Psycholog Adrian Lis

Psycholog  Adrian Lis Odzyskajmy to, co straciliśmy w nadmiarze doświadczeń Psychologia jest moja pasją od 15 roku życia.

Warsztat, który przez ten czas nabyłem poszerzam naukową wiedzą z zakresu psychologii klinicznej oraz seksuologii. Moja wiedza przeplata się ogromnym bagażem doświadczeń, które dają mi możliwość zrozumieć bardziej pacjenta, by skutecznie poprowadzić do zmian formy uwarunkowań, które budują niedogodności w życiu.

Trauma to nie wyrok. Jak neuroplastyczność pomaga wrócić do równowagi?W obliczu wydarzenia, które przekracza nasze natur...
13/04/2026

Trauma to nie wyrok. Jak neuroplastyczność pomaga wrócić do równowagi?

W obliczu wydarzenia, które przekracza nasze naturalne zasoby radzenia sobie, w organizmie następuje gwałtowna aktywacja ciała migdałowatego (ośrodka alarmowego emocji) oraz pnia mózgu. Dochodzi do uruchomienia osi HPA, co skutkuje wyrzutem dużej ilości adrenaliny i kortyzolu. W tym momencie możemy doświadczyć silnego lęku, paniki, gwałtownych reakcji somatycznych, a nawet dysocjacji.

Dysocjacja to stan, w którym człowiek czuje się odcięty od bodźców zewnętrznych. Jest to ewolucyjny mechanizm obronny – mózg ogranicza przetwarzanie docierających sygnałów, aby „przetrwać” traumatyczne doświadczenie. Osoba w tym stanie często czuje się, jakby była „za szybą” lub obserwowała wydarzenia z boku. Warto podkreślić, że samo doświadczenie trudnej sytuacji nie zawsze prowadzi do PTSD. Kluczowe jest to, jak nasz system nerwowy reaguje po fakcie oraz czy mamy możliwość powrotu do homeostazy, radząc sobie z nawracającymi myślami, wspomnieniami (intruzjami) oraz flashbackami.

W momencie zagrożenia aktywność kory przedczołowej, odpowiedzialnej za logiczne myślenie, zostaje znacząco ograniczona. Mózg przekierowuje energię (glukozę) do ewolucyjnie starszych struktur, aby zapewnić nam przetrwanie. Ponieważ myślenie analityczne jest procesem niezwykle energochłonnym, przy długotrwałym stresie często odczuwamy problemy z koncentracją i pamięcią. Do głosu dochodzą wtedy emocje oraz struktury pnia mózgu (nazywane potocznie mózgiem gadzim), odpowiedzialne za instynktowne reakcje walki, ucieczki lub zamrożenia (aktywacja układu współczulnego).

Po traumatycznym doświadczeniu mózg pozostaje w stanie nadwrażliwości, co powoduje, że nieustannie skanuje środowisko w poszukiwaniu zagrożeń. Objawia się to napięciem mięśniowym, lękiem, paniką oraz gonitwą myśli. Ten przymusowy „overthinking” jest w istocie mechanizmem obronnym, a nie tylko domeną ADHD, jak często sugerują uproszczone treści w Internecie. Mechanizm ten może być również efektem długotrwałego stresu lub nadużywania substancji psychoaktywnych.

W przypadku gonitwy myśli bardzo skuteczną metodą jest model STOP:

S – zatrzymaj się.

T – weź głęboki oddech.

O – obserwuj swoje myśli i emocje.

P – przejdź do działania, wykonaj prostą czynność.

Model ten warto połączyć z technikami defuzji poznawczej, co wzmocni efekt wyciszenia. Pisałem o niej w poprzednim poście. Czasem sama technika może nie pomóc. Wszystko zależy od stopnia nasilenia. Wówczas sięgamy po inne narzędzia w tym również farmakologię, by móc zacząć działać na technikach.

Współczesna psychotraumatologia kładzie nacisk na stabilizację oraz budowanie poczucia bezpieczeństwa i sprawstwa. Proces powrotu do równowagi jest bardzo indywidualny. Trauma potrafi trwale zmienić neurologiczne funkcjonowanie mózgu, szczególnie w obszarach hipokampa (odpowiedzialnego za pamięć i kontekst), ciała migdałowatego oraz pnia mózgu. Skala tych zmian zależy m.in. od wieku, w którym wystąpił uraz. Czynników predysponujących jest wiele: od genetyki i uwarunkowań z dzieciństwa, po rezyliencję. To właściwie temat na odrębny post.

W procesie odzyskiwania równowagi nieocenioną rolę odgrywają bliscy. Ich zadaniem nie jest „naprawianie” osoby po traumie, lecz dawanie bezpiecznej obecności i wyrozumiałość. Zrozumienie, że trudne zachowania są biologiczną odpowiedzią mózgu na nienormalną sytuację, pomaga zdjąć z ocalałego ciężar wstydu.

Należy jednak pamiętać, że im szybciej po traumatycznym wydarzeniu udamy się do specjalisty, tym większa jest szansa na skuteczne „domknięcie” reakcji stresowej. Specjalistą tym jest psychiatra i psycholog lub psychotraumatolog, a jeśli zajdzie taka konieczność – psychoterapeuta. Dzięki zjawisku neuroplastyczności, nasz mózg posiada zdolność do regeneracji i tworzenia nowych, adaptacyjnych ścieżek. Pozwala to nie tylko wrócić do funkcjonowania, ale czasem nawet osiągnąć wzrost posttraumatyczny (PTG), o którym będę pisał w kolejnych postach.

Bibliografia:
Bremner, J. D. (2006). Traumatic stress: effects on brain. Dialogues in Clinical Neuroscience, 8(4), 445–461.
Rauch, S. L., Shin, L. M., & Phelps, E. A. (2006).Neurocircuitry models of posttraumatic stress disorder and extinction: Human neuroimaging research—past, present, and future.
Sherin, J. E., & Nemeroff, C. B. (2011). Post-traumatic stress disorder: the neurobiological impact of psychological trauma. Dialogues in Clinical Neuroscience
van der Kolk, B. (2014). The Body Keeps the Score: Brain, Mind, and Body in the Healing of Trauma. Viking.

Czy da się wyciszyć stres w kilka minut, który towarzyszy Nam na co dzień ? 🧠Proponowane techniki, są przebadane naukowo...
28/03/2026

Czy da się wyciszyć stres w kilka minut, który towarzyszy Nam na co dzień ? 🧠
Proponowane techniki, są przebadane naukowo.

Pamiętaj, że rutynowe wykonywanie ćwiczeń daje lepsze efekty, gdyż mózg adaptuje się poprzez powtarzalność.

Stres jest naszą naturalną reakcją, która może wpływać na nas motywująco (tzw. Eustres) , lecz też powodować uczucie napięcia, zmęczenia, niepokoju (to tak zwany Dystres). Długotrwała podatność na stres może doprowadzać do rozwoju zaburzeń zarówno psychicznych, jak i somatycznych. Przewlekła aktywacja osi hormonalnej HPA prowadzi do wyrzutu kortyzolu, co w połączeniu z adrenaliną generowaną w innych obszarach, przy braku regeneracji, obciąża nasz organizm. Może to skutkować rozwojem zaburzeń lękowych, depresyjnych czy zaburzeń pod postacią somatyczną. Kluczem do ochrony zdrowia jest regulacja układu nerwowego, która pozwala zachować elastyczność w tzw. oknie tolerancji.
Dzięki świadomej pracy „tu i teraz” oraz zmianie oceny poznawczej tego, co doświadczamy, możemy przekształcić destrukcyjne napięcie w konstruktywną energię do działania.

Jak przerwać to błędne koło, gdy nie masz całej godziny na relaks? Oto szybkie, oparte na nauce metody, które łączą pracę z fizjologią organizmu z naszymi przekonaniami. Jednocześnie rozwijają w mózgu prawidłowe reakcje w sytuacjach stresowych.

1. Technika oddechowa- cykliczne westchnienie fizjologiczne
Nasze ciało i umysł są ściśle połączone. Gdy zmieniasz tor oddychania, natychmiast wysyłasz do układu nerwowego sygnał: "Jestem bezpieczny", co uruchamia się układ przywspółczulny odpowiedzialny za relaksacje.

Jak wykonać ? Weź dwa szybkie wdechy nosem (jeden głęboki, a potem drugi, krótki, który "dobija" płuca na maksimum). Następnie zrób jeden powolny, bardzo długi wydech ustami. Powtórz to 2 lub 3 razy. To najszybszy, udowodniony naukowo mechanizm biologiczny na zredukowanie napięcia układu współczulnego w czasie rzeczywistym.
2. Praca z głową – defuzja poznawcza

Stres uwielbia karmić się naszymi przekonaniami. Często wpadamy w pułapkę myślenia własnych myśli z obiektywnymi faktami.
Kiedy myślisz: "Na pewno sobie nie poradzę", Twoje ciało reaguje lękiem, a mózg szuka dowodów na to!

Jak wykonać ? Zmień perspektywę. Zamiast powtarzać "Nie poradzę sobie", powiedz do siebie: "Zauważam, że mam teraz myśl, że sobie nie poradzę". Dodanie tego jednego zdania odbiera przekonaniom ich absolutną moc, które w następstwie nie podbijają reakcji stresowej. Pozwala zobaczyć, że katastroficzne scenariusze to nie prawda objawiona, ale tylko tymczasowa narracja Twojego zestresowanego umysłu.

Jednym słowem, gdy czujesz, że tracisz grunt pod nogami:
1️⃣ Wykonaj technikę oddechową, aby wyciszyć reakcje biologiczne.
2️⃣ Zrób krok w tył, uznając swoje lękowe myśli za zjawiska wywołane stresem, a nie twarde fakty.

Pamiętaj, że czasami same ćwiczenia stabilizujące tu i teraz nie wystarczą. W momencie doświadczania długotrwałego stresu praca nad stabilizacją może wymagać dłuższego czasu, większej ilości technik dedykowanych oraz opieki specjalisty w celu wykonania odpowiedniej diagnostyki, zweryfikowaniu przyczyny oraz przygotowania skutecznego protokołu poprawy funkcjonowania pracy mózgu.
Adaptacja mózgu po doświadczeniu długotrwałego stresu zależy od wielu czynników, z których duża część ma charakter wysoce indywidualny

Jak Ty radzisz sobie ze stresem ? Daj znać w komentarzu. 😊
Jeśli interesują Cię treści związane z stresem, lękiem, traumą oraz ich następstwami zaobserwuj. 😊

Adrian Lis- psycholog, terapeuta behawioralny

Bibliografia naukowa:
• Balban, M. Y., et al. (2023). Brief structured respiration practices enhance mood and reduce physiological arousal. Cell Reports Medicine, 4(1), 100895. (Badania nad skutecznością oddechu fizjologicznego).
• Hayes, S. C., Strosahl, K. D., & Wilson, K. G. (2011). Acceptance and Commitment Therapy: The Process and Practice of Mindful Change. Guilford Press. (Naukowe podstawy defuzji poznawczej i pracy z myślami w terapii ACT).
• Porges, S. W. (2011). The Polyvagal Theory: Neurophysiological Foundations of Emotions, Attachment, Communication, and Self-regulation. W. W. Norton & Company. (Podstawy regulacji autonomicznego układu nerwowego).

Adres

Heweliusza
Gdynia
81-425

Telefon

+48798510029

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psycholog Adrian Lis umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Psycholog Adrian Lis:

Udostępnij