09/04/2026
Przyznaję, że z fascynacją czytam komentarze na niektórych grupach FB. Dużo tam ciekawostek dla osób zainteresowanych ludzką naturą.
Tak, wiem, coraz mniej to jest o człowieku, a coraz więcej o AI, wykorzystywanej również do promocji psychoterapii. Niemniej chcę dzisiaj, trochę na przekór trendom, zaprotestować przeciw nazbyt lekkiemu wysyłaniu innych na psychoterapię.
Psychoterapia albo chociaż wizyta u psychologa bywa w social mediach proponowana jako uniwersalne rozwiązanie na wszystko. Jestem psycholożką i psychoterapeutką, i naturalnie cieszę się, że terapia stała się dosyć powszechnie akceptowaną przestrzenią, gdzie można znaleźć pomoc czy wsparcie.
Jednocześnie chciałabym przestrzec przed traktowaniem profesjonalnej pomocy psychologicznej jako jedynego remedium na wszystko. Z trudnościami możemy sobie radzić na wiele sposobów. Nie każda trudność jest zaburzeniem. Nie każdy konflikt jest patologiczny. Nie każdy kryzys w relacji wymaga terapii par.
Wykonuję zawód, który uważam za sensowny i bardzo potrzebny; psychoterapia może przecież znacząco zwiększyć jakość życia, a niejednokrotnie życie ratuje. Nie chcę więc, by moje słowa posłużyły za argument do zniechęcania do terapii osób doświadczających cierpienia, wymagających wsparcia w trudnych sytuacjach, czy tych gotowych do rozwoju i zmiany w życzliwej obecności psychoterapeuty. Możliwość korzystania ze specjalistycznej pomocy jest niezaprzeczalnym prawem człowieka i cieszę się, że dziś jest to raczej oczywiste.
Odnoszę jednak wrażenie, że niekiedy zapominamy, iż w wielu sytuacjach nie jest to opcja jedyna. Może zauważyłaś, jaką ulgę w trudnych chwilach może przynieść szczera rozmowa z nieoceniającą mądrą przyjaciółką, ciepły serdeczny gest, przytulenie? Jak bardzo Twój nastrój potrafią poprawić spotkania w gronie znajomych, wspólne gotowanie, spacery, wypady w góry? Ile dobrego dla Twojego dobrostanu, również gdy doświadczasz lęku, może sprawić regularna gimnastyka, joga, medytacja? Ile dobra czerpiemy z wyjść na koncerty, ze słuchania muzyki, czytania poezji, oglądania dobrych filmów?
Nie ma uniwersalnego leku na wszystko. Żadna z wymienionych tu aktywności nie pomoże każdemu na wszystko. Jednak może warto się czasem zatrzymać przed doradzaniem terapii osobom, które znamy z jednego posta na Facebooku?
Psychoterapia może być głębokim i pięknym doświadczeniem, ale jest zarazem trudna i kosztowna. Pamiętajmy o tym zarówno rozważając terapię własną, jak i wtedy, gdy doradzamy ją innym.
A ja dzisiaj życzę nam wszystkim, abyśmy - nie tylko w trudnych chwilach - mieli możliwość wybierania z wielu różnych możliwości. I oby nam ta wolność wyboru służyła.
Zdjęcie Magdalena Guzik