stosunkowo łagodnie dostrajać i złagodzić niepożądane objawy, jest:
- picie dużej ilości czystej wody, a jeszcze lepiej zgodnie z definicją alkalizacji, jest jedzenie owoców lub picie z nich świeżo wyciskanego soku, ponieważ nawadniają ciało na poziomie komórkowym!
- jedzenie pokarmów najlepiej pochodzenia organicznego i niezwierzęcego
- odpoczynek
- medytacja
- uziemianie się na glebie (nawet o tej porze roku, na macie od jogi), tulenie drzew, kontakt z regenerującą naturą
- przyjmowanie kąpieli z dodatkiem soli, na przykład naszej polskiej, kłodawskiej, albo tak jak my robimy, wymoczyć się w oczyszczającym ciało zeolicie kąpielowym (w razie pytań o ten minerał zapraszamy do wiadomości prywatnej, wyślemy całą rozpiskę)
- korzystanie z niesamowitych zasobów energetycznych i leczniczych płynących prosto ze Słońca, bez którego nasze ciała nie mogłyby przetrwać
Dbajmy o siebie, z osobna i kolektywnie w głębi naszych serc twórzmy lepszy świat, dzięki czemu PRZEBUDZENIE I EWOLUCJA ŚWIADOMOŚCI LUDZKOŚCI WEJDZIE NA WYŻSZY BIEG, A TEGO JUŻ NIC, ANI NIKT NIE ZATRZYMA!
Tempo naszych transformacji, jest bardzo precyzyjne i takie, jakie ma być. Pamiętajmy, że zmiany się dzieją w sobie właściwym tempie, nic nie przyspieszymy na siłę.
Po prostu wejdźmy w tryb osobistej zmiany, sobą się zajmijmy i bądźmy tą zmianą. A z pewnością doświadczymy pięknych przełomów!
Jest to czas, kiedy globalnie dokonują się monumentalne zmiany w ludzkim myśleniu. To czas zamykania starych i nie służących nam spraw, kończenia toksycznych związków, kontaktów towarzyskich czy niewygodnych układów rodzinnych. A także brania swoich zdrowotnych spraw we własne ręce.
Nie smuć się zbyt długo, że coś się kończy. Kończy się, aby zrobić przestrzeń na to, za czym tęskni Twoja Dusza... ZA RÓWNOWAGĄ, ZDROWIEM, OBFITOŚCIĄ I MIŁOŚCIĄ.
I to już jest...
ZAMKNIJ OCZY, OTWÓRZ SERCE.
I POCZUJ GŁĘBOKĄ WDZIĘCZNOŚĆ.
Autorstwa: © ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI
📸 Zdjęcie pochodzi z rejestratora w Tomsku. Między nami jest 6 h różnicy, tak więc godziny u dołu są inne, ale wszystko dzieje się właśnie teraz 🙏