Organizm bez pasożytów

Organizm bez pasożytów GDYNIA - Naturopata, Zielarka, Fitoterapeuta, Grażyna Czarnuszewicz (Buczek).

Nasz organizm potrafi sam wrócić do równowagi... z niewielką pomocą
Zapraszam na badanie biorezonansem do Gdyni
515 287 947 badanie, analiza i wskazania naturoterapeutyczne

Jak łączyć suplementy, witaminy i minerały, aby działały skutecznie? Suplementy mogą realnie pozytywnie wpływać na organ...
05/02/2026

Jak łączyć suplementy, witaminy i minerały, aby działały skutecznie?
Suplementy mogą realnie pozytywnie wpływać na organizm, ale tylko wtedy, gdy podejdziemy do nich świadomie i z rozwagą. Ważne jest nie tylko to, jakie składniki przyjmujemy, ale także jak je łączymy i kiedy.

Niektóre witaminy i minerały wzajemnie się uzupełniają, dzięki czemu działają skuteczniej. Jednak zdarza się też, że składniki blokują swoje wchłanianie, co zmniejsza efektywność suplementacji. Dlatego warto znać zasady ich łączenia, aby nie tracić czasu i pieniędzy, a lepiej zadbać o swoje zdrowie.

Twój organizm potrzebuje tłuszczu, żeby przyswoić witaminy A, D, E i K. Bez niego te witaminy przechodzą przez przewód pokarmowy niemal bez śladu. Przyjmowanie ich na czczo to strata czasu i pieniędzy.

Rozwiązanie jest proste – zawsze bierz te suplementy podczas posiłku z tłuszczem. Nie potrzebujesz go wiele. Łyżka oliwy na sałatce, kawałek łososia na obiad, garść migdałów jako przekąska – każda z tych opcji zapewni odpowiednie warunki do wchłaniania.

Sprawdzone źródła tłuszczu to oliwa z oliwek, awokado, orzechy włoskie, czy tłuste ryby morskie. Wybierając je, dostarczasz organizmowi nie tylko środowisko do absorpcji witamin, ale również cenne kwasy omega-3 i inne składniki.

Witamina D3 plus K2 – dlaczego to połączenie ma sens?
Witamina D3 powoduje, że organizm wchłania więcej wapnia z przewodu pokarmowego. Problem w tym, że bez odpowiedniego kierowania ten wapń może trafiać w niewłaściwe miejsca – odkładać się w tętnicach zamiast wzmacniać kości.

Tu pojawia się witamina K2. Jej zadanie to przekierowanie wapnia dokładnie tam, gdzie powinien być – do kości i zębów. Jednocześnie chroni naczynia krwionośne przed niepożądanymi osadami wapniowymi. Badania potwierdzają skuteczność tego duetu. Osoby przyjmujące D3 z K2 mają mocniejsze kości i zmniejszone ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego niż osoby, które suplementują tylko witaminę D3. Mechanizm jest prosty, ale efekty – znaczące dla długoterminowego zdrowia.

Pamiętaj tylko, żeby te witaminy również przyjmować z tłuszczem. Najlepiej podczas tego samego posiłku, co ułatwi ich wspólne działanie.

Magnez, wapń, żelazo – kiedy je rozdzielać?
Choć często występują razem w suplementach diety, magnez, wapń i żelazo mogą ze sobą konkurować. Wysokie dawki wapnia mogą hamować wchłanianie magnezu, a żelazo w obecności wapnia traci znaczną część swojej biodostępności.

Aby zoptymalizować efekty suplementacji, warto przestrzegać prostych zasad:

Magnez – najlepiej wieczorem w postaci glicynianu magnezu, lub cytrynianu magnezu np. z witaminą B6,
Wapń – w osobnej porze dnia, po posiłku,
Żelazo – rano, ze śniadaniem, razem z witaminą C, ale z dala od wapnia, kawy i błonnika.
Takie rozdzielenie czasowe wspiera prawidłowe funkcjonowanie i efektywne wchłanianie wszystkich trzech pierwiastków.

Witaminy z grupy B to idealny przykład, jak łączyć witaminy z korzyścią. Działają one synergistycznie – wspólnie wspierają układ nerwowy, metabolizm energetyczny i funkcje poznawcze.

Ich przyjmowanie w formie kompleksu (np. B-complex) pozwala osiągnąć najlepsze efekty – szczególnie gdy zależy nam na wsparciu energii, koncentracji i dobrego nastroju. Suplementacja B6 i B12 razem pomaga utrzymać właściwy poziom homocysteiny – substancji, której nadmiar wiązany jest z problemami naczyniowymi i poznawczymi.

Ilość witaminy B12 powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb – osoby na diecie roślinnej mogą wymagać wyższych dawek, ze względu na jej ograniczoną obecność w diecie.

Cynk, miedź, selen – uważaj na konkurencję
Cynk i miedź to przykład pary, której lepiej ze sobą nie łączyć w jednej porcji. Przyjmowanie wysokich dawek cynku przez dłuższy czas może zaburzyć równowagę z miedzią – co w praktyce prowadzi do dysproporcji w poziomach tych minerałów. Podobna zasada dotyczy cynku i selenu – warto je rozdzielić w czasie.

