Psychoterapia Jakub Kraska

Psychoterapia Jakub Kraska Gabinet psychoterapii. Pomoc psychologiczna. Wsparcie terapeutyczne. Nerwice, depresje, zależność. Urodziłem się w 1972 r. w Poznaniu.

Jestem certyfikowanym psychoterapeutą Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (SNP PTP, Nr Certyfikatu 1090). Po ukończeniu studiów o profilu humanistycznym przez wiele lat pracowałem z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi w ośrodkach oraz organizacjach pozarządowych o profilu pomocowym. Ukończyłem 5-letni podyplomowy kurs psychoterapii w Polskim Instytucie Ericksonowskim w Łodzi, atestowany przez SNP PTP. W roku 2012 rozpocząłem superwizowaną praktykę psychoterapeutyczną. Obecnie prowadzę indywidualną psychoterapię dorosłych oraz psychoterapię par i małżeństw w Ośrodku BUSOLA, którego jestem współzałożycielem. Jako członek Sekcji Naukowej Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego kieruję się w swojej pracy standardami etycznymi ustanowionymi przez tę organizację.

28/11/2025
08/11/2025
24/10/2025

ABC higieny cyfrowej
Kontroluj swój czas ekranowy i zwracaj uwagę, czy nie zabiera ci przestrzeni na inne czynności.
W domu, razem z resztą domowników, odkładaj telefon w jedno wspólne miejsce, nie noś go cały czas przy sobie.
Wyłączaj wszystkie zbędne powiadomienia dźwiękowe, zostawiając tylko sygnał rozmowy przychodzącej i SMS.
W czasie czynności wymagającej skupienia odkładaj telefon poza zasięgiem wzroku.
Podczas posiłków nie używaj urządzeń ekranowych.
Kiedy rozmawiasz z innymi, nie patrz równocześnie w telefon.
Po godzinie 22 nie używaj urządzeń ekranowych, a na czas snu telefon pozostaw poza sypialnią.
Dbaj o spontaniczną aktywność fizyczną każdego dnia.
Rozwijaj swoje zainteresowania w trybie offline.
Zwracaj uwagę na treści, które obserwujesz, i uważnie dobieraj je pod kątem tego, jak na ciebie wpływają.

Opracowano na podstawie materiału fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa
fot Bekky Beks

05/10/2025

„Gdy uda nam się spotkać kogoś, z kim czujemy się naprawdę blisko, czasami ogarnia nas pragnienie całkowitego zjednoczenia, stopienia się z ta osobą. W gorączkowym dążeniu do spełnienia wszystkich swoich marzeń, do wyrażenia każdej najgłębiej ukrytej myśli, do dowiedzenia się jak najwięcej o swoim partnerze nie pamiętamy o tym, że warunkiem fascynacji – również seksualnej – jest jakaś tajemnica, pewien poziom niespełnienia, niedopowiedzenia. Jeśli partner jest tak samo znany i tak samo dostępny jak na przykład własna noga – to takie właśnie wzbudza uczucia, jakie możemy żywić wobec tejże. Noga to coś pożytecznego, nawet niezbędnego, ale trudno w końcu spodziewać się tu jakiejś szczególnej namiętności...”.

Zofia Milska-Wrzosińska, Bezradnik
fot Ricardo Moura

20/09/2025

„Bardzo wiele małżeństw boryka się po zdradzie z tym problemem. Osoba zdradzona chciałaby mieć chociaż takie zadośćuczynienie – niechby ten niewierny partner uznał, że zrobił coś strasznego i że powinien odpokutować. Ale osoba zdradzająca często wcale nie chce poczuć się winna, przeciwnie, im bardziej jest przyciskana do muru, tym bardziej zaczyna winę za zdradę przypisywać partnerowi oskarżającemu (bo za mało kochał, bo przytyła, bo mało zarabiał, bo nie była zainteresowana seksem, bo pił, bo paliła…). Takie małżeństwo może spędzić wiele następnych lat próbując wciąż z tą samą złością i pretensją przerzucić winę na drugą osobę, chociaż o samej zdradzie już prawie nie pamiętają.
Gra tu rolę kilka czynników – przede wszystkim bardzo trudno jest zrezygnować z jednoznacznej odpowiedzi na pytanie „dlaczego”. Bywa tak, że im bardziej skomplikowane wydarzenia miały miejsce, tym większa nasza potrzeba jednoznacznego zrozumienia i ustalenia przyczyn. Jest nam trudno uznać, że czasami nie ma prostej odpowiedzi na pytanie o powód. Jeżeli jesteśmy przekonani, że zdrada jest jakąś nieprawidłowością, objawem zaburzenia związku – wtedy jedno z dwojga: albo my mamy jakiś defekt (i dlatego zostaliśmy zdradzeni), albo nasz partner jest nieodpowiedzialny, nieuczciwy, niedojrzały. Tylko dlaczego nie chce tego uznać? A jeżeli nawet uznaje, to dlaczego nie próbuje nas przebłagać, dlaczego nie sprawia wrażenia, że chce odpokutować swoje winy?
Uznanie, że ktoś jest winny, zakłada, że mamy do czynienia ze zjawiskiem odbiegającym od normy. Trudno zdradę traktować w taki sposób.
Po pierwsze – czy nam się to podoba, czy nie – zdrada jest zjawiskiem powszechnym, zatem na pewno nie stanowi odstępstwa od normy w sensie statystycznym.
Po drugie, jeśli zdrada prowadzi niekiedy do rozpadu małżeństwa, to na pewno równie często przyczynia się do jego rozwoju i wzmocnienia więzi.
Po trzecie wreszcie, jak dotąd nikt nie odkrył, co jest najbardziej naturalnym dla istoty ludzkiej sposobem budowania związków i czy zdrada jest z tym sposobem w zgodzie.
Zanim więc zaczniemy szukać winnego, zastanówmy się, czy aby na pewno miało miejsce przestępstwo.”

Zofia Milska – Wrzosińska „Bezradnik. O kobietach, mężczyznach, miłości, seksie i zdradzie”, wyd. Jacek Santorski & Co Wydawnictwo (s. 42 – 43)

Zapraszamy pary, które mają za sobą doświadczenie kryzysu i chcą je lepiej zrozumieć na warsztat dla par.
fot Roman Manshin

W Busola Ośrodek Psychoterapii i Psychoedukacji  rozpoczęła pracę   terapeutyczna dla osób pracujacych w obszarze pomaga...
15/09/2025

W Busola Ośrodek Psychoterapii i Psychoedukacji rozpoczęła pracę terapeutyczna dla osób pracujacych w obszarze pomagania (terapeutów, psychologów, pedagogów, lekarzy...). Zostały ostatnie 2 wolne miejsca. Zapraszamy. Szczegóły na plakacie.

13/09/2025
20/08/2025

Ryszard Kałaczyński (65 l.) – rolnik spod Więcborka, a zarazem niekoronowany Król Polskich Maratonów. Postać absolutnie wyjątkowa w świecie biegów długodystansowych.
Właśnie zakończył swój 1000. maraton – wynik, który wydaje się wręcz niewyobrażalny.

To ten sam człowiek, który przeszedł do historii, przebiegając 366 maratonów w 366 dni. Codziennie 42 km i 195 m – bez dnia przerwy, niezależnie od pogody, zmęczenia czy obowiązków. Rano doglądał gospodarstwa, karmił świnie i pracował na polu, a potem wychodził na trasę, by zrobić swoje kilometry.

Nie biegł jednak dla medali czy sławy. Jego projekt miał głębszy sens – był świadomą walką o trzeźwość i nowe życie. Kałaczyński przez lata zmagał się z alkoholizmem. Maratony stały się jego terapią i symbolem wytrwałości – zarówno dla niego samego, jak i dla innych, którym chciał pokazać, że zawsze można zacząć od nowa.

Co ważne – nie potrzebował do tego nowoczesnego sprzętu czy sponsorów. Wystarczyły proste buty sportowe (które zresztą rozsypały się w trakcie jego rocznego wyzwania), strój i oficjalnie wyznaczona trasa maratonu w jego rodzinnej wsi Witunia.

Dziś Rysiu inspiruje tysiące ludzi. Udowadnia, że wielkie rzeczy można osiągać małymi krokami, a pasja – nawet ta najbardziej szalona – może uratować życie i nadać mu nowy sens.

fot. Ryszard Kałaczyński/FB

18/08/2025

Nigdy wcześniej w historii nasze oczekiwania wobec małżeństwa nie były aż tak wyolbrzymione. Nadal pragniemy wszystkiego, co zapewniała tradycyjna rodzina – bezpieczeństwa, dzieci, majątku, szacunku – lecz obecnie chcemy także, by nasz partner nas kochał, pożądał, interesował się nami. Powinniśmy być dla siebie najlepszymi przyjaciółmi, zaufanymi powiernikami i na dodatek namiętnymi kochankami.

Ludzka wyobraźnia stworzyła nowy Olimp: miłość ma być bezwarunkowa, intymność fascynująca, a seks podniecający, na długo, z jedną osobą. Tylko, że to długo robi się coraz dłuższe.

Małżeńską wstęgą opasane są głęboko sprzeczne ideały. Chcemy, by nasz wybranek oferował nam stabilność, bezpieczeństwo, przewidywalność, niezawodność – czyli dawał oparcie. Jednocześnie chcemy, by ta sama osoba budziła w nas podziw, kusiła tajemnicą, przygodą i ryzykiem. Daj mi komfort i daj mi życie na krawędzi. Daj swojskość i daj nowość. Daj ciągłość i niespodziankę. Dzisiejsi kochankowie zamierzają zmieścić pod jednym dachem pragnienia, które od zawsze były osobne.

Esther Perel

12/08/2025

Jeżeli ktoś nie nawiązuje głębszych więzi z innymi, porusza się w błędnym kole. Sam wymyśla sobie świat i czuje się w nim nieszczęśliwy. Buduje fałszywe ja, które wypycha ze sceny to prawdziwe. W umyśle kogoś takiego powstają struktury wręcz mafijne. Capo di tutti capi grozi: „Istnieje co prawda świat, gdzie nie sięgają moje wpływy, ale jeżeli tam pójdziesz, to spotka cię coś naprawdę złego. Może i jestem surowy, ale przynajmniej zapewniam bezpieczeństwo".
Jeśli wchodzimy w ten układ, stajemy się niewolnikami mafii. W takiej wersji poczucie bycia niewystarczającym nie wynika z racjonalnego myślenia, tylko ukazuje pułapkę, w której utknęliśmy.
Trudno sobie samemu z nią poradzić. W jej rozmontowaniu mogą pomóc wnikliwi psychoterapeuci, którzy rozumieją, jak działają głębsze struktury umysłu. Oni potrafią zrobić wyłom w murze otaczającym pacjenta. Rozbierają cegła po cegle. Dokopują się do źródła problemu. Dzięki temu pacjent zaczyna wreszcie rozpoznawać siebie.

Danuta Golec, Jakim życiem żyjesz. Dylematy trzydziestolatków
fot Alexandra Gorn

Adres

Ulica Do Studzienki 13/2
Gdansk
80-227

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 15:00 - 20:00
Wtorek 15:00 - 20:00
Środa 09:00 - 15:00
Czwartek 15:00 - 20:00

Telefon

+48694480593

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psychoterapia Jakub Kraska umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psychoterapia Jakub Kraska:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria