Przychodnia Stacja Zdrowie

Przychodnia Stacja Zdrowie Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Przychodnia Stacja Zdrowie, Zdrowie i medycyna, Ulica Rybie 4B, Góra Kalwaria, Ger.

Przychodnia Rodzinna w Górze Kalwarii

POSIADAMY KONTRAKT Z NFZ

Podstawowa Opieka Zdrowotna
Opieka Koordynowana - 5 ścieżek:
kardiologiczna, diabetologiczna, pulmonologiczna, endokrynologiczna, nefrologiczna

Rejestracja 7:30 - 18

tel. 22 699 99 44

Październik 2025 🍂
13/10/2025

Październik 2025 🍂

09/10/2025

Sobota 11.10
działa Punkt Pobrań
godz. 8 - 11

30/09/2025

Awaria usunięta, zapraszamy do kontaktu

25/09/2025

GINEKOLOG dr n.med. Katarzyna Luterek przyjmuje 30.09 (wtorek) w godzinach popołudniowych

Cytologia jest krótkim i bezbolesnym badaniem, które może uratować życie - rak szyjki macicy ma bardzo dobre wyniki lecz...
18/09/2025

Cytologia jest krótkim i bezbolesnym badaniem, które może uratować życie - rak szyjki macicy ma bardzo dobre wyniki leczenia, jeśli jest wykryty we wczesnym stadium. Temu służy regularne wykonywanie badań cytologicznych - w ramach programu przesiewowego zalecane co 3 lata u pacjentek pomiędzy 25 a 64 rokiem życia.

Jednak w związku z tym, że większość przypadków wystąpienia raka szyjki macicy ma związek z zakażeniem wirusem HPV - głównie tzw. onkogennymi typami 16 i 18 - wprowadzono zmiany w dotychczasowym programie profilaktyki umożliwiając również wykonanie testu w kierunku obecności tych wirusów. Badanie wygląda jak cytologia (pobranie wymazu z szyjki macicy) a jeśli wynik jest dodatni - z tego samego materiału wykonywana jest cytologia płynna (LBC).

Decyzja, którym schematem prowadzić profilaktykę należy do pacjentki, a nasza przychodnia umożliwia obie te opcje:

✅ schemat „stary” – klasyczna cytologia co 3 lata

✅ schemat „nowy” – genotypowanie HPV co 5 lat i płynna cytologia w przypadku wykrycia wirusa

Zapraszamy pacjentki w wieku 2️⃣5️⃣ - 6️⃣4️⃣ lat, które nie miały wykonywanej cytologii w ramach programu w ciągu ostatnich 3 lat

‼️ UWAGA ‼️ również spoza naszego POZ (nie trzeba mieć u nas lekarza rodzinnego).

Bez skierowania - wystarczy się zapisać (nr tel. 22 699 44 44), przyjść z dowodem tożsamości w czasie najlepiej min. 4 dni po miesiączce a 4 dni przed kolejną, nie przyjmując leków dopochwowych na 4 dni przed badaniem.

Wrzesień 2025 🍂W najbliższą sobotę 6 września działa Punkt Pobrań - w godzinach 8-11, zapraszamy na pobrania ze skierowa...
04/09/2025

Wrzesień 2025 🍂

W najbliższą sobotę 6 września działa Punkt Pobrań - w godzinach 8-11, zapraszamy na pobrania ze skierowaniami z naszej przychodni, jak i na pobrania komercyjne, dorosłych i dzieci :)

Nasi pacjenci też należą do tej grupy! Tych, którzy jeszcze nie skorzystali z programu Moje Zdrowie - zachęcamy do udzia...
15/08/2025

Nasi pacjenci też należą do tej grupy!

Tych, którzy jeszcze nie skorzystali z programu Moje Zdrowie - zachęcamy do udziału w nim.

Moje Zdrowie to bilans zdrowia dorosłego człowieka, który podsumowuje nie tylko wyniki badań laboratoryjnych, ale również ocenia zagrożenie chorobami (m.in. serca, tarczycy, nerek), depresją czy zaburzeniami pamięci i bierze pod uwagę obciążenia rodzinne oraz nawyki pacjenta. Kończy się stworzeniem konkretnego planu dalszych działań – ewentualnego leczenia, badań kontrolnych, porad dietetycznych czy też szczepień.

Bilans zdrowia w 3 krokach:

1️⃣ wypełnienie ankiety – samodzielnie poprzez IKP (Internetowe Konto Pacjenta) bądź w Przychodni (prosimy o kontakt pod numerem telefonu 22 699 99 44).
2️⃣ wykonanie badań (bezpłatnie) w zakresie dobranym do potrzeb. Poinformujemy, kiedy można się zgłosić
3️⃣ wizyta podsumowująca i otrzymanie Indywidualnego Planu Zdrowotnego

Nad realizacją kolejnych punktów czuwa personel Przychodni :)

Z programu może skorzystać każda osoba, która skończyła 20 lat:

📌 co 5 lat (jeśli ma 20 – 49 lat)
📌 co 3 lata (jeśli ma 50 lub więcej lat)

09/07/2025

Konsultacje ginekologiczne piątek 11 lipca
u dr Luterek - są wolne terminy

LIPIEC 2025 🌤W sobotę 5 lipca będzie czynny Punkt Pobrań - od godz. 8 do 11. Zapraszamy pacjentów ze skierowaniami w ram...
02/07/2025

LIPIEC 2025 🌤

W sobotę 5 lipca będzie czynny Punkt Pobrań - od godz. 8 do 11. Zapraszamy pacjentów ze skierowaniami w ramach NFZ - wystawionymi w naszym POZ jak również na badania komercyjne.

A poniżej grafik przyjęć na najbliższy miesiąc:

Czerwiec oraz początek lipca 2025 🌼
09/06/2025

Czerwiec oraz początek lipca 2025 🌼

31/05/2025

7 czerwca (sobota)
będzie czynny Punkt Pobrań
godz. 8 - 11

Szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu (KZM):📌 to trzy dawki – pierwsza, druga po 1-3 miesiącach od pierwsze...
20/05/2025

Szczepienie przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu (KZM):

📌 to trzy dawki – pierwsza, druga po 1-3 miesiącach od pierwszej oraz trzecia po 5-12 miesiącach od drugiej

📌 by utrzymać odporność konieczne jest późniejsze przyjmowanie dawek przypominających – co 3-5 lat

📌 koszt jednej dawki to 180zł

📌 dorosłych do szczepienia kwalifikuje pielęgniarka – nie trzeba umawiać się na wizytę lekarską, warto jednak telefonicznie uzgodnić godzinę zgłoszenia się do gabinetu zabiegowego

📌 dzieci (po skończonym roku, poniżej tego wieku szczepienie nie jest zarejestrowane) szczepione są po kwalifikacji lekarskiej – należy zapisać dziecko na wizytę w czasie przyjęć dzieci zdrowych.

W razie pytań lub wątpliwości służymy pomocą

☎️ 22 699 99 44

Przez ostatni miesiąc chorowałam na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). Niedawno wyszłam ze szpitala, w którym spędziłam 8 dni. Jestem wciąż niesamodzielna - w głowie karuzela, mgła i nawracający ból. Ale to absolutnie nic w porównaniu z wywrotką bólu i innych problemów, które się na mnie zwaliły.

Ale od początku.

Kleszczowe zapalenie mózgu to choroba wirusowa mogąca prowadzić do trwałych powikłań neurologicznych. Można się nią zarazić od ukłucia kleszcza (szybkie wyjęcie kleszcza zabezpiecza przed boreliozą, ale NIE przed KZM) albo przez wypicie niepasteryzowanego mleka od zakażonych zwierząt. Z człowieka na człowieka się nie przenosi.

Objawy? Od sasa, do lasa. Przez pierwsze dwa tygodnie miałam istny kalejdoskop: biegunkę, stan grypopodobny, lekkie zawroty głowy, niską gorączkę. Potem faza ostra: coś na kształt migreny z bólem, który oceniam na 8,5 w 10-stopniowej skali, podobnie silne bóle kręgosłupa i bioder, szaleńcze zawroty głowy, podwójne widzenie, szumy w uszach, no i gorączka pod 40 st. C.

Dwa tygodnie leżenia z resztkami świadomości. Dwa tygodnie koszmaru.

Ból, ból, ból. Wymiotowanie z bólu. Co godzinę albo i częściej. Nie pomagają środki przeciwbólowe i przewwymiotne, które biorę w domu. Pomaga - też nie od razu - podłączenie w szpitalu do kroplówki i śmiałe odkręcenie kurka (oczywiście decyzją lekarzy).

Leczenie objawowe, bo lek na wirusa KZM nie istnieje. Po kilku dniach zaczynam wreszcie odczuwać ulgę, powoli wraca świadomość.

Mam szczęście, bo moja czujna i zatroskana lekarka rodzinna z Przychodnia Stacja Zdrowie daje mi skierowanie do świetnego Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie, gdzie zajmują się mną z profesjonalizmem i empatią. Dziękuję ❤️

I tu pojawia się myśl, że tej chorobie dało się przecież zapobiec, i to z ponad 95-proc. skutecznością: poprzez szczepienie.

Dlaczego więc ja się nie zaszczepiłam?

Najpierw z powodów finansowych. Kilka lat temu szczepienie było drogie, zwłaszcza dla czteroosobowej rodziny. A potem przez zaniedbanie - w międzyczasie cena szczepionki znacznie spadła, ale mi to umknęło. Życie, pośpiech. Powiecie: szewc bez butów chodzi. I macie rację.

Ale spójrzcie na to z innej strony: w ubiegłym roku odnotowano niespełna 800 zachorowań na KZM w 37-milionowym kraju. Jak duża jest szansa, że trafi właśnie na mnie?

Wg danych z 2024 roku ryzyko zakażenia KZM w Polsce wynosi 1:47 000. Jednak dodajmy to, że kleszcze są najbardziej aktywne wiosną i latem, czyli wtedy, kiedy najwięcej czasu spędzamy na łonie natury.

W takiej sytuacji specjaliści, prof. Robert Flisiak i dr hab. Ernest Kuchar, tak szacują prawdopodobieństwo: “Ryzyko zachorowania na KZM jest porównywalne z ryzykiem zachorowania na malarię w trakcie podróży do Indii i wynosi około 1:3000–1:25 000”.

Badania pokazują, że nawet ponad 12% kleszczy w Polsce może być zakażonych KZM! Co gorsza, co roku wykrywanych jest u nas coraz więcej przypadków tej choroby: w 2024 było ich niemal 2 razy więcej niż w 2022.

Poza tym, jak usłyszałam od lekarzy, statystyki zachorowań na KZM są w Polsce mooocno zaniżone. Dlaczego?

Po pierwsze, objawy są dość dziwaczne i niejednoznacze, więc diagnozowane są tylko najpoważniejsze przypadki, które trafiają do szpitali. Natomiast cała rzesza ludzi poprzestaje na objawach grypopodobnych i jelitowych. I nawet przez myśl jej nie przejdzie, że coś podłapała od kleszcza.

A po drugie i ważniejsze, KZM nie dało się u mnie zdiagnozować z badań krwi, tomografii mózgu czy czego tam jeszcze łatwo dostępnego. Żeby wykryć to cholerstwo, trzeba było dostać się do samego centralnego układu nerwowego i pobrać z niego płyn mózgowo-rdzeniowy.
A to oznacza punkcję lędźwiową, która polega na wkłuciu się do kanału kręgowego (brrr… - ale to znów nic w porównaniu z wywrotką bólu). To inwazyjna procedura, którą wykonuje się w szpitalu.

No i padło na mnie. Owszem, chodzę po podwarszawskich lasach, ale w ciągu ostatnich tygodni żadnego kleszcza na sobie nie widziałam (objawy pojawiają się po 7-14 dniach od zakażenia).

Statystyki pokazują jednak, że w 90% przypadków ukłucie kleszcza następuje w pobliżu domu - w ogrodzie czy parku.

Na koniec słyszę od lekarki prowadzącej, że moje KZM, które objęło opony mózgowo-rdzeniowe i móżdżek (stąd problemy z równowagą i koordynacją), miało - uwaga - ŁAGODNY PRZEBIEG. Pytam więc, jak wygląda ostry przebieg tej choroby.

- Pacjenci trafiają pod respiratory, niektórzy już z tego nie wychodzą - odpowiada pani doktor.

Śmiertelność z powodu KZM wynosi 1-2%. U 35%–58% chorych z zajęciem ośrodkowego układu nerwowego dochodzi do trwałych powikłań neurologicznych, takich jak choćby uszkodzenie móżdżku, którego skutkiem są zaburzenia równowagi czy koordynacji. Co mnie czeka, jeszcze nie wiem. Mam oczywiście nadzieję, że wyjdę z tego bez szwanku, skoro przebieg choroby był “łagodny”.

Jaki z tego wniosek? Jeśli można uniknąć groźnej, bolesnej jak cholera choroby, to lepiej nie ryzykować i pójść się zaszczepić. Co szczerze Wam doradzam.

WAŻNE: to NIE jest post sponsorowany.

Jeśli zamierzasz mnie obrażać, bo nie rozumiesz, jak działają szczepienia, to idź się wyżywać gdzie indziej. Przy moim przypadku nie masz żadnych argumentów. A ja nie mam zdrowia ani cierpliwości, żeby znosić tu zaczepki i agresję.

[edit] Jeżeli uznasz ten post za ważny, jeżeli przypomniał Ci o tym, że warto o siebie zadbać, to może chcesz mi postawić wirtualną kawę? Nie ukrywam, że pomoże nam to nieco stanąć na nogi w tej całej sytuacji. Będę ogromnie wdzięczna :)
https://buycoffee.to/crazynauka

Ola Stanisławska


Źródła danych w komciu

Adres

Ulica Rybie 4B, Góra Kalwaria
Ger
05-530

Telefon

+48226999944

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Przychodnia Stacja Zdrowie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Przychodnia Stacja Zdrowie:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram