03/01/2026
𝐂𝐨 𝐦𝐚𝐣𝐚̨ 𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐢𝐚𝐧𝐤𝐢 𝐦𝐚𝐫𝐬𝐡𝐦𝐚𝐥𝐥𝐨𝐰 𝐳 𝐓𝐰𝐨𝐣𝐚̨ 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐬𝐳ł𝐨𝐬́𝐜𝐢𝐚̨? 🍥
(𝒑𝒐𝒔𝒕 𝒅𝒍𝒂 𝒍𝒆𝒌𝒂𝒓𝒛𝒚 𝒘𝒆𝒕𝒆𝒓𝒚𝒏𝒂𝒓𝒊𝒊, 𝒓𝒐𝒅𝒛𝒊𝒄𝒐́𝒘, 𝒎𝒆𝒏𝒕𝒐𝒓𝒐́𝒘 𝒊 𝒘𝒔𝒛𝒚𝒔𝒕𝒌𝒊𝒄𝒉, 𝒌𝒕𝒐́𝒓𝒛𝒚 𝒑𝒓𝒂𝒄𝒖𝒋𝒂̨ 𝒛 𝒍𝒖𝒅𝒛́𝒎𝒊)
Czy znasz 𝐞𝐤𝐬𝐩𝐞𝐫𝐲𝐦𝐞𝐧𝐭 𝐳 𝐩𝐢𝐚𝐧𝐤𝐚𝐦𝐢 𝐦𝐚𝐫𝐬𝐡𝐦𝐚𝐥𝐥𝐨𝐰, przeprowadzony w latach 60. i 70. przez 𝐖𝐚𝐥𝐭𝐞𝐫𝐚 𝐌𝐢𝐬𝐜𝐡𝐞𝐥𝐚, psychologa ze 𝐒𝐭𝐚𝐧𝐟𝐨𝐫𝐝 𝐔𝐧𝐢𝐯𝐞𝐫𝐬𝐢𝐭𝐲? 🎓
Dzieci w wieku 𝟒–𝟓 𝐥𝐚𝐭 dostawały jedną piankę i słyszały:
„𝐌𝐨𝐳̇𝐞𝐬𝐳 𝐣𝐚̨ 𝐳𝐣𝐞𝐬́𝐜́ 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳… 𝐚𝐥𝐛𝐨 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐜́. 𝐉𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐬𝐳, 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞𝐬𝐳 𝐝𝐰𝐢𝐞.”
Badacze wyszli z pokoju.
I zaczęło się przedstawienie 👀
– jedne dzieci 𝐩𝐨ł𝐤𝐧𝐞̨ł𝐲 𝐩𝐢𝐚𝐧𝐤𝐞̨ 𝐨𝐝 𝐫𝐚𝐳𝐮 😋
– inne 𝐩𝐫𝐨́𝐛𝐨𝐰𝐚ł𝐲 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐨𝐰𝐬𝐭𝐫𝐳𝐲𝐦𝐚𝐜́: zasłaniały oczy, śpiewały, siedziały na rękach, odwracały się, wąchały piankę, ale jej nie jadły 🙈🎶
– część 𝐰𝐲𝐭𝐫𝐳𝐲𝐦𝐚ł𝐚 𝐢 𝐝𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐚 𝐝𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐨𝐰𝐚̨ 𝐧𝐚𝐠𝐫𝐨𝐝𝐞̨ 🎁
Kilkanaście lat później sprawdzono, jak tym dzieciom wiedzie się w życiu.
I okazało się, że te, które 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢ł𝐲 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐜́ 𝐧𝐚 𝐧𝐚𝐠𝐫𝐨𝐝𝐞̨, radziły sobie lepiej:
miały 𝐰𝐲𝐳̇𝐬𝐳𝐞 𝐰𝐲𝐧𝐢𝐤𝐢 𝐰 𝐧𝐚𝐮𝐜𝐞, 𝐰𝐢𝐞̨𝐤𝐬𝐳𝐚̨ 𝐨𝐝𝐩𝐨𝐫𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐞𝐦𝐨𝐜𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐧𝐚̨, 𝐥𝐞𝐩𝐢𝐞𝐣 𝐟𝐮𝐧𝐤𝐜𝐣𝐨𝐧𝐨𝐰𝐚ł𝐲 𝐬𝐩𝐨ł𝐞𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞, 𝐜𝐳𝐞̨𝐬́𝐜𝐢𝐞𝐣 𝐨𝐬𝐢𝐚̨𝐠𝐚ł𝐲 𝐬𝐭𝐚𝐛𝐢𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐳𝐚𝐰𝐨𝐝𝐨𝐰𝐚̨ 📈
Tak narodził się termin 𝐨𝐝𝐫𝐨𝐜𝐳𝐨𝐧𝐚 𝐠𝐫𝐚𝐭𝐲𝐟𝐢𝐤𝐚𝐜𝐣𝐚.
𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐨 𝐭𝐲𝐦 𝐩𝐢𝐬𝐳𝐞̨? 🤔
Kiedy ukończyłam studia, wiele osób wybrało wtedy ścieżkę 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝𝐬𝐭𝐚𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞𝐥𝐚 𝐡𝐚𝐧𝐝𝐥𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨. Pensja była 𝟒–𝟓 𝐫𝐚𝐳𝐲 𝐰𝐲𝐳̇𝐬𝐳𝐚 niż moja na doktoracie, do tego samochód, telefon i laptop — 𝐩𝐞ł𝐞𝐧 𝐩𝐚𝐤𝐢𝐞𝐭 🚗📱💻
I absolutnie nie ma w tym nic złego. To była realna szansa na komfortowy start.
𝐉𝐚 𝐩𝐨𝐬𝐳ł𝐚𝐦 𝐢𝐧𝐧𝐚̨ 𝐝𝐫𝐨𝐠𝐚̨.
Zarabiałam wtedy 𝐦𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐧𝐢𝐳̇ 𝐤𝐨𝐬𝐳𝐭𝐨𝐰𝐚ł𝐨 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐳𝐤𝐚𝐧𝐢𝐞.
Żeby przeżyć — 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐨𝐰𝐚ł𝐚𝐦 𝐨𝐤𝐨ł𝐨 𝟗𝟎 𝐠𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧 𝐭𝐲𝐠𝐨𝐝𝐧𝐢𝐨𝐰𝐨⏱️
𝐂𝐳𝐲 𝐭𝐨 𝐛𝐲ł𝐚 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐚 𝐝𝐞𝐜𝐲𝐳𝐣𝐚?
Nie wiem. Pewnie dziś wybrałabym coś pośrodku.
Ale jedno wiem na pewno:
tamten czas nauczył mnie życia w 𝐨𝐝𝐫𝐨𝐜𝐳𝐨𝐧𝐞𝐣 𝐠𝐫𝐚𝐭𝐲𝐟𝐢𝐤𝐚𝐜𝐣𝐢.
𝐉𝐚𝐤 𝐰𝐲𝐠𝐥𝐚̨𝐝𝐚 𝐭𝐨 𝐮 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐬́?
🔹 𝐖 𝐩𝐫𝐚𝐜𝐲 – gdy mam okres intensywnych szkoleń, przypadków, projektów, wiem, że 𝐦𝐨𝐣𝐚̨ 𝐧𝐚𝐠𝐫𝐨𝐝𝐚̨ będzie wyjazd na weekend, wakacje co 3–6 miesięcy albo po prostu 𝐝𝐰𝐚 𝐬𝐩𝐨𝐤𝐨𝐣𝐧𝐞 𝐝𝐧𝐢 𝐨𝐟𝐟𝐥𝐢𝐧𝐞 🌿✈️
🔹𝐖 𝐝𝐨𝐦𝐮 – mamy „𝐬ł𝐨𝐢𝐤 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲” 🫙
Kiedy ktoś zrobi coś miłego, kiedy wydarzy się coś wspólnego i cennego – wrzucamy kamyczek 🪨
A gdy słoik się wypełni, 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐲 𝐦𝐨𝐳̇𝐞 𝐰𝐲𝐛𝐫𝐚𝐜́ 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐚̨ 𝐧𝐚𝐠𝐫𝐨𝐝𝐞̨ 🎉
Proste. Namacalne. 𝐔𝐜𝐳𝐲 𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚.
🔹𝐖 𝐳𝐞𝐬𝐩𝐨ł𝐚𝐜𝐡 𝐰𝐞𝐭𝐞𝐫𝐲𝐧𝐚𝐫𝐲𝐣𝐧𝐲𝐜𝐡 – widzę to codziennie 🩺
Lekarze i technicy, którzy 𝐫𝐨𝐳𝐮𝐦𝐢𝐞𝐣𝐚̨, 𝐳̇𝐞 𝐫𝐨𝐳𝐰𝐨́𝐣 𝐰𝐲𝐦𝐚𝐠𝐚 𝐜𝐳𝐚𝐬𝐮, a 𝐦𝐢𝐬𝐭𝐫𝐳𝐨𝐬𝐭𝐰𝐨 𝐩𝐨𝐰𝐭𝐚𝐫𝐳𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 — zwykle po paru latach są w 𝐳𝐮𝐩𝐞ł𝐧𝐢𝐞 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐦 𝐦𝐢𝐞𝐣𝐬𝐜𝐮 niż ci, którzy szukają natychmiastowej ulgi lub szybkiego efektu ⏳➡️🏆
🔹𝐔 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢 – patrzę na własne maluchy i myślę 👶
𝐭𝐞𝐧 𝐞𝐤𝐬𝐩𝐞𝐫𝐲𝐦𝐞𝐧𝐭 𝐛𝐲ł 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐬𝐩𝐫𝐲𝐭𝐧𝐲.
A przede wszystkim — 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐲.
𝐃𝐥𝐚𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐢𝐬𝐳𝐞̨ 𝐨 𝐭𝐲𝐦 𝐝𝐨 𝐥𝐞𝐤𝐚𝐫𝐳𝐲 𝐰𝐞𝐭𝐞𝐫𝐲𝐧𝐚𝐫𝐢𝐢, 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐜𝐨́𝐰 𝐢 𝐦𝐞𝐧𝐭𝐨𝐫𝐨́𝐰?
Bo wszyscy żyjemy dziś w świecie 𝐧𝐚𝐭𝐲𝐜𝐡𝐦𝐢𝐚𝐬𝐭𝐨𝐰𝐞𝐣 𝐧𝐚𝐠𝐫𝐨𝐝𝐲 ⚡
klik — jedzenie 🍔
klik — odpowiedź 💬
klik — dopamina 🧠
A jednak to, co nas buduje jako 𝐩𝐫𝐨𝐟𝐞𝐬𝐣𝐨𝐧𝐚𝐥𝐢𝐬𝐭𝐨́𝐰, 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐜𝐨́𝐰, 𝐥𝐢𝐝𝐞𝐫𝐨́𝐰 𝐢 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢, to właśnie 𝐳𝐝𝐨𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜́ 𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐧𝐢𝐚.
Czekania, aż:
– 𝐳𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐲𝐬𝐳 𝐞𝐟𝐞𝐤𝐭𝐲 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐧𝐚𝐮𝐤𝐢 📚
– 𝐭𝐰𝐨́𝐣 𝐳𝐞𝐬𝐩𝐨́ł 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐫𝐨𝐳𝐰𝐢𝐧𝐢𝐞 🤝
– 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐤𝐨 𝐳𝐫𝐨𝐳𝐮𝐦𝐢𝐞, 𝐜𝐳𝐞𝐠𝐨 𝐣𝐞 𝐮𝐜𝐳𝐲𝐬𝐳🧩
– 𝐨𝐫𝐠𝐚𝐧𝐢𝐳𝐦 𝐩𝐚𝐜𝐣𝐞𝐧𝐭𝐚 𝐨𝐝𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞 𝐧𝐚 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐩𝐢𝐞̨ 🐾
– 𝐛𝐢𝐳𝐧𝐞𝐬 𝐳𝐚𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐨𝐝𝐝𝐚𝐰𝐚𝐜́ 𝐭𝐨, 𝐜𝐨 𝐰 𝐧𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐰𝐤ł𝐚𝐝𝐚𝐬𝐳 💼📊
𝐌𝐨𝐣𝐚 𝐫𝐞𝐟𝐥𝐞𝐤𝐬𝐣𝐚
Im dłużej pracuję jako 𝐥𝐞𝐤𝐚𝐫𝐳, 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝𝐬𝐢𝐞̨𝐛𝐢𝐨𝐫𝐜𝐚, 𝐬𝐳𝐤𝐨𝐥𝐞𝐧𝐢𝐨𝐰𝐢𝐞𝐜 𝐢 𝐦𝐚𝐦𝐚 tym bardziej widzę, że 𝐬𝐮𝐤𝐜𝐞𝐬 — 𝐰 𝐣𝐚𝐤𝐢𝐞𝐣𝐤𝐨𝐥𝐰𝐢𝐞𝐤 𝐟𝐨𝐫𝐦𝐢𝐞 — 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐳𝐛𝐮𝐝𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲 𝐧𝐚 𝐩𝐢𝐚𝐧𝐤𝐚𝐜𝐡 𝐦𝐚𝐫𝐬𝐡𝐦𝐚𝐥𝐥𝐨𝐰, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐲𝐜𝐡 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐣𝐞𝐝𝐥𝐢𝐬́𝐦𝐲 𝐨𝐝 𝐫𝐚𝐳𝐮 🍥
Być może największa różnica między tymi, którzy 𝐢𝐝𝐚̨ 𝐝𝐚𝐥𝐞𝐤𝐨, a tymi, którzy 𝐬𝐳𝐲𝐛𝐤𝐨 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰𝐲𝐩𝐚𝐥𝐚𝐣𝐚̨, polega właśnie na tym jednym pytaniu:
𝐂𝐳𝐲 𝐩𝐨𝐭𝐫𝐚𝐟𝐢𝐬𝐳 𝐩𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤𝐚𝐜́? ⏳