Fundacja Karol - Kot terapeuta

Fundacja Karol - Kot terapeuta uzależnień, Trener TUS, ( w trakcie szkolenia z TSR)

Karol - Certyfikowany Kot Terapeutyczny
"Mama "- Felinoterapeutka, mgr psychologii (obecnie doktorantka) Psychodietetyk
"Tata" - Felinoterapeuta , Terapeuta ds.

Kiedy myślimy o macierzyństwie, przed oczami stają nam różne obrazy. Ale miłość nie zna barier gatunkowych, a prawdziwa ...
26/05/2026

Kiedy myślimy o macierzyństwie, przed oczami stają nam różne obrazy. Ale miłość nie zna barier gatunkowych, a prawdziwa mama to ta, która kocha bezgranicznie, chroni i oddaje całe swoje serce. Bo żeby być mamą, wcale nie trzeba mieć ludzkich dzieci. Dziś, w tym wyjątkowym dniu, chcemy złożyć najpiękniejsze życzenia Wszystkim Kocim Mamom!

​Szczególne ukłony i głębokie wyrazy szacunku kierujemy w stronę tych z Was, które podjęły się najtrudniejszego zadania- wychowania kocich osesków od ich pierwszych dni życia. Do tych Mam, które karmiły butelką co dwie godziny, masowały malutkie brzuszki, nie przesypiały nocy i drżały o każdy gram wagi.
​Mówimy tu o kocich sierotkach. O maluchach odrzuconych przez swoje rodzone, kocie matki, skazanych przez los na najgorsze. To Wy dałyście im życie. Bez Waszej miłości, determinacji i ciepłych dłoni, te bezbronne kruszyny po prostu nie miałyby szans na przetrwanie. Stałyście się dla nich całych światem, bezpieczną przystanią i jedyną mamą, jaką znają.

​ Dziękujemy również każdej Kociej Mamie, która otworzyła swoje serce i dom dla skrzywdzonych, dorosłych kotów. Tym z Was, które uratowały zwierzaki z ulicy, schroniskowych boksów czy złych warunków. Podarowanie kotu nowej szansy na życie, cierpliwe leczenie jego ran (tych na ciele i tych na kocie duszy) to najpiękniejszy akt czystej, bezinteresownej miłości.

​Wszystkim Kocim Mamom życzymy dziś mnóstwa zdrowia, nieskończonych pokładów cierpliwości, najgłośniejszego mruczenia prosto do ucha i tego wyjątkowego, kociego spojrzenia pełnego wdzięczności, które mówi więcej niż tysiąc słów.
​Jesteście niesamowite. Wasze domy są pełne miłości, a świat dzięki Wam jest o wiele piękniejszym miejscem. Wszystkiego najlepszego!

24/05/2026

Plan na dziś: Spacer z Karolem i ładowanie baterii
Plan na jutro: Lecimyyy
​Wreszcie doczekaliśmy się upragnionego urlopu i lata! Pakowanie na ostatnią chwilę czas zacząć, bo jutro kierunek... świat!

15/05/2026

Wczoraj przy miejscu karmienia kotów pojawił się jeż, który co roku zagląda tu po przebudzeniu z zimowego snu.
I jak zwykle, spokojnie żyje obok kotów. Nikomu nie przeszkadza.
Koty też już dobrze wiedzą, że to nocny gość i każdy zajmuje się swoimi sprawami.
Jeże to bardzo pożyteczne zwierzęta.
Pomagają w naturze, bo zjadają między innymi ślimaki i owady. Coraz trudniej jest im jednak znaleźć bezpieczne miejsca do życia.
Jeśli chcecie pomóc jeżom: -zostawcie miskę z wodą, szczególnie w ciepłe dni,
- można podać mokrą karmę dla kotów,
- nie dawajcie mleka ,bardzo im szkodzi,
-nie wypalajcie traw i nie usuwajcie wszystkich liści z ogrodu, bo to często ich schronienie,
- warto uważać podczas koszenia trawy i używania kosiarek

Cieszymy się, że nasz kolczasty sąsiad bezpiecznie przetrwał zimę i znowu jest z nami.

11/05/2026

Początek tygodnia z dawką terapeutycznych bodźców akustycznych
Kolor wprowadza naturalne, niskoczęstotliwościowe „herce” mruczenia, które wspierają regulację napięcia i sprzyjają wyciszeniu

Oglądać koniecznie z dźwiękiem

Sygnalizujemy coś ważnego na wrzesień!  Karolina, Tadeusz i kot Karol zapraszają...Chcemy już teraz zasygnalizować Państ...
02/05/2026

Sygnalizujemy coś ważnego na wrzesień!

Karolina, Tadeusz i kot Karol zapraszają...

Chcemy już teraz zasygnalizować Państwu, że po wakacjach rusza nasz wyjątkowy cykl spotkań dla seniorów (60+).
Zespół prowadzący to: psycholog Karolina oraz terapeuta Tadeusz. Oboje pełnimy również funkcje felinoterapeutów, a w pracy wspieramy się różnymi nurtami terapeutycznymi, co pozwala nam uzupełniać się i patrzeć na każdego człowieka wielowymiarowo. Towarzyszyć nam będzie nasz mruczący specjalista -kot Karol.

Główną bohaterką naszych rozmów będzie Irena. Jej historia trwa od lat i dzieje się właśnie teraz.
Kim jest Irena?
To kobieta, która wciąż aktywnie pracuje i z ogromnym trudem utrzymuje rodzinę swojego męża. Podkreślamy: rodzinę męża, nie swoją. To ludzie, którzy nie utożsamiają się z nią na co dzień - pojawiają się jedynie wtedy, gdy potrzebują korzyści. Irena występuje w roli „fundatora”, kogoś, kto daje, ale w zamian otrzymuje jedynie chłodny dystans. Kiedy zostaje sama ze zmęczeniem i poczuciem bycia wykorzystaną, idzie do kuchni. Jedzenie staje się dla niej sposobem na wypełnienie samotności i zapełnienie pustki, której nie dostrzegają ci, którym pomaga.
To, co przeżywa Irena, psychologia nazywa BED (kompulsywne objadanie się). U seniorów ten mechanizm często jest jedyną dostępną ucieczką przed lękiem i poczuciem bycia niewidzialnym.
Na naszych spotkaniach:
- Opowiemy historię Ireny , o jej bólach, wstydzie i o tym, dlaczego słowa „jem, bo lubię” to czasem tylko tarcza obronna.
- Zapewnimy fachową pomoc i profesjonalnie poprowadzone zajęcia , zadbamy o to, by każdy poczuł się wysłuchany i zrozumiany. Z uwagi na etykę pracy oraz komfort uczestników, liczba miejsc będzie ograniczona, tak aby każdy miał przestrzeń do wypowiedzi.
- Kot Karol zadba o stronę emocjonalną , zajmie się mruczeniem i zdejmowaniem napięcia, które często towarzyszy trudnym rozmowom.

Chcemy wprowadzić nastrój, który pozwoli Państwu przeżyć coś ważnego i sprawi, że będą Państwo chcieli do nas wracać.

Informacje organizacyjne:
-Wstęp wolny
-Konkretne daty i miejsca zostaną podane na przełomie czerwca i lipca na naszej stronie, na portalu Trojmiasto.pl oraz innych gdańskich portalach.
-Z chwilą oficjalnego ogłoszenia terminów ruszą zapisy (obowiązkowe ze względu na limit miejsc).
Prosimy o uważne obserwowanie naszych mediów. To jeszcze chwila czasu, ale już teraz warto zarezerwować sobie przestrzeń na to spotkanie.

Bądźcie dla siebie dobrzy!
Karolina, Tadeusz i kot Karol 🐾

26/04/2026

Karol dziś został kotem publiczności w Galerii Neptun w Starogardzie Gdańskim, organizowany przez CatClub Sopot

Jak zawsze był spokojny, opanowany i pełen tej swojej niezwykłej łagodności. Nic go nie wyprowadza z równowagi ,obserwuje świat z ciekawością i spokojem, jak prawdziwy profesjonalista. To właśnie jego charakter robi ogromne wrażenie ❤️

Naszym niezmiennym celem jest pokazywanie, że kotki nierasowe są równie piękne, mądre i kochane. Każdy z nich zasługuje na dom i miłość, dlatego zawsze zachęcamy do adopcji bezdomnych i niechcianych kotów

Dziękujemy wszystkim za oddane głosy - jesteśmy naprawdę pod ogromnym wrażeniem, że było ich aż tak dużo!

Bardzo miło było poznać tyle ciekawych, wrażliwych osób - takie spotkania mają ogromną wartość.

Witamy również serdecznie nowych obserwatorów - cieszymy się, że jesteście z nami

20/04/2026

Karol od pierwszych dni życia traktuje nas jak swoją rodzinę i grupę społeczną. Od początku spał z nami, był obecny w codziennych czynnościach, chodził za nami krok w krok -przy sprzątaniu kuwet, gotowaniu, wszystkim. Po prostu był „z nami”, nie obok nas.

To bardzo wczesne doświadczenie bliskości, w okresie kiedy koty szczególnie uczą się relacji ze światem (między ok. 2. a 7. tygodniem życia), ma ogromne znaczenie dla późniejszych zachowań społecznych i poczucia bezpieczeństwa.

Z tego wynika też jego naturalna komunikacja z człowiekiem -Karol bardzo czytelnie pokazuje swoje potrzeby. Budzi delikatnym dotykiem łapy, prowadzi do miski, ociera się po jedzeniu, potrafi „zawołać”, gdy coś jest nie tak. To codzienna, spokojna forma porozumienia.
Od początku był też oswajany z różnymi sytuacjami -wizyty u weterynarza, podróże, hałas miasta. W Nowym Jorku jeździł metrem, później przebył długą podróż samolotem do Europy. Nowe miejsca i bodźce nie są dla niego zagrożeniem, raczej częścią świata, który zna i akceptuje.

Dziś widać to też na wystawach -Karol potrafi być swobodny, ciekawy, obecny. Nawet w nowych, głośnych przestrzeniach.

Na nagraniu: Karol na wystawie w Austrii, po prostu bawiący się piłką. Bez napięcia. Naturalnie. Jak zawsze „w swoim świecie”, ale jednocześnie bardzo w relacji ze światem ludzi.

Dokładnie 8 lat temu... 18 kwietnia 2018 roku. ​Patrzę na te zdjęcia i uśmiecham się do wspomnień. Roczny Karol na swoje...
18/04/2026

Dokładnie 8 lat temu... 18 kwietnia 2018 roku.
​Patrzę na te zdjęcia i uśmiecham się do wspomnień. Roczny Karol na swojej pierwszej wyprawie na plażę.
Już wtedy było widać, że to nie jest „zwykły” kot - ta jego odwaga, ciekawość świata i spokój, z jakim przyjmował nowe wyzwania, były niesamowite.
​Przez te lata, dzięki Karolowi i naszym działaniom, mieliśmy okazję poznać wielu z Was -to właśnie te spotkania pokazały nam, jak ważna jest nasza misja.
Dziś, jako Fundacja, mamy znacznie większe możliwości, by realnie pomagać i być jeszcze bardziej dostępni dla Gdańska.
​Właśnie jesteśmy w trakcie szkolenia z zarządzania projektami i planujemy kolejne inicjatywy.
Naszym priorytetem jest to, aby zajęcia były bezpłatne dla tych, którzy najbardziej tego potrzebują.
Mocno nad tym pracujemy, bo wierzymy, że z takim „zespołem” i zapałem Karola uda nam się wprowadzić trwałe, pozytywne zmiany dla mieszkańców naszego miasta.
​Możliwości rosną, ale fundamentem pozostaje ta sama odwaga i serce, które widać na zdjęciach sprzed lat.
​Jeśli felinoterapia to coś, co Cię interesuje lub po prostu podoba Ci się to co robimy, zachęcam do obserwowania naszej strony! Razem możemy więcej. :)

Kiedy cisza nie jest wyborem, lecz schronieniemCzęsto w naszej pracy terapeutycznej spotykamy przypadki, które wymykają ...
10/04/2026

Kiedy cisza nie jest wyborem, lecz schronieniem

Często w naszej pracy terapeutycznej spotykamy przypadki, które wymykają się prostym diagnozom...

