02/05/2020
Zaczytuję się ostatnio w książkach Dawida Hawkinsa, specjalisty, łączącego naukę z dziedziny psychologii z duchowością. I co mądrego pisze mój ulubiony "guru"na temat powstawanie chorób na szersza skalę ? 😀 Czytam i uśmiecham się, bo potwierdza się, że stajesz się tym, w co wierzysz i dlatego, nie daję się zastraszyć, nie słucham mediów, pozostaję w ciszy i spokoju, to sprzyja zdrowiu ❤️🙏
"Ciało jest posłuszne przekonaniu umysłu, że przeziębienia wywołują wirusy, które się łapie i które są zaraźliwe. W ten sposób ciało, kontrolowane przez przekonanie, w które wierzy umysł, manifestuje przeziębienie. Ktoś, kto uwolnił podstawowe ukryte negatywne energie winy i strachu, nie ma zalęknionego umysłu, który wierzy, że przeziębienie "krąży w powietrzu" i że zarazi się nim, jak wszyscy inny. Tak przedstawia się dynamika procesów ukrytych za chorobami. Działa to na zasadzie indukowania przez umysł zmian w przepływie bioenergii w organizmie. Tłumienie energii wpływa niekorzystnie na autonomiczny układ nerwowy. Myśl jest potężna, ponieważ bardzo szybko wibruje. Myśl jest w zasadzie "czymś" i ma wzorzec energetyczny. Im bardziej zasilimy ją energią, tym więcej ma mocy, żeby zamanifestować się fizycznie. Stąd własnie bierze się paradoks tak zwanej promocji zdrowia - epidemie są obecnie wywoływane przez media (np. świńska grypa), myśli ludzi przepełnione lękiem są przez media wzmacniane i zyskują wielką moc. Oparte na strachu "ostrzeżenia" o zagrożeniach zdrowia w rzeczywistości nastawiają ludzi psychicznie, przez co wydarzają się tym, którzy się ich obawiają."