Dla zachowania równowagi zaleca się:

Cynk – rano po śniadaniu,
Selen – wieczorem, np. z kolacją,
Miedź – inna pora niż cynk, najlepiej osobno.
To kluczowe dla utrzymania właściwej równowagi między składnikami mineralnymi, które mają wspólną drogę wchłaniania w jelicie cienkim.

Witamina C a żelazo – korzystne połączenie, ale z umiarem
Jednym z najlepiej zbadanych połączeń w suplementacji jest witamina C i żelazo. Witamina C pomaga organizmowi lepiej wchłaniać żelazo niehemowe, które pochodzi głównie z roślin. Działa to tak, że kwas askorbinowy przekształca żelazo w formę łatwiej przyswajalną przez jelita. To ma duże znaczenie szczególnie dla osób z anemią, kobiet w ciąży oraz tych, którzy stosują dietę roślinną.

Jednak warto pamiętać, że zbyt duża jednorazowa dawka witaminy C (np. powyżej 1000 mg) może u niektórych osób działać przeczyszczająco, szczególnie przy pustym żołądku.

Aby zwiększyć wchłanianie żelaza, przyjmuj je razem z dawką witaminy C 1000 od razu po posiłku, ale unikaj łączenia go z kawą, herbatą, wapniem i błonnikiem – wszystkie te składniki hamują absorpcję żelaza.

Poniżej znajdziesz pięć typowych pomyłek i proste wskazówki, jak ich uniknąć.

1. Łykanie wszystkiego na raz – więcej nie znaczy lepiej
Przyjmowanie kilku różnych witamin i minerałów w jednej porcji, często na czczo, to prosta droga do… problemów żołądkowych i słabej przyswajalności. Niektóre składniki działają antagonistycznie (np. cynk i selen, wapń i żelazo), inne potrzebują tłuszczu, posiłku lub odpowiedniego pH w żołądku, aby się wchłonąć. Połączenie „wszystkiego na raz” może obniżyć skuteczność całej suplementacji.

2. Cynk na pusty żołądek – nieprzyjemne skutki uboczne
Cynk jest kluczowym pierwiastkiem dla odporności, skóry i układu hormonalnego, ale jego przyjmowanie na pusty żołądek może powodować nudności, bóle brzucha, a nawet wymioty. Co więcej, wchłanialność cynku bez jedzenia znacząco spada.

Zawsze przyjmuj cynk po posiłku zawierającym kwercetynę (np. Cebula) białko i tłuszcz. Unikaj jego łączenia z wapniem, miedzią lub dużą ilością błonnika – te składniki ograniczają jego biodostępność.

3. Błonnik razem z suplementami może spowodować blokadę wchłaniania
Błonnik pokarmowy pełni wiele ważnych funkcji w organizmie człowieka – wspiera perystaltykę jelit i wpływa korzystnie na mikrobiotę jelitową. Jednak mimo wielu zalet, w kontekście suplementacji potrafi być problematyczny.

Ma naturalną zdolność do wiązania się ze składnikami mineralnymi, takimi jak wapń, magnez, żelazo czy cynk, ograniczając ich wchłanianie w przewodzie pokarmowym.

Dodatkowo błonnik może przyspieszać pasaż treści pokarmowej przez jelita, co oznacza krótszy kontakt substancji aktywnych ze ścianą jelita, a tym samym mniej czasu na ich przyswojenie. Dotyczy to nie tylko minerałów, ale również niektórych witamin – szczególnie tych rozpuszczalnych w wodzie.

Warto zachować około 2 godzin przerwy między przyjmowaniem błonnika a suplementów. Jeśli stosujesz suplementy z żelazem, cynkiem, wapniem, magnezem lub witaminami z grupy B, staraj się nie łączyć ich z posiłkami bogatymi w błonnik, na przykład z płatkami owsianymi, nasionami chia czy pełnoziarnistym pieczywem. Taka zmiana jest prosta, a jednocześnie bardzo pomaga w lepszym wykorzystaniu suplementów przez organizm.

4. Brak elektrolitów podczas upałów, podróży i wysiłku fizycznego
Latem, w czasie intensywnego wysiłku lub długiej podróży, intensywnie się pocimy – a wraz z potem tracimy kluczowe minerały: sód, potas i magnez. Ich niedobór może prowadzić do zmęczenia, bólów głowy, spadku koncentracji czy nawet zaburzeń rytmu serca.

Regularnie sięgaj po elektrolity – szczególnie jeśli jesteś aktywny, często podróżujesz lub stosujesz dietę niskowęglowodanową, która naturalnie obniża poziom insuliny i przyspiesza wydalanie sodu. W razie potrzeby, nawet szczypta dobrej jakości soli w wodzie z cytryną może pomóc przywrócić równowagę.

5. Węgiel aktywowany i suplementy = „gąbka” w jelitach
Węgiel aktywowany ma silne właściwości adsorpcyjne – pochłania toksyny, ale równie skutecznie wychwytuje witaminy, składniki mineralne i leki. Jeśli stosujesz go profilaktycznie lub po zatruciach, pamiętaj, że może dosłownie wyczyścić Twoje jelita… ze wszystkiego.

Stosuj węgiel tylko doraźnie i zawsze zachowuj min. 4 godziny odstępu od innych suplementów, leków czy jedzenia. Nie traktuj go jako stałego elementu suplementacji.

Warunki przechowywania – czy mogą zniszczyć Twój suplement?
Często bagatelizowany aspekt suplementacji to… miejsce, w którym przechowujesz swoje preparaty. Tymczasem temperatura, światło i wilgoć mają ogromny wpływ na trwałość i skuteczność składników aktywnych. Wysoka temperatura może destabilizować struktury chemiczne, światło UV może niszczyć związki wrażliwe na utlenianie, a wilgoć przyspiesza rozpad kapsułek i tabletek oraz sprzyja rozwojowi mikroorganizmów.

Witamina B12 – bardzo wrażliwa na światło i temperaturę,
Witamina D3 i K2-MK7 – rozpuszczalne w tłuszczach, podatne na utlenianie,
Kwasy tłuszczowe omega-3 – szybko się utleniają, co prowadzi do powstawania nieprzyjemnego zapachu i utraty właściwości,
Probiotyki – wrażliwe na ciepło i wilgoć, ich żywotność maleje błyskawicznie w złych warunkach.
Zalecane miejsce przechowywania to chłodne, suche i zacienione miejsce, z dala od źródeł ciepła (np. kuchenki, ekspresu do kawy czy kaloryferów) i światła słonecznego (parapety, szafki przy oknie). Co ważne – nie trzymaj suplementów w łazience, gdzie zmienność temperatury i wilgotność są największe. Zamiast tego, przechowuj je np. w szufladzie w sypialni lub spiżarni.

Jeśli masz tendencję do zapominania o przyjmowaniu suplementów – ustaw przypomnienie w telefonie lub aplikacji, ale nie ryzykuj utraty ich jakości, trzymając je „na widoku” w niewłaściwym miejscu.

Pamiętać należy, że tylko głębokie niedobory należy uzupełniać suplementami, a na co dzień trzeba dbać o zróżnicowaną, zdrową dietę, najlepiej z gospodarstw ekologicznych.
Bardzo korzystne jest stosowanie super żywności jaką jest sprawdzona, czysta chlorella i suszony sok z zielonego jęczmienia, które wystarczy rozpuścić w wodzie. Zawierają wszystkie niezbędne witaminy i minerały, oczyszczają organizm z metali ciężkich i toksyn i dbają o nasze jelita.
Poniżej możecie skorzystać z linku do takich super produktów.

Każda osoba, która skorzysta z linku otrzyma w gratisie moją opiekę jako doradcy z zakresu zielonej żywności , w tym ustalenie indywidualnego dawkowania. Zapraszam do kontaktu po zakupie z poniższego linku (w pierwszym komentarzu)
515 287 947

SKĄD SIĘ BIORĄ ŻYLAKIPRZYWRA KRWI (s. haematobium) posiada rozmiary do 0,3cm x 2cm i jest w Polsce znacznie bardziej pow...
23/01/2026