Widzimy młodą osobę, powiedzmy szesnastolatkę, która dla świata zewnętrznego jest „inna”, „wycofana”, a czasem, przez brak zrozumienia, etykietowana jako osoba z niepełnosprawnością intelektualną czy ze spektrum autyzmu.
Ale co, jeśli pod tą warstwą milczenia i unikania kontaktu wzrokowego nie kryje się żaden deficyt rozwojowy, lecz mechanizm przystosowawczy?
Wyobraźmy sobie historię, w której:
dom nie jest przystanią, lecz miejscem, gdzie słowo „głupia” pada częściej niż imię,
szkoła to poligon, gdzie rówieśnicy odbierają głos, godność, a czasem nawet buty, zamieniając każdą przerwę w walkę o przetrwanie,
relacje buduje się przez „kupowanie” akceptacji, bo nikt nigdy nie pokazał, że można być ważnym i widzianym bez warunków.

W takich przypadkach cisza czy zamarcie w bezruchu to nie „choroba”. To strategia ochronna. To dziecko, które w obliczu chronicznego zagrożenia nauczyło się znikać, by przetrwać.
Dla takich osób jedynym bezpiecznym miejscem bywa ogród babci, smak poziomek czy mruczenie kota, który nie ocenia i nie szydzi.

Dlaczego o tym piszę?
Bo jako społeczeństwo zbyt łatwo oceniamy „książkę po okładce”. Łatwo powiedzieć: „ona jest dziwna”. Trudniej zatrzymać się i zapytać:
„jakich doświadczeń musiała doświadczyć, że dziś tak bardzo chroni się przed światem?”
Trauma ma wiele twarzy, a jedną z najsmutniejszych jest właśnie ta cicha, stojąca pod ścianą, marząca tylko o tym, by nikt jej nie zauważył. Pamiętajmy, że pod każdym „wycofaniem” bije serce, które kiedyś potrafiło funkcjonować bez lęku.

Bądźmy uważni. Czasem jedno spojrzenie pełne szacunku, a nie politowania, może zacząć kruszyć ten lód.

Fotografia AI (jest inspirowana różnymi historiami ale nie przedstawia prawdziwych osób)

Wesołych i Spokojnych Świąt życzymy :)
04/04/2026

Wesołych i Spokojnych Świąt życzymy :)

2 kwietnia- Światowy Dzień Świadomości Autyzmu Zastanawiałam się, co napisać o dniu autyzmu, żeby nie brzmiało to jak ko...
02/04/2026

2 kwietnia- Światowy Dzień Świadomości Autyzmu

Zastanawiałam się, co napisać o dniu autyzmu, żeby nie brzmiało to jak kolejna regułka. Bo autyzm to nie jest definicja. To żywy człowiek.

​Często myślimy, że osoby w spektrum są „zamknięte w swoim świecie”. A ja mam poczucie, że one po prostu odbierają nasz wspólny świat ze zdwojoną siłą. Widzą to, co my pomijamy, czują zapachy, których my nie czujemy, i słyszą dźwięki, które dla nas są tłem, a dla nich bywają fizycznym bólem.

​Największym wyzwaniem w spektrum wcale nie jest „inność”. Najtrudniejszy jest brak zrozumienia ze strony otoczenia. To, że jako społeczeństwo wciąż wymagamy, by każdy pasował do tego samego szablonu. By każdy tak samo nawiązywał kontakt wzrokowy, tak samo żartował i tak samo reagował na bodźce.

​Dziś chciałabym po prostu życzyć nam wszystkim więcej łagodności.
​Zanim następnym razem pomyślisz, że ktoś jest „dziwny”, „niegrzeczny” albo „wycofany” - zatrzymaj się. Może ten ktoś właśnie toczy walkę o to, żeby w ogóle wytrzymać w głośnym, przebodźcowanym miejscu.

​Świadomość zaczyna się od akceptacji, że Twój sposób odczuwania świata nie jest jedynym właściwym. Bądźmy dla siebie po prostu bezpieczniejsi.

Adres

Gdansk

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fundacja Karol - Kot terapeuta umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij