02/08/2024
Gdy do mojego gabinetu przychodzi osoba lub para, która boryka się z trudnością $eksualną zadaję wiele dziwnych pytań.
Jednym z nich jest:
-Kiedy ostatnio było lepiej?
Oczywiście odpowiedzi bywają różne, jednak często pojawia się odpowiedź: na weekendowym wyjeździe, na urlopie.
Urlop czy wakacyjny wyjazd to dla wielu osób, które borykają się z trudnościami sek$ualnymi niejako magiczny czas. Nagle pojawia się ochota na $eks a trudności z e*ekcją odchodzą w zapomnienie.
Co urlop sprzyja bardziej satysfakcjonującej aktywności sek$ualnej?
Wbrew pozorom poprawa w życiu sek$ualnym w czasie wakacji raczej rzadko wiąże się z jakimiś drastycznymi zmianami. Najczęściej to, co pomaga to:
🛌 Więcej czasu na wypoczynek, błogie lenistwo, sen i relaks
🎨 Czas na realizację własnego hobby i rzeczy, które sprawiają przyjemność
👫 Więcej wspólnego czasu z partnerem/partnerką, spędzonego na wypoczynku, rozmowach i aktywnościach
😌 Więcej luzu i wewnętrznego spokoju
🌿 Więcej czasu na świeżym powietrzu i w otoczeniu natury
🚫 Brak obowiązków i pośpiechu
🏞 Nowe ciekawe otoczenie i próbowanie nowych rzeczy
🔍 Łatwiejsze skupienie się na doświadczaniu tego, co dzieje się wokół
Od razu widać, że dla wielu ludzi, urlop to czas zupełnie odmiennego kontekstu niż ten, w którym żyją na co dzień. Nic dziwnego, że u osób, które doświadczyły magii urlopowego $eksu często pojawia się pytanie: czy zatem satysfakcjonujący $eks mogę mieć tylko na urlopie?
Niekoniecznie!
Warto poświęcić wtedy trochę uwagi na to, co w moim przypadku, w tej sytuacji dobrze działało. Jakie elementy tego kontekstu były dla mnie ważne?
Jakie moje potrzeby zostały wtedy zaopiekowane?
A następnie - Jak mogę zadbać o te potrzeby na co dzień?
A po więcej treści na temat zdrowia psychicznego i $eksualnego
OBSERWUJ ->
OBSERWUJ ->
OBSERWUJ ->