SKĄD SIĘ BIORĄ ŻYLAKI

PRZYWRA KRWI (s. haematobium) posiada rozmiary do 0,3cm x 2cm i jest w Polsce znacznie bardziej powszechna niż przywra japońska i mansoni. Przywry schistosoma żyją od 3 do 18 lat (niektóre źródła podają do 30 lat). Pasożyt rozwija się w naczyniach żylnych okolic miednicy oraz pęcherza moczowego. Wszystkie rodzaje przywr schistosomiasis mogą jednak także przedostać się do innych narządów (np. płuc, rdzenia kręgowego i mózgu).
Schistosomatoza jest ściśle związana ze środowiskiem wodnym, podobnie jak zakażenie innymi przywrami. Postacie rozwojowe Schistosoma rozwijają się w ślimakach lądowo-wodnych. Cerkarie, które są bardzo małe, uwolnione do wody ze ślimaków czynnie zarażają człowieka podczas kąpieli w zbiornikach wody słodkiej, wnikając przez skórę do naczyń krwionośnych lub poprzez spożycie zieleniny podlewanej wcześniej zakażoną wodą ze stawów i sadzawek (częste na wsi i w plantacjach szklarniowych etc). Praktycznie po każdej konsumpcji sushi (innego niż przygotowane ze świeżej ryby w 100% morskiej) trzeba się liczyć z możliwością zakażenia przywrą, szczególnie trzustki, wątroby i płuc. Powinni uważać także posiadacze akwariów z rybami słodkowodnymi, szczególnie egzotycznymi, gdyż może dojść do zakażenia przy pracy gołymi rękami w akwarium. Nie należy także dotykać ślimaków ani lądowych, ani wodnych, gdyż są one źródłem zakażenia.
Część jaj składanych przez przywrę krwi (do 3000 dziennie) przedostaje się z naczyń krwionośnych do pęcherza moczowego i jest wydalanych z moczem. Inne przedostają się poprzez naczynia krwionośne do jelita cienkiego lub grubego i wraz z kałem są wydalane. W ten sposób zamyka się cykl rozwojowy tego pasożyta, gdzie mocz lub kał z mikroskopijnymi jajami (40μm – 85μm) są wydalone i często znowu trafiają do wody.
Objawy zakażenia
Zakażenie może przebiegać pozornie bezobjawowo, ale generalnie przywry te powodują schistosomatozę. Po 4-8 tygodniach od zakażenia, kiedy pasożyt zacznie wydalać jaja, mogą się pojawić gorączka, dreszcze, bóle mięśni, zmęczenie, niejasne dolegliwości (złe samopoczucie), nudności i ból brzucha. Te objawy nie występują jednak u każdego zakażonego, a w Polsce są rzadkie. Węzły chłonne mogą tymczasowo się powiększyć, a następnie wrócić do normy, a pozostałe objawy ustąpić. Możliwe są bóle głowy i bezsenność.
W późniejszym etapie zakażenia, część jaj, którym nie uda się przedostać do układów wydalniczych pozostaje w tkankach i są przyczyną przewlekłych zmian patologicznych. Mogą to być zmiany krwotoczne lub zapalne jelit, gdzie niektóre osoby skarżą się na bóle brzucha o nieokreślonej naturze. Częściej jednak dotyczą pęcherza moczowego, gdzie pojawiają się przerosty, zbliznowacenia ściany pęcherza. Objawami zwykle jest niebakteryjne zapalenie pęcherza i/lub częstomocz. W dalszej perspektywie prowadzi to do zwapnień i bliznowacenia pęcherza moczowego, które mogą powodować zmiany nowotworowe. Rak wywołany tą przywrą najczęściej atakuje pęcherz moczowy, a rzadziej nerkę. Np. w Egipcie rak kolczystokomórkowy pęcherza moczowego stanowi 18-28% wszystkich nowotworów złośliwych. Pasożyt ten wywołuje także chorobę narządów płciowych u około 1/3 zarażonych kobiet, powodując zmiany przerostowe, wrzodziejące, przetoki lub brodawki przypominające nawet kłykciny płaskie. Późnym powikłaniem może być niepłodność jajowodowa. Może także dochodzić do powikłań i zakażeń (nadkażeń) bakteryjnych układu moczowego, niedrożności moczowodów, kłębuszkowatego zapalenia nerek, a nawet do wodonercza, mocznicy i niedokrwistości. Możliwe jest też bolesne oddawanie moczu i krwiomocz.
Jaja, które docierają do płuc mogą spowodować zapalenie i podwyższone ciśnienie krwi w tętnicach płucnych (nadciśnienie płucne). Inne możliwe objawy to żylaki przełyku, nadciśnienie wrotne, zmiany płucne, zatrucie organizmu toksynami, wodobrzusze, niedokrwistość i wyniszczenie organizmu. Metabolity przywr mogą powodować reakcje alergiczne. Możliwa jest także choroba ziarniniakowa rdzenia kręgowego, co może doprowadzić do poprzecznego zapalenia rdzenia z porażeniem wiotkim. Bardzo groźne, ale rzadkie, może być przedostanie się jaj schistosoma do mózgu, co może spowodować np. karłowatość przysadkową.
Pasożyty przemieszczające się w układzie krwionośnym mogą chwilowo blokować przepływ krwi w niektórych naczyniach, a ich przemieszczanie się nawet być odczuwane (niektórzy skarżą się na odczucie jakby ruchu np. podnoszenie się w żyłach, ruchu w naczyniach, które trudno im opisać w jakiś konkretny sposób). Często właśnie zakażenie przywrami z grupy Schistosoma powoduje dolegliwości definiowane jako poruszanie się pasożytów pod skórą, często w zgięciach stawu kolanowego, łokciowego i kostce oraz na głowie, a także w innych miejscach. Odczuwane jest drganie, wibrowanie, poruszanie się wewnątrz tkanki lub pod skórą, które w rzeczywistości jest powodowane ruchem pasożyta w naczyniu krwionośnym, w którym się on zaklinował (zbyt wąska żyła, zwężenia naczyń w którym przywra, która ma ok 2mm szerokości nie może się zmieścić i utknęła). Najbardziej są one zwykle odczuwalne na twarzy, na policzku, przy nosie lub powiekach jako drganie, „skakanie” powieki.
Możliwe są także zmiany skórne i dermatozy w miejscu wniknięcia cerkarii przez skórę (po kąpielach w rzekach i zbiornikach wodnych) oraz w miejscach dużego nagromadzenia przywr pod skórą, gdzie może dojść do reakcji atopowych, trądziko-podobnych, a nawet otwierania się sączących ran. Postać skórna może dotyczyć także twarzy i narządów płciowych. Charakteryzuje się wyizolowanymi lub skupionymi grudkami, rumieniem, świądem, a nawet zmianami podobnymi do półpaśca, często umieszczonymi na tułowiu. Objawy skórne są rzadkie w Polsce, ale się zdarzają. Są one bardzo trudne do prawidłowego zdiagnozowania, gdyż dominują inwazje trzewne tymi przywrami, względnie zapalenia pęcherza moczowego. W prawidłowej diagnozie mogą pomóc dodatkowe objawy jak ruch, przesuwanie się, wibrowanie pasożytów pod skórą w naczyniach krwionośnych. Przy zwykłych zmianach skórnych (trądziki, atopie, łuszczyca, półpasiec itp) nie występują przecież objawy ruchu pasożytów.

Rogalska, M. Fasciola hepatica (motylica wątrobowa) i Clonorchis sinensis. Przyczyny zakażenia, objawy, leczenie. Medycyna Praktyczna, Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, online, dostęp: 01.07.2025.
Rogalska, M. Przywrzyce jelitowe. Medycyna Praktyczna, Klinika Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, online, dostęp: 01.07.2025.
Niewiadomska, K. (2016). Przywry (Trematoda). Część ogólna; Część systematyczna — Aspidogastrea, Digenea, Strigeida. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego.
Monika Krzyżak (2022). Pasożyty przyczyną wielu chorób. Oficyna Wydawnicza ABA.
Alan E. Baklayan (2016). Pasożyty. Prawdziwa przyczyna chorób. Wydawnictwo Vital.

Botox - Co powinniśmy wiedzieć• Botox (toksyna botulinowa typu A) to neurotoksyna, której mechanizm polega na czasowym z...
08/01/2026

Botox - Co powinniśmy wiedzieć

• Botox (toksyna botulinowa typu A) to neurotoksyna, której mechanizm polega na czasowym zablokowaniu przewodnictwa nerwowo-mięśniowego – czyli wyciszasz mięsień, żeby nie pracował. Nie pracuje - nie przemieszcza limfy. Zanieczyszczenia i patogeny gromadzą się w okolicy porażonego mięśnia.

• I teraz ważne: w medycynie to nie jest „magia odmładzania”, tylko kontrolowane, celowe wywołanie chemodenerwacji (wyłączenia mięśnia).

• Co pokazują badania, kiedy robisz to powtarzalnie?
1. Zanik mięśni (atrofia) – także dłużej niż trwa efekt „wygładzenia”
Systematyczny przegląd badań obrazowych u ludzi (USG/MRI/CT) wykazał, że po BoNT-A obserwowano oznaki atrofii mięśni w krótkim terminie (tygodnie–miesiące), ale też długoterminowo (nawet do 2 lat), a pełny powrót nie zawsze był potwierdzony w danych obrazowych. 
2. Zmiany mogą dotyczyć nie tylko „trafionego” mięśnia
Są prace opisujące, że toksyna może wpływać na tkanki w sposób wykraczający poza sam punkt wkłucia (dyfuzja/rozsiew w obrębie okolicy), co klinicznie bywa widoczne jako niepożądane osłabienia sąsiednich mięśni lub asymetrie mimiki. To temat znany w piśmiennictwie o możliwych długoterminowych efektach i mechanice mięśni po BoNT-A. 
3. Powtarzalność = ryzyko „przestaje działać” (odporność/antyciała) u części osób
Opisano przypadki w medycynie estetycznej, gdzie rozwinęły się przeciwciała neutralizujące, skutkujące wtórnym brakiem odpowiedzi na zabieg (czyli trzeba kombinować, zmieniać preparat, dawki, przerwy). To nie jest „częste”, ale jest realne. 
4. Powikłania są realne – a „bezpieczne” nie znaczy „obojętne”
Metaanaliza dotycząca powikłań po kosmetycznym BoNT-A opisuje m.in. bóle głowy, reakcje miejscowe i objawy nerwowo-mięśniowe twarzy; suma „komplikacji” w analizowanych sesjach nie jest zerowa. 

I teraz sedno: ja nie mam potrzeby nikogo zawstydzać.
Ale jeśli coś działa przez wyłączenie mięśnia neurotoksyną, to trzeba mieć świadomość, że w długiej perspektywie architektura i funkcja mięśnia mogą się zmieniać. 

Moje osobiste podejście:
Skóra to nie jest „tapeta”. Skóra jest narządem, który pokazuje stan:
– metabolizmu,
– hormonów,
– stresu i snu,
– jelit i wątroby,
– odżywienia (białko, tłuszcze, mikroelementy),
– nawodnienia i rytmu dobowego.

Dlatego ja zawsze zaczynam od fundamentów: dieta + sen + światło + stres + regeneracja.
Bo to jest kierunek, który naprawia przyczynę, a nie wyłącza sygnał.

Jeśli ktoś i tak wybiera Botox — ok. Tylko niech to będzie decyzja świadoma, a nie „bo koleżanka robi”.

Badania / źródła
1. Nassif AD. High Precision Use of Botulinum Toxin Type A in Aesthetics… (systematic review; muscle atrophy on imaging). 
2. Kaya CS et al. Long-Term Effects With Potential Clinical Importance of Botulinum Toxin… (zmiany strukturalne/mięśniowe, perspektywa długoterminowa). 
3. Zargaran D. Complications of Cosmetic Botulinum Toxin A Injections… (meta-analysis powikłań). 
4. Torres S. Neutralizing antibodies to botulinum neurotoxin type A in aesthetic patients… 

Objawy zakażenia glistą ludzką (objawy glistnicy)Oczyszczanie  naturalnePierwsze objawy zarażenia glistą mogą być różne,...
12/12/2025

Objawy zakażenia glistą ludzką (objawy glistnicy)
Oczyszczanie naturalne

Pierwsze objawy zarażenia glistą mogą być różne, do często obserwowanych należą następujące dolegliwości:

zaburzenia apetytu;
bladość skóry, zmęczenie;
zawroty głowy, bóle głowy, migreny;
spadek ostrości wzroku oraz zapalenie spojówek;
ostre bóle brzucha;
nudności, wymioty;
rozstroje jelit (biegunki, zaparcia);
suchy kaszel, odkrztuszanie krwi;
zwiększone wydzielanie śliny;
zaparcia, niedrożność jelit;
wysypka, świąd w odbycie;
objawy alergii skórnych (świąd skóry, pokrzywki, wypryski, zmiany skórne) i nietolerancji (np. nietolerancji produktów mlecznych);
napady astmy oskrzelowej;
zwiększona drażliwość, pobudliwość nerwowa, napady histeryczne;
obrzęk węzłów chłonnych, wątroby i śledziony;
nieznaczny wzrost temperatury;
czasami drgawki.

W późniejszym okresie zarażenia glistami pojawiają się:
nieprzyjemne odczucia pod skórą;
ślinotok;
spadek apetytu;
ból głowy;
nocne ataki lęku;
zgrzytanie zębów;
zapalenie oskrzeli;
duszności astmatyczne;
niedokrwistość;
infekcje dróg oddechowych.
niedobory witamin z grupy B;
opuchnięcie powiek,
wzrost krwinek kwasochłonnych,
białkomocz,
zgaga,
choroba lokomocyjna,
pokrzywka,
nerwowość,
upławy,
rozszerzenie źrenic,
wychudzenie,
bezsenność,
bóle brzucha, głowy,
zapalenie wyrostka robaczkowego,
dreszcze nocne.
W razie wniknięcia do trzustki – zapalenie i martwica trzustki. W razie wniknięcia do wątroby – stany zapalne, żółtaczka.

Zioła: Berberyna 500 mg 3 x dziennie,
Proszek na pasożyty:
50 g piołunu
50 g wrotyczu
30 g goździków ekologicznych
Zażywać 3 x dziennie po 1 łyżeczce przez 14 dni, 30 min przed posiłkiem, po 7 dniach kurację powtarzamy. Stosujemy co najmniej 3 cykle.

Mieszanka wg profesora Ożarowskiego:
50 g ziela tymianku, kłącza tataraku i korzenia omanu, po 25 g liści mięty pieprzowej i orzecha włoskiego oraz 10 g ziela piołunu. Wsypać do szklanego termosu 2 łyżki ziół i zalać dwoma szklankami wrzącej wody. Zamknąć i odstawić na 1 godzinę. Pić po 1/2 szklanki 3 razy dziennie między posiłkami przez 7 dni. Następnie zmniejszyć dawkę o połowę i pić kilka tygodni. Można delikatnie dosłodzić miodem.

GOTOWA MIESZANKA ZIOŁOWA Z ZIELARNI SUWALSKIEJ "ROBAKI":

Wrotycz pospolity kwiat – Tanacetum vulgare
Bylica piołun ziele – Artemisia absinthium
Goździkowiec korzenny pączki kwiatowe – Syzygium aromaticum
Orzech włoski liść – Juglans regia
Oman wielki korzeń – Inula helenium
Tatarak zwyczajny kłącze – Acorus calamus
Mięta pieprzowa liść – Mentha piperita
Prawoślaz lekarski korzeń – Althaea officinalis

Każde odrobaczenie jest skuteczne wtedy, kiedy stosujemy jednocześnie dietę odśluzowującą organizm.

Jednocześnie, jesli ktoś nie toleruje niesmacznych, gorzkich ziół polecam produkty Corala
Rejestrujemy się na stronie:
https://coral.club/8492171.html
Następnie wchodzimy na stronę niemiecką
https://cci.coral.club/personal-new/
i tam logujemy się loginem i hasłem z polskiej strony
Niestety w Polsce nie są dostępne skuteczne dawki koncetratów ziołowych.
Tam zakupujemy:
Parashield (zestaw na pasożyty + odbudowa mikrobiomu jelit)
Black Walnut (koncentrat z czarnego orzecha)

Pamiętać jednak należy, żeby na początek zrobić badanie dobrym biorezonansem u naturopaty z dyplomem , abyśmy wiedzieli z jakim gościem mamy do czynienia. Jeśli w naszym organizmie bytują tasiemce to należy użyć silniejszych środków, bo wystarczy , że po oczyszczeniu organizmu z glisty jakiś tasiemiec padnie i znowu z jego wnętrza uwolnią się glisty i inne mniejsze pasożyty. dlatego oczyszczanie zawsze zaczynamy od największego pasożyta.
Zapraszam do kontaktu. Gdynia

Glistnica, glista ludzka - farmakologia oficjalnaGlista ludzka stanowi jeden z najpowszechniejszych ludzkich pasożytów. ...
05/12/2025

Glistnica, glista ludzka - farmakologia oficjalna
Glista ludzka stanowi jeden z najpowszechniejszych ludzkich pasożytów. Jaja pasożyta są przyczyną wystąpienia choroby – glistnicy, która w początkowym etapie może przebiegać bezobjawowo, ale wraz z rozwojem skutkuje pojawieniem się niepokojących objawów. Przewlekłe zakażenie może skutkować wystąpieniem powikłań w postaci niedożywienia czy objawów niedoboru witamin. Co ważne, w niektórych przypadkach może rozwinąć się również sepsa.

Glista ludzka (łac. Ascaris lumbricoides hominis) stanowi jeden z pasożytów z grupy nicieni. Jest pasożytem układu pokarmowego, który żeruje w jelicie cienkim i wywołuje glistnicę. Warto również wiedzieć, jak wygląda glista ludzka. Pasożyt ma walcowaty kształt i posiada otwór gębowy. Co ciekawe, samice mogą osiągać nawet długość do 40-50 cm, natomiast samce 15-35 cm. Glisty ludzkie żywią się treścią jelita cienkiego. W jelicie cienkim wylegają się larwy, skąd z czasem przenikają do naczyń krwionośnych i chłonnych. Należy wskazać, że cykl rozwojowy glisty ludzkiej trwa około 2-3 miesięcy.

Przyczyny zakażenia glistą ludzką
Glista ludzka jest pasożytem, który do organizmu człowieka może przedostać się na różne sposoby. Najczęstszą przyczyną zakażenia jest nieodpowiednia higiena osobista. Choroba pojawia się zazwyczaj u osób, które po skorzystaniu z toalety bądź przed jedzeniem nie myją rąk. Dlatego człowiek zaraża się glistą poprzez spożycie jaja, które zawiera inwazyjną postać larwy. Jaja glisty ludzkiej mogą znajdować się na brudnych owocach i warzywach, ale źródłem pasożyta może być również piasek z piaskownicy lub woda z jezior. Warto wskazać, że larwa przenika przez ścianę jelita cienkiego do naczyń krwionośnych, gdzie wraz z krwią trafia do wątroby, skąd przedostaje się do sera i następnie do płuc. Inwazyjna larwa z naczyń włosowatych przedostaje się do pęcherzyków, po czym kieruje się w stronę tchawicy i gardła. Następnie wraz z odkrztuszoną i połkniętą wydzieliną ponownie trafia do przewodu pokarmowego.

Glista ludzka – objawy glistnicy
Zakażenie glistą ludzką zazwyczaj jest bezobjawowe. Niepokojące symptomy pojawiają się dopiero wówczas, kiedy dojdzie do intensywnej inwazji pasożytów. Wiąże się to z brakiem składników mineralnych i witamin, zaburzoną pracą układu pokarmowego i układu odpornościowego, który zmaga się z toksynami pochodzącymi z rozkładania obumarłych pasożytów. Glistnica wiąże się wtedy z pojawieniem się objawów alergicznych, wśród których należy wymienić pokrzywkę, świąd skóry, obrzęk twarzy, łzawienie, a niekiedy również zapalenie spojówek i suchy kaszel. Ponadto pojawić się mogą objawy neurologiczne – bóle głowy, a nawet migrena. Zakażenie glistą ludzką może dawać także objawy ze strony układu nerwowego. Glistnica wiąże się w tym przypadku z bezsennością, nadmierną pobudliwością nerwową i może dawać objawy, które przypominają padaczkę. Dodatkowo, pojawiają się symptomy zlokalizowane w układzie pokarmowym, t.j. ból brzucha, nudności i wymioty czy okresowa biegunka. Należy wskazać, że zakażenie glistą ludzką i towarzyszące temu objawy stanowią kwestię osobniczą i zależą od indywidualnej wrażliwości. Niekiedy jedna glista ludzka może skutkować wystąpieniem poważnych objawów w postaci uporczywej pokrzywki, zaburzeń nerwowych oraz jelitowych. Co ważne, objawy chorobowe glistnicy mogą być wywołane przez przemieszczające się larwy i dorosłe nicienie, które zlokalizowane są w jelicie. Należy wskazać, że groźnym powikłaniem glistnicy jelitowej jest glistnica narządowa, będąca skutkiem nietypowego umiejscowienia się glisty ludzkiej. W tym przypadku dorosłe glisty opuszczają typowe dla nich środowisko – jelito cienkie – i przebijają jego ściany, wędrując do przewodów, m.in. żółciowego czy trzustkowego. Mogą powodować miejscowe stany zapalne, a niekiedy również powiększenie wątroby, a nawet zapalenie płuc.

