Studio Zdrowia Eat&Move

Studio Zdrowia Eat&Move Dietetyka kliniczna i fizjoterapia w Gdańsku Oliwie. Ból pleców, jelita, SIBO, IBS, refluks, odchudzanie, trening medyczny i personalny.

CO POWIESZ NA GWARANCJĘ POSIADANIA STATUSU ZDROWY❓

CZY WIESZ, ŻE ZDROWE CIAŁO JEST SKUTKIEM UBOCZNYM WPROWADZANYCH KROK PO KROKU ZMIAN❓

Co Ty na to❓❗️

📍Zdrowie psychicznie i fizyczne stawiamy na pierwszym miejscu.

📍Bez podawania gotowych recept, zachęcamy do metody małych kroków przybliżających do osiągania długoterminowych zmian.

📍Traktując każdego człowieka, jako wyjątkowy organizm, personalny plan współpracy opracowujemy w oparciu o indywidualne potrzeby.

📍Stawiamy sobie za cel, aby nasz Klient osiągnął dobrą kondycję wewnętrzną - na lata. Cała reszta, a więc to co na zewnątrz, co będą mogli podziwiać inni przyjdzie ,samo’.

🔜 Ty - z naszą pomocą, masz czuć się dobrze ze swoim Ja.

02/02/2026

☕ Kolejna kawa i d**a?

Jesteś ciągle zmęczona z niewiadomych przyczyn i ... ratujesz się kolejną kawą?

I bardzo często to po prostu nie przynosi rezultatów.

👉 W takich momentach warto się na chwilę zatrzymać i zadać sobie kilka pytań.
Jak czuje się Twoje ciało?
Czy jest spięte, czy czujesz ból, jakąś blokadę przy ruchu?
Jak regularnie zjadasz posiłki?
Czy w ogóle je jesz, czy raczej cały dzień podjadasz?
Czy działasz bardziej impulsywnie, bez planu i organizacji?

Jeżeli tak jest, to najlepsze ziarna kawy Ci nie pomogą.

Kawa sama w sobie jest super i może być zdrowa, ale ma swoje limity.
Bez podstaw takich jak odpoczynek, regeneracja, sen, odpowiednie odżywianie, nawodnienie i regularność posiłków.

Lepiej nie będzie.

Nie chodzi o to, że kawa nie działa. Chodzi o to, że próbujesz nią przykryć rzeczy, które wymagają czegoś innego.

Potraktuj te pytania jak takie małe zadanie domowe. Odpowiedzi bardzo często pokazują obszary, które są warte uwagi w Twojej pracy nad zmęczeniem.

👋 Jeśli chcesz spojrzeć na ten temat szerzej i spokojniej – zostań tu na dłużej.

29/01/2026

😩 Dlaczego ból, zła dieta i słodycze zabierają Ci energię?

🦴 Jeżeli ciągle czujesz sztywność, napięcie albo bolesność, to samo w sobie jest irytujące i męczące. Jest to dodatkowy stresor dla układu nerwowego. Do tego dochodzi obciążenie psychiczne. Cały czas coś Cię boli, coś ciągnie, coś ogranicza.
Czasem blokuje Cię to przed innymi rzeczami, które mogłabyś robić. Lepsze skupienie w pracy, więcej fanu z siłowni, spacer z koleżanką czy nowe zajęcia.

💩 Jeżeli po każdym posiłku czujesz wzdęcia, ból brzucha albo senność, to też jest realna strata energii. Pojawia się frustracja i przemęczenie, bo te objawy ciągle są takie same. Zmienia się też Twój stan psychiczny, który często wynika z zaburzonej pracy jelit (niski stan zapalny, SIBO/IBS, zaburzenia trawienia, itp). Do tego dochodzi poczucie ograniczenia. Objawy mogą znowu wywołać ból, znowu coś zepsuć, ograniczyć Cię w aktywności, hobby albo w jedzeniu rzeczy, które lubisz.

🍬 Jeżeli radzisz sobie ze stresem impulsywnie, za pomocą słodyczy albo ciągłego podjadania, licząc na to, że to długofalowo pomoże, a potem pojawiają się wyrzuty sumienia, to też bardzo wyczerpuje. Dodatkowo, myślenie zero-jedynkowe, impulsywność i brak zastanowienia się, dlaczego tak robisz, są dla Ciebie krzywdzące dla siebie samej. To utrwala schemat, w którym z każdym kolejnym epizodem jest trudniej sobie poradzić, trudniej się zatrzymać, a impulsywność i kompulsja tylko się nasilają.

Te rzeczy same w sobie wydają się niepozorne, ale razem potrafią bardzo skutecznie zabierać energię.

👋 Jeśli chcesz więcej prostych wskazówek i spokojnego podejścia do zmęczenia, energii i zdrowia – zostań tu na dłużej i kliknij obserwuj.

27/01/2026

Dodałabyś coś jeszce? Napisz, jestem ciekawa!

26/01/2026

😵 Przez to jesteś ciągle zmęczona....

Zmęczenie bardzo rzadko bierze się tylko ze złego snu.

💩 Najczęściej to efekt, czasów w których żyjemy, obowiązków, pracy, braku czasu, które to poprzez:

- jedzenie w biegu tego co popadnie, złe komponowanie posiłków, które powoduje spadki energii, ciągłe problemy jelitowe czy niedobory składników odżywczych,
- funkcjonowanie z ciągłym napięciem w ciele, bólem i dyskomfortem, które przyczynia się do braku motywacji i braku ruchu,
- i to ciche poczucie w tle, że znowu się nie uda, więc po co próbować, więc stoisz w miejscu i nadal się męczysz...

Do tego dochodzi ciągła dezinformacja w różnych aspektach zdrowotnych, ćwiczeniach, diecie czy suplementach.

Brak czasu, dezinformacja, zmęczenie. Mega trudny temat.

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć, skąd bierze się niska energia i jak krok po kroku ją odbudowywać – zostań tu na dłużej.

👋 Obserwuj profil i zobacz kolejne materiały o zmęczeniu i energii.

Jeśli trafiasz do nas, to zwykle dlatego, że coś nie działa: bolą plecy, masz problemy z jelitami, jesteś ciągle zmęczon...
19/01/2026

Jeśli trafiasz do nas, to zwykle dlatego, że coś nie działa: bolą plecy, masz problemy z jelitami, jesteś ciągle zmęczony albo próbowałeś już kilku diet i dalej stoisz w miejscu.

Najpierw patrzymy na Ciebie całościowo. Sprawdzamy, co jest realnym problemem, a co tylko objawem. Czasem ból pleców wynika z przeciążeń i braku stabilizacji, a czasem z napięcia i stresu. Problemy jelitowe to nie zawsze „zła dieta” – często dochodzi sen, hormony, styl życia i układ nerwowy.

Dostajesz konkretny plan działania.
Jeśli potrzebujesz diety, to takiej, którą da się utrzymać. Bez skrajności, bez ciągłego liczenia kalorii, bez eliminowania wszystkiego naraz. Przy SIBO, IBS czy refluksie pracujemy na objawach i stopniowo wprowadzamy zmiany.

Jeśli problemem jest ból lub ruch, pracujemy fizjoterapeutycznie. Rozluźniamy napięcia, poprawiamy zakres ruchu i uczymy ciało pracować lepiej. Trening medyczny i personalny ma wspierać codzienne funkcjonowanie, a nie dokładać kolejnych przeciążeń.

Nie zostajesz z tym sam. Łączymy dietetykę kliniczną, fizjoterapię i trening w jednym miejscu, żebyś nie musiał biegać po różnych gabinetach i łączyć wszystkiego na własną rękę.

Efekt ma być prosty. Mniej bólu, lepsze trawienie, więcej energii i poczucie, że wiesz, co robisz i dlaczego.

Opisz nam krótko, co się dzieje – odezwiemy się na WhatsApp.

19/01/2026

Na pewno nie znasz takiej osoby 😅

14/01/2026

"Nie garb się!", też tak Ci mówili? 🤌

Garbienie się to pozycja, w której głowa wysuwa się do przodu, barki opadają, a szyja traci swoje naturalne ustawienie. Dla ciała oznacza to jedno: ciągłe przeciążenie i napięcie.

Kiedy głowa jest wysunięta nawet kilka centymetrów do przodu, mięśnie szyi i karku muszą pracować znacznie intensywniej, żeby ją utrzymać. Pojawia się stałe napięcie ochronne (korygujące nieprawidłową postawę głowy).

🙉 To właśnie ono jest jednym z głównych powodów:
- bólu karku i sztywności szyi,
- uczucia „ciągnięcia” od potylicy w stronę skroni,
- napięciowych bólów głowy i migrenopodobnych dolegliwości.

Garbienie się wpływa też na tzw. stawy skojarzeniowe – struktury, które reagują na siebie nawzajem.
Kiedy szyja i obręcz barkowa są przeciążone, organizm kompensuje to napięciem w innych miejscach, m.in.:
- w okolicy skroni,
- w mięśniach żucia,
- w górnym części klatki piersiowej.

Efekt? Może jest Ci znany.. Przeciążona szyja, zablokowany oddech, wzrost napięcia w głowie i twarzy.

Z czasem ciało zaczyna funkcjonować w trybie trudnego do rozciągnięcia napięcia. Osoba garbiąca się często czuje się spięta i rozdrażniona, szybciej się męczy (szczególnie w pracy umysłowej), ma trudność z koncentracją, odczuwa dyskomfort, który utrudnia pracę i codzienne obowiązki.

👉 Co ważne – to nie zawsze jest ostry ból. Często to przewlekłe uczucie ciężkości, napięcia, uporczywej sztywności, która stopniowo obniża komfort i jakość życia.

Garbienie się nie jest problemem samym w sobie. Problemem jest to, że stres i pozycja ciała przyspieszają powstawanie napięć a te znowu generują dyskomfort, napięcie i bezradność.

➡️Jeśli często boli Cię kark, głowa albo czujesz napięcie w skroniach – to może nie być przypadek.
Obserwuj nas, bo w kolejnych materiałach pokażemy, dlaczego samo prostowanie się nie działa i jak realnie zmniejszyć napięcia w szyi i głowie.

Do zobaczenia, Alicja 😉

12/01/2026

Tęsknisz ? 😅

05/01/2026

📍NOWA LOKALIZACJA 🥳

_____

Czas na największą zmianę jaką nasze Studio szykowało w starym roku ➡️ opuszczenie starego lokalu 🙂‍↔️

📌Nowa lokalizacja to dla nas:

🆕 Nowy start❗️
🆕 Nowe możliwości ❗️❗️
🆕 Nowe pomysły i przebieranie nogami w oczekiwaniu kiedy wprowadzimy je w życie ❗️❗️❗️

🪅 2026 roku przynieś nam pomyślności, o resztę zadbamy sami 😎

✅Czy da się lepiej wejść w nowy rok? 🤩

29/12/2025

🥲 Wielu mężczyzn po 30. roku życia zauważa, że coś się zmienia.

Mniej energii w ciągu dnia, szybciej pojawia się zmęczenie, spada libido, trudniej się zebrać do działania.

Często dochodzi też przyrost masy ciała, głównie w okolicy brzucha.

To nie zawsze jest kwestia wieku. Bardzo często chodzi o relację między tkanką tłuszczową a testosteronem.

➡️ Tkanka tłuszczowa nie jest obojętna hormonalnie. Im jest jej więcej, tym większa aktywność enzymów, które obniżają poziom dostępnego testosteronu.

To jeden z powodów, dla których nadwaga i otyłość u mężczyzn idą w parze z niższym testosteronem, gorszą energią, obniżonym libido i spadkiem nastroju.

Pokazują to m.in.: „Obesity and Hypogonadism in Men” – Endocrine Reviews (2020). Autorzy wskazują, że nadmierna masa tłuszczowa jest jednym z kluczowych czynników obniżających testosteron, niezależnie od wieku.

Druga strona medalu to styl życia. „Lifestyle Intervention and Testosterone Levels in Overweight Men” – JCEM (2021) pokazuje, że redukcja masy ciała poprzez dietę i aktywność fizyczną prowadzi do wyraźnej poprawy poziomu testosteronu i samopoczucia.

Duże znaczenie ma też trening oporowy. Meta-analiza z 2022 roku („Resistance Training and Hormonal Response”, Sports Medicine) pokazuje, że regularny trening siłowy poprawia profil hormonalny, w tym poziom testosteronu, oraz wspiera metabolizm.

W skrócie:
- nadmiar tkanki tłuszczowej obniża testosteron,
- niższy testosteron pogarsza energię, libido i motywację,
- a sensowna dieta, sen i trening oporowy potrafią ten proces realnie odwrócić.

Kochani na świąteczny czas oraz na Nowy Rok, przyjmijcie od nas najlepsze życzenia … ❄️🎁💚
24/12/2025

Kochani na świąteczny czas oraz na Nowy Rok, przyjmijcie od nas najlepsze życzenia … ❄️🎁💚

04/12/2025

Żujesz gumę, bo jesteś zestresowany?

To normalne — mózg szuka czegoś, co da mu poczucie zajęcia i chwilowej ulgi.

Ale jest jedna rzecz, której zwykle nie łączymy:

👉 żucie gumy nie rozładowuje napięcia. Ono je przenosi na żuchwę.

Mięśnie żwacze są bardzo silne. Kiedy żujesz gumę przez dłuższy czas, te mięśnie pracują bez przerwy.

Efekt jest prosty:
żuchwa zaczyna się napinać,
mięśnie twardnieją,
pojawia się ucisk w skroniach,
mogą wracać bóle głowy, karku albo okolic ucha.

I co najważniejsze:
ciało czyta to jako kolejny bodziec stresowy, bo napięcie w żwaczach jest jednym z takich sygnałów.

Czyli robisz coś, co ma Cię uspokoić, a finalnie nakręca układ nerwowy jeszcze bardziej. 😞

🤌 Jeśli masz dużo napięcia, stresu, zaciskasz zęby albo budzisz się ze spiętą szczęką — żucie gumy będzie to tylko pogłębiać.

Adres

DROSZYŃSKIEGO 28/A
Gdansk
80-378

Telefon

794 794 262

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Studio Zdrowia Eat&Move umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Poznajmy się! :)

Cześć! Chciałbym opowiedzieć Ci o sobie! Aktualnie jestem trenerem personalnym i dietetykiem. Z faktu, że wiele chorób zaczyna ujawniać się właśnie w układzie kostno-szkieletowym oraz układzie pokarmowym, zacząłem interesować się zagadnieniem oddziaływania naszego układu ruchu z układem pokarmowym i odwrotnie. Moje podejście do zdrowia polega na działaniu holistycznym: ruch i żywienie. Dzięki takiemu działaniu otrzymujemy cały wachlarz korzyści, które utrzymują się długofalowo.

Z moimi podopiecznymi zwykle pracuję nad przywróceniem ich ogólnej sprawności i kondycji, niwelowaniem wad postawy oraz poprawą balansu mięśniowego. Osoby doświadczone bardzo często mają niepoprawną technikę ćwiczeń, co sprzyja kontuzjom i urazom. Razem przygotowujemy ciało do ruchu, uczymy się wzorców ruchowych, aby finalnie otrzymywać najkorzystniejsze efekty.

Jeśli chodzi o żywienie, najczęściej problemem jest zły dobór produktów, przez co posiłki są mało odżywcze i sycące, zbyt duża ilość spożywanych kalorii i brak świadomości z jakimi konsekwencjami się to wiąże. Moim głównym celem jest profilaktyka powstawania chorób dieto-zależnych. Brak profilaktyki powoduje to, że duża część osób trafia do mnie już z jednostkami chorobowymi, których skutki zmniejszamy za pomocą dietoterapi i edukacji żywieniowej.

Łącząc ruch i odżywianie można uzyskać wielopłaszczyznowe efekty w poprawie zdrowia. Sam od wielu lat jestem osoba aktywną sportowo. Amatorsko grałem w piłkę nożną, siatkówkę, trenowałem trójbój siłowy oraz kolarstwo górskie. Dodatkowo moją pasją jest gotowanie i odżywianie. Na własnym przykładzie widzę, że łącząc te dwa aspekty – ruch i odżywianie – można uzyskać rezultaty na lata.