Studio Jogi Anahata

Studio Jogi Anahata Studio Jogi Anahata powstało z miłości i pasji.

Z otwartym sercem i wielką radością przywitam Was w moich skromnych jogicznych progach :)

Nr konta: 11 1140 2004 0000 3302 7875 9879 Adres:
Plac Inwalidów Wojennych 16-18/9, 44-100 Gliwice

Cennik
Wejście pojedyncze zwykłe zajęcia: 50 zł
Wejście pojedyncze Mysore: 60 zł

Karnet na 4 wejścia (ważny miesiąc): 160 zł
Karnet na 6 wejść (ważny miesiąc): 180 zł
Karnet na 8 wejść (ważny miesiąc): 210 zł
Karnet na 12 wejść (ważny miesiąc): 240 zł
Karnet na 16 wejść (ważny miesiąc): 270 zł
Karnet open (ważny miesiąc): 290 zł

Otwarte w wybranych godzinach

poniedziałek
Otwarte od 8:30 - 10:30 - Ashtanga Mysore (Ewa B)
16:30 - 18:00 - Ashtanga I seria LED (Ewa B)
18:15 - 19:30 - grupa początkująca (Ewa B)
20:00 - 21:15 - grupa ogólna (Ewa B)

wtorek
8:30 - 9:45 - soft joga na dzień dobry (Magda)
18:15 - 19:30 - grupa początkująca (Ewa B)
20:00 - 21:15 grupa ogólna (Ewa B)

środa
Otwarte od 8:30 - 10:30 - Ashtanga Mysore (Ewa B)
Otwarte od 18:00 - 19:30 - Ashtanga Mysore (Ewa B)
20:00 - 21:15 - grupa ogólna (Ewa B)

czwartek
18:15 - 19:30 soft joga (Magda)

piątek
17:30 - 19:00 Ashtanga I seria LED (Ewa B)
19:30 - 20:45 grupa początkująca (Aneta)

sobota
8:00 - 10:30 Ashtanga Mysore (Ewa U)

Aby praktykować nie trzeba posiadać własnej maty, są dostępne w studio.

O nowych narzędziach. Obecnie istnieje ich całe mnóstwo, takich które służą do prowadzenia social mediów, które obiecują...
06/04/2026

O nowych narzędziach.

Obecnie istnieje ich całe mnóstwo, takich które służą do prowadzenia social mediów, które obiecują ciągłe zwiększanie zasięgów i pozyskiwanie nowych klientów. Kilka kliknięć i bach. Gotowe. Funpage się kręci, treści sypią się jak z rękawa, podobno nawet teksty „piszą się same”. Nie wiem. Nie używam. I nie mam zamiaru używać.

Dlaczego?

Dlatego, że cały kontent, który tu się znajduje jest prosto z serca i taki właśnie ma być. Czasem tekst jest grafomaństwem w czystej postaci, czasem odnoszę się tylko do cytatu jakiegoś Guru. Zdjęcia w większości zrobione są telefonem, a pomysły na zajęcia czy warsztaty własne. Nie staram się porównywać swoich działań do innych, bo jestem wierna swojej koncepcji i konsekwentnie ją realizuję. Tym bardziej jestem wdzięczna i dziękuję Wam za to, że tu jesteście mimo wszystko, choć nie idę z duchem czasu, z osiągnięciami techniki.

Nie mam zamiaru instalować żadnej aplikacji do zapisów na zajęcia, ani kupować laików by zwiększyć zasięgi. Po prostu nie. Wolę skromniej, ale prawdziwie.

I jestem najszczęśliwsza, kiedy widzę Was na zajęciach, w stałym składzie, do którego raz na jakiś czas ktoś nowy dołącza. Zostajecie, ale zdarza się też, że znikacie. Na chwilę, na lata lub na zawsze. I to jest jak najbardziej w porządku, to jest piękne, bo za tym stoi prawda, bo my ludzie - podążamy za swoją energią i tam gdzie ją odnajdujemy - tam jest nam po prostu dobrze, tam czujemy się jak w domu.

W Bhagavadgicie, czytamy by być najlepszą wersją siebie w działaniu, a fundamentalnym przekazem Karma Jogi jest nieprzywiązywanie się do owców własnej pracy. Werset 2.47 mówi o tym w poniższych słowach: "Masz prawo do działania, ale nigdy do jego owoców. Niech owoce działania nie będą twoim motywem, ani nie przywiązuj się do bezczynności."

Nie ważne, czy odnosimy sukcesy, czy jest akurat tendencja spadkowa. Pełno czy pusto. Joga uczy nas, by niezależnie od tego pozostawać w skupieniu na samym akcie działania, bo to przynosi wewnętrzny spokój, buduje zaufanie do siły wyższej, która prowadzi nas przez życie. Gita wskazuje też i ostrzega, by nie popadać w lenistwo lub by nie unikać obowiązków pod pretekstem "duchowości". Staram się więc poprzez swoją pracę być w służbie temu, w co wierzę. W sens krzewienia światła jogi.

Dlatego właśnie nie używam żadnych pomocniczych narzędzi, bo nie chcę aby AI mi pomagało. Bo w moim działaniu jestem pełna zaufania, moja działalność - mimo, że karmi mnie i moje dzieci - nie jest dla mnie biznesem. To moje życie, którego jesteście częścią i za to z całego serca Wam dziękuję.

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 pozycje skręcone z trójkątnymi z Ewą B (studio+online)
20:00 droga do lotosu z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
Mysore z Ewą B (otwarte od 18:00)
20:00 stabilizacja kręgosłupa z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Soft Yoga z Magdą
20:00 Vinyasa z Łanią

Piątek
17:30 Ashtanga Mysore z Ewą U
20:00 Kąpiel w dźwiękach gongu z Adrianem

Szybko i wygodnie.Ludzkość zanurzyła się w wirtualnej rzeczywistości. Zaczęło się jak dżdżem, ledwie zauważalnie, niespo...
29/03/2026

Szybko i wygodnie.

Ludzkość zanurzyła się w wirtualnej rzeczywistości. Zaczęło się jak dżdżem, ledwie zauważalnie, niespostrzeżenie - i całkiem jesteśmy umoczeni. Co raz mniej jest spraw, które nie wymagają „sieci”, i to w sumie wcale źle, bo i szybko i wygodnie, i z domu. I tak sobie myślę - to domena* naszych czasów: Szybko i wygodnie.

(*Domena - kiedyś częściej określenie pewnego zakresu wiedzy, zbioru cech. Dziś - raczej nazwa adresu internetowego.)

Im więcej zrobisz w krótszym czasie, tym bardziej produktywny jesteś. Ciągle ta oszczędność czasu, choć w istocie - zamiast więcej masz go co raz mniej. Oczywiście iluzja, bo operując systemem sześćdziesiątkowym - do dyspozycji ciągle mamy te same 24 h na dobę.

Więc biegniemy co raz szybciej, jak chomiki w karuzeli - a im szybciej biegniemy, tym szybciej kręci się koło. Żeby w tych 24 h zrobić jak najwięcej.

Terziani w książce „Powiedział mi wróżbita” - rezygnuje z pewnych względów z przemieszczania się drogą powietrzną i zamiast kilku godzin lotem - wybiera drogę lądową. Poświęca kilka, czasem nawet kilkanaście dni na podróż. Możnaby stwierdzić, bzdura! Marnotrawi czas, skoro można szybciej to po co dłużej? A on napisał, że odzyskał życie. Bo im coś dłużej trwa, tym więcej doświadczeń zdobywamy. Im krócej - tym mniej.

Wirtualny świat, w którym obecnie jesteśmy zatopieni, owszem - skrócił czas załatwiania spraw. Pracujemy zdalnie, mamy e-urzędy, internetową bankowość, relacje budujemy przez komunikatory, joga może być online. Podobno poprzez streaming można nawet uczestniczyć w kościelnych obrzędach i też się liczy 😃

Daliśmy się nabić w butelkę. Szybko i wygodnie - w wirtualnym świecie. Ludzie, którzy nie mają mediów społecznościowych - w jakimś stopniu skazani są na ostracyzm. Ci, którzy prowadzą działalność - bez internetu - nie istnieją. Jesteś osobą przedsiębiorczą? Musisz dużo publikować. Wrzucać zdjęcia. Dużo zdjęć. Robić wpisy. Rolki. Relacje. Kursy. Im więcej - tym bardziej jesteś widoczna/y. Więcej, szybciej, lepiej. A mnie się od tej karuzeli kręci w głowie. Miała być oszczędność czasu, a zamiast tego godziny bezlitośnie upływają z telefonem w ręce.

Nie oceniam tego, czy to dobrze czy źle, przecież właśnie publikuję posta na fb. Ba! Nawet podziwiam tych, którzy tak sprawnie działają w socialach. I nie wzdycham nostalgicznie „…eh kiedyś to było”… bo to co było już było, a teraz jest to co jest i jakoś trzeba się w tym wszystkim mądrze odnaleźć.

Bardziej chodzi o to, by się nie pogubić, nie zatracić. Nie zapominać o tym, co ma prawdziwą wartość. To na przykład, że możemy doświadczać bezpośrednio, czy to natury czy drugiego człowieka. Doświadczać zmysłami. Możemy dotykać, czuć zapach, spojrzeć w oczy, wsłuchać się, wczuć w barwę czyjegoś głosu, niezniekształconego urządzeniami - i to jest prawdziwe. To wzmaga czucie, empatię, wzbogaca nas wewnętrznie. To dzięki kontaktom zachowujemy swoistą wrażliwość.

Nie „oszczędzaj” więc czasu życiem w wirtualu, bo to złudne. Okrada nas z autentyczności i smaku realnego jestestwa. A weź zmarnotraw go sobie trochę idąc na spacer, a roztrwoń go w kinie, albo w parku na ławce. Na spotkaniu z przyjacielem.

Żeby nie zapomnieć, co znaczy żyć, bo żyć to znaczy czuć.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:15 otwieranie klatki piersiowej z Ewą B
20:00 vinyasa na całe ciało z Ewą B (studio+online)

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 wygięcia z Ewą B (studio+online)
20:00 mięśnie skośne brzucha z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
Mysore z Ewą B (otwarte od 18:00)
20:00 droga do pozycji odwróconych z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Yin Yoga z Anną

Piątek
17:30 Ashtanga pierwsza seria prowadzona z Ewą B

Sobota
Mysore z Ewą U - otwarte od 8:00

Uzmysłowiłam sobie właśnie i przyznaję szczerze przed tobą i sama przed sobą, że ostatnio trochę cię zaniedbywałam, za c...
22/03/2026

Uzmysłowiłam sobie właśnie i przyznaję szczerze przed tobą i sama przed sobą, że ostatnio trochę cię zaniedbywałam, za co na wstępie tego listu - najmocniej przepraszam.

W ciągu spraw, w biegu, w natłoku obowiązków i tempie życia, karmiłam cię ledwie okruchami uwagi, wymagając w zamian bardzo, bardzo dużo. A ty tak niewiele masz oczekiwań. Dobry wspólny posiłek, odpowiednia ilość wody, chwila odpoczynku, regeneracji, po prostu, trochę czasu razem.

Wiem, zdarza mi się ignorować twoje prośby i mamię cię wtedy pustymi obietnicami, że od jutra się tobą zajmę. Zajmę się tak, jak na to zasługujesz.

Wybacz, że odkładam te obiecanki „na później”. W ostatniej refleksji, kiedy było nam dane się spotkać - uświadomiłam sobie, jak wiele Ci zawdzięczam. Twojej wytrwałości, cierpliwości. Twojej zdolności do wybaczania. Twojej sile i determinacji. Mimo zmęczenia, zawsze wstajesz, zawsze jesteś, zawsze idziesz dalej, nawet gdy boli. Wiem, że gdy zbyt długo ignoruję twoje prośby o spotkanie, o odpoczynek - z tego niewysłuchania, z braku troski - chorujesz. Bardzo mnie to wzrusza, twoja skromność i pokora i to jak cicho mówisz do mnie o swoich potrzebach - to naprawdę niesamowite, ale i zasługujące na głębokie współczucie.

Trochę mi wstyd, że dopiero gdy podupadasz na zdrowiu - dostrzegam cię. Ty też potrzebujesz opieki i uwagi, też chcesz czułości, miłości, obecności - jak wszyscy.

Wiem też, że czas upływa i nie masz już tyle sił co kiedyś, potrzebujesz trochę więcej czasu na regenerację. Wiem o tym i proszę cię o wybaczenie, mojej lekceważącej postawy i wywindowanych oczekiwań. Ale ponad wszystko, dzisiaj, w tym liście do ciebie - chciałabym wyrazić głębię swojej wdzięczności.

To dzięki Tobie doświadczam życia we wszystkich jego barwach. Dzięki tobie kocham, widzę, uczę się i ciągle rozwijam. Nogi przeszły setki kilometrów, dłonie stworzyły tak wiele, dbały o bliskich czułym dotykiem. Uszy słuchały i słuchają setek historii. To wszystko możliwe jest tylko dzięki tobie. Wszystkie sukcesy i osiągnięcia. I dzielne dźwiganie się po upadkach - też.

Obiecuję lepiej dbać o ciebie i słuchać twoich próśb. Obiecuję dawać ci to, czego potrzebujesz: więcej uważności, dobrego świadomego ruchu i oddechu. Zatrzymania. Będziemy razem - aż do końca i chcę być dla ciebie dobra i pełna akceptacji. Szczególnie gdy masz gorsze dni.

Dziękuję ci najukochańsze moje, jedyne, doskonałe w swych niedoskonałościach. Akceptuję cię i kocham takie, jakie jesteś - choć w dużej mierze odpowiedzialność za ciebie i twój stan spoczywa na mnie. Dziękuję ci z całego naszego serca, za to co już było, za to co jest i za to co jeszcze przed nami.

Dziękuję ci ciało. Z miłością, po kres naszych dni - Twoja Świadomość.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:15 otwieranie bioder z Ewą B
20:00 rozciąganie mięśnia czworogłowego uda z Ewą B (studio+online)

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 bezpieczne skłony z Ewą B (studio+online)
20:00 balanse z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
Mysore z Ewą B (otwarte od 18:00)
20:00 wzmacnianie pośladkowych z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 otwieranie klatki piersiowej z Łanią

Piątek
17:30 Ashtanga pierwsza seria prowadzona z Ewą B

Sobota
Mysore z Ewą U - otwarte od 8:00

Mata od Mandala Yoga - maty do jogi 💚 dziękuję

Takie czasy niespokojne nastały, tyle zła rozlewa się po tkankach człowieczeństwa, jadem zatruwa i paraliżuje to co dobr...
15/03/2026

Takie czasy niespokojne nastały, tyle zła rozlewa się po tkankach człowieczeństwa, jadem zatruwa i paraliżuje to co dobre. Wiem, że energia podąża za uwagą - na czym się skupiasz to i wzrasta. Przez długi czas odwracanie głowy i spoglądanie ku pięknu koiło serce. Przyszedł jednak moment, kiedy ignorancja i zamykanie oczu na to co niewygodne, brzydkie i pełne nienawiści, już nie pomaga. Agresja, żądza władzy i bezwzględność eskalują z dnia na dzień, a krwiożerczych potworów apetyt rośnie w miarę jedzenia, w zatrważającym tempie.

A jaka jest rola jogi w obliczu dzisiejszego świata? Ano bardzo ważna. Jak wszystkich innych zinstytucjonalizowanych lub nie jednostek, pracujących w imię dobra. Ponieważ jest to nasz realny wkład w kolektyw który stanowimy. Wyobraź sobie, że ludzkość to jeden wielki organizm i w niektórych jego obszarach pojawiła się choroba. Rozprzestrzenia się jak pożar w suchym lesie. I choć dobro, współczucie i miłujące serce są potrzebne jak woda, jak lekarstwo, to drobne akty życzliwości nie ugaszą pożaru.

Chodzi o to by budzić świadomość. By otwierać oczy. Wychodzić z iluzji. Joga, jak żadna inna nauka pokazuje drogę do samopoznania, do zauważania schematów, automatyzmów pracujących w podświadomości. Oducza ślepego, bezkrytycznego podążania za autorytarnymi jednostkami. Joga daje człowiekowi wolność poznawczą. Wolność od zewnętrznej manipulacji. Czujność. Uważność. Poprzez głębokie doświadczanie własnej jaźni, rozpoznawanie pracy ego, poprzez rozwój świadomości, w ludzkim umyśle rozbudza się zdolność do zdrowego osądu, gdzie jednostka umiejętnie tworzy dystans, aby zauważyć fakty, argumenty, by w rzeczowy sposób wyciągać wnioski. Wreszcie, joga pomaga regulować układ nerwowy, odzyskiwać spokój i równowagę wewnętrzną, w obliczu panującego na zewnątrz chaosu.

I to jest najcenniejszy wkład jogi w dzisiejszy niespokojny świat, toczony nowotworem bezwzględnej chciwości i pożądania władzy. To wkład w kolektywny umysł ludzkości. Trzeba nam jak najwięcej nauczycieli z powołania, przekaźników jogicznej tajemnicy jak dążyć do wyzwolenia z zaklętego koła samsary. Trzeba nam się budzić powoli. I nie myśleć nigdy, że moja, twoja, jej czy jego postawa - nie ma większego znaczenia. Otóż ma. Bo wszyscy jesteśmy jedno.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:15 Rozluźnianie obręczy barkowej z Ewą B
20:00 Vinyasa na boki ciała z Ewą B (studio+online)

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 pozycje trójkątne z Ewą B (studio+online)
20:00 seria wojowników z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
Mysore z Ewą B (otwarte od 18:00)
20:00 praktyka wygięć i wzmacnianie dwugłowego uda z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Yoga Chill dla kręgosłupa z Hanią
20:00 Yin Yoga - z Łanią

Piątek
17:30 Ashtanga pierwsza seria prowadzona z Ewą B
19:30 wyciszająca joga na piątkowy wieczór z Anetą

❤️
09/03/2026

❤️

Drogie Panie,
proponuję takie ćwiczenie w dniu naszego święta.
Stań przed lustrem i powiedz sobie tak:
Życzę Ci poczucia pełni.
Świadomości, że jesteś kompletna i nie trzeba Cię dopełniać partnerem, karierą, dzieckiem, kursem czy zakupami.
Życzę żebyś doświadczała świata i życia w wielu jego aspektach i smakach. Nie bój się potknięć, są nieuniknione i stają się punktem odniesienia.
Życzę żebyś nie umniejszała się wynosząc innych na piedestał.
Bądź dumna z tego kim jesteś i nie przepraszaj za to, że masz swoje zdanie.
Nie musisz nikomu niczego udowadniać. Obyś mogła cieszyć się swobodą i lekkością w tym co robisz a jeśli tak nie jest to mam nadzieję, że znajdziesz odwagę by to zmienić. Nie przestawaj wierzyć w siebie. Bądź w sobie zamiast szukać na zewnątrz.
Jesteś pełnią.

(albo inaczej, ważne żeby życzliwie)

Dla mnie to wyzwanie tak do siebie mówić ale próbuję i wiem, że to ważne bo nawet jak cały świat Ci to mówi a Twoje przekonanie o sobie jest inne to i tak nic się nie zmieni. Ale na szczęście przekonanie to tylko założenie (oparte o doświadczenie, emocje, otoczenie) a my możemy te założenia przekształcać zmieniając sposoby w jakie opowiadamy sobie świat i siebie. Nie zaboli spróbować.

Kobiecość to miękkość, czułość, delikatność, to piękno i wrażliwość. To też odporność, siła, intuicja, wytrwałość. To od...
08/03/2026

Kobiecość to miękkość, czułość, delikatność, to piękno i wrażliwość. To też odporność, siła, intuicja, wytrwałość. To odwaga, zmienność, zdolność do adaptacji. Nieustraszoność. To złożoność, wielozadaniowość, cierpliwość, a czasem jej brak. To pracowitość. Kobiecość ma tyle oblicz ile zdołasz wymyślić i owszem, ma też swój cień i to on ją dopełnia kroplą dziegciu. I mimo wszystko, i wbrew, i na przeciw. I tak, i nie, i niewiem.

Być może części osób czytających nie spodoba się finał tej rozpiski.

Bo otóż - jak dla mnie, bez męskości - kobiecość nie miałaby sensu. Tylko wtedy świat jest kompletny, kiedy czujemy i widzimy różnicę i pięknie możemy się zgadzać i niezgadzać, rozumieć lub próbować się zrozumieć i uważać, że mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus.

Pięknego Dnia Kobiet. Cokolwiek to dla Was oznacza.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:15 biodrowo- lędźwiowy z Ewą B
20:00 pozycje skręcone i skłony z Ewą B (studio+online)

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 wzmacnianie mięśni brzucha z Ewą B (studio+online)
20:00 mobility biodra i barki z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
Mysore z Ewą B (otwarte od 18:00)
20:00 Barki i ramiona z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Soft Yoga z Magdą
20:00 Vinyasa Yoga - z Hanią

Piątek
17:30 Ashtanga pierwsza seria prowadzona z Ewą B

“Kochać siebie, to znaczy budzić się rano i nie myśleć, że komuś się lepiej powodzi, że ktoś jest ładniejszy, mądrzejszy...
01/03/2026

“Kochać siebie, to znaczy budzić się rano i nie myśleć, że komuś się lepiej powodzi, że ktoś jest ładniejszy, mądrzejszy, lepszy.

To znaczy patrzeć w lustro i zaufać temu odbiciu. Nie czekać na jakieś wydarzenia, spotkania, weekendy.

Pozwalać sobie na bycie szczęśliwym dzisiaj, teraz.

Cieszyć się każdym sukcesem bliskich i dalekich ludzi. Cieszyć się tym, że żyją, tworzą, osiągają. Chcieć być częścią ich radości.

Z uśmiechem i poczuciem humoru podchodzić do każdej przeszkody, rozumiejąc, że za tym wszystkim stoją ważne lekcje.”

- G. Joteikaitė

Kochać siebie to jedno z najtrudniejszych życiowych zadań, jeśli w domu nie widziało się “jak”. Kochać miłością prawdziwą, nie zachwytem, nie idealizacją, ani iluzją. Prawdziwie - a już szczególnie tam gdzie braki, defekty i nędza. Tam gdzie schowany smutek i gniew i upchane brzydkie słowa - tam ukochać i utulić najmocniej, aż minie. Tak siebie ukochać, jakby wszystko sobie wybaczyć. A potem wybaczyć właśnie i z doświadczeniem iść dalej.

Poniedziałek
8:30 Mysore z Łanią
18:15 Hania
20:00 Wojtek

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 Łania Yin joga biodra
20:00 Łania Yin klatka piersiowa

Środa
18:00 Mysore z Ewą U
20:00 jak rozwijać praktykę wygięć z Hanią

Czwartek
18:15 Soft Yoga z Magdą
20:00 Power Yoga z Łanią

Piątek
17:30 I seria Ashtangi (led) z Ewą B
19:30 relaksująca joga na piątkowy wieczór z Anetą

Sobota
Mysore z Ewą U - otwarte od 8:00

Przychodzimy na ten świat nadzy i nadzy umieramy. Jedni wierzą, że wszystko co zdobywamy podczas obecności w tym wcielen...
22/02/2026

Przychodzimy na ten świat nadzy i nadzy umieramy.

Jedni wierzą, że wszystko co zdobywamy podczas obecności w tym wcieleniu - wszelkie zasoby - są dziełem autorealizacji, inni, źe dziełem przypadku, a jeszcze inni trzymają się koncepcji fatalizmu, że los ludzki jest z góry przesądzony. Ci pierwsi uważają, że wytrwałość i ciężka praca, samodyscyplina i włożony wysiłek przynoszą owoce, drudzy, że fortuna może trafić się jak kurze grzęda, a ci od fatalizmu - wygodnie, “czego bym nie zrobił/a to i tak nie ma większego znaczenia, bo kto się wróblem urodził, kanarkiem nie umrze”.

Możnaby spierać się w tej kwestii, prowadzić przeintelektualizowane dysputy i bitwy na argumenty, ale czy to ma jakieś większe znaczenie jak jest w istocie? Przychodzimy nadzy i nadzy umieramy. Czas który jest nam dany pomiędzy pierwszym, a ostatnim oddechem i to ciało, które oddycha, to jedyne co JEST, tak naprawdę. Realne. Prawdziwe. Moje. I Twoje. Ono jest “na własność”, od początku do końca.

I podczas trwania podróży zwanej życiem - dobrze w miarę szybko sobie uświadomić, że nic na tym świecie nie jest nam dane na zawsze. Ani sukcesy, ani domy, ani samochody. Ani dzieci, ani partnerzy - obecność zarówno ludzi jak i materialnych zasobów jest ulotna i płocha, jak płomień świecy.

Traktuj ten najważniejszy dar z miłością, z troską, z uwagą, traktuj je dobrze - nie jako narzędzie do realizacji zadań, a jako schronienie, dom w którym mieszkasz, dom w którym może zaistnieć świadomość, miłość, szczęście, mądrość, dobro. I bez wątpienia - ile miłości mu dasz, tyle dokładnie jej dostaniesz. Cała reszta - dziś jest, jutro jej nie ma. Budynki płoną, zasoby znikają, ludzie odchodzą. A my rodzimy się i umieramy nadzy.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:15 pozycje trójkątne i skłony z Ewą B
20:00 vinyasa wzmacniająca z Ewą B (studio+online)

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 stabilizacja kręgosłupa z Ewą B (studio+online)
20:00 rozciąganie - aktywne i pasywne z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
Mysore z Ewą B (otwarte od 18:00)
20:00 pozycje na równowagę z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Soft Yoga z Magdą
20:00 praktyka na stopy - z Łanią

Piątek
19:30 wyciszająca joga na piątkowy wieczór z Anetą

Sobota
Mysore z Ewą U - otwarte od 8:00

Nie chodzi tylko o kolor.Chodzi o to, jak się na niej czujesz.Dobra mata:– nie ślizga się, gdy dłonie są ciepłe– daje am...
19/02/2026

Nie chodzi tylko o kolor.
Chodzi o to, jak się na niej czujesz.

Dobra mata:
– nie ślizga się, gdy dłonie są ciepłe
– daje amortyzację bez utraty stabilności
– wspiera Cię w budowaniu siły i elastyczności

Twoja praktyka zasługuje na jakość. 🤍

Który model dziś wybierasz?

Joga jest też o wolności. Wolności wyboru sposobu praktyki, wyboru szkoły, nauczyciela, nawet ubioru i wszystkiego co do...
15/02/2026

Joga jest też o wolności. Wolności wyboru sposobu praktyki, wyboru szkoły, nauczyciela, nawet ubioru i wszystkiego co dotyczy twojego rozwoju. Nie dajmy się zwariować, nie pozwalajmy sobie narzucać, że ma być tak, czy owak. Joga nie jest o robieniu więcej. Jest o dobrostanie, o spokoju, o wewnętrznej ciszy i odnajdywaniu w sobie radości życia. O samoakceptacji i poszukiwaniu drogi do samej/go siebie. O wyrażaniu siebie. Nigdy nie daj sobie wmówić, że jest o idealnym mostku, o staniu na rękach czy odpowiednio skrojonych spodniach. Joga jest o Tobie, w sobie i dla Ciebie.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B - odwołany MOONDAY
18:15 Yin joga klatka piersiowa z Ewą B
20:00 Yin joga przejście dla całego ciała z Ewą B (studio+online)

Wtorek
8:30 Soft Yoga z Magdą
18:15 vinyasa na boki ciała z Ewą B (studio+online)
20:00 przygotowanie do Pincha Mayurasana z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:00 Mysore z Ewą B
20:00 otwieranie bioder z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Soft Yoga z Magdą
20:00 przygotowanie do mostka - z Łanią

Piątek
17:30 pierwsza seria Ashtanga z Ewą B
19:30 wyciszająca joga na piątkowy wieczór z Anetą

Sobota
Mysore z Ewą U - otwarte od 8:00

Ciało jeszcze w weekendzie, głowa już w mailach.A dusza? Dusza chce maty 😌Zamiast kolejnej kawy: joga.Zamiast „nie mam s...
09/02/2026

Ciało jeszcze w weekendzie, głowa już w mailach.
A dusza? Dusza chce maty 😌

Zamiast kolejnej kawy: joga.
Zamiast „nie mam siły”: oddech.
Zamiast „od jutra”: dziś po południu.

Rozłóż matę.
Usiądź.
Oddychaj.
Reszta jakoś się ułoży.

A dobra mata?
Nie rozwiąże wszystkich problemów…ale nie będzie się zwijać w psie z głową w dół 😉
Miłego poniedziałku i miękkiej praktyki 🤍

Czy to możliwe, żeby zawsze mieć pozytywne nastawienie? Czy można zachować spokój choćby niewiem co? Emocje, nastroje, o...
08/02/2026

Czy to możliwe, żeby zawsze mieć pozytywne nastawienie? Czy można zachować spokój choćby niewiem co? Emocje, nastroje, odczucia mają to do siebie, że są zmienne. Jak pogoda. Prognoza bywa dobra, a tu nagle szast, prast, front, zmiana i leje. Ot natura. W tej analogii ziemia jest tym co stałe, Twoim centrum, warunki pogodowe zaś, to emocjonalność zależna od wielu czynników, bardzo zmienna i nietrwała. Pocieszające jest to, że każda wichura mija, powodzie, susze, nawałnice, huragany. Mrozy i upały. Czasem wyrządzają wiele szkód, ale ziemia, ziemia pozostaje ziemią. Bądź jak ziemia. Ona pozostaje taka sama, choć czasem po perturbacjach nieco odmieniona, pokiereszowana. Na pozór inna, a jednak wciąż taka sama. Pamiętaj, że wszystko mija. Trwaj. Przetrwaj. Jak ziemia, co na wiosnę się odradza.

Poniedziałek
9:00 Mysore z Ewą B - (otwarte od 8:30)
18:15 praca stóp w odniesieniu do taśmy tylnej z Ewą B
20:00 seria wojowników z Ewą B (studio+online)

Wtorek
18:15 praca łopatek z Ewą B (studio+online)
20:00 core w kompresji z Ewą B

Środa
9:00 Mysore z Ewą B (otwarte od 8:30)
18:00 Mysore z Ewą B
20:00 wygięcia z Ewą B (studio+online)

Czwartek
18:15 Soft Yoga z Magdą
20:00 Hatha Yoga - biodra z Łanią

Piątek
17:30 pierwsza seria Ashtanga z Ewą B
20:00 kąpiel w dźwiękach gongu ze Sławkiem i Adrianem

Sobota
Mysore z Ewą U - otwarte od 8:00

Adres

Plac Inwalidów Wojennych 16-18/9
Gliwice
44-100

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 08:30 - 10:30
16:30 - 21:30
Wtorek 08:30 - 10:30
16:45 - 21:30
Środa 08:30 - 11:00
18:00 - 21:30
Czwartek 18:15 - 21:30
Piątek 17:30 - 21:00
Sobota 08:00 - 10:00

Telefon

+48518206527

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Studio Jogi Anahata umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Praktyka

Wyślij wiadomość do Studio Jogi Anahata:

Udostępnij

Share on Facebook Share on Twitter Share on LinkedIn
Share on Pinterest Share on Reddit Share via Email
Share on WhatsApp Share on Instagram Share on Telegram

Kategoria