Leczenie glisty ludzkiej
Rozpoznanie zakażenia glistą ludzką możliwe jest na podstawie obecności jaj pasożyta w rozmazach świeżego kału oraz dzięki testom serologicznym, które badają obecność swoistych przeciwciał, skierowanych przeciwko antygenom glisty ludzkiej. Warto również wskazać, że w niektórych przypadkach obecność dorosłego pasożyta – nicienia – możliwa jest do stwierdzenia w kale bądź w wymiocinach. Postawienie jednoznacznej diagnozy umożliwia wdrożenie odpowiednich metod leczenia – farmakoterapii. Terapia polega zazwyczaj na zastosowaniu leków przeciwpasożytniczych, które podawane są doustnie poprzez jednorazowe zażycie dawki. Zastosowane leki powodują obumarcie pasożyta i wydalenie go wraz z kałem. Niemniej jednak należy podkreślić, że leczenie to należy powtórzyć po około 2-3 tygodniach w celu profilaktycznym. Istnieje bowiem ryzyko ponownego zakażenia jelita przez larwę glisty ludzkiej, które przebywać mogą w naczyniach krwionośnych bądź w układzie oddechowym. Częstym pytaniem jest to, jak długo trwa leczenie? Należy wskazać, że czas leczenia jest kwestią indywidualną. O wyleczeniu można mówić wówczas, kiedy objawy ustąpią oraz z organizmu zostanie wydalony pasożyt. W leczeniu pomocne mogą być również domowe sposoby, które polegają na włączeniu do diety świeżych porów, czosnku oraz pestek z dyni.

Farmakoterapia

Najczęściej stosowane leki: albendazol, mebendazol i pyrantel.

Mechanizm działania: Leki te zakłócają metabolizm pasożyta lub go paraliżują, co prowadzi do jego śmierci i wydalenia z organizmu.
Dawkowanie: Zazwyczaj wystarcza jednorazowa dawka, ale dawkowanie należy skonsultować z lekarzem. W niektórych przypadkach może być potrzebne powtórzenie leczenia.
Leczenie u kobiet w ciąży i karmiących piersią: Pyrantel jest uważany za bezpieczniejszy w tych przypadkach.

Hadaś E., Derda M., Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne, Problemy Higieny i Epidemiologii 2014, nr 95

Zdrowy żołądek. Część 2. MikrobiomKażda czynność i potrawa, naprawdę każda ma wpływ na nasz mikrobiom. Nie tylko w jelit...
24/11/2025

Zdrowy żołądek. Część 2. Mikrobiom

Każda czynność i potrawa, naprawdę każda ma wpływ na nasz mikrobiom. Nie tylko w jelitach. Co w ustach ma początek biegnie dalej aż do końca....
W całym naszym przewodzie pokarmowym żyją różne bakterie. W zależności od tego co spożywamy taki biofilm hodujemy. Albo korzystny, wspierający nasze zdrowie, albo inny....
Płuczmy usta po każdym posiłku, a oczyszczajmy dokładnie rano i wieczorem.
Ślady i mikrocząstki pokarmu utrzymują się czasem nawet kilkanaście godzin będąc pożywką dla bakterii gnilnych.
Czasem dosyć sporo ich mieszka w jamę ustnej, w zależności od stanu uzębienia, możliwości nitkowania, rodzaju pasty do zębów, szczoteczki, i innych środków higienicznych.

Przyroda nie lubi pustki. Jeśli używamy agresywnych płynów dezynfekujących, żujemy chemiczne gumy, korzystne bakterie synbiotyczne giną nie tylko w jamie ustnej, ale też w całym układzie pokarmowym. I namnażają się wtedy inne, te mniej korzystne.
Niech was nie zwiedzie fakt, że dobrze płuczecie usta po paście do zębów z fluorem. Pod językiem i za bardzo cienką i chłonną tkanką śluzówki znajduje się żyła wrotna, do której błyskawicznie przenikają wszelkie substancje które mają z nią styczność. Też do mózgu zwapniając szyszynkę, nasz komputer hormonalny..
Ważne jest abyśmy zwracali uwagę na wszystkie środki higieniczne.
Zęby należy myć i nitkować dokładnie, natomiast wybierajmy środki łagodne. Bez chemii. Zwykła biała nitka będzie zawsze lepsza niż ta w wygodnym pudełku z obcinaczem, nasączona środkiem dezynfekującym i często ftalanami. Do irygatora wlewamy ciepłą, czystą wodę z kranu, bez dodatków. No chyba że z odrobiną soli. Zęby lubią sól.
Pastę do zębów można w prosty sposób zrobić samemu, jest sporo przepisów w internecie.
Są też dobre gotowe pasty. Sprawdzajcie skład

Ile czasu potrzebujesz, by strawić:
Woda - Natychmiast trawiona
Sok owocowy lub warzywny - 15- 20 minut
Surowe warzywa - 30 minut
Pieczone warzywa - 40 minut
Ryby - 45-60 minut
Sałatka z oliwą - 1 godzina
Warzywa skrobiowe - 1,5 - 2 godziny
Ziarna (ryż, komosa, gryka, kasza) - 2 godziny
Nabiał - 2 godziny
Orzechy - 3 godziny
Kurczak - 1,5 - 2 godziny
Wołowina - 3 godziny
Wieprzowina - 5 godzin
Cdn....

Adres

Gdynia
81-207

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 19:00 - 20:00
Wtorek 18:00 - 20:00
Środa 19:00 - 20:00
Czwartek 18:00 - 21:00
Piątek 18:00 - 21:00
Sobota 18:00 - 21:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Organizm bez pasożytów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Organizm bez pasożytów